Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Świadczenie z ZUS przysługujące rodzicom po poronieniu w 8. tygodniu ciąży

Autor: Irena Sawa • Opublikowane: 13.09.2010

Czy po poronieniu w ósmym tygodniu ciąży można otrzymać jakieś świadczenie z ZUS-u? Czy potrzebne jest zaświadczenie ze szpitala (nie otrzymałam go do tej pory)? Czy jeśli poroniłam rok temu, to nie jest jeszcze za późno, żeby starać się o takie świadczenie?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Odnosząc się do stanu faktycznego opisanego w treści pytania, uprzejmie wyjaśniam, że niestety ze względu na upływ czasu wydanie zgłoszenia urodzenia dziecka i uzyskanie możliwych świadczeń nie jest możliwe.

 

Zakład Opieki Zdrowotnej wydaje wyłącznie na żądanie rodzica pisemne zgłoszenie urodzenia dziecka. Wydanie tego zgłoszenia nie jest uzależnione od wieku płodu (od tygodni płodu).

 

Szpital do chwili obecnej takiego zgłoszenia nie wydał, ponieważ Pani nie wystąpiła z oficjalnym żądaniem jego wydania.

 

Informuję Panią również, że po wydaniu tego zgłoszenia szpital wydaje szczątki dziecka, a na rodzicach spoczywa obowiązek zorganizowania pogrzebu.

 

W związku z organizacją pogrzebu rodzice posiadają prawo do zasiłku pogrzebowego.

 

W sytuacji, gdyby szpital wydał owo zgłoszenie, to na rodzicach spoczywałby dodatkowy obowiązek zgłoszenia urodzenia dziecka martwego w ciągu 3 dni w Urzędzie Stanu Cywilnego.

 

Urząd Stanu Cywilnego w takiej sytuacji nie sporządza aktu zgonu, tylko sporządza akt urodzenia z adnotacją w rubryce „uwagi”, że dziecko urodziło się martwe (podstawa prawna: art. 38 ustawy z dnia z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego; j.t. Dz. U. z 2004 r. Nr 161, poz. 1688 z późn. zm.).

 

Dodam, że biorąc pod uwagę obowiązujące przepisy prawa, podstawą sporządzenia aktu urodzenia jest pisemne zgłoszenie urodzenia dziecka wystawione przez lekarza, położną lub zakład opieki zdrowotnej.

 

Zgodnie z treścią art. 1801 § 1 Kodeksu pracy „w razie urodzenia martwego dziecka lub zgonu dziecka przed upływem 8 tygodni życia, pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze 8 tygodni po porodzie (8 x 7 dni = 56 dni), nie krócej jednak niż przez okres 7 dni od dnia zgonu dziecka”.

 

Celem urlopu macierzyńskiego jest nie tylko zapewnienie dziecku odpowiedniej opieki w jego pierwszych tygodniach życia, ale także regeneracja fizycznych i psychicznych sił kobiety. Ustawodawca przewidział, że także w sytuacji gdy kobieta po porodzie nie będzie opiekowała się dzieckiem z uwagi na to, że urodziło się martwe lub nastąpił jego późniejszy zgon, musi ona mieć zapewniony odpowiedni okres na powrót do pełni sił. Ów minimalny okres został określony na 8 tygodni po porodzie.

 

Reasumując, gdyby Pani po poronieniu wystąpiła z żądaniem wydania pisemnego zgłoszenia urodzenia dziecka, to szpital wydałby takie zgłoszenia. Dodatkowo zobowiązałby Panią do zorganizowania pogrzebu płodu.

 

Z tego tytułu przysługiwałby Pani zasiłek macierzyński w wymiarze 8 tygodni (56 dni) oraz zasiłek pogrzebowy.

 

Przykro mi bardzo, ale w chwili obecnej ze względu na upływ czasu uzyskanie powyższych świadczeń oraz zgłoszenia nie jest możliwe.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (6):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 6 - 0 =

20.11.2018

Gdyby ktoś szukał informacji (odnośnie wpisów Kaji i Damiana).
Rzeczywiście bez badań genetycznych niektórzy lekarze nie chcą wpisać płci dziecka (żeby nie poświadczać nieprawdy). W sumie im się nie dziwie. Nie wiem czy dalej funkcjonują "odczucia matki" w niektórych szpitalach (w naszym nie). Nie jest problemem zrobić badania genetyczne. Ważny jest czas - warto od razu zaznaczyć lekarzom, że się je będzie robić i najlepiej już następnego dnia odebrać ze szpitala materiał do badań. Ważne też, żeby matka wyraziła wcześniej zgodę na odebranie materiału i badań przez partnera. Nie jest to zarodek, a fragmenty kosmówki. Jednak i tak jest to ciężkie przeżycie. Takie badanie nie daje jednak pewności z dwóch powodów. Szpital musi prawidłowo zabezpieczyć materiał do badań (lekarze szpitali typowo "ciążowych" raczej będą mieli w tym wprawę). Oraz laboratorium musi z materiału pobrać próbkę poprawnie. To już zależy od doświadczenia danego laboratorium. Z rozmów dowiedziałem się, że bywają laboratoria, które mają więcej dziewczynek w wynikach, szczególnie jak zaczynają ("uczą się", czasem badają materiał matki, a nie dziecka). Bierzemy fakturę. Jednak nikt w szpitalu nie powinien już po takim badaniu odmówić wypisania zgłoszenia urodzenia dziecka. Jeżeli odmawia należy tego zażądać na piśmie za potwierdzeniem odbioru podając podstawę prawną i wyznaczyć termin. Po wzięciu karty martwego urodzenia lecimy do USC. Wtedy też pogrzeb staje się obowiązkiem rodziców (jeżeli się nie zrobi badań i nie weźmie tego dokumentu to płód pozostaje "sprawą" szpitala i gminy). Należy skontaktować się z zakładem pogrzebowym, szczątki nie zostaną wydane bezpośrednio rodzicom. Co do urlopu macierzyńskiego to osobiście go nie braliśmy (nie było powikłań, prościej było też wrócić do pracy). Pewnym problemem może być, że aby go uzyskać to nie można chodzić do pracy po martwym urodzeniu (mogę się mylić, jednak byłoby to bez sensu moim skromnym zdaniem), ale też nie można go uzyskać bez odpisu aktu urodzenia. A badania trwają około 2 tygodni. Nie wiem jak to wygląda w praktyce. Czy wyprasza się dłuższe L4, czy też przedstawia akt po fakcie, a zgłasza wcześniej.

Ojciec Aniołka

03.05.2015

Damian co za bzdury Ci wcisneli? Badanie DNA moze z cala pewnoscia wykazac plec dziecka bo jest ustalona od samego poczatku kiedy to material genetyczny z 2 komurek sie polaczyl albo jest XX albo XY. Plci nie stwierdza sie tez w 20 tygodniu. Malo wprawny lekarz przez kiepskie USG moze w 20 tyg nie rozpoznac. Jednak cechy plciowe. Sa widoczne duzo wczesniej.

Kaja

04.11.2013

Niedawno przechodziłem przez podobny problem. Szpital, lekarz wydał: pisemne zgłoszenie urodzenia dziecka. Dokument jednak nie mógł być dobrze wypełniony, ponieważ nie znana jest płeć dziecka. Urząd ten dokument odrzucił. Nie dadzą podobno nic badania DNA ponieważ one określają płeć z jakimś prawdopodobieństwem nie w 100%. Błędne koło. Lekarz nie zaznaczy, ponieważ nie wie, badania nie wykażą, urząd nie przyjmie. Martwe prawo, które działa od poczęcia, a w rzeczywistości od 20 tygodnia, kiedy to można określić płeć.

Damian

19.09.2013

masz zapłacić bo to Twój obowiązek a jej święte prawo dojść do siebie po utracie dziecka. Zresztą w tekście jest to wyraznie ujęte. Skoro instytucja zajmująca się takimi sprawami wydała przyznanie urlopu macierzyńskiego to w jaki sposób to jest nadużycie??? Widać że pani MagdaM nie straciła dziecka. Totalna znieczulica.

Mala

23.05.2013

[...] nie życzę ci tego co ona przeżywa [...]
(komentarz moderowany ze względu na wulgaryzmy]

Mariusz

27.10.2012

Moja pracownica urodziła martwe dziecko w 14 tygodniu - płód obumarł; poród był wywoływany w przy użyciu środków farmakologicznych. Do pracy dostarczyła zaświadczenie ze szpitala, że urodziła martwe dziecko, bez podania wieku (który tydzień) z przyznanym urlopem macierzyńskim (56 dni) oraz akt urodzenia martwego dziecka. Czy to nie jest nadużycie?...Co mam zrobić jako pracodawca?

MagdaM

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »