.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Najemca nie chce się wyprowadzić – jak legalnie odzyskać mieszkanie?

• Stan prawny na: 2026-08-06

Jeżeli najemca nie chce opuścić mieszkania, właściciel nie może samodzielnie wymienić zamków, odciąć mediów ani usunąć lokatora siłą. Trzeba ocenić, czy wypowiedzenie było skuteczne, a po ustaniu najmu dochodzić wydania lokalu wyłącznie w legalnej procedurze.

Wyjaśniamy, kiedy porozumienie z najemcą jest wiążące, jaki termin wypowiedzenia obowiązuje przy najmie mieszkania na czas nieoznaczony oraz co zrobić, gdy po upływie terminu lokator nadal zajmuje lokal.

Najważniejsze:
  • Przy najmie lokalu mieszkalnego właściciel może wypowiedzieć umowę tylko z przyczyn wskazanych w art. 11 ustawy o ochronie praw lokatorów, a wypowiedzenie musi być pisemne i zawierać przyczynę.
  • Samo upływanie terminu po wypowiedzeniu lub po porozumieniu stron nie daje prawa do siłowego przejęcia mieszkania – jeśli lokator nie wyjdzie dobrowolnie, potrzebny jest wyrok nakazujący opróżnienie lokalu.
  • Przyjęcie od najemcy pieniędzy po wypowiedzeniu może wywołać spór co do tego, czy właściciel godził się na dalsze trwanie najmu, dlatego warto od razu jasno rozliczyć kwoty jako odszkodowanie za bezumowne korzystanie albo zwrócić nadpłatę.
  • Policja co do zasady nie eksmituje lokatora na żądanie właściciela – może jedynie interweniować porządkowo, ale nie zastępuje wyroku sądu i komornika.

Rozwiązanie umowy najmu mieszkania

W opisanej sytuacji kluczowe jest rozróżnienie dwóch kwestii: po pierwsze, czy umowa najmu została skutecznie wypowiedziana, a po drugie, czy późniejsze pisemne ustalenie terminu wyprowadzki było odrębnym porozumieniem stron co do daty opuszczenia lokalu.

Jeżeli lokal ma charakter mieszkalny, to podstawowe znaczenie ma ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 11 ust. 1 tej ustawy wypowiedzenie przez właściciela stosunku prawnego uprawniającego do odpłatnego używania lokalu może nastąpić tylko z przyczyn określonych w tym przepisie, a wypowiedzenie powinno być pod rygorem nieważności dokonane na piśmie oraz określać przyczynę wypowiedzenia.

To oznacza, że przy najmie mieszkania nie wystarczy samo powołanie się na ogólną regułę z Kodeksu cywilnego o wypowiedzeniu najmu na czas nieoznaczony. Przepis art. 688 Kodeksu cywilnego ma znaczenie pomocnicze, ale dla właściciela lokalu mieszkalnego pierwszeństwo praktyczne ma art. 11 ustawy o ochronie praw lokatorów, który ogranicza możliwość wypowiedzenia tylko do wskazanych ustawowo przypadków.

W zależności od przyczyny wypowiedzenia termin może być różny. Przykładowo:

PrzyczynaPodstawa prawnaMinimalny termin
Zwłoka z czynszem lub innymi opłatami za co najmniej 3 pełne okresy płatności, po wcześniejszym pisemnym uprzedzeniu i wyznaczeniu dodatkowego miesiąca do zapłatyart. 11 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie praw lokatorów1 miesiąc naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego
Używanie lokalu w sposób sprzeczny z umową lub zaniedbywanie obowiązków mimo pisemnego upomnieniaart. 11 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie praw lokatorówNie później niż na 1 miesiąc naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego
Właściciel chce zamieszkać w lokalu lub zamieszkać ma jego najbliższa osoba, przy spełnieniu warunków ustawowychart. 11 ust. 3–5 ustawy o ochronie praw lokatorówCo do zasady 6 miesięcy albo 3 lata – zależnie od stanu faktycznego

Jeżeli więc wypowiedzenie było uzasadnione, złożone na piśmie, wskazywało konkretną przyczynę i zachowywało właściwy termin, to mogło być skuteczne. Jeżeli natomiast właściciel dał najemcy „2 tygodnie na wyprowadzkę”, a ustawa dla danej przyczyny wymagała miesiąca, 6 miesięcy albo innego terminu, to takie wypowiedzenie mogło być wadliwe. To trzeba ocenić na podstawie konkretnej treści pisma i przyczyny wypowiedzenia.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Czy pisemne ustalenie terminu wyprowadzki jest ważne?

Tak, co do zasady strony mogą zawrzeć porozumienie co do daty zakończenia najmu albo daty wydania lokalu. Takie porozumienie może mieć istotne znaczenie dowodowe, zwłaszcza jeśli zostało podpisane przez najemcę i jasno wskazuje termin opuszczenia mieszkania.

Trzeba jednak odróżnić dwie sytuacje:

  • jeżeli wcześniejsze wypowiedzenie było skuteczne, późniejsze ustalenie 3-miesięcznego terminu można traktować jako doprecyzowanie sposobu i daty wykonania obowiązku opróżnienia lokalu;
  • jeżeli wcześniejsze wypowiedzenie było wadliwe, to podpisane później porozumienie może samoistnie stanowić podstawę do przyjęcia, że strony uzgodniły rozwiązanie najmu w określonym dniu.

Znaczenie takiego dokumentu zależy od jego treści. Najbezpieczniej, gdy z pisma wynika, że najemca uznaje obowiązek opuszczenia lokalu i zobowiązuje się wydać mieszkanie do konkretnej daty. Im bardziej jednoznaczne sformułowania, tym lepiej dla właściciela w ewentualnym procesie.

Nie można jednak uznać, że samo porozumienie zastępuje wyrok eksmisyjny. Jeżeli najemca mimo własnego podpisu nie opuści lokalu, właściciel nadal musi dochodzić opróżnienia lokalu przed sądem.

Zobacz również:

brak przedłużenia piśmie umowy

Czy wypowiedzenie zostało skutecznie doręczone?

Jeżeli ma Pani potwierdzenie odbioru przesyłki zawierającej wypowiedzenie, to jest to bardzo mocny dowód doręczenia. W prawie cywilnym stosuje się zasadę z art. 61 § 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którą oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią.

Skoro najemcy odebrali list, a dodatkowo podczas interwencji okazali pismo i odnieśli się do niego, twierdzenie, że nie znali treści wypowiedzenia, co do zasady nie powinno być skuteczne. Doręczenie należy więc oceniać jako dokonane, o ile przesyłka rzeczywiście zawierała konkretne pismo wypowiadające umowę lub wzywające do wydania lokalu.

W praktyce warto zachować:

  • kopię pisma,
  • potwierdzenie nadania i odbioru,
  • ewentualne wiadomości od najemcy,
  • podpisane porozumienie co do terminu wyprowadzki,
  • notatki z interwencji policji, jeśli były sporządzone.
Ważne: Jeżeli po wypowiedzeniu najemca wpłaca dalej czynsz, trzeba od razu ustalić, czy właściciel zalicza tę kwotę jako odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu, czy zwraca ją jako nienależną. Brak jasnego stanowiska może utrudnić później wykazanie, że najem już się zakończył.

Co oznacza wpłata czynszu po wypowiedzeniu?

Sama wpłata pieniędzy przez najemcę po wypowiedzeniu nie powoduje automatycznie odnowienia ani przedłużenia umowy. Może jednak stać się argumentem procesowym, że strony nadal wykonywały najem. Dlatego trzeba reagować ostrożnie.

Po ustaniu najmu były lokator, który nadal zajmuje lokal, jest obowiązany płacić odszkodowanie. Wynika to z art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów, zgodnie z którym osoby zajmujące lokal bez tytułu prawnego są obowiązane do dnia opróżnienia lokalu co miesiąc uiszczać odszkodowanie. Z kolei art. 18 ust. 2 tej ustawy stanowi, że odszkodowanie co do zasady odpowiada wysokości czynszu, jaki właściciel mógłby otrzymać z tytułu najmu lokalu.

Dlatego po wygaśnięciu lub rozwiązaniu umowy warto wysłać krótkie pismo, że wpłacona kwota została zaksięgowana jako odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu, a nie jako czynsz z trwającej umowy najmu. Jeżeli wpłata obejmuje okres po dacie, do której lokal miał być wydany, takie doprecyzowanie porządkuje sytuację dowodową.

Co zrobić, jeśli najemca nie opuści mieszkania?

Jeżeli najemca nie wyprowadzi się dobrowolnie, umowa może być już rozwiązana, ale sam lokal nie wróci automatycznie do właściciela. W takiej sytuacji trzeba przejść do kolejnego etapu.

Najczęściej właściwa kolejność działań jest następująca:

  1. wysłanie pisemnego wezwania do wydania lokalu z krótkim dodatkowym terminem;
  2. pozew o opróżnienie lokalu (eksmisję) do sądu rejonowego;
  3. po uzyskaniu prawomocnego wyroku – skierowanie sprawy do komornika;
  4. egzekucja obowiązku opróżnienia lokalu zgodnie z przepisami o ochronie lokatorów.

Podstawą roszczenia właściciela jest art. 222 § 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym właściciel może żądać od osoby władającej jego rzeczą, aby rzecz została mu wydana, chyba że tej osobie przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.

Jeżeli najem już ustał, a lokator nadal zajmuje mieszkanie, takiego skutecznego uprawnienia co do zasady już nie ma. To właśnie uzasadnia powództwo o opróżnienie lokalu.

Nie wolno natomiast stosować tzw. samopomocy. Właściciel nie może bez wyroku i bez komornika wymienić zamków, wynieść rzeczy lokatora, odłączyć wody, prądu czy ogrzewania albo wejść do mieszkania i „przejąć” lokalu. Takie działania mogą narazić właściciela na odpowiedzialność cywilną, a w niektórych sytuacjach także karną.

Zobacz również:

ucieczka najemcy z mieszkania i brak opłat

Czy policja może usunąć najemcę z mieszkania?

Nie. Policja nie przeprowadza eksmisji na podstawie samego żądania właściciela. Może interweniować, gdy dochodzi do zakłócenia porządku, gróźb, naruszenia nietykalności albo innych incydentów, ale nie zastępuje sądu ani komornika w opróżnieniu lokalu.

Obecność policji może natomiast pomóc przy spokojnym sporządzeniu notatki, ustaleniu tożsamości stron czy uniknięciu eskalacji konfliktu. Dowodowo bywa to użyteczne, ale nie daje podstawy do natychmiastowego odebrania mieszkania.

Czy właściciel może żądać pieniędzy za dalsze zajmowanie lokalu?

Tak. Jak wskazano wyżej, po ustaniu tytułu prawnego można żądać co najmniej odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu na podstawie art. 18 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie praw lokatorów. Jeżeli szkoda właściciela jest wyższa, można rozważać dochodzenie dalszego odszkodowania według zasad ogólnych, ale wymaga to wykazania wysokości szkody i związku przyczynowego.

W praktyce właściciele często łączą w jednym pozwie albo w osobnych sprawach roszczenie o opróżnienie lokalu oraz roszczenie o zapłatę zaległości czynszowych lub odszkodowania za bezumowne korzystanie.

Jak ocenić Pani sytuację praktycznie?

Jeżeli najemcy podpisali pisemne ustalenie, że opuszczą lokal w terminie 3 miesięcy, jest to dla Pani korzystny dowód. Można argumentować, że nawet jeśli strony spierałyby się o wcześniejsze wypowiedzenie, to późniejszym porozumieniem uzgodniły datę zakończenia korzystania z mieszkania.

Po upływie tego terminu należy:

  • wysłać wezwanie do wydania lokalu, jeśli nie zostało jeszcze wysłane po dacie końcowej,
  • wyraźnie wskazać, że od następnego dnia po terminie naliczane będzie odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu na podstawie art. 18 ustawy o ochronie praw lokatorów,
  • złożyć pozew o opróżnienie lokalu, jeżeli mieszkanie nie zostanie wydane.

Jeżeli w grę wchodziły szczególne okoliczności wypowiedzenia, np. zaległości czynszowe, używanie lokalu niezgodnie z umową, potrzeba zamieszkania właściciela albo zakończenie umowy i spór o jej dalsze trwanie z powodu braku aneksu, trzeba przeanalizować dokładną treść umowy i pism. W sprawach najmu mieszkania jedno słowo w wypowiedzeniu potrafi mieć znaczenie procesowe.

Przykłady

Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce działa wypowiedzenie, porozumienie stron i dochodzenie wydania lokalu.

PRZYKŁAD 1

Właściciel wypowiedział najem z powodu zaległości za 4 pełne miesiące, ale wcześniej wysłał lokatorowi pisemne uprzedzenie i dał dodatkowy miesiąc na spłatę długu. Najemca nie zapłacił, więc właściciel złożył wypowiedzenie na piśmie z podaniem przyczyny. Po upływie terminu lokator nadal mieszkał w lokalu. W sądzie właściciel wykazał spełnienie wymogów z art. 11 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie praw lokatorów, dzięki czemu uzyskał wyrok nakazujący opróżnienie mieszkania.

PRZYKŁAD 2

Po sporze o skuteczność wypowiedzenia strony podpisały krótkie porozumienie: „najemca zobowiązuje się opuścić i wydać lokal do dnia 30 września”. Gdy lokator nie dotrzymał terminu, właściciel do pozwu dołączył zarówno wcześniejsze wypowiedzenie, jak i podpisane porozumienie. Nawet gdyby sąd miał wątpliwości co do pierwszego pisma, porozumienie stanowiło mocny dowód, że strony uzgodniły datę zakończenia korzystania z lokalu.

PRZYKŁAD 3

Lokator po rozwiązaniu umowy przelał właścicielowi kwotę opisaną jako „czynsz za październik”. Właściciel tego samego dnia odpowiedział e-mailem i listownie, że umowa już ustała, a wpłatę zalicza na odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu. Dzięki temu ograniczył ryzyko, że najemca później będzie twierdził, iż właściciel zgodził się na dalszy najem.

FAQ

Czy 2 tygodnie na wyprowadzkę zawsze są nieważne?

Nie zawsze, ale przy najmie lokalu mieszkalnego termin musi odpowiadać konkretnej podstawie wypowiedzenia z art. 11 ustawy o ochronie praw lokatorów. W wielu przypadkach 2 tygodnie będą terminem zbyt krótkim.

Czy podpis najemcy pod terminem wyprowadzki wystarczy do wejścia do mieszkania?

Nie. Jeżeli lokator mimo podpisu nie wyda lokalu dobrowolnie, właściciel nadal musi dochodzić opróżnienia mieszkania przed sądem i przez komornika.

Czy mogę zmienić zamki, jeśli umowa już się skończyła?

Nie, dopóki lokator faktycznie zajmuje lokal. Samodzielna zmiana zamków bez wyroku i bez komornika może narazić właściciela na odpowiedzialność.

Czy policja nakaże lokatorowi oddać klucze?

Co do zasady nie. Policja nie wykonuje eksmisji w miejsce sądu i komornika.

Czy po rozwiązaniu umowy mogę żądać pieniędzy za dalsze mieszkanie?

Tak. Na podstawie art. 18 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie praw lokatorów można dochodzić odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu do dnia jego opróżnienia.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.

2. Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego – Dz.U. 2001 nr 71 poz. 733.

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Maria Turowska

Aplikantka radcowska.

>> więcej informacji