Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Brat nie wpuszcza nas do mieszkania rodziców - co zrobić?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 30.08.2019

Moi rodzice są po rozwodzie, lecz nie przeprowadzili dotąd podziału majątku. Oboje są właścicielami mieszkania, w którym jestem na stałe zameldowany. Ojciec mieszka w domu na wsi, a matka w mieszkaniu po swej matce. Kilka lat mieszkałem za granicą, obecnie pracuję w Polsce, ale w większość jestem w delegacjach. Rodzice życzyliby sobie, abym nadal mieszkał w ich mieszkaniu, ale mój brat robi problemy. Zajmuje to mieszkanie i nie chce mnie i matki do niego wpuścić. Wyrzucił i zniszczył moje meble i rzeczy osobiste. Zwróciłem się do dzielnicowego, ale mi nie pomógł. Co mam zrobić? Podkreślam: brat ma tylko meldunek, tak jak ja, nie jest właścicielem mieszkania. Ponadto ma na koncie kilka wyroków karnych, jest w konflikcie z rodzicami i nie dokłada się do opłat.

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.) oraz Kodeksu karnego (K.k.).

 

W mojej ocenie, w opisanym przypadku mamy do czynienia z naruszeniem miru domowego. Zgodnie z art. 193 K.k. – kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

 

„Jednym z zasadniczych jego elementów jest zagadnienie »wdarcia« się do obiektu, który w stosunku do sprawcy ma stanowić mienie »cudze«. Podkreślić trzeba, że tak opisane znamiona przestępstwa z art. 193 K.k. może zrealizować jedynie sprawca, któremu nie przysługuje – na mocy obowiązujących przepisów lub istniejących między stronami relacji bądź umów – prawo dostępu do obiektu będącego formalnie mieniem »cudzym« w stosunku do niego. Natomiast osoba, która z mocy prawa lub w wyniku czynności cywilno-prawnych uzyskuje dostęp do takiego obiektu, staje się osobą uprawnioną w rozumieniu art. 193 K.k. – również w stosunku do właściciela obiektu z ograniczeniami wynikającymi z prawa cywilnego. Nie ma natomiast żadnych podstaw do tego, aby do oceny wypełnienia znamion przestępstwa, przeprowadzanej w ramach procesu karnego, stosować dyrektywy zawarte w art. 5 k.c.” (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2011 r., sygn. akt V KK 415/10).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

W ocenie Sądu Najwyższego „wdarcie w rozumieniu przepisu art.193 k.k. to wejście połączone z pokonaniem przeszkody, lecz nie chodzi tu o przeszkodę o charakterze fizycznym, ale o przełamanie woli osoby uprawnionej, która dla wdzierającego się stanowi barierę do pokonania. Sposób naruszenia woli osoby uprawnionej może być różny, jest on przy tym okolicznością drugorzędną, nieistotną z punktu widzenia bytu samego przestępstwa” (wyrok SN z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II AKa 384/10).

 

Przedmiotem ochrony na gruncie przepisu art. 193 K.k. nie jest własność ani zakres uprawnień właściciela, ale wolność podmiotu i związane z nią prawo do spokojnego, niczym niezakłóconego zamieszkiwania w swoim centrum życia, gwarantujące nienaruszalność mieszkania jednostki oraz poszanowanie jej prywatności. Z tego faktu należy zatem wyprowadzić wniosek, że źródłem ochrony miru domowego nie jest jedynie tytuł własności przysługujący danemu podmiotowi w stosunku do określonej nieruchomości.

 

W mojej ocenie można próbować skutecznie wywodzić, iż zachowanie brata wypełniało i wypełnia znamiona czynu, o którym mowa w art. 193 K.k. Pana mama i ojciec powinni zatem złożyć na policji zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zupełnie nie zrozumiałe jest dla mnie zachowania dzielnicowego, albowiem z Pana opisu można wywodzić, że zachowanie brata wypełnia znamiona czynu opisanego powyżej, a zatem policja powinna podjąć czynności zmierzające do usunięcia sprawcy czynu z mieszkania oraz pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej. Proszę zatem udać się z rodzicami na policję, by złożyli zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Liczne skazania brata za ekscesy z przeszłości mogą w tym przypadku pomóc, a nie zaszkodzić, albowiem nie można wykluczyć, że mamy do czynienia z okresem próby (w razie skazana na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania), co z kolei spowoduje, że bratu nie będzie zależało na skazaniu, lecz na wyprowadzce.

 

Jak pokazuje moja praktyka, w tego rodzaju przypadkach osoby naruszające mir domowy nie spodziewają się, że osoby najbliższe, częstokroć właściciele nieruchomości, będą zawiadamiać policję o popełnieniu czynu zabronionego z art. 193 K.k.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • siedem minus VIII =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Przywłaszczenie znalezionego telefonu komórkowego

Pół roku temu syn znalazł w autobusie telefon komórkowy. Zaczął z niego korzystać, nie myśląc o zwrocie. Tydzień temu zadzwonił do niego policjant – namierzono, że syn korzysta z tego aparatu. Syn ze strachu wyparł się wszystkiego, choć policjant chciał, by telefon przywieźć na komendę. Co grozi synowi? Jak może się bronić, czy mogłabym mu jakoś pomóc? Czy znalezienie właściciela i oddanie mu telefonu jeszcze coś zmieni? Dodam, że syn nigdy nie złamał prawa.

Zmuszono mnie do poświadczenia nieprawdy – jakie mogą być tego skutki?

W 2006 r. wyjechałam za granicę, gdzie miałam pracować jako sprzątaczka. Niestety zostałam oszukana i zmuszona do pracy w agencji towarzyskiej. Wymuszono na mnie, abym podpisała się pod fałszywym paszportem. Następnie miałam się zameldować na ten fałszywy dokument. W urzędzie zostałam zatrzymana przez policję – ze strachu wzięłam całą winę na siebie. Z czasem jednak moi oprawcy trafili do więzienia, a mnie uniewinniono. Tymczasem od rodziny dowiedziałam się, że jestem poszukiwana w Polsce w związku z tym fałszywym dokumentem (ja przebywam za granicą nieprzerwanie od 2006 roku). Co mi grozi w Polsce?

Umowa na zakup samochodu, który okazał się kradziony

Podpisałem umowę na zakup samochodu z obywatelem Holandii, ale pojazd był sprowadzony przez pośrednika. Okazało się jednak, że był on skradziony na terenie Holandii. Na umowie była kwota 100 euro, choć za samochód zapłaciłem 30 000 zł. Właściciele pośredniczącego w transakcji komisu dostali zarzut działania na moją szkodę, a ja zarzut podrobienia umowy (mimo że dokonałem tylko podpisu). Zależy mi na tym, by nie być karanym. Jak się bronić?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »