
Ubezwłasnowolnienie, alimenty i odpowiedzialność dzieci, jak pomóc choremu rodzicowi bez utraty siebie?• Data publikacji: 10-08-2025 • Autor: Radca prawny Katarzyna Talkowska-Szewczyk |
|
Znalazłam się w trudnej sytuacji rodzinnej i potrzebuję porady prawnej. Pochodzę z rodziny patologicznej, w której była przemoc ze strony ojca i jego choroba alkoholowa, ale także choroba psychiczna (leczona) matki. Mam dwoje rodzeństwa. W związku z brakiem należytego wsparcia rodziców, ja i brat musieliśmy iść do pracy, aby móc jakkolwiek egzystować. Rodzice nie dostarczali nam środków do życia i należytego wychowania. Dodatkowo, kiedy ja i brat skończyliśmy 18 lat, przyszedł wyrok sądu w sprawie niepłacenia czynszu przez rodziców. Wtedy byłam jedyną osobą w rodzinie na umowie o pracę, komornik odezwał się do mnie i z pomocą brata spłaciłam kilkadziesiąt tysięcy długu. Pomimo poważnych zaniedbań moich rodziców mojemu bratu i mnie udało się „wyjść na prostą”, udało się to dzięki terapii psychologicznej i ograniczonym kontaktom z rodzicami. Niestety, drugi brat zszedł na złą drogę, odsiedział kilka lat w więzieniu, nie mamy z nim kontaktu. Problemy przeszłości niestety wróciły. Zadzwoniła do mnie 3 miesiące temu opieka społeczna, że stan mojej mamy jest zły. Przestała brać leki (psychotropowe, na cukrzycę), sąsiedzi się skarżyli, że zbiera śmieci i nie zachowuje wg standardów społecznie akceptowalnych. Od tamtej chwili staramy się z bratem wspomagać mamę, jednak kosztuje nas to wiele zdrowia psychicznego, a ona ma teraz oczekiwania nieadekwatne do wsparcia, jakie otrzymywaliśmy od niej, gdy byliśmy dziećmi. Mama nadal przejawia objawy choroby psychicznej, jest niestabilna emocjonalnie (raz rozmowa z nią jest w porządku, następnego dnia krzyczy i straszy alimentami). Co w świetle prawa rodzinnego możemy zrobić? Mama ma skierowanie do szpitala psychiatrycznego, jednak odmawia pójścia, a kontakty z nią są dla nas samych wyczerpujące. Jakie kroki możemy podjąć, aby zabezpieczyć zdrowie psychiczne i fizyczne mamy? Jak pomagać finansowo? Jak przygotować się na ewentualną rozprawę o alimenty? Gdzie szukać pomocy finansowej dla mamy? Czy opieka społeczna ma tu do spełnienia swoje obowiązki? |
|
Czy ubezwłasnowolnienie to jedyne wyjście?W opisanej sprawie należy przeanalizować dwa aspekty: kwestię ubezwłasnowolnienia Pani mamy oraz ustanowienia dla niej opiekuna prawnego, a także ewentualnej możliwości obciążenia Pani oraz pozostałej dwójki rodzeństwa alimentami na jej rzecz.
Najpierw zajmijmy się kwestiami związanymi z ubezwłasnowolnieniem, która to instytucja prawna została uregulowana w Kodeksie cywilnym (K.c.).
Chciałabym zaznaczyć, że ubezwłasnowolnienia zawsze dokonuje się dla dobra osoby chorej. W tym miejscu zasadne jest odwołanie się do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 grudnia 1983 r. sygn. akt. I CR 377/83, zgodnie z którym: Ubezwłasnowolnienie jest instytucją powołaną w wyłącznym interesie osoby chorej, która z przyczyn określonych w art. 13 § 1 K.c. nie jest w stanie kierować swym postępowaniem albo z przyczyn określonych w art. 16 § 1 K.c. potrzebuje pomocy do prowadzenia spraw życia codziennego. Instytucja ubezwłasnowolnienia nie służy dobru wnoszącego o ubezwłasnowolnienie i rodziny tegoż wnoszącego (postanowienie SN z 29.12.1983 r.).
Zgodnie z art. 13 § 1 Kodeksu cywilnego: § 1. Osoba, która ukończyła lat trzynaście, może być ubezwłasnowolniona całkowicie, jeżeli wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, nie jest w stanie kierować swym postępowaniem. § 2. Dla ubezwłasnowolnionego całkowicie ustanawia się opiekę, chyba że pozostaje on jeszcze pod władzą rodzicielską.
Skutki ubezwłasnowolnienia całkowitego można podzielić na dwie kategorie: skutki ogólne oraz skutki szczególne odnoszące się do konkretnych dziedzin życia. Ogólnym skutkiem ubezwłasnowolnienia całkowitego jest zmiana dotychczasowego statusu prawnego samego ubezwłasnowolnionego. Do skutków szczególnych można zaliczyć m.in. zakaz zawierania związku małżeńskiego albo zakaz bycia prokurentem. Osoba ubezwłasnowolniona nie ma zdolności do czynności prawnych, a co za tym idzie – nie może skutecznie uczestniczyć w obrocie cywilnoprawnym. Poważną konsekwencją jest powstanie ex lege pomiędzy nią a jej małżonkiem przymusowej rozdzielności majątkowej. Całkowite czy częściowe? Rodzaje ubezwłasnowolnienia i ich skutkiJeżeli chodzi o tzw. ubezwłasnowolnienie częściowe – zgodnie z art. 16 § 1 Kodeksu cywilnego: Osoba pełnoletnia może być ubezwłasnowolniona częściowo z powodu choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, jeżeli stan tej osoby nie uzasadnia ubezwłasnowolnienia całkowitego, lecz potrzebna jest pomoc do prowadzenia jej spraw. Nie ustanawia się dla takiej osoby opiekuna tylko kuratora.
Skutki ubezwłasnowolnienia częściowego nie są tak daleko idące jak ubezwłasnowolnienia całkowitego. W świetle art. 15 Kodeksu cywilnego – osoba ubezwłasnowolniona częściowo ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych, uczestniczy zatem w obrocie cywilnoprawnym, ale w sposób niepełny i z zasady niesamodzielny. Ograniczona zdolność do czynności prawnych charakteryzuje się trzema cechami, a mianowicie osoba, której taka zdolność przysługuje:
Podobnie w przypadku ubezwłasnowolnienia częściowego nie ma przeszkód, aby osoba ubezwłasnowolniona częściowo samodzielnie mieszkała z zastrzeżeniem jak powyżej.
W opisanej sytuacji w mojej ocenie konieczne będzie ubezwłasnowolnienie całkowite. O takie też wnosiłabym. Natomiast jeżeli (w co powątpiewam) w ocenie biegłych, którzy wydadzą opinię w sprawie, zasadne będzie ubezwłasnowolnienie częściowe, to niewątpliwie takie zalecenie znajdzie się w opinii. Jak przebiega postępowanie o ubezwłasnowolnienie krok po kroku?W celu ubezwłasnowolnienia należy wystąpić z wnioskiem do sądu okręgowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby, która ma zostać ubezwłasnowolniona. Sprawy takie rozpoznawane są przez tzw. trzech sędziów zawodowych, co oznacza, że podczas rozprawy skład sądu to trzech sędziów. Postępowanie w przedmiocie ubezwłasnowolnienia uregulowane jest od art. 544 do art. 5601 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Z uwagi na to, że postępowanie o ubezwłasnowolnienie jest postępowaniem nieprocesowym, w celu jego wszczęcia konieczne jest złożenie wniosku. Przepisy Kodeksu postępowania cywilnego wyraźnie wskazują, kto może z takim wnioskiem wystąpić. Zgodnie z art. 545 § 1 K.p.c. wniosek o ubezwłasnowolnienie może zgłosić:
Zatem jako córka jest Pani legitymowana do złożenia wniosku.
Warto odnotować, że uczestnikami postępowania o ubezwłasnowolnienie są z mocy samego prawa, prócz wnioskodawcy:
Dodatkowo w postępowaniu bierze udział również prokurator.
Po otrzymaniu wniosku w przedmiocie ubezwłasnowolnienia zgodnie z art. 547 § 1 K.p.c.: Osobę, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, należy wysłuchać niezwłocznie po wszczęciu postępowania; wysłuchanie powinno odbyć się w obecności biegłego psychologa oraz – w zależności od stanu zdrowia osoby, która ma być wysłuchana – biegłego lekarza psychiatry lub neurologa. W celu wysłuchania osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, sąd może zarządzić przymusowe jej sprowadzenie na rozprawę albo wysłuchać ją przez sędziego wyznaczonego. Na postanowienie sądu o przymusowym sprowadzeniu osoby na rozprawę przysługuje zażalenie.
W toku postępowania przeprowadza się dowód z opinii biegłego sądowego psychiatry i psychologa. Zadaniem biegłych jest przeprowadzenie badania osoby, która ma być ubezwłasnowolniona, a następnie wydanie opinii, czy jej stan zdrowia uzasadnia ubezwłasnowolnienie, a jeżeli tak, to czy ma być to ubezwłasnowolnienie całkowite, czy częściowe. Sąd w przypadku, gdy w jego ocenie opinia biegłych jest zupełna i nie budzi wątpliwości, wyda postanowienie zgodnie z treścią opinii biegłych. W trakcie badania biegli zadają pytania osobie, która ma być ubezwłasnowolniona. Do takich typowych pytań należą: pytanie o dzień tygodnia, rok, kto jest prezydentem, kto jest premierem, ile kosztuje chleb, do czego służą pieniądze.
Czasami zdarza się tak, że zamiast jednorazowego badania biegłych zachodzi konieczność obserwacji osoby, która ma być ubezwłasnowolniona w zakładzie psychiatrycznym. Taką możliwość przewiduje art. 554 § 1 K.p.c. Sąd może, jeżeli na podstawie opinii dwóch biegłych lekarzy uzna to za niezbędne, zarządzić oddanie osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, pod obserwację w zakładzie leczniczym na czas nie dłuższy niż sześć tygodni. W wyjątkowych wypadkach sąd może termin ten przedłużyć do trzech miesięcy. Natomiast przed wydaniem takiego postanowienia sąd wysłuchuje uczestników postępowania. Co istotne, na postanowienia zarządzające oddanie do zakładu przysługuje zażalenie.
Dalsze postępowanie dowodowe, które może polegać na dopuszczeniu dowód z dokumentacji medycznej, przesłuchaniu uczestników postępowania, przesłuchaniu świadków, powinno ustalić przede wszystkim stan zdrowia, sytuację osobistą, zawodową i majątkową osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, rodzaj spraw wymagających prowadzenia przez tę osobę oraz sposób zaspokajania jej potrzeb życiowych. Sąd może zobowiązać osoby pozostające we wspólnocie domowej z osobą, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, do złożenia wykazu majątku należącego do tej osoby oraz do złożenia przyrzeczenia.
Bardzo ważne jest również to, że orzeczenie w przedmiocie ubezwłasnowolnienia może nastąpić tylko i wyłącznie po przeprowadzeniu rozprawy. Jeżeli materiał dowodowy pozwala na wydanie rozstrzygnięcia, sąd wydaje postanowienie, w którym orzeka, czy ubezwłasnowolnienie jest całkowite, czy też częściowe i z jakiego powodu zostaje orzeczone. Następnie po uprawomocnieniu postanowienia sąd okręgowy zarządza z urzędu przesłanie sądowi opiekuńczemu odpisu prawomocnego postanowienia, którym orzekł ubezwłasnowolnienie. Podkreślić bowiem należy, że w trakcie postępowania w przedmiocie orzeczenia o ubezwłasnowolnieniu sąd okręgowy nie wyznacza opiekuna dla ubezwłasnowolnionego (odpowiednio kuratora w przypadku ubezwłasnowolnienia częściowego). Robi to sąd rejonowy (sąd rodzinny). Tam dopiero składa się przyrzeczenie, że obowiązki opiekuna będą wykonywane zgodnie z należytą starannością. Co ważne, opiekunem może zostać pracownik MOPS. Opiekun taki podlegała nadzorowi sądu rodzinnego i będzie zobowiązany do składania sprawozdań ze sprawowanej opieki raz na rok (raz na pół roku) w zależności od zobowiązania, które nałoży sąd.
Warto jeszcze odnotować, że w sprawach o ubezwłasnowolnienie sąd może ustanowić dla osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie lub dla osoby ubezwłasnowolnionej, adwokata lub radcę prawnego z urzędu, nawet bez jej wniosku, jeżeli osoba ta ze względu na stan zdrowia psychicznego nie jest zdolna do złożenia wniosku, a sąd uzna udział adwokata lub radcy prawnego w sprawie za potrzebny.
Jeżeli chodzi o dokumenty jakie należy złożyć do sądu razem z wnioskiem, są to:
Czy dzieci muszą płacić alimenty na rzecz rodziców?Natomiast w kontekście ewentualnego dochodzenia alimentów przez mamę warto, aby miała Pani świadomość poniższych regulacji. W Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (K.r.o.) uregulowana jest sytuacja, w której rodzic może żądać od pełnoletniego dziecka zapłaty alimentów. Zgodnie z art. 128 K.r.o.: Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Obowiązek alimentacyjny dzieci wobec rodziców ograniczony jest wyłącznie do sytuacji, gdy rodzice znajdują się w niedostatku, natomiast one same są już niezależne, ustabilizowane finansowo, a ich sytuacja materialna jest zdecydowanie korzystniejsza niż rodziców. Niedostatek nie jest jednak konkretnie zdefiniowany w przepisach prawa. Jest to pojęcie niesprecyzowane, którego znaczenie w kontekście alimentów na rodziców zostało ustalone na podstawie orzecznictwa. Mowa tu o sytuacji gdy rodzice nie są w stanie zaspokoić swych usprawiedliwionych życiowych potrzeb własnymi siłami. W szczególności przepis ten znajdzie zastosowanie w sytuacji, gdy rodzice otrzymują świadczenia emerytalne albo rentowe w niewielkiej wysokości i nie są w stanie pokryć kosztów zakupu pożywienia, leków czy opłacenia rachunków. Niedostatek może wynikać ze złego stanu zdrowia rodziców, do którego nie doprowadzili samodzielnie, np. popadając w uzależnienie od alkoholu i odmawiając leczenia. W tym miejscu zasadne jest powołanie się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2021 r. sygn. akt. II USKP 89/21, zgodnie z którym: Niedostatek występuje wtedy, gdy uprawniony nie może w pełni własnymi siłami, z własnych środków, zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb. Potrzeby te to potrzeby tak materialne jak i niematerialne, przy czym potrzeby każdego człowieka kształtują się inaczej. Obydwa te rodzaje potrzeb są ze sobą sprzężone i tylko ich łączne zaspokojenie zapewnia godziwą egzystencję. W takim kontekście można mówić o zaspokojeniu potrzeb usprawiedliwionych, które każdy uprawniony powinien mieć zapewnione. Są one uzależnione od indywidualnych cech uprawnionego, tj. od wieku, stanu zdrowia, zawodu, pozycji społecznej i dotychczasowej stopy życiowej. Zasady współżycia społecznego jako tarcza w sporze o alimentyJeśli otrzymałaby Pani pozew o alimenty, warto byłoby użyć argumentu, że w realiach tej sprawy zasądzenie od Pani alimentów na rzecz mamy byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W tym zakresie obowiązuje przepis art. 1441 K.r.o, który stanowi, że: Zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka. Tak więc przepis definitywnie rozstrzyga kwestię dopuszczalności oceny żądania alimentów z punktu widzenia zasad współżycia społecznego i jako lex specialis w stosunku do art. 5 K.c. stanowi samodzielną podstawę oddalenia powództwa w sprawach o alimenty, jeśli – w okolicznościach konkretnego wypadku – żądanie uprawnionego zostanie ocenione jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, z wyłączeniem możliwości jego zastosowania do obowiązku alimentacyjnego rodziców względem ich małoletniego dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Przepis ten może dotyczyć również oceny żądania świadczenia alimentacyjnego z punktu widzenia jego wysokości. Dotyczy to zwłaszcza takich sytuacji, kiedy osoba uprawniona w porozumieniu z zobowiązanym do alimentacji występuje z roszczeniem alimentacyjnym w nadmiernej wysokości w celu pokrzywdzenia innych osób, również uprawnionych do alimentacji. Zjawisko takie określane jest w doktrynie jako fikcyjne roszczenie alimentacyjne z uwagi na to, że żądanie alimentów w takim przypadku nie ma na celu zaspokajania potrzeb uprawnionego, a przede wszystkim ma na celu pokrzywdzenie innych wierzycieli alimentacyjnych w ten sposób, że inni wierzyciele alimentacyjni nie będą mogli w ogóle zaspokoić swoich roszczeń albo jedynie będą mogli je zaspokoić częściowo. W orzecznictwie takie zachowanie zostało zakwalifikowane jako nadużycie prawa. W szczególności przepis ten znajdzie zastosowanie w sytuacji rażąco niezgodnego z zasadami współżycia społecznego zachowania uprawnionego, gdy roszczenia alimentacyjne kierowane są wobec zobowiązanych w dalszej kolejności niż rodzice małoletniego dziecka.
Podnosząc ten zarzut, musiałaby Pani opisać sytuacje z mamą np. z dzieciństwa, czy te z dorosłego życia, które wskazywałyby, że mama zachowywała się wobec Pani niezgodnie z zasadami współżycia społecznego. Warto przygotować na to dowody, np. wiadomości email, zeznania świadków, nagrania. Kiedy można liczyć na pomoc społeczną?Jeśli mama ma najbliższą rodzinę i odpowiednie kryterium dochodowe, to niestety MOPS nie będzie pomagał, a wręcz może wskazać na konieczność alimentacji mamy ze strony dzieci. PrzykładyKatarzyna i trudna decyzja o ubezwłasnowolnieniu ojca Katarzyna od lat nie miała kontaktu z ojcem, który przez całe dzieciństwo znęcał się nad nią i jej matką. Kiedy po latach otrzymała telefon od sąsiadki z informacją, że ojciec zbiera śmieci, nie odbiera poczty i nie potrafi podjąć żadnych decyzji, pojechała sprawdzić sytuację. Zastała go w mieszkaniu pełnym odpadków, w stanie wyraźnego zaburzenia świadomości. Choć było to dla niej trudne emocjonalnie, zdecydowała się złożyć wniosek o ubezwłasnowolnienie całkowite – nie dla siebie, ale by zapewnić mu bezpieczeństwo i umożliwić leczenie psychiatryczne.
Tomek pozwany o alimenty przez matkę, która go porzuciła Tomek dorastał w domu dziecka, bo jego matka zostawiła go w szpitalu po porodzie. Po trzydziestu latach dostał pozew o alimenty – kobieta, schorowana i bez dochodu, powoływała się na więzi rodzinne. Tomek dołączył do odpowiedzi na pozew dokumentację z domu dziecka i opisał swoje dzieciństwo. Sąd, uwzględniając przepisy o zasadach współżycia społecznego, oddalił powództwo, uznając żądanie alimentów za nadużycie prawa.
Agnieszka i jej brat pomagają mamie – z rozsądkiem i wsparciem instytucji Agnieszka wraz z bratem zdecydowali się na rotacyjne wizyty u mamy, która po zaprzestaniu leczenia psychiatrycznego zaczęła zagrażać sobie i innym. Nie byli jednak w stanie poświęcić się jej w pełni – oboje mieli rodziny i pracę. Z pomocą pracownika socjalnego zgłosili sprawę do sądu o ubezwłasnowolnienie częściowe i zaproponowali, by kuratorem została pracownica MOPS-u. W ten sposób zapewnili mamie ochronę prawną i opiekę, nie rezygnując przy tym z własnego życia i zdrowia psychicznego. PodsumowaniePomoc choremu rodzicowi nie powinna oznaczać rezygnacji z własnego bezpieczeństwa, zdrowia czy granic. Prawo przewiduje mechanizmy ochrony – takie jak ubezwłasnowolnienie czy możliwość odmowy alimentów – które warto znać i świadomie wykorzystywać. W trudnych rodzinnych sytuacjach kluczowe jest działanie z empatią, ale i z troską o własne życie. Oferta porad prawnychOferujemy profesjonalne porady prawne online oraz pomoc w sporządzaniu pism procesowych, m.in. w sprawach o ubezwłasnowolnienie i alimenty. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem. Źródła:1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając formularz poniżej ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online O autorze: Radca prawny Katarzyna Talkowska-Szewczyk Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca prawny z wieloletnim doświadczeniem zawodowym zdobywanym w kancelariach prawnych będących liderami w branżach medycznych, odszkodowawczych oraz windykacyjnych. Aktywność zawodową łączy z działalnością pro bono na rzecz organizacji pozarządowych. Posiada umiejętności lingwistyczne poparte certyfikatami. Od 1 października 2019 roku rozpoczęła studia doktoranckie na Uniwersytecie Wrocławskim w Zakładzie Postępowania Cywilnego. Przedmiotem naukowych zainteresowań i badań jest prawo medyczne. Nieustannie podnosi swoje kompetencje zawodowe uczestnicząc w konferencjach, seminariach i szkoleniach. Specjalizacja: prawo medyczne, prawo cywilne (prawo pracy, prawo rodzinne), prawo oświatowe oraz ochrona danych osobowych. https://www.linkedin.com/in/paulina-olejniczak-suchodolska-84b981171/ |
|
Zapytaj prawnika
Najnowsze pytania w dziale