Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przepisanie mieszkania w kredycie na żonę przed rozwodem

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 06.03.2017

Mam pytanie odnośnie przepisania mieszkania w kredycie hipotecznym. Rozwodzę się z żoną i chcemy przed rozwodem przepisać mieszkanie na moją żonę wraz z kredytem. Oboje się na taki warunek zgadzamy. Mieszkanie jest w kredycie hipotecznym na nas oboje. Jak mogę się zabezpieczyć w akcie notarialnym przed sytuacją, kiedy bank odmówi przepisania na żonę kredytu ze względu na ewentualny brak zdolności kredytowej lub żona nie będzie spłacała kredytu i, mimo iż mieszkanie przepiszę na żonę, dalej ja będę musiał płacić kredyt?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Przepisanie mieszkania w kredycie na żonę przed rozwodem

Fot. Fotolia

Na samym początku wskazuję, że aby w ogóle mówić o podziale majątku wspólnego, między Panem a żoną musi istnieć rozdzielność majątkowa (uznaję, że z racji, iż sprawa rozwodowa nadal się toczy, wspólność majątkowa nadal istnieje), bowiem jeżeli nadal istnieje wspólność majątkowa podział taki jest niemożliwy. Oczywiście w razie uprawomocnienia się wyroku rozwodowego wspólność z mocy prawa ustaje, co otwiera drogę do podziału majątku (przed sądem lub u notariusza).

Można też, nie czekając na rozstrzygnięcie sądu, ustanowić u notariusza rozdzielność majątkową i rozpocząć podział majątku. Zgodnie z art. 51 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „w razie umownego ustanowienia rozdzielności majątkowej, każdy z małżonków zachowuje zarówno majątek nabyty przed zawarciem umowy, jak i majątek nabyty później”. Każdy z małżonków zarządza samodzielnie swoim majątkiem.

Tak więc, jak już wspominałem, ustanowienie rozdzielności majątkowej otwiera drogę do podziału majątku wspólnego zarówno sądowego jak i umownego (również u notariusza). Umowa o rozdzielności majątkowej wywołuje jednak skutki na przyszłość, tak więc to co zostało już nabyte do majątku wspólnego, staje się współwłasnością w częściach ułamkowych (generalnie po 1/2).

Należy zaznaczyć, że kwestie przynależności przedmiotów majątkowych do majątków osobistych bądź wspólnego małżonków są uregulowane w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.

Stosownie do art. 31 § 1 „z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny)”.

„Do majątku wspólnego należą w szczególności:


1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków,
2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków,
3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków,
4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych”.

Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Zgodnie z art. 33 tej ustawy „do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,
2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,
3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom,
4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków,
5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie,
6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość,
7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków,
8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków,
9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy,
10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej”.

Z powyższego wyraźnie wynika, że jeżeli kredyt hipoteczny jest wspólny i jest spłacany przez Państwa oboje (np. z Pana wynagrodzenia za pracę lub dochodów z innej działalności zawodowej), to po ustanowieniu rozdzielności majątkowej, kredyt nadal będzie wspólny i za jego zapłatę będziecie Państwo zobowiązani solidarnie.

Zgodnie z art. 366 § 1 Kodeksu cywilnego:


„§ 1. Kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników).

 

§ 2. Aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani”.

Może Pan co prawda ustalić z żoną w akcie notarialnym obejmującym podział majątku wspólnego, że to ona zobowiązuje się spłacać wszystkie raty kredytu wynikającego z określonej umowy z bankiem w całości, na co ona powinna wyrazić zgodę, przez co zwalnia Pana z obowiązku spłaty.

Umowa taka była wiążąca między Panem, a żoną. Jednak nie jest to wiążące dla banku. Bank może nadal żądać spłaty całego długu od każdego z byłych małżonków.

Zgodnie jednak z art. 376 Kodeksu cywilnego:

 

„§ 1. Jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych.


§ 2. Część przypadająca na dłużnika niewypłacalnego rozkłada się między współdłużników”.

Jak wynika z powyższego, jeżeli Pana żona zobowiąże się (po ustanowieniu rozdzielności), że to ona będzie spłacała kredyt, to jeżeli bank zwróci się o zapłatę do Pana, to po spłacie każdorazowej raty przysługuje Panu wglądem żony tak zwane roszczenie regresowe o zwrot całości.

Dla powyższego rozwiązania nie jest konieczne przepisywanie kredytu w banku na jednego tylko małżonka, bowiem nadal oboje są zobowiązani.

Co innego z przepisaniem kredytu na Pana żonę, co spowoduje, że Pan całkowicie będzie zwolniony z długu. Odbędzie się to najprawdopodobniej (wszystko zależy od banku) poprzez przejęcie długu, czyli przeniesienia kredytu na jednego z małżonków.

Zgodnie z art. 519 Kodeksu cywilnego:


„§ 1. Osoba trzecia może wstąpić na miejsce dłużnika, który zostaje z długu zwolniony (przejęcie długu).


§ 2. Przejęcie długu może nastąpić:


1) przez umowę między wierzycielem a osobą trzecią za zgodą dłużnika; oświadczenie dłużnika może być złożone którejkolwiek ze stron;
2) przez umowę między dłużnikiem a osobą trzecią za zgodą wierzyciela; oświadczenie wierzyciela może być złożone którejkolwiek ze stron; jest ono bezskuteczne, jeżeli wierzyciel nie wiedział, że osoba przejmująca dług jest niewypłacalna”.

Jak więc z powyższego wynika, dla skuteczności tej procedury wymagana jest zgoda banku oraz Pana (wnioskodawcą w tym przypadku będzie Pana żona, więc o jej zgodzie nawet nie wspominam).

Po uzyskaniu zgody bank podpisze z Pana żoną, która przejęła dług, aneks do umowy kredytowej.

Jednak zanim to nastąpi, zostanie ponownie zbadana zdolność kredytowa Pana żony, która ma pozostać jedynym kredytobiorcą.

Będzie to wymagało okazania zaświadczenia o zarobkach lub w niektórych sytuacjach także dodatkowych zabezpieczeń, na przykład w postaci poręczenia, hipoteki na innej nieruchomości lub ustanowienia dodatkowego kredytobiorcy (może nim być dowolna osoba: krewny, nowy partner). Jeśli okaże się, że przeniesienie długu jest niemożliwe, bo dłużnik po sprawdzeniu nie będzie wykazywał wymaganej przez bank zdolności kredytowej, może to skutkować nawet rozwiązaniem umowy kredytowej.

Najlepiej więc w takim przypadku zawrzeć umowę przedwstępną podziału majątku i wskazać w niej, że traci ona moc w całości jeżeli określonego czasu Pana żona nie uzyska zgody banku na przejęcie długu wyłącznie na nią. Taka umowa jako warunkowa, jest moim zdaniem bezpieczna dla Pana oraz nie przeniesie własności nieruchomości na Pana żonę, bowiem nie jest możliwe przeniesienie własności nieruchomości pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu.

Zgodnie z art. 157 Kodeksu cywilnego:


„§ 1. Własność nieruchomości nie może być przeniesiona pod warunkiem ani z zastrzeżeniem terminu.


§ 2. Jeżeli umowa zobowiązująca do przeniesienia własności nieruchomości została zawarta pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu, do przeniesienia własności potrzebne jest dodatkowe porozumienie stron obejmujące ich bezwarunkową zgodę na niezwłoczne przejście własności”.

Tak więc jeżeli warunek nie zostanie spełniony, umowa nie dojdzie do skutku. Notariusz więc w tej sytuacji sporządzi albo umowę przedwstępną o podział majątku wspólnego, albo z warunkiem rozwiązującym, co niejednokrotnie jest konieczne dla okazania w banku. Jeżeli bank wyraz zgodę, to zmiana wierzyciela będzie wiązała się z zapłatą prowizji dla banku za zmianę umowy kredytowej oraz opłatą za nowy wpis do księgi wieczystej.

Może Pan też oczywiście wnieść normalną sprawę o podział majątku (po ustanowieniu rozdzielności lub uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego), w której to sąd w podobny sposób będzie chciał dokonać podziału. Proszę też pamiętać, że notariusz wykonujący zawód zaufania publicznego powinien Panu udzielić rzetelnej informacji co do treści zawieranej umowy w formie notarialnej.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 4 + 5 =

10.03.2020

Odpowiedź nie na temat. Kopiuj/wklej z kc, bez subsumpcji.

Thobold

»Podobne materiały

Prawa osób żyjących w konkubinacie

Żyję w konkubinacie, niedawno kupiłem dom (za kredyt w banku). Wszystkie dokumenty i kredyt są na mnie. Moja partnerka została zameldowana w tym domu. Mamy dwoje dzieci. Jakie są prawa moje i mojej konkubiny oraz dzieci odnośnie tej nieruchomości (i kredytu)? Czy partnerka ma prawo do spadku lub do

 

Intercyza w trakcie małżeństwa i aktualny podział majątku

W 2004 r., w czasie trwania naszego małżeństwa podpisaliśmy intercyzę. W listopadzie ubiegłego roku dostaliśmy rozwód, czeka nas jeszcze sprawa o podział majątku. W chwili podpisania rozdzielności (czyli intercyzy) posiadaliśmy jako małżeństwo dwa mieszkania nabyte wspólnie o wartości jedno 50

 

Sprzedaż mieszkania z majątku odrębnego i zasada surogacji

Przed zawarciem związku małżeńskiego otrzymałam mieszkanie w formie darowizny. Jak rozumiem, po ślubie nie weszło ono do majątku wspólnego. Obecnie chciałabym je sprzedać i pieniądze odłożyć na lokatę. Jak mogę się zabezpieczyć przed tym, by pieniądze ze sprzedaży nieruchomości nie stały się majątki

 

Polisa na życie i zakupiona z własnych środków działka a podział majątku po rozwodzie

Jestem po rozwodzie, ale nie doszło jeszcze do podziału majątku. W związku z tym chciałam zapytać o dwie kwestie. W czasie trwania małżeństwa opłacałam polisę na życie i emerytalną, a mąż tylko polisę na życie. Były mąż żąda, abym zwróciła mu różnicę w płaconych składkach. Czy ma do tego prawo?

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »