Mamy 11 258 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podejrzana o poświadczenie nieprawdy

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 11.01.2017

Jakiś czas temu miałam klienta, który posłużył się fałszywym dowodem osobistym. Dokumenty zostały podbite przeze mnie za zgodność z oryginałem. Widząc dokument od klienta i ksero dowodu od klienta, ksero odpowiadało oryginałowi. Nie miałam świadomości, że to fałszywy dokument. Po tym zdarzeniu zostałam podejrzana o poświadczenie nieprawdy. Wniosek o kredyt został podpisany poza terenem placówki. Jak z punktu prawnego przedstawia się moja sytuacja?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Przestępstwo poświadczenia nieprawdy zostało uregulowane w art. 271 Kodeksu karnego. Zgodnie z tym przepisem funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Jeśli jednak sprawca dopuszcza się ww. czynu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

 

Zatem ww. czyn polega na wytworzeniu dokumentu zawierającego nieprawdę co do okoliczności, która ma znaczenie prawne, np. poprzez złożenie podpisu pod dokumentem, który zawiera nieprawdę, w rezultacie powstaje autentyczny dokument zawierający fałszywą treść.

 

Dowód osobisty zawiera niewątpliwie okoliczności, które mają znaczenie prawne.

 

Jednakże czyn z art. 271 Kodeksu karnego popełnić można tylko umyślnie. Sprawca działa umyślnie jeśli wie, że dokument jest nieprawdziwy i ma wolę poświadczenia nieprawdy. Inaczej mówiąc wina umyślna zachodzi, jeśli sprawca ma zamiar, tj. chce popełnić określone przestępstwo bądź przewidując możliwość popełnienia na nie się godzi.

 

Nadto dla przypisania odpowiedzialności za ww. przestępstwo należy udowodnić osobie podejrzanej o jego popełnienie, że zdawała sobie sprawę, iż poświadczyła nieprawdę co do okoliczności mającej doniosłość prawną.

 

Po drugie, znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy będzie miało to, czy w ogóle była Pani uprawniona do poświadczania tego typu dokumentów. Podmiotem omawianego przestępstwa może być jedynie funkcjonariusz publiczny lub inna osoba, którą szczególne przepisy prawne upoważniają do wystawienia dokumentu.

 

Zgodnie z Kodeksem karnym funkcjonariuszem publicznym jest: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, poseł, senator, radny, poseł do Parlamentu Europejskiego, sędzia, ławnik, prokurator, funkcjonariusz finansowego organu postępowania przygotowawczego lub organu nadrzędnego nad finansowym organem postępowania przygotowawczego, notariusz, komornik, kurator sądowy, syndyk, nadzorca sądowy i zarządca, osoba orzekająca w organach dyscyplinarnych działających na podstawie ustawy, osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych, osoba będąca pracownikiem organu kontroli państwowej lub organu kontroli samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, osoba zajmująca kierownicze stanowisko w innej instytucji państwowej, funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariusz Służby Więziennej, osoba pełniąca czynną służbę wojskową, pracownik międzynarodowego trybunału karnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe.

 

Natomiast jeśli chodzi o pojęcie „innej osoby uprawnionej do wystawienia dokumentu”, to należy interpretować je wąsko. Przyjmuje się, iż przedmiotowe pojęcie obejmuje wyłącznie te osoby, które na mocy szczególnej regulacji otrzymują prawo do sporządzenia dokumentu, któremu przysługuje cecha zaufania publicznego. W piśmiennictwie podkreśla się, iż nie ma charakteru „uprawnienia” w rozumieniu ww. art. 271 § 1 Kodeksu karnego obowiązek sporządzania określonych dokumentów wyłącznie na mocy stosunku prawnego łączącego strony umowy (tak np. Wojciech Wróbel). Niemniej w piśmiennictwie znajdzie Pani także stanowisko przeciwne, zgodnie z którym uprawnienie do wystawienia dokumentu i poświadczenia nieprawdy w jego treści, gdy ma ona znaczenie prawne, może mieć dowolne źródło, w tym także umowę cywilnoprawną (tak np. Wojciech Zawadzki).

 

Podsumowując, dla przypisania Pani popełnienia ww. czynu, organy ścigania musiałyby przed sądem udowodnić, iż działa Pani z winy umyślnej oraz że należy Panią uznać za osobę uprawnioną do wystawienia dokumentów w rozumieniu art. 271 § 1 Kodeksu karnego.

 

Warto pamiętać, iż w postępowaniu karnym podejrzany/oskarżony nie musi udowadniać swojej niewinności, gdyż na jego rzecz działa domniemanie niewinności. Podejrzanego/oskarżonego uważa się więc za niewinnego dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem skazującym. Niemniej można przybrać również postawę aktywną i bronić się samemu, czy za pomocą adwokata.

 

Tym samym to organ ścigania musi udowodnić (za pomocą stosownych środków dowodowych) oskarżonemu, że wypełnił wszystkie znamiona zarzuconego mu przestępstwa. To organy ścigania ponoszą ryzyko nie udania się dowodu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VI - VIII =

»Podobne materiały

Zatrzymanie przez policję – zażalenie

Między moim bratem, bratową i jej kochankiem doszło do poważnej awantury. Żona mojego brata zaczęła na niego krzyczeć – ktoś usłyszał te krzyki i wezwał policję. Zaznaczam, że brat był trzeźwy i nie zachowywał się agresywnie. Policjanci weszli, powalili go na ziemię, skuli, a następnie zabrali

 

Kara więzienia za granicą a polski rejestr karny

W 1990 r. zostałem skazany w Austrii na karę więzienia. Wyszedłem z niego (zostałem zwolniony wcześniej) w 1995 r. Czy moje dane widnieją w polskim rejestrze karnym? Czy mogę być poszukiwany w kraju i powinienem obawiać się powrotu do Polski?

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »