.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Poświadczenie nieprawdy we wniosku o kredyt – co grozi?

• Stan prawny na: 2026-07-17

Podpisanie zaświadczenia do pożyczki lub kredytu cudzym nazwiskiem albo wpisanie nieprawdziwych danych o zatrudnieniu może oznaczać odpowiedzialność karną za podrobienie dokumentu, poświadczenie nieprawdy albo udział w przestępstwie kredytowym.

W artykule wyjaśniamy, które przepisy Kodeksu karnego mają znaczenie, jakie kary grożą, kiedy można mówić o przedawnieniu i co zrobić, gdy sprawą interesuje się bank, komornik, policja lub prokuratura.

Najważniejsze:
  • Podpisanie dokumentu nazwiskiem innej osoby może stanowić podrobienie dokumentu z art. 270 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny.
  • Wpisanie nieprawdziwych danych o zatrudnieniu lub zarobkach w zaświadczeniu dla banku może być poświadczeniem nieprawdy z art. 271 § 1 Kodeksu karnego, jeżeli dokument wystawiła osoba uprawniona.
  • Użycie fałszywego lub nierzetelnego dokumentu przy staraniu się o kredyt albo pożyczkę może wypełniać znamiona art. 297 § 1 Kodeksu karnego.
  • Przedawnienie zależy od kwalifikacji czynu, daty zdarzenia oraz tego, czy w terminie wszczęto postępowanie karne.
  • Ocena odpowiedzialności osoby, która tylko podpisała lub przygotowała zaświadczenie, zależy przede wszystkim od jej wiedzy o celu dokumentu i zakresu umocowania do działania za pracodawcę.

Fałszywe zaświadczenie do kredytu - jakie przepisy mogą mieć zastosowanie?

W sprawie opisanej w pytaniu trzeba rozdzielić trzy możliwe zachowania: podpisanie dokumentu nazwiskiem innej osoby, wpisanie w dokumencie nieprawdziwych danych oraz wykorzystanie dokumentu do uzyskania finansowania. Każde z nich może prowadzić do innej kwalifikacji prawnej.

Jeżeli ktoś podpisuje zaświadczenie nazwiskiem osoby, która faktycznie dokumentu nie podpisała, w grę wchodzi art. 270 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny. Przepis ten penalizuje podrabianie lub przerabianie dokumentu w celu użycia go za autentyczny oraz używanie takiego dokumentu jako autentycznego. Grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Jeżeli natomiast dokument został wystawiony przez osobę uprawnioną do jego wystawienia, ale zawiera nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, zastosowanie może mieć art. 271 § 1 Kodeksu karnego. Chodzi na przykład o sytuację, w której osoba uprawniona do wystawiania zaświadczeń o zatrudnieniu lub zarobkach potwierdza nieprawdziwy okres zatrudnienia, wysokość wynagrodzenia albo wymiar etatu. Szerzej ten problem omawia artykuł o poświadczeniu nieprawdy w dokumencie.

fałszywe dane przy uzyskaniu kredytu mogą prowadzić do odpowiedzialności za przestępstwo kredytowe, jeżeli nierzetelny lub fałszywy dokument jest przedkładany w celu uzyskania finansowania. Trzecia kwalifikacja to art. 297 § 1 Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy m.in. osoby, która w celu uzyskania kredytu, pożyczki, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji, zamówienia publicznego lub podobnego świadczenia przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument dotyczący okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania finansowania. Dlatego fałszywe dane we wniosku o kredyt mogą być oceniane nie tylko jako problem dokumentowy, lecz także jako przestępstwo kredytowe z art. 297 K.k.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Podrobienie podpisu na zaświadczeniu

Zgodnie z art. 115 § 14 Kodeksu karnego dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo albo który ze względu na zawartą treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne. Zaświadczenie o zatrudnieniu, zaświadczenie o zarobkach albo formularz dla banku spełnia tę definicję, ponieważ ma znaczenie dla oceny zdolności kredytowej i decyzji o udzieleniu finansowania.

Podrobienie dokumentu polega na nadaniu mu pozoru, że pochodzi od innej osoby niż rzeczywisty autor. Może to być sporządzenie całego dokumentu, dopisanie istotnych danych, przybicie pieczęci albo złożenie cudzego podpisu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że dokument jest podrobiony wtedy, gdy nie pochodzi od osoby, w której imieniu został sporządzony. Wynika to m.in. z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 października 1979 r., sygn. II KR 10/79.

Istotne jest również to, że zgoda osoby, której nazwiskiem podpisano dokument, zasadniczo nie wyłącza odpowiedzialności z art. 270 § 1 Kodeksu karnego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 września 2002 r., sygn. V KKN 29/2001, wskazał, że dla bytu przestępstwa podrobienia dokumentu obojętne jest, czy osoba, której podpis podrobiono, wiedziała o tym lub wyraziła zgodę. W praktyce oznacza to, że podpisanie zaświadczenia nazwiskiem teściowej, pracodawcy, członka zarządu albo kadrowej może być ryzykowne nawet wtedy, gdy ta osoba później próbuje potwierdzić, że akceptowała takie działanie.

Zobacz również:

Poświadczenie nieprawdy - kiedy odpowiada osoba wystawiająca dokument?

Art. 271 § 1 Kodeksu karnego dotyczy funkcjonariusza publicznego albo innej osoby uprawnionej do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne. W sprawach pracowniczych i kredytowych kluczowe jest więc ustalenie, czy dana osoba była uprawniona do wystawienia zaświadczenia w imieniu pracodawcy.

Jeżeli osoba nie była zatrudniona w firmie, nie miała pełnomocnictwa, nie była osobą prowadzącą sprawy kadrowe i jedynie faktycznie pomagała w sklepie, organ ścigania może uznać, że nie była osobą uprawnioną do wystawienia dokumentu. Wtedy głównym zarzutem może być art. 270 § 1 Kodeksu karnego, czyli podrobienie dokumentu przez podpisanie go za inną osobę. Jeżeli jednak z okoliczności wynika, że dana osoba faktycznie działała jako osoba upoważniona do wystawiania takich zaświadczeń, możliwe jest także rozważanie art. 271 § 1 Kodeksu karnego.

Jeżeli poświadczenie nieprawdy zostało dokonane w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, art. 271 § 3 Kodeksu karnego przewiduje surowszą odpowiedzialność: karę pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. W sprawach kredytowych prokuratura bada więc, czy dokument miał pomóc w uzyskaniu pożyczki, kredytu lub innego świadczenia oraz czy osoba wystawiająca dokument wiedziała o tym celu.

Udział w przestępstwie kredytowym z art. 297 Kodeksu karnego

Osobą, która bezpośrednio przedkłada fałszywy lub nierzetelny dokument bankowi albo instytucji pożyczkowej, jest zwykle kredytobiorca lub pożyczkobiorca. Nie oznacza to jednak automatycznie, że osoba przygotowująca zaświadczenie jest bezpieczna. Jeżeli wiedziała, że dokument zostanie użyty do uzyskania kredytu lub pożyczki, może zostać oceniona jako pomocnik na podstawie art. 18 § 3 Kodeksu karnego w związku z art. 297 § 1 Kodeksu karnego.

Zgodnie z art. 18 § 3 Kodeksu karnego za pomocnictwo odpowiada ten, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji. W sprawach kredytowych takim ułatwieniem może być przygotowanie zaświadczenia, które ma wykazać wyższe dochody, dłuższy staż pracy albo stabilniejsze zatrudnienie niż w rzeczywistości.

Art. 297 § 1 Kodeksu karnego przewiduje za takie zachowanie karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Dla odpowiedzialności z tego przepisu nie jest konieczne, aby bank faktycznie poniósł szkodę. Wystarczy przedłożenie nierzetelnego, podrobionego, przerobionego albo poświadczającego nieprawdę dokumentu w celu uzyskania finansowania.

Ważne: Jeżeli bank, firma pożyczkowa, komornik, policja albo prokuratura zaczyna pytać o zaświadczenie sprzed lat, warto najpierw ustalić dokładne daty dokumentów, datę ewentualnego wszczęcia postępowania i to, czy osoba podpisująca była formalnie uprawniona do działania za pracodawcę. Od tych okoliczności zależy kwalifikacja prawna i przedawnienie.

Jakie kary mogą grozić?

W praktyce kwalifikacja czynu i kara zależą od treści dokumentu, roli danej osoby, liczby dokumentów, celu działania, wysokości finansowania oraz tego, czy oskarżony był wcześniej karany. Poniższa tabela pokazuje najważniejsze przepisy, które zwykle pojawiają się w takich sprawach.

Przepis Typowe zachowanie Zagrożenie karą
art. 270 § 1 Kodeksu karnego podrobienie podpisu, przerobienie dokumentu, użycie podrobionego dokumentu grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat
art. 270 § 2a Kodeksu karnego wypadek mniejszej wagi przy podrobieniu lub użyciu dokumentu grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat
art. 271 § 1 Kodeksu karnego poświadczenie nieprawdy przez osobę uprawnioną do wystawienia dokumentu pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat
art. 271 § 3 Kodeksu karnego poświadczenie nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 8 lat
art. 297 § 1 Kodeksu karnego przedłożenie nierzetelnego, podrobionego lub poświadczającego nieprawdę dokumentu w celu uzyskania kredytu albo pożyczki pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat

Przy pierwszym konflikcie z prawem możliwe są rozstrzygnięcia łagodniejsze niż bezwzględna kara pozbawienia wolności, ale nie są one automatyczne. Sąd może rozważyć m.in. grzywnę, ograniczenie wolności, karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania albo warunkowe umorzenie postępowania. Warunkowe umorzenie wymaga spełnienia przesłanek z art. 66 § 1 i § 2 Kodeksu karnego, w szczególności nieznacznej winy i społecznej szkodliwości, niekaralności za przestępstwo umyślne, niebudzących wątpliwości okoliczności czynu oraz zagrożenia karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności.

Przedawnienie karalności - czy sprawa sprzed lat nadal może wrócić?

Przedawnienie trzeba oceniać według konkretnej daty czynu, kwalifikacji prawnej oraz tego, czy w sprawie wszczęto postępowanie. Dla czynów zagrożonych karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata, takich jak art. 270 § 1, art. 271 § 1 i art. 297 § 1 Kodeksu karnego, art. 101 § 1 pkt 3 Kodeksu karnego przewiduje co do zasady 10-letni termin przedawnienia karalności.

Jeżeli jednak w tym okresie wszczęto postępowanie, art. 102 Kodeksu karnego przewiduje wydłużenie okresu przedawnienia. W sprawach o przestępstwa wskazane w art. 101 § 1 pkt 1-3 Kodeksu karnego karalność ustaje z upływem 10 lat od zakończenia podstawowego okresu przedawnienia. W praktyce oznacza to, że sama data podpisania dokumentu nie zawsze wystarcza do oceny, czy sprawa jest przedawniona.

Jeżeli dokumenty zostały podpisane w 2010 r. i przez 10 lat nie wszczęto postępowania karnego dotyczącego tej osoby, trzeba poważnie rozważyć, czy karalność nie ustała. Jeżeli jednak wcześniej wszczęto postępowanie, przedstawiono zarzuty albo wystąpiły szczególne regulacje wpływające na bieg terminów, ocena może być inna. W sprawach historycznych warto więc sprawdzić akta, datę ewentualnego zawiadomienia, datę wszczęcia dochodzenia lub śledztwa oraz datę przedstawienia zarzutów.

Co zrobić, gdy pojawi się wezwanie z policji lub prokuratury?

Jeżeli osoba otrzyma wezwanie w sprawie fałszywego zaświadczenia, powinna najpierw ustalić, w jakim charakterze jest wzywana: świadka, podejrzanego czy osoby, której mają zostać przedstawione zarzuty. Ma to zasadnicze znaczenie dla obowiązków procesowych i prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Osoba podejrzana lub podejrzany ma prawo do obrony, w tym do odmowy składania wyjaśnień i odmowy odpowiedzi na pytania. Wynika to z art. 175 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego. Świadek co do zasady ma obowiązek stawić się i zeznawać, ale art. 183 § 1 Kodeksu postępowania karnego pozwala świadkowi uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli odpowiedź mogłaby narazić jego samego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.

Nie należy składać pochopnych oświadczeń, że dokument był tylko formalnością albo że bank i tak udzieliłby pożyczki. W sprawach z art. 297 § 1 Kodeksu karnego istotne jest to, czy dokument dotyczył okoliczności mającej znaczenie dla uzyskania finansowania. W sprawach z art. 270 § 1 Kodeksu karnego znaczenie ma natomiast sam fakt podrobienia lub użycia dokumentu jako autentycznego.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może zostać ocenione podobne zachowanie w zależności od podpisu, upoważnienia i celu użycia dokumentu.

PRZYKŁAD 1

Pani Anna pomagała w firmie męża, ale nie miała żadnego pełnomocnictwa do podpisywania dokumentów. Pracownica poprosiła ją o zaświadczenie do pożyczki. Pani Anna wpisała prawdziwe zarobki, ale podpisała dokument nazwiskiem męża. W takiej sytuacji podstawowym ryzykiem jest art. 270 § 1 Kodeksu karnego, ponieważ dokument sprawia wrażenie, że pochodzi od osoby, która go nie podpisała.

PRZYKŁAD 2

Kadrowa była uprawniona do wystawiania zaświadczeń o zatrudnieniu. Na prośbę pracownika wpisała, że pracuje on od roku, choć umowa trwała dopiero od dwóch miesięcy. Wiedziała, że dokument zostanie dołączony do wniosku o kredyt. W takim stanie faktycznym możliwe jest rozważanie art. 271 § 1 Kodeksu karnego, a także odpowiedzialności za pomocnictwo do czynu z art. 297 § 1 Kodeksu karnego.

PRZYKŁAD 3

Pożyczkobiorca sam przygotował fałszywe zaświadczenie, podrobił pieczątkę i podpis pracodawcy, a następnie przedłożył dokument firmie pożyczkowej. Osoba trzecia nie brała w tym udziału i nie wiedziała o dokumencie. W takim przypadku odpowiedzialność koncentruje się na osobie, która dokument podrobiła i użyła go w celu uzyskania finansowania.

FAQ

Czy samo podpisanie dokumentu za pracodawcę jest przestępstwem?

Może być. Jeżeli dokument wygląda tak, jakby pochodził od pracodawcy, a faktycznie podpisała go inna osoba, w grę wchodzi art. 270 § 1 Kodeksu karnego. Zgoda osoby, której podpis podrobiono, nie zawsze usuwa odpowiedzialność karną.

Czy odpowiadam za pożyczkę, której znajoma nie spłaca?

Odpowiedzialność karna za fałszywy dokument to jedno, a odpowiedzialność cywilna za dług to drugie. Samo podpisanie zaświadczenia zwykle nie oznacza, że staje się Pani dłużnikiem banku, chyba że podpisała Pani także umowę, poręczenie albo inne zobowiązanie. Bank lub pożyczkodawca może jednak zawiadomić organy ścigania.

Czy po latach można nadal postawić zarzuty?

To zależy od daty czynu i przebiegu postępowania. Dla art. 270 § 1, art. 271 § 1 i art. 297 § 1 Kodeksu karnego podstawowy termin z art. 101 § 1 pkt 3 Kodeksu karnego wynosi co do zasady 10 lat. Jeżeli w tym czasie wszczęto postępowanie, art. 102 Kodeksu karnego może wydłużyć okres przedawnienia.

Czy mogę uniknąć kary, jeżeli przyznam się i wyjaśnię sprawę?

Przyznanie się nie powoduje automatycznie uniknięcia kary, ale może mieć znaczenie dla wymiaru kary, wniosku o dobrowolne poddanie się karze albo warunkowego umorzenia postępowania. Trzeba jednak najpierw ocenić przedawnienie, kwalifikację prawną i dowody.

Czy art. 271 Kodeksu karnego dotyczy każdej osoby, która wpisze nieprawdę w dokumencie?

Nie. Art. 271 § 1 Kodeksu karnego dotyczy funkcjonariusza publicznego albo innej osoby uprawnionej do wystawienia dokumentu. Jeżeli osoba nie była uprawniona, częściej rozważa się art. 270 § 1 Kodeksu karnego, a przy dokumencie składanym do kredytu także art. 297 § 1 Kodeksu karnego.

Podsumowanie

W opisanej sytuacji największe znaczenie ma to, czy dokument został podpisany cudzym nazwiskiem, czy zawierał nieprawdziwe dane o zatrudnieniu oraz czy osoba podpisująca wiedziała, że zaświadczenie zostanie użyte do uzyskania pożyczki. Podpis za inną osobę może oznaczać art. 270 § 1 Kodeksu karnego, wystawienie nieprawdziwego zaświadczenia przez osobę uprawnioną - art. 271 § 1 Kodeksu karnego, a użycie dokumentu w procedurze kredytowej - art. 297 § 1 Kodeksu karnego.

Jeżeli sprawa dotyczy dokumentów sprzed wielu lat, nie wolno pomijać przedawnienia. Sam fakt niespłacania pożyczki przez znajomą nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności osoby, która podpisała zaświadczenie, ale może spowodować, że bank, komornik lub organy ścigania zaczną badać dokumenty złożone przy zawieraniu umowy.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • art. 18 § 3, art. 66 § 1 i § 2, art. 101 § 1 pkt 3, art. 102, art. 115 § 14, art. 270 § 1 i § 2a, art. 271 § 1 i § 3, art. 297 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
  • art. 175 § 1 i art. 183 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego
  • wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 1979 r., sygn. II KR 10/79
  • wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2002 r., sygn. V KKN 29/2001
  • uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2005 r., sygn. I KZP 2/05
Radca prawny Marek Gola

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Marek Gola

Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie...

>> więcej informacji