Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Błędna podstawa prawna w decyzji administracyjnej

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 29.05.2017

Urząd wydał decyzję administracyjną jako organ nieodwoławczy. Była to decyzja pierwsza. Powołał się na art. 138 § 2 K.p.a. Przekazując moje odwołanie do wyższej instancji, napisał: „W zaskarżonej decyzji rzeczywiście omyłkowo przywołano niewłaściwy przepis prawa niematerialnego, powołując się na art. 138 § 2 K.p.a., zamiast na art. 104, jednak zasadniczym przepisem do wydania przedmiotowej decyzji jest (…)” – i tu urząd powołał inne przepisy. Jednak dalej napisał: „Dodatkowo nadmieniam, że rozważana jest w tym zakresie możliwość wydania postanowienia prostującego oczywistą omyłkę w trybie przepisów art. 113 § 1 K.p.a.”. Po miesiącu wydano takie postanowienie. Czy podanie błędnej podstawy prawnej jest oczywistą omyłką pisarską? Dodam, że urząd wydał trzy różne decyzje w różnych sprawach, robiąc te same błędy.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Odpowiadając na pytanie, trzeba wskazać dwa podstawowe aspekty: merytoryczny oraz proceduralny – odnośnie do samego sprostowania decyzji administracyjnej, bo objęte postanowieniem o sprostowaniu przepisy zawarto w ustawie proceduralnej. Nie znam „perspektywy” (strony lub pracownika organu administracji), z której Pan patrzy na odnośną sytuację, ale odnoszę wrażenie, że chodzi o „perspektywę” strony; staram się przedstawić zagadnienie obiektywnie.

 

Wiele orzeczeń (zwłaszcza orzeczeń sądów administracyjnych) dotyczy artykułu 113 Kodeksu postępowania administracyjnego (K.p.a.), w tym zagadnienia sprostowania – przykłady wykładni sądowej przedstawiłem poniżej w wypisach.

 

Ogólnie rzecz biorąc, sprostowanie powinno dotyczyć błędów pisarskich (np. błędów ortograficznych lub wyrazistych błędów gramatycznych) – za to należy unikać wchodzenia w zagadnienia podstawowe dla danej sprawy pod pozorem korzystania z pierwszego paragrafu w artykule 113 K.p.a. Od przedmiotu sprawy (nie tylko rzeczywiście spornej) może zależeć to, co należy do zagadnień podstawowych. W orzecznictwie sądowym można spotkać się ze stanowiskiem, według którego oznaczenie stron (uczestników) sprawy administracyjnej lub oznaczenia (np. numery) nieruchomości (działek ewidencyjnych) nie podlegają sprostowaniu. Można się zastanawiać nad tym, czy tak jest zawsze – wątpliwości mogłyby zostać rozstrzygnięte zapewne przez dostęp do akt postępowań, których dotyczą tezy z orzecznictwa – a tezy takie są cytatami z sentencji lub uzasadnień określonych orzeczeń.

 

Postępowanie prawne (w tym postępowanie administracyjne) to przejaw praktyki – zwłaszcza praktyki stosowania prawa, ale przecież na ogół chodzi o praktykę życiową. Praktyka zaś, jak wiemy, przejawia się w uwzględnianiu okoliczności właściwych poszczególnym sytuacjom – przynajmniej tak powinno być, bo można odnieść wrażenie, że niekiedy „dogmatyzm” (zwłaszcza bezrefleksyjny) jest silny. Gdyby za „dogmat” przyjąć zakaz prostowania danych osobowych, to należałoby „na wieki” wieków pozostawiać w dokumentach, bez żadnej możliwości sprostowania, np. błędy w pisowni nazwisk lub imion. Dobrze byłoby wskazywać osoby w sposób na tyle precyzyjny (np. nie tylko imię i nazwisko, ale także numery identyfikacyjne, adres…), że ewentualne sprostowanie jakiejś treści z zakresu danych osobowych nie budziłoby wątpliwości, że rzeczywiście chodzi o sprostowanie na podstawie i w granicach prawa – czyli zgodnie z zasadą praworządności (art. 7 Konstytucji RP). Jeżeli postępowanie dotyczy np. zmiany imienia lub zmiany nazwiska, to sprostowanie decyzji zapewne byłoby wykluczone, ale przecież sporo spraw administracyjnych dotyczy zupełnie innych zagadnień. Jeśli w dodatku jest wiele stron lub uczestników postępowania, to nietrudno o jakąś omyłkę (np. związaną z funkcjonowaniem edytora tekstu). Podobnie rzecz może przedstawiać się z innymi zagadnieniami: jeśli sprawa administracyjna (np. o rozgraniczenie lub o wywłaszczenie) dotyczy nieruchomości, to „sprostowanie” oznaczenia nieruchomości zazwyczaj będzie niedopuszczalne – poza absolutnie oczywistymi i jednocześnie wystarczająco precyzyjnie wskazanymi przyczynami (np. zmiana oznaczenia nieruchomości w związku ze zmianą granic gmin w trakcie postępowania). Niekiedy określone zagadnienia są „w tle” decyzji – np. wskazanie nazwiska właściciela nieruchomości, której nie dotyczy określone postępowanie administracyjne. Ważne może być umiejscowienie „problemu”: sprostowanie danych co do samej treści decyzji powinno być oceniane bardziej restrykcyjnie niż np. sprostowanie lub wydłużenie „listy wysyłkowej” („otrzymują: …”).

 

Należy unikać „prostowania” podstawy prawnej – także co do przepisów proceduralnych. Praktyka pokazuje, że dawniej łatwiej było formułować także takie zakazy, ponieważ sama „technologia” opracowywania dokumentów często niemalże wymuszała indywidualne podchodzenie do poszczególnych spraw i sytuacji. Teraz (na ogół od kilkunastu lat) powszechnie używa się sprzętu i programów komputerowych. Z tym wiąże się zmiana mentalności wielu ludzi – nawet w orzeczeniach sądowych spotyka się przejawy stosowania „kopiowania” i „wklejania” tekstu (co czasem powoduje skutki zaskakujące lub wprost satyryczne: np. „zmiana płci” strony). Na ogół takie zachowania nie skutkują wszczynaniem postępowań dyscyplinarnych, a tym bardziej karnych (np. „pod kątem” art. 231 Kodeksu karnego). Można takie zjawiska oceniać różnie, ale faktem jest szerzenie się problemu z „kopiowaniem” i „wklejaniem”; być może tak było w tym przypadku.

 

Postanowienie w sprawie sprostowania może zostać zaskarżone zażaleniem. Jeżeli do zaskarżenia nie dojdzie, to zapewne samo sprostowanie – w aspekcie proceduralnym – zostanie uznane za „fakt procesowy”, który strona była uprawniona kwestionować. Zaskarżenie (zwłaszcza skuteczne) postanowienia o sprostowaniu błędów mogłoby przyczynić się do uwzględnienia przez organ odwoławczy żądania, by sprawa została ponownie rozpatrzona merytorycznie (bo przejaw niedbalstwa, i to w paru sprawach, może świadczyć o niewyjaśnieniu ważnych dla sprawy okoliczności lub o schematycznym podejściu do rozpatrywania spraw). Jeżeli problem dotyczy organu samorządu terytorialnego, to można by poprosić o zastosowanie środków nadzorczych organ administracji państwowej (np. wojewodę).

 

Poniżej zamieszczam wypisy z orzecznictwa. Być może pomogą one w postępowaniu dotyczącym samej decyzji lub w postępowaniu związanym z ewentualnym zażaleniem na wydane postanowienie o sprostowaniu.

 

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Gdańsku z dnia 9 czerwca 1999 r. (sygn. akt: I SA/Gd 984/97):

Jednym z istotnych elementów decyzji administracyjnej w myśl art. 107 Kpa jest m.in. powołanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Za rażące naruszenie prawa należy uznać zmianę podstawy prawnej decyzji administracyjnej w trybie sprostowania określonego w art. 113 Kpa. Nie podlegają bowiem sprostowaniu w omawianym trybie błędy i omyłki co do ustalenia obowiązującego prawa.

 

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Warszawie z dnia 22 marca 2002 r. (sygn. akt: V SA 3051/01):

 

Niedopuszczalne jest sprostowanie podstawy prawnej oraz faktycznej rozstrzygnięcia.

 

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 maja 2006 r. (sygn. akt: IV SA/Wa 2179/05):

1. Błędy i pomyłki w zakresie powołanej podstawy prawnej nie mogą być prostowane w trybie art. 113 k.p.a.

2. Prostować można „istniejący element rozstrzygnięcia”, innymi słowy „to co znalazło odzwierciedlenie w treści decyzji (postanowienia)”, ale w sposób błędny, czy jest oczywistą omyłką. Natomiast nie można mówić o prostowaniu „elementu nieistniejącego rozstrzygnięcia”, albowiem do istniejącej podstawy prawnej dopisano dodatkową regulację, czyli uzupełniono już powołaną podstawę prawną, a nie sprostowano.

 

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 czerwca 2007 r. (sygn. akt: VI SA/Wa 433/07):

1. Sprostowanie nie może wykraczać poza granice określone przepisem art. 113 § 1 k.p.a. Przyjęta w nim klasyfikacja wadliwości jest wyczerpująca.

2. Oczywistość błędu pisarskiego, rachunkowego czy też innego wynikać powinna bądź z natury samego błędu, bądź z porównania rozstrzygnięcia z uzasadnieniem, z treścią wniosku czy też innymi okolicznościami. Błąd rachunkowy oznacza omyłkę w wykonaniu działania matematycznego, a błąd pisarski to widoczne, wbrew zamierzeniu organu, niewłaściwe użycie wyrazu, widocznie mylna pisownia albo widoczne niezamierzone opuszczenie jednego lub więcej wyrazów.

 

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2008 r. (sygn. akt: I FSK 732/07):

To, co może być uznane za oczywiste w jednym układzie stosunków faktycznych, może tę cechę stracić, gdy układ ów ulega zmianie, choćby w relatywnie niewielkim stopniu. Pojęcie „oczywistej omyłki” ma wszak charakter niedookreślony, odsyłający do systemu pojęć i ocen pozaprawnych, wyłączający w konsekwencji automatyzm przyjmowanych kryteriów na rzecz pewnej elastyczności, pozwalającej urealnić dokonywaną kwalifikację prawną i dopasować ją do różnych, nierzadko niepowtarzalnych i jednostkowych aspektów badanej sytuacji. Spostrzeżenie to potwierdzają orzeczenia, które dopuszczają sprostowanie uchybień w zakresie oznaczenia strony, czy wskazania nazwisk sędziów wydających wyrok lub organu uczestniczącego w podjęciu aktu administracyjnego.

 

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 4 czerwca 2008 r. (sygn. akt: II SA/Bk 200/08):

Istotną cechą błędu stanowiącą normę dopuszczalności sprostowania jest jego oczywistość. Może ona wynikać bądź z natury samego błędu, bądź też z porównania rozstrzygnięcia z uzasadnieniem, treścią wniosku, czy też innymi okolicznościami.

 

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 4 września 2008 r. (sygn. akt: II SA/Rz 277/08):

Sprostowania błędów i oczywistych omyłek dokonuje tylko organ, który wydał decyzję dotkniętą taką wadą. Oznacza to jednocześnie, że organ odwoławczy nie jest władny do sprostowania błędu zawartego w decyzji organu I instancji.

 

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 września 2008 r. (sygn. akt: I OSK 1502/07):

1. Omyłka pisarska to między innymi widoczne, wbrew zamierzeniu organu, niewłaściwe użycie wyrazów, zwrotów, czy – daty. Oczywistość tego rodzaju błędu można stwierdzić, porównując treść decyzji z zawartymi w aktach sprawy dokumentami.

2. Do zmiany stanu faktycznego w wyniku sprostowania treści decyzji dochodzi wtedy, gdy organ, używając tej instytucji procesowej, tworzy nowy stan faktyczny sprawy, który nie odpowiada zgromadzonym materiałom dowodowym, albo gdy w ten sposób uzupełnia stan faktyczny, zmieniając swoje ustalenia i przydając im nowy, nieznany dotąd wymiar, mający zupełnie inne znaczenie niż przed sprostowaniem i to nie tylko z punktu widzenia stanu sprawy, ale i samego rozstrzygnięcia. Wówczas niewątpliwie sprostowanie jest nieprawidłowe.

3. Jako uchybienie przepisom postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, można zarzucić sądowi naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeżeli w wyniku stosowania art. 113 § 1 k.p.a. doszłoby do uchybień organu administracyjnego w zakresie ustaleń stanu faktycznego w stopniu na tyle istotnym, że mającym wpływ na wynik sprawy, a których to uchybień wojewódzki sąd administracyjny nie uznał za stanowiące wystarczającą podstawę do uwzględnienia skargi.

 

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 listopada 2008 r. (sygn. akt: II SA/Po 377/08):

Błąd pisarski – to widoczne wbrew zamierzeniu władzy niewłaściwe użycie wyrazu, widocznie mylna pisownia, widoczne, nie zamierzone opuszczenie jednego lub więcej wyrazów.

Inne oczywiste omyłki, to omyłki stojące na równi z błędami pisarskimi, polegające na tym, że w decyzji wyrażono coś, co widocznie jest niezgodne z myślą wyrażoną niedwuznacznie przez władze, a zostało wypowiedziane przez przeoczenie, niewłaściwy dobór słowa. Oczywistość błędu w rozumieniu analizowanego przepisu winna wynikać bądź z natury samego błędu, bądź z porównania rozstrzygnięcia z uzasadnieniem, z treścią wniosku. Sprostowanie nie może prowadzić do zmiany merytorycznej orzeczenia. W tej formie nie jest możliwe tego rodzaju ingerowanie w treść aktu administracyjnego, które co do zasady mogłoby się przyczynić do zmiany rozstrzygnięcia w sposób odbiegający od zawartego w akcie. Przedmiotem sprostowania nie mogą być mylne ustalenia faktyczne organu administracji lub mylne zastosowanie przepisu prawnego.

 

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2009 r. (sygn. akt: V SA/Wa 113/09):

 

„Błąd pisarski” oznacza widoczne, wbrew zamierzeniu organu, niewłaściwe użycie wyrazu, widocznie mylną pisownię albo widocznie nie zamierzone opuszczenie jednego lub więcej wyrazów, a „błąd rachunkowy” – omyłkę w wykonaniu działania matematycznego, np. dodawania lub dzielenia. „Inne oczywiste omyłki” są to omyłki co do swej istoty stojące na równi z błędami pisarskimi, a zatem omyłki polegające na tym, że w decyzji wyrażono coś, co widocznie jest niezgodne z myślą wyrażoną przez organ, a zostało wypowiedziane tylko przez przeoczenie, niewłaściwy dobór słowa.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • II plus dwa =

»Podobne materiały

Odpis skargi kasacyjnej

Bardzo proszę o wyjaśnienie problemu zaistniałego w związku z postępowaniem administracyjnym. W postępowaniu przed WSA brał udział profesjonalny pełnomocnik strony przeciwnej. Czy odpis skargi kasacyjnej należy przesłać bezpośrednio temu pełnomocnikowi?  

 

Prawidłowy termin opłaty za koncesję na sprzedaż alkoholu

31 maja przypada termin zapłaty drugiej raty za koncesję alkoholową. W tym roku była to sobota, wobec tego w poniedziałek (2 czerwca) wpłaciłam na konto gminy drugą ratę na koncesję. Urzędniczka stwierdziła, że termin przypadał więc na 30 maja; mogłam również dokonać przelewu z konta 31 maja, tylko

 

Czy Poczta Polska ma prawo ściągać zaległy abonament RTV?

Właśnie otrzymałam upomnienie z informacją, że jeśli nie uiszczę opłaty w terminie 7 dni: „zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne w celu przymusowego ściągnięcia należności w trybie egzekucji administracyjnej...”. Upomnienie dotyczy płatności abonamentu RTV za okres 2011-2016. Czy Po

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »