Mamy 10 970 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Co zrobić, aby były mąż alkoholik nie roztrwonił wspólnego majątku?

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 29.09.2014

Jestem po rozwodzie z orzeczeniem o winie męża alkoholika. Ciągle jednak mieszkamy razem we wspólnie wybudowanym domu. Po rozwodzie jest z nim jeszcze gorzej: stracił pracę i codziennie pije, do mnie odnosi się okropnie, kilka razy musiałam z domu z dziećmi uciekać. Ale nie chcę stracić domu, bo to jedyne co z dziećmi mamy. On go w końcu zrujnuje, albo sprzeda za grosze. Nie chcę tułać się po stancjach, a cały dorobek zostawić na zmarnowanie. Były mąż nie zgadza się na sprzedaż domu i podział pieniędzy. Zaproponowałam, że wezmę kredyt i kupię mu jakieś małe mieszkanie, byle się wyniósł, odmówił. Nie mogę tak dalej, nie da się z takim alkoholikiem żyć pod jednym dachem. Proszę mi poradzić, co zrobić, aby były mąż nie roztrwonił wspólnego majątku i się wyniósł.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Powinna Pani złożyć wniosek do sądu o podział majątku dorobkowego.

 

We wniosku proszę zaproponować przydział domu dla Pani z orzeczeniem spłaty na rzecz męża. Zamiast brać kredyt na zakup lokalu dla niego – weźmie Pani kredyt i go spłaci.

 

Do tego może Pani wnioskować o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym – jeśli zachodzą ku temu podstawy.

 

Zacznę od sposobu podziału majątku.

 

Zniesienie współwłasności, a tym samym podział rzeczy wspólnej, wchodzi w rachubę tylko w stosunku do rzeczy mogących być przedmiotem współwłasności. Dlatego też na przykład grób (grobowiec) z tej tylko przyczyny, że nie jest rzeczą, nie może być przedmiotem zniesienia współwłasności. Tak samo tzw. prawo do grobu, na którego treść składają się elementy o charakterze majątkowym, jak i wyłącznie osobistym, nie może być przedmiotem zniesienia współwłasności ani działu spadku, ani podziału majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami (tak: orzeczenie SN z 2 grudnia 1994 r., III CZP 155/94, OSP 6/95, poz. 134); przepisy o zniesieniu współwłasności mogą być stosowane do takiego prawa tylko przez analogię, podobnie jak i do wspólności innych praw majątkowych.

 

W przypadku odrębnej własności lokali zniesienie współwłasności nieruchomości, na której znajduje się budynek, jest dopuszczalne tylko w odniesieniu do tej części gruntu będącego częścią nieruchomości wspólnej, która nie jest niezbędna do korzystania z budynku (art. 5 ust. 1 ust. o wł. lok.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że dopuszczalne jest zniesienie współwłasności przez przyznanie rzeczy wspólnej lub jej części na współwłasność kilku dotychczasowym współwłaścicielom w drodze analogii z art. 1044 k.c. (tak: np. orz. SN z 20 kwietnia 1999 r., III CKN 218/98, nie publ.).

 

Podział fizyczny jest podstawowym sposobem zniesienia współwłasności, wyraźnie preferowanym przez Kodeks cywilny (tak: orzeczenia SN z 30 października 1978 r., III CRN 214/78 i z 16 listopada 1993 r., I CRN 176/93 oraz z 29 lipca 1998 r., II CKN 748/97, Biuletyn Sądu Najwyższego 1999/1 str. 9 i zgodne poglądy na ten temat w piśmiennictwie). Wynika z tego, że jeśli zniesienie współwłasności następuje z mocy orzeczenia sądu, powinien on brać pod uwagę przede wszystkim ten sposób wyjścia ze wspólności, chyba że współwłaściciele sami żądają przyznania rzeczy wspólnej jednemu z nich w zamian za spłaty albo sprzedaż stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że podział fizyczny rzeczy jest z reguły najbardziej sprawiedliwy i pożądany zwłaszcza dla niezamożnych współwłaścicieli, dlatego że unika się w ten sposób obciążania ich wysokimi, częstokroć nierealnymi spłatami. Przy rozstrzyganiu o sposobie zniesienia współwłasności (podziale majątku wspólnego – art. 46 K.r.o.) decydujący jest stan prawny i faktyczny istniejący w chwili dokonywania zniesienia współwłasności (podziału majątku wspólnego). Nakaz ten, wynikający także z art. 316 § 1 K.p.c., odnosi się zarówno do sądu pierwszej, jak i drugiej instancji.

 

Jeśli jest konflikt między stronami, sąd nie powinien wyrazić zgody na taki podział. I to należy podnosić.

 

Należy wnioskować o to, że spłaci Pani eksmęża z udziału we współwłasności.

 

Art. 212 § 2 wyraża ogólną zasadę, że rzecz, która nie daje się podzielić, może być, stosownie do okoliczności, albo przyznana jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych, albo sprzedana stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Natomiast dalsze przepisy określają szczegółowo, kiedy rzecz może być przydzielona jednemu ze współwłaścicieli (art. 213, 214 § 1 i 2), a kiedy sprzedana (art. 214 § 3 i 4).

 

W orzeczeniu z 8 sierpnia 2003 r., V CK 174/2002 (Biul. SN 6/04, s. 39) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że określenie „rzecz, która nie daje się podzielić” (art. 212 § 2 K.c.) odnosi się nie tylko do takiej rzeczy, która fizycznie (w naturze) nie daje się podzielić, ale także do rzeczy, której podział i przydzielenie na własność poszczególnym współwłaścicielom jest ze względu na stosunki osobiste łączące współwłaścicieli, ich zasobność, stosunki rodzinne albo sam rodzaj wniosków o zniesienie współwłasności niemożliwe. W takiej sytuacji rzecz może być sprzedana stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. To samo odnosi się do sytuacji, w której żaden ze współwłaścicieli nie wyraża zgody na przyznanie mu rzeczy.

 

Uprawomocnienie się postanowienia o zniesieniu współwłasności przyznającego dotychczasowym współwłaścicielom części lub jednemu z nich całości rzeczy jest końcowym dniem istnienia stosunku współwłasności, powoduje bowiem przejście własności na uczestników określonych w postanowieniu (art. 624 zd. 1 K.p.c.). Natomiast inaczej jest w razie zniesienia współwłasności rzeczy przez zarządzenie jej sprzedaży. W tym wypadku współwłasność ustaje dopiero z chwilą zmiany podmiotów współwłasności wskutek nabycia rzeczy przez nabywcę, bez względu na to, kiedy sąd wyda postanowienie o podziale uzyskanej z licytacji sumy pomiędzy współwłaścicieli (tak: uchwała SN z 20 lutego 1989 r., III CZP 4/89, OSNCP 2/90, poz. 25). Nabycie rzeczy przez nabywcę dochodzi do skutku z chwilą przybicia w wypadku sprzedaży rzeczy ruchomej (art. 869 § 2 K.p.c.), a w wypadku sprzedaży nieruchomości z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności (art. 999 § 1 K.p.c.).

 

Z mocy art. 43 § 1 udziały małżonków w ich majątku wspólnym są równe. Zasada ta dotyczy zarówno majątku, który był ustawowym majątkiem wspólnym małżonków, jak i majątku, który był majątkiem wspólnym małżonków na podstawie małżeńskiej umowy majątkowej, chyba że umowa ta stanowi inaczej (art. 501). Zasada równych udziałów małżonków w majątku wspólnym obowiązuje bez względu na stopień, w którym każde z małżonków przyczyniło się do powstania majątku wspólnego, i niezależnie od przyczyny ustania wspólności.

 

Wyjątkiem od zasady równych udziałów małżonków w majątku wspólnym jest możliwość ustalenia innej wielkości tych udziałów, tj. nierównych udziałów.

 

W drodze wykładni art. 43 § 2 przyjmuje się, że w sytuacjach wyjątkowych ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym może polegać na całkowitym pozbawieniu jednego z małżonków udziału w tym majątku (tak np. post. SN z dnia 3 grudnia 1968 r., III CRN 100/68, OSNCP 1969, nr 11, poz. 205; wyrok SN z dnia 10 listopada 1976 r., II CR 268/76, OSNCP 1977, nr 10, poz. 188).

 

Warunkiem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym jest łączne spełnienie następujących dwóch przesłanek: 1) istnienie ważnych powodów i 2) przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu.

 

Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”. Ogólnie rozumie się przez nie takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przemawiają za nieprzyznawaniem jednemu z małżonków korzyści z tej części majątku wspólnego w takim zakresie, w jakim nie przyczynił się on do powstania tego majątku. Przy ocenie istnienia „ważnych powodów”, w rozumieniu art. 43 § 2, należy mieć na uwadze całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli (post. SN z dnia 5 października 1974 r., III CRN 190/74, niepubl.).

 

Ma Pani rozwód z winy męża z powodu alkoholizmu. Jeśli wykaże Pani, że nie przykładał się do budowy domu w należyty sposób, z uwagi na alkoholizm, trwonił majątek – sąd bez problemu przyzna Pani nierówne udziały.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • siedem - II =

»Podobne materiały

Jak podzielić majątek wspólny po 2 latach od czasu rozwodu?

Mam rozwód z mężem od 2 lat. W naszym wspólnym domu został mąż, ale narobił on już długów, alimentów też mi nie płaci. Boję się, że w końcu zabiorą nam mieszkanie za jego długi. Mąż nie zgadza się na żadne moje propozycje. Co mogę zrobić?

 

Eksmąż nie partycypuje w kosztach utrzymania wspólnego domu – jakie są możliwości eksmisji?

Rozwiodłam się mężem (z jego wyłącznej winy). Jestem współwłaścicielką domu jednorodzinnego, wybudowanego w czasie małżeństwa i podczas trwania wspólnoty majątkowej. W wyroku rozwodowym określono, że ja z córką otrzymuję trzy pokoje w naszym domu, mąż – jeden. Były mąż nie płaci jednak żadnych

 

Nierówne udziały w majątku wspólnym małżonków

Wyszłam za mąż w 1992 r. Oboje pracowaliśmy. Po urodzeniu syna przez jakiś czas zajmowałam się domem i wychowaniem dziecka. Od 2007 r. mimo wspólnego zamieszkiwania prowadziliśmy z mężem oddzielne gospodarstwa domowe. Rok później sąd przyznał dziecku alimenty, ale mąż ich nie płacił, a synem nie int

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »