.
Mamy 12 435 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Ryzyko zasiedzenia nieruchomości spadkowej

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 14.10.2014

Obawiam się, że moja ciotka może zasiedzieć nieruchomość, którą mój zmarły ojciec otrzymał w spadku. Dlatego chciałbym uporządkować sprawy spadkowe mojej rodziny i przejąć tę nieruchomość jako schedę spadkową ojca. Sprawy te są jednak trochę zagmatwane, dlatego proszę o wyjaśnienie kilku zagadnień.

Zacznę od tego, że to babcia w testamencie notarialnym powołała do całości spadku mojego ojca – zamierzam teraz złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po niej i w ten sposób rozpocząć starania o nieruchomość. Babcia zmarła jako wdowa, nie odbyło się postępowanie spadkowe po dziadku zmarłym w 1992 r. (dziadek nie zostawił testamentu) – on też nadal figuruje w księdze wieczystej jako użytkownik wieczysty wspomnianej nieruchomości. Babcia miała troje dzieci: mojego ojca, jego nieżyjącego brata (wujek pozostawił po sobie dwoje dzieci i żonę) oraz córkę – która żyje i od urodzenia zamieszkuje tę sporną nieruchomość. Dodam, że testament babci został już otwarty i ogłoszony w 2001 r. Odbyło się również postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po moim ojcu, na podstawie którego spadek nabyłem ja, moja matka i brat (każdy po 1/3).

Myślę, że ciotka będzie wnosić o zasiedzenie tej rodzinnej nieruchomości. Od kiedy będzie w jej przypadku biegł termin zasiedzenia? Czy może wnieść o zasiedzenie w trakcie postępowania, które ja wniosę? Nie wiem również, czy ciotka nie dysponuje nowszym testamentem babci, w którym to ona jest powołana do dziedziczenia. Czy może ona podważać wiarygodność testamentu, który jest już otwarty i ogłoszony w sądzie? I ostatnie pytanie: czy będzie również konieczne postępowanie o nabycie spadku po dziadku, który jest wpisany w księdze wieczystej? Kiedy można złożyć wniosek o dział spadku, w którego skład wchodzi nieruchomość?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Postaram się po kolei wyjaśnić wszystkie aspekty dziedziczenia w Pańskiej rodzinie oraz kwestię ryzyka zasiedzenia nieruchomości spadkowej. Zacznę od tego, że mamy dwa rodzaje dziedziczenia: ustawowe i testamentowe. Art. 926 § 1 Kodeksu cywilnego mówi bowiem, że powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Przepis ten zawiera generalną zasadę, iż powołanie do dziedziczenia z testamentu ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku ma miejsce wówczas, gdy spadkodawca nie pozostawił testamentu lub też żadna z osób powołanych w testamencie nie chce lub nie może być spadkobiercą (art. 926 § 2 K.c.). Jeżeli więc nikt nie legitymuje się testamentowym tytułem powołania do dziedziczenia, ma miejsce dziedziczenie ustawowe. Podobne zasady istnieją gdy testament obejmuje jedynie część spadku.

 

Pana babcia pozostawiła testament, w którym spadkobiercą ustanowiła Pana tatę, testament ogłoszono w 2001 roku, a więc roszczenie pozostałych spadkobierców o zapłatę zachowku uległo już przedawnieniu. Zgodnie bowiem z obowiązującym od 23 października 2011 roku (zmienionym przez art. 1 pkt 20 ustawy z dnia 18 marca 2011 r. – Dz.U.2011.85.458) art. 1007 Kodeksu cywilnego:

 

„§ 1. Roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów zwykłych i poleceń przedawniają się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu.

§ 2. Roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku”.

 

Poprzednio przepis ten brzmiał:

 

„§ 1. Roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów i poleceń przedawniają się z upływem lat trzech od ogłoszenia testamentu.

§ 2. Roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanej od spadkodawcy darowizny przedawnia się z upływem lat trzech od otwarcia spadku”.

 

Ustawa nowelizująca z dnia 18 marca 2011 roku w art. 8 przesądziła, że do roszczeń, o których mowa w art. 1007 ustawy, o której mowa w art. 1, powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy tego artykułu w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, a więc doszło niejako do wydłużenia tegoż terminu.

 

Tak więc w tym zakresie wszystko jest w porządku, tj. na Pana korzyść.

 

Pisze Pan: „Nie wiem również, czy ciotka nie dysponuje nowszym testamentem babci, w którym to ona jest powołana do dziedziczenia. Czy może ona podważać wiarygodność testamentu, który jest już otwarty i ogłoszony w sądzie?”

 

Co do zasady zatem wyjaśnię, że zgodnie z treścią art. 646 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego „osoba, u której znajduje się testament, jest obowiązana złożyć go w sądzie spadku, gdy dowie się o śmierci spadkodawcy, chyba że złożyła go u notariusza.

 

§ 2. Kto bezzasadnie uchyla się od wykonania powyższego obowiązku, ponosi odpowiedzialność za wynikłą stąd szkodę. Ponadto sąd spadku może nałożyć na uchylającego się grzywnę”.

 

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2003 r., sygn. akt III CZP 14/03, przewidziany w art. 646 K.p.c. obowiązek złożenia testamentu w sądzie spadku dotyczy również notariusza i obejmuje każdy testament, także testament odwołany.

 

Myślę, że gdyby ciotka Pana miała inny, nowszy testament, z pewnością by z niego skorzystała, bo testament nowszy, o ile nie jest nieważny, jest równoznaczny co do zasady z odwołaniem wcześniejszego, aczkolwiek zgodnie ze stanem prawnym jest zawsze możliwość zmiany postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, postępowanie to reguluje art. 679 Kodeksu postępowania cywilnego, który poniżej w całości przytaczam:

 

„§ 1. Dowód, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku, nie jest spadkobiercą lub że jej udział w spadku jest inny niż stwierdzony, może być przeprowadzony tylko w postępowaniu o uchylenie lub zmianę stwierdzenia nabycia spadku, z zastosowaniem przepisów niniejszego rozdziału. Jednakże ten, kto był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, może tylko wówczas żądać zmiany postanowienia stwierdzającego nabycie spadku, gdy żądanie opiera na podstawie, której nie mógł powołać w tym postępowaniu, a wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskał tę możność.

§ 2. Wniosek o wszczęcie takiego postępowania może zgłosić każdy zainteresowany.

§ 3. W razie przeprowadzenia dowodu, że spadek w całości lub w części nabyła inna osoba niż wskazana w prawomocnym postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku, sąd spadku, zmieniając to postanowienie, stwierdzi nabycie spadku zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym.

§ 4. Przepisy § 1-3 stosuje się odpowiednio do zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia oraz do stwierdzenia nabycia przedmiotu zapisu windykacyjnego.

 

Następnie pyta Pan: „Czy będzie również konieczne postępowanie o nabycie spadku po dziadku, który jest wpisany w księdze wieczystej? Kiedy można złożyć wniosek o dział spadku, w którego skład wchodzi nieruchomość?”

 

Będzie konieczne ustalenie, kto po dziadku dziedziczy, bo babcia mogła rozdysponować jedynie swoim majątkiem, a nie dziadka.

 

Postępowanie o dział spadku może Pan wnieść w każdej chwili, im szybciej tym lepiej, wówczas w toku postępowania działowego (bo rozumiem, że wspomniana nieruchomość stanowiła także własność babci) sąd stwierdzi, kto dziedziczy po dziadku. Po myśli bowiem art. 681 Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli stwierdzenie nabycia spadku jeszcze nie nastąpiło i nie został sporządzony zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia, postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku wydaje sąd w toku postępowania działowego, stosując przepisy rozdziału 8, czyli o stwierdzeniu nabycia spadku.

 

Co do zasiedzenia: „Obawiam się, że ciotka będzie wnosić o jej [nieruchomości] zasiedzenie. Od kiedy będzie w jej przypadku biegł termin zasiedzenia? Czy może wnieść o zasiedzenie w trakcie postępowania, które ja wniosę?”

 

Wyjaśnię tytułem wstępu, że w tym przypadku postępowanie działowe będzie miało znacznie, bo przerwie ono termin zasiedzenia, co oznacza, że po przerwie okres zasiedzenia będzie musiał biec od nowa. Poniżej cytuję Panu uchwałę Sądu Najwyższego w tej sprawie:

 

„Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1968 r. III CZP 46/68

 

Wniosek spadkobiercy o stwierdzenie nabycia spadku nie przerywa biegu zasiedzenia w stosunku do współspadkobiercy, który jest posiadaczem nieruchomości należącej do spadku, także wówczas, gdy nieruchomość ta wchodzi w skład gospodarstwa rolnego. Wniosek o dział spadku przerywa bieg zasiedzenia w stosunku do takiego współspadkobiercy”.

 

Natomiast co do zasiedzenia to do momentu śmierci dziadka i babci nieruchomość stanowiła ich własność, a ciocia mieszkała tam jako członek rodziny. Nie może zatem zaliczyć sobie czasu posiadania sprzed śmierci rodziców, bo art. 176 k.c. działa nie na korzyść jednego lub kilku ze spadkobierców, a wszystkich z nich, w przeciwnym bowiem w tym przypadku bieg terminu zasiedzenia rozpoczyna się dopiero z chwilą otwarcia spadku (por. orzecz. SN z 14.04.1949 r. C 319/49 – PiP 3/51/549 oraz III CR 223/66 z 3.11.1966 r. – OSNCP 5/67 poz. 91; NP 4/68 str. 659).

 

Co więcej, zastosowanie mieć tu będzie 30-letni okres zasiedzenia, gdyż jak stwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 19 maja 1998 r., sygn. akt. II CKN 770/97, nie można przyjąć, aby w dobrej wierze był spadkobierca obejmujący w posiadanie nieruchomość spadkową, w sytuacji gdy wie, że są inni spadkobiercy powołani do dziedziczenia.

 

W wypadku dziedziczenia nieruchomości spadkowej przez kilku spadkobierców, spadkobierca władający nieruchomością spadkową z reguły staje się posiadaczem samoistnym w zakresie przypadającego mu prawa oraz dzierżycielem w zakresie pozostałych udziałów (art. 338 KC), chyba że w niedwuznaczny sposób ujawnia wolę samoistnego posiadania tej nieruchomości w sposób widoczny dla otoczenia i pozostałych spadkobierców (tak w cytowanym już postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1998 r., sygn. akt. II CKN 770/97)”.

 

Innymi słowy ciocia Pana coś po dziadku odziedziczyła, więc ta część jest jej własnością, może zatem co najwyżej zasiedzieć pozostałe udziały w nieruchomości, czyli te, które przysługują pozostałym spadkobiercą i tu termin zasiedzenia rozpoczyna bieg od chwili śmierci dziadka.

 

Od 1992 roku do chwili obecnej upłynęło 22 lata. W takich przypadkach zawsze należy twierdzić, iż pozwoliliście Państwo ciotce czasowo korzystać ze swoich udziałów na podstawie użyczenia.

 

Natomiast ciotka, jeśli będzie chciała powoływać się na zasiedzenie, winna to czynić bezwzględnie w postępowaniu działowym. Poniżej cytuję Panu stosowne orzeczenie:

 

„Z art. 688 k.p.c. w zw. z art. 618 § 2 i 3 k.p.c. wynika nie tylko, że w postępowaniu o dział spadku sąd jest uprawniony do ustalenia składu majątku spadkowego, lecz ponadto, że w czasie trwania tego postępowania sąd jest wyłącznie właściwy do rozstrzygnięcia sporu między uczestnikami postępowania o to, czy konkretny przedmiot majątkowy należy do spadku. Spory o własność w rozumieniu art. 688 k.p.c. w zw. z art. 618 § 1 k.p.c. kreuje podniesiony w postępowaniu o dział spadku przez jednego ze spadkobierców zarzut, że nabył rzecz należącą do spadku na własność przez zasiedzenie” – postanowienie SN z 16.12.2011 r. V CSK 24/11.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 6 + 6 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »