Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Małżonek wyrzucony na bruk, co robić?

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 18.09.2019

Jesteśmy w trakcie rozwodu, to żona złożyła pozew po 25 latach wspólnego życia. Zostałem wyrzucony na bruk, gdyż ona jest właścicielką domu. Otrzymała go w formie darowizny od swojej matki. Wyszedłem po prostu na podwórko, a ona zamknęła drzwi od środka, pozostawiając klucz w zamku. Oznajmiła, że nie mam prawa mieszkać. Czy wyrzucając mnie z domu popełniła przestępstwo? Zawiadomiłem prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa, jednak odmówiono wszczęcia postępowania. Złożyłem zażalenie do sądu na odmowę prokuratora, ale podtrzymano odmowę. Co mam robić, jestem bezdomny?

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Niestety sprawa przez Pana przedstawiana nie ma charakteru karnego – trudno zarzucić żonie popełnienie przestępstwa. Jest sprawą o charakterze cywilnym. Nadmienię jednak, że gdyby chciał Pan kontynuować karny wątek postępowania, ma Pan uprawnienie do złożenia – na podstawie art. 55 Kodeksu postępowania karnego (K.p.k.) – tzw. subsydiarnego aktu oskarżenia. Zgodnie z tym artykułem, jeśli prokurator powtórnie wyda postanowienie o odmowie wszczęcia lub umorzeniu postępowania, może Pan jako pokrzywdzony w terminie jednego miesiąca od doręczenia zawiadomienia o postanowieniu wnieść akt oskarżenia do sądu (trzeba załączyć po jednym odpisie dla oskarżonego i prokuratora). Jednakże akt oskarżenia powinien być sporządzony i podpisany przez adwokata lub radcę prawnego. Nie jest zatem tak, że już żadne środki ochrony prawnokarnej Panu nie przysługują.

 

Niezależnie od tego, że żona jest jedynym właścicielem domu, nie może ona w taki sposób, jak opisany, z niego Pana wyrzucać. Z jednej strony bowiem, wciąż będąc mężem, posiada Pan uprawnienie do zamieszkiwania w nim, z drugiej natomiast – nawet bez takiego uprawnienia usunięcie z domu mogłoby się odbyć dopiero po przeprowadzeniu odpowiedniej procedury. Bez jej przeprowadzenia może Pan podjąć doraźne działania dla przywrócenia Pana posiadania.

 

Jeśli w tym domu zamieszkiwał Pan do momentu wyrzucenia, ma Pan tam swoje rzeczy, trzeba uznać, że jest Pan jego posiadaczem. Posiadanie natomiast podlega ochronie prawnej. Podkreślam jednak, że nie jest ono prawem, a tylko stanem faktycznym.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

Małżonek wyrzucony na bruk, co robić?

 

Na mocy art. 342 Kodeksu cywilnego (K.c.): „Nie wolno naruszać samowolnie posiadania, chociażby posiadacz był w złej wierze”. Żona nie może zatem Pana wyrzucać, zamykać przed Panem drzwi. W takim bowiem wypadku przysługuje Panu uprawnienie do zastosowania tzw. samopomocy oraz do złożenia pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania.

 

Zgodnie z art. 343 K.c.:

 

„§ 1. Posiadacz może zastosować obronę konieczną, ażeby odeprzeć samowolne naruszenie posiadania.

§ 2. Posiadacz nieruchomości może niezwłocznie po samowolnym naruszeniu posiadania przywrócić własnym działaniem stan poprzedni; nie wolno mu jednak stosować przy tym przemocy względem osób. Posiadacz rzeczy ruchomej, jeżeli grozi mu niebezpieczeństwo niepowetowanej szkody, może natychmiast po samowolnym pozbawieniu go posiadania zastosować niezbędną samopomoc w celu przywrócenia stanu poprzedniego.”

 

W opisanej sytuacji mógł Pan zatem np. wyważyć drzwi i wejść do domu. Mógł Pan wrócić do domu, np. prosząc ślusarza o otwarcie drzwi. Takie działania należało jednak podejmować niezwłocznie po naruszeniu. „Działanie posiadacza jest niezwłoczne, jeżeli w krótkim czasie po naruszeniu, bez nieuzasadnionej zwłoki, przywrócił stan poprzedni. „Niezwłoczne” działanie nie jest równoznaczne z działaniem „natychmiastowym”. Oceny, czy zachowanie posiadacza miało miejsce „niezwłocznie” po dokonanym naruszeniu, należy dokonywać z uwzględnieniem okoliczności konkretnego przypadku, mając jednak na uwadze, że okres pomiędzy naruszeniem i przywróceniem naruszonego posiadania powinien być krótki. („Skowrońska-Bocian, Warciński, Komentarz do art. 343 K.c., teza 6, red. K. Pietrzykowski, Legalis). Nie jest zatem wykluczone, że wciąż mógłby Pan spełnić przesłankę działania „niezwłocznego”.

 

Drugi rodzaj ochrony poprzez tzw. powództwo posesoryjne opisuje art. 344 K.c.:

 

„§ 1. Przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem.

§ 2. Roszczenie wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia.”

 

W pozwie może Pan zatem żądać przywrócenia posiadania (nakazanie wydania domu) i zaniechania dalszych naruszeń. W takim postępowaniu nie bada się stanu prawnego nieruchomości (tj. nie będzie istotne, że to tylko Pana żona jest właścicielką), ale ostatni stan spokojnego posiadania i fakt jego naruszenia (art. 478 Kodeksu postępowania cywilnego, dalej „K.p.c.”). Proszę pamiętać, że pozew może być złożony tylko w ciągu jednego roku od momentu wyrzucenia Pana z domu.

 

Pozew należy złożyć przed sąd rejonowy właściwym dla miejsca położenia nieruchomości (art. 17 pkt 4 K.p.c., art. 38 § 1 K.p.c.). Od pozwu należy uiścić opłatę w wysokości 200 zł (art. 27 pkt 7 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych).

 

Po przywróceniu posiadania, gdyby nie posiadał Pan tytułu prawnego do lokalu, żona mogłaby żądać od Pana wydania i opróżnienia domu z Pana rzeczy, gdyby natomiast nie uczynił Pan tego dobrowolnie – mogłaby zwrócić się z pozwem o eksmisję. Dopiero po uzyskaniu prawomocnego wyroku w tym względzie żona mogłaby skutecznie egzekwować (przez komornika) Pana wyprowadzkę.

 

Jednakże w Pana wypadku, dopóki pozostają Państwo w małżeństwie (postępowanie rozwodowe nie jest zakończone), posiada Pan uprawnienie do zamieszkiwania w domu żony, wywodzone z art. 28 (1) Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Zgodnie z nim: „Jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny”. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przedmiotów urządzenia domowego. Dopiero zatem po rozwodzie żona mogłaby Pana eksmitować (zakładam, że nie mamy tu do czynienia z sytuacją, że np. stosuje Pan przemoc).

 

Nadmieniam, że tak Pan, jak i żona, możecie żądać w postępowaniu rozwodowym wydania postanowienia o zabezpieczeniu w przedmiocie wspólnego mieszkania. Zgodnie z art. 58 § 2 K.r o.: „Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka. Na zgodny wniosek stron sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe”.

 

W postępowaniu zabezpieczającym sąd może orzec o tym korzystaniu w okresie do wyroku rozwodowego.

 

Podsumowując, w Pana wypadku polecałabym złożenie pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania i zaniechanie dalszych naruszeń.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 10 - jeden =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Dyskoteka w budynku mieszkalnym

Mój dom sąsiaduje z budynkiem, w którym odbywają się dyskoteki. Czasami uczestniczy w nich ponad 300 osób. Dochodzi do zakłócania ciszy nocnej, bójek, dewastacji mienia nieruchomości sąsiednich, spożywania alkoholu poza dyskoteką, nie wspominając już o głośnej muzyce i drganiach. Bu

Doprowadzenie do równego podziału nieruchomości

W lutym tego roku zmarła moja mama, pozostawiając po sobie 1/2 nieruchomości tj. piętro domu wraz z udziałem 50% do działki, klatki schodowej, strychu i piwnicy. Do tej części jako spadkobiercy oprócz mnie wchodzą jeszcze dwie moje siostry. Problem polega na tym, że działka została w la

Zrzeczenie się prawa własności

Obecnie trwa sprawa o zniesienie współwłasności działki i domu. Współwłaściciele nie chcą dokonywać prac adaptacyjnych lokali, a mnie nie zależy na tym domu. Czy w czasie trwania sprawy mogę się zrzec udziału w prawie własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa lub gminy?
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »