Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alkoholik w domu - awantury i obrażanie - co zrobić?

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 23.08.2019

Mamy problem z bratem alkoholikiem. W domu rodzinnym zamieszkuje moja mama, która opiekuje się niepełnosprawnym synem, oraz dwoje pozostałego rodzeństwa. Najstarszy brat jest alkoholikiem. Notorycznie krzywdzi rodzinę. Zaczyna awantury, obraża, wyśmiewa mamę i rodzeństwo. Policja była wielokrotnie wzywana, teraz niespecjalnie się tym przejmuje. Brat był już na leczeniu, ale wrócił do nałogu. Co możemy zrobić, żeby zatrzymać to zachowanie i pozbyć się z domu brata alkoholika?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Pani mama oraz Pani brat (najmłodszy) prawdopodobnie potrzebują wsparcia zewnętrznego. Niestety, często zdarza się tak, że ofiara przemocy w rodzinie jest – z różnych przyczyn – bezbronna wobec sprawcy. W sprawach rzeczywiście spornych duże znaczenie mają dowody – zarówno dysponowanie nimi, jak i przedstawianie ich. Zazwyczaj o dowodach pamięta się w związku z prawem karnym, ale one mają znaczenie także w innego rodzaju postępowaniach prawnych. Przykładem mogą być sprawy cywilne, w których należy wywiązać się z prawnego obowiązku udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne – art. 6 Kodeksu cywilnego (skrótowo: K.c.) oraz art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego (skrótowo: K.p.c.).

 

Daleki jestem od stawiania diagnoz zdrowotnych, więc nie mogę stwierdzić, czy Sprawca popełnia przestępstwa – bo w prawie karnym bardzo duże znaczenie ma kondycja psychiczna człowieka (niekiedy może być wykluczona przestępczość jakiegoś zachowania). Jeśli ów Pani brat nie dopuścił się przestępstw, to powinien poddać się leczeniu. Z uwagi na bezskuteczność dotychczasowych działań leczniczych należy skorzystać z innych metod.

 

Znęcanie się nad domownikami może być przestępstwem – stypizowanym w art. 207 Kodeksu karnego (skrótowo: K.k.); bardzo naganne zachowanie wobec osoby niepełnosprawnej może być przestępstwem. Być może sprawca zachował się w sposób uzasadniający ściganie go (także) na podstawie innych przepisów prawa karnego – np.: gróźb bezprawnych (zwłaszcza: art. 190 K.k., art. 191 K.k.); prawdopodobne wydaje się nękanie (art. 190a K.k.) wobec domowników.

 

Pijaństwo może uzasadniać ubezwłasnowolnienie człowieka (art. 13 K.c. albo art. 16 K.c.) – zapewne w przypadku owego Pani brata wchodziłoby w grę ubezwłasnowolnienie częściowe (art. 16 K.c.). Postępowanie z wniosku ubezwłasnowolnienie – uregulowane w art. 544 i następnych Kodeksu postępowania cywilnego (skrótowo: K.p.c.) może trwać dość długo (chociażby z uwagi na obowiązkowość przeprowadzenia dowodu z opinii specjalistycznych), ale proponuję rozważyć skierowanie do sądu (okręgowego) wniosku o ubezwłasnowolnienie. Taki wniosek jest uprawniona złożyć np. Pani mama (art. 545 K.p.c.), może się przydać inicjatywa rodzeństwa – np. jako pismo (podanie lub wniosek) do prokuratury, by to prokurator zawnioskował o ubezwłasnowolnienie tegoż mężczyzny. Gdyby (zapewne na wniosek kogoś z rodziny) chory został skierowany na przymusową obserwację psychiatryczną, to sama jego nieobecność w domu mogłaby stanowić „oddech” dla jego domowników – do takiej obserwacji mogłoby dojść nie tylko w ramach postępowania o ubezwłasnowolnienie, ale również w ewentualnym postępowaniu karnym (np. dotyczącym podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 207 K.k. – czyli znęcania się nad domownikami).

 

Jeżeli ów Pani brat zachowuje się agresywnie, to zasadne może być wezwanie nie tylko patrolu policyjnego, ale także karetki pogotowia ratunkowego – zwłaszcza z zaznaczeniem, że potrzebna jest pomoc psychiatryczna. Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego pozwala niekiedy na przymusowe działania lecznicze (zwłaszcza krótkotrwałe) – przymusowe leczenie powinno pozostawać pod nadzorem „sądu opiekuńczego” (jednego z wydziałów sądu rejonowego). Gdyby chory został ubezwłasnowolniony, to mogłyby być większe (niż w przypadku oddziaływań „komisji antyalkoholowej, a niekiedy także sądu) szanse na przymusowe leczenie go – w praktyce bardzo ważne jest kierowanie do „sądu opiekuńczego” odpowiednio precyzyjnych wniosków (np. co do czasu lub sposobu leczenia), co oznacza, że często przydaje się współpraca z psychiatrą lub z doświadczonym psychologiem (zwłaszcza psychologiem klinicznym).

 

Gdyby Państwo zdecydowali się zawnioskować o ubezwłasnowolnienie Sprawcy, to proszę się zastanowić nad tym, kto zostałby zaproponowany do pełnienie funkcji jego kuratora (w przypadku ubezwłasnowolnienia częściowego) albo kuratora (w przypadku ubezwłasnowolnienia całkowitego). Kuratorem może być ktoś z grona rodzinnego; rzeczownik „kurator” jest wieloznaczny – chodzi nie tylko o funkcjonariusza służby kuratorskiej. Przed podjęciem decyzji w tym zakresie proponuję spokojnie zapoznać się z przepisami o sprawowaniu opieki lub kurateli – art. 145 i następne Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

 

Może zaskakiwać praktyczne odstręczanie od starań o tak zwane założenie „niebieskiej karty”; niekiedy dochodzi do pochopnego zakładania takich kart. W tym zakresie szczegółowym bardzo przydać się może kontakt przynajmniej z jedną z następujących instytucji: ośrodkiem interwencji kryzysowej (właściwym dla danego obszaru), komendą policyjną wyższego szczebla (np. powiatową) lub z organizacją wyspecjalizowaną we wspieraniu ofiar przemocy w rodzinie (w sieci powinny być dostępne informacje także z tego zakresu).

 

Od kilku lat ofiara przemocy w rodzinie ma możność – nawet bez odwoływania się do przepisów prawa karnego – wnioskować do sądu cywilnego o zobowiązanie sprawcy przemocy w rodzinie do opuszczenia mieszkania wspólnie zajmowanego z ofiarą takiej przemocy. Podstawą prawną w tym zakresie jest art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (w jej art. 2 zawarto ustawowe określenie przemocy w rodzinie). Sąd taki wniosek rozpatruje w nieprocesowym postępowaniu cywilnym – wniosek należy skierować do wydziału cywilnego miejscowo właściwego sądu rejonowego. Sądownie zobowiązanego do opuszczenia mieszkania sprawcę przemocy w rodzinie można dość łatwo wyeksmitować (np. do noclegowni) – tak zdecydował ustawodawca (w K.p.c. oraz w ustawie o ochronie praw lokatorów …); podobnie jest w przypadku środków ustanawianych przez organa ścigania (np. w związku z postępowaniem dotyczącym art. 207 K.c.).

 

Pani mama jest uprawniona sporządzić własny testament (art. 941 i następne K.c.). Testament może zawierać nawet niewiele „postanowień” – np. ograniczać się do wydziedziczenia kogoś z grona potencjalnych spadkobierców ustawowych. Sprawca dopuścił się (według opisu sytuacji) tak bardzo nagannych zachowań (w tym wobec swej matki), że zapewne bez trudu dałoby się w treści testamentu (art. 1009 K.c.) wskazać okoliczności uzasadniające ubezwłasnowolnienie go (art. 1008 K.c.). Ubezwłasnowolnienie oznacza pozbawienie prawa do zachowku (art. 991 i następne K.c.).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VII minus VIII =

»Podobne materiały

Chory psychicznie, niebezpieczny syn

Mój 32-letni brat, który mieszka sam z naszą mamą, od dłuższego czasu znęca się nad nią. Grozi jej pobiciem, wyzywa, nieraz podnosi rękę. Ma stwierdzone kłopoty psychiczne od 15. roku życia. Jak mam pomóc mamie? Bardzo się o nią boję.

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »