Mamy 10 755 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Umieszczanie logo znanych firm na własnej komercyjnej stronie internetowej – konsekwencje prawne

Autor: Kamilla Stefaniuk-Borówka • Opublikowane: 08.07.2010

Prowadzę jednoosobową firmę, sprowadzam odzież nową renomowanych firm zagranicznych. Jak z prawnego punktu widzenia mam nazwać moją działalność, aby nie ponosić z tego tytułu żadnych konsekwencji – normalnie sprzedaż renomowanych firm wymaga licencji, czy mogę wykorzystać logo tych firm na stronie WWW? Są firmy, które nie mają swoich sieci w Polsce, czy sprzedając ich towar mogę to robić na zasadzie sprzedaży bezpośredniej (czy mogę użyć frazy – jestem bezpośrednim importerem), czy w opisie działalności musi być użyte słowo np. komis, outlet itp. Dodam, że sprzedaż będzie miała charakter tylko elektroniczny.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Kamilla Stefaniuk-Borówka

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

rzedstawiona przez Pana sytuacja wiąże się z dwoma ustawami, a to ustawą z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej oraz z ustawą z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

 

Zgodnie z definicją zawartą w art. 120 Prawa własności przemysłowej (Dz. U. z 2001 r. Nr 49, poz. 508 ze zm.), znakiem towarowym (logo) może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli nadaje się ono do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorcy. Natomiast nazwą firmy w zależności od formy prawnej jest np. imię i nazwisko lub inne określenie wskazujące na przedmiot działalności (art. 434-436 Kodeksu cywilnego).

 

Ponadto stosownie do art. 121 Prawa własności przemysłowej na znak towarowy może być udzielone prawo ochronne.

 

Przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą, wykorzystując na stronie internetowej w sposób nieuprawniony znaki towarowe, których używa w sposób widoczny dla każdego odwiedzającego, korzysta z renomy tych znaków i uzyskuje z tego tytułu korzyści majątkowe.

 

W pewnych sytuacjach dopuszczalne jest wykorzystanie cudzego znaku towarowego. Prawo własności przemysłowej wyraźnie wskazuje, kiedy używanie znaków towarowych osób trzecich, nawet bez ich zgody, jest dozwolone.

 

Zacznę od przytoczenia właściwych przepisów wymienionej ustawy (art. 156 ust. 1 pkt 3 P.w.p.): „Prawo ochronne na znak towarowy nie daje uprawnionemu prawa zakazywania używania przez inne osoby w obrocie: (...) zarejestrowanego oznaczenia lub oznaczenia podobnego, jeżeli jest to konieczne dla wskazania przeznaczenia towaru, zwłaszcza gdy chodzi o oferowane części zamienne, akcesoria lub usługi”.*

 

Przez uprawnionego należy rozumieć podmiot (osobę, przedsiębiorstwo), który uzyskał prawo do wyłącznego używania znaku towarowego w obrocie w sposób zarobkowy i zawodowy. Używanie znaku towarowego przez osoby trzecie wymaga co do zasady zgody takiego podmiotu.

 

Wyjątkowo, w przypadkach wskazanych w Prawie własności przemysłowej, znaków towarowych mogą używać bez specjalnego zezwolenia uprawnionego także inne podmioty.

 

Zgodnie z przytoczonymi przepisami, uprawniony (właściciel chronionego znaku towarowego) nie może zakazać innej osobie używania jego znaku towarowego, jeśli takie użycie jest konieczne do wskazania cech i charakterystyki towarów, zwłaszcza przeznaczenia części zamiennych i akcesoriów. Należy pamiętać, że jeśli chcemy odwołać się do cudzego, zarejestrowanego znaku towarowego, takie odwołanie musi być niezbędne (konieczne), aby należycie poinformować klientów o właściwościach danego towaru. Dla bezpieczeństwa warto zawsze wskazać, kto jest uprawnionym do znaku towarowego (zazwyczaj będzie nim producent danego towaru).

 

Z całą pewnością z opisanego wyżej uprawnienia nie skorzystają te osoby, które umieszczają (lub zamierzają umieścić – tak jak Pan) na swoich stronach lub w swoich serwisach duże logo (znaki towarowe) osób trzecich, najczęściej znanych producentów towarów, zwłaszcza wtedy gdy nie towarzyszy temu żadna informacja o relacjach między właścicielem strony internetowej/serwisu a uprawnionym do znaku towarowego.*

 

Jeżeli użycie tych znaków nie służy do oznaczenia części zamiennych, akcesoriów, usług, ale używane jest dla oznaczenia całej strony sprzedającego (najczęściej na górze strony internetowej) i jest to używanie znaku, które ma na celu przyciągnięcie uwagi klientów i stworzenie wrażenia, iż jest to np. oficjalna strona uprawnionego, należy je uznać za bezprawne.

 

Użycie cudzego znaku towarowego pozwala takiemu sprzedawcy uzyskiwać korzyści majątkowe z posługiwania się tym znakiem w sposób nieupoważniony. Wprowadza w błąd klientów, że uprawniony do znaków towarowych oraz podmiot prowadzący działalność w zakresie sprzedaży towaru są powiązani właściwymi dla używania znaków stosunkami gospodarczymi.

 

W takim przypadku właściciel strony (serwisu) musi liczyć się z tym, że uprawniony może dochodzić od niego roszczeń opartych m.in. na przepisach Prawa własności przemysłowej oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

 

Przepis art. 296 ust. 2 Prawa własności przemysłowej precyzuje, na czym polega naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy – jest to bezprawne używanie w obrocie gospodarczym:

 

  • znaku identycznego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do identycznych towarów;
  • znaku identycznego lub podobnego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do towarów identycznych lub podobnych, jeżeli takie używanie spowodować może wśród części odbiorców błąd polegający w szczególności na skojarzeniu między znakami;
  • znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.

 

Podstawowym unormowaniem służącym ochronie przedsiębiorcy, którego znak jest wykorzystywany przez innego przedsiębiorcę, jest art. 5 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z tym przepisem czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd, co do jego tożsamości, przez używanie firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego, zgodnie z prawem, do oznaczenia innego przedsiębiorstwa. Wydaje się, że za takie właśnie oznaczenie może być uznany znak towarowy.

 

Natomiast przedsiębiorca prezentujący na stronie internetowej swoją ofertę handlową, może być uznany naruszającym art. 10 ust. 1 u.z.n.k., zgodnie z którym czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie towarów lub usług albo jego brak, które może wprowadzić klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości, składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy, konserwacji lub innych istotnych cech towarów albo usług, a także zatajenie ryzyka, jakie wiąże się z korzystaniem z nich.

 

Dalej, jeżeli strona internetowa prezentuje towary i usługi przy wykorzystaniu cudzego znaku towarowego, to działanie takie może także naruszać art. 16 ust. 1 pkt 2 u.z.n.k. stanowiący, iż czynem nieuczciwej konkurencji jest reklama wprowadzająca klienta w błąd i mogąca przez to wpłynąć na jego decyzję co do nabycia towaru lub usługi. Klient zostaje tu więc oszukany, gdyż prezentowana na stronie oferta nie gwarantuje klientowi jasności co do tego, kto jest właścicielem znaku.

 

Jeżeli strona taka zawiera także nieprawdziwe informacje dotyczące powiązań między przedsiębiorcami, to może także naruszać art. 14 ust. 1 u.z.n.k. Zgodnie z tym artykułem, czynem nieuczciwej konkurencji jest rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o swoim lub innym przedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie, w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody.

 

Użycie cudzego znaku towarowego w celu reklamowym i informacyjnym jest dozwolone, jeżeli nie prowadzi do mylącego wrażenia o istnieniu gospodarczych powiązań pomiędzy uprawnionym ze znaku używającym go w tym celu (wyrok SN z 27.10.2004 r., III CK 410/03).

 

W przypadku wystąpienia naruszeń, poszkodowany, czyli właściciel znaku towarowego, będzie miał możliwość skorzystania z rozmaitych roszczeń w celu wyrównania swoich strat i zapobieżeniu podobnym działaniom w przyszłości.

 

I tak, zgodnie z art. 285 P.w.p będzie on mógł żądać zaprzestania działań grożących naruszeniem prawa, a na podstawie art. 296 P.w.p. – domagać się zaniechania naruszenia, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, a także naprawienia szkody na zasadach ogólnych (tzn. na zasadach przewidzianych w Kodeksie cywilnym) lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej. Powód będzie mógł również skorzystać z art. 287 ust. 2 w zw. z art. 296 P.w.p. i domagać się podania do publicznej wiadomości części albo całości orzeczenia lub informacji o orzeczeniu. Sąd może także nakazać naruszycielowi, na wniosek uprawnionego, zapłatę stosownej sumy pieniężnej na jego rzecz, jeżeli zaniechanie naruszania lub orzeczenie, o którym mowa w art. 286, byłyby dla osoby naruszającej niewspółmiernie dotkliwe, a zapłata stosownej sumy pieniężnej należycie uwzględnia interesy uprawnionego.

 

Podobne roszczenia wymieniają także przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W art. 18 ust. 1 u.z.n.k. czytamy bowiem, iż w razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:

 

  1. zaniechania niedozwolonych działań;
  2. usunięcia skutków niedozwolonych działań;
  3. złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie;
  4. naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych;
  5. wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych;
  6. zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego.

 

Zgodnie więc z wyżej opisanymi wytycznymi, zawartymi w Prawie własności przemysłowej i ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, posługiwanie się w prowadzonej działalności znakami towarowymi znanych marek bez zgody uprawnionych, jest niezgodne z prawem. Zdecydowanie nie może Pan również posłużyć się cudzym znakiem towarowym tworząc nazwę przedsiębiorstwa. To, co Pan może, to zamieszczać informacje o nazwach produktów i ich producentach. Nigdy natomiast nie wolno wykorzystywać do tego celu znaku towarowego (logo). Jeżeli użyje Pan znaku towarowego znanej marki w nazwie sklepu lub umieści je na stronie internetowej, to potencjalny klient (nabywca) będzie miał prawo myśleć, że sklep należy do właściciela tego logo i tej marki.

 

Jeżeli chce Pan mieć pewność, że używanie cudzego znaku towarowego odbywa się zgodnie z przepisami prawa, należałoby postarać się o licencję.

 

Z objętego ochroną znaku towarowego może bowiem legalnie korzystać każdy, kto posiada licencję na jego używanie. Licencja taka udzielana jest najczęściej odpłatnie przez uprawnionego przedsiębiorcę, poprzez zawarcie umowy licencyjnej. Uprawniony przedsiębiorca może jednak zażądać w umowie, by osoba nabywająca licencję w sąsiedztwie znaku towarowego umieszczała informację, że korzysta z takiej licencji. Pod rygorem nieważności umowa licencyjna powinna być zawarta w formie pisemnej. W umowie licencyjnej uprawniony przedsiębiorca może ograniczyć korzystanie ze znaku towarowego (licencja ograniczona) lub wskazać, że nabywca licencji może korzystać z niego w pełnym zakresie (licencja pełna). Jeżeli osoba posiadająca prawo ochronne do znaku towarowego nie zastrzeże w umowie, że nabywca licencji może korzystać z niej wyłącznie, to nabywca licencji może udzielić jej innym osobom. W razie przejścia obciążonego licencją prawa ochronnego na znak towarowy na inną osobę umowa licencyjna jest skuteczna wobec takiego następcy prawnego.

 

Przepisy są najbardziej restrykcyjne co do posługiwania się cudzym znakiem towarowym (logo) i dlatego też poświęciłam temu najwięcej miejsca. Natomiast, czy użyje Pan w nazwie strony internetowej słowa „outlet”, „tania odzież” itp., a także czy umieści Pan informację, że towar pochodzi bezpośrednio od importera, to już Pana wola. Należy jednak pamiętać, aby podawać na stronie informacje zgodne z prawdą: jeżeli Pan pisze, że odzież pochodzi z „outletu” i bezpośredniego importu, to tak powinno być w rzeczywistości.

 

Ponadto robiący zakupy w Pana sklepie powinni być poinformowani co do tego, jaki rodzaj odzieży kupują i z jakiego źródła ona pochodzi.

 

Proszę również wpisać w wyszukiwarkę frazę „outlet sklep on-line” – wyświetli się Panu wiele stron sklepów o różnych nazwach, dowolnie skonstruowanych (bez odpowiedniego zezwolenia nie można się jednak posługiwać znakiem towarowym znanej marki!). Opis większości z nich podaje jednak informację z jakiego typu odzieżą mamy do czynienia.

 

Jak zapewne Pan wie, odzież z „outletu” jest to głównie odzież powyprzedażowa, pochodząca bezpośrednio z salonów sprzedaży, oraz wszelkiego typu, często nawet niewywieszone na sklep, stany magazynowe po ubiegłym sezonie (tzw. nadwyżki magazynowe, końcówki kolekcji itp.). Odzież „outletowa” jest głównie odzieżą posezonową, ale są to również kolekcje, czyli odzież całkowicie niepowtarzalna, pochodząca z próbnych partii od projektantów. Są to najczęściej różne modele, różne fasony, bez pełnych rozmiarówek.

 

W każdym bądź razie klient przed zakupem powinien być poinformowany, czy towar jest nowy i pełnowartościowy, czy też może używany i z wadami.

 

Powinien Pan też opracować regulamin sklepu.

 

Przeglądałam wiele stron sklepów internetowych typu „outlet” i wiem, że wiele z nich zamieszcza w celu reklamowym logo znanych marek. Nie oznacza to jednak, że jest to zgodne z prawem. Sprzedawcy ci działają niezgodnie z prawem i na własną odpowiedzialność. Z drugiej strony należy zasięgnąć informacji, bo być może sprzedawcy uzgodnili możliwość posługiwania się znakami towarowymi z ich właścicielami.

 

Decyzja należy do Pana, jednak odradzałabym posługiwania się znakami znanych marek bez licencji (oczywiście informację, że odzież danego producenta Pan posiada, może Pan umieścić na stronie). Jeżeli jednak bardzo Panu zależy na ich umieszczeniu, należałoby skontaktować się z właścicielem danego znaku towarowego i postarać się o zgodę na posługiwanie się jego logo.

 

* Tekst autorstwa Krzysztofa Jarosińskiego pochodzi ze strony http://blaszyk-jarosinski.pl/?p=191

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (2):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 5 minus zero =

19.04.2013

potwierdzam szalenie pomocny artykul

vani

22.11.2011

ten artykuł to dobra robota, u mnie macie +a

Karol

»Podobne materiały

Znaki towarowe i ich wykorzystywanie na podstawie umowy franczyzy

Czy franczyzodawca miał prawo zapisu w umowie franczyzowej zakazu prowadzenia przeze mnie działalności gospodarczej z wykorzystaniem wystroju sklepu (znaków towarowych rozmieszczonych na ścianach) po rozwiązaniu umowy franczyzowej? Znaki towarowe są chronione, ale nie on jest osobą uprawnion
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »