Mamy 11 794 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dystrybucja produktów na terenie Polski przez kilka firm

Autor: Grzegorz Gęborek • Opublikowane: 23.09.2014

Jestem generalnym dystrybutorem niemieckiego producenta pewnych produktów na rynku polskim. Mam podpisaną z producentem umową, w której świetle będę jego jedynym przedstawicielem na terenie Polski. Od pewnego czasu mniejsze, lokalne firmy zakupują produkty, których dystrybucją się zajmuję, bezpośrednio w hurtowniach w Niemczech i oferują je klientom w Polsce. Stają się tym samym ich kolejnym importerem. Jak w świetle prawa wygląda swoboda bądź ograniczenie możliwości handlu innych firm oferujących te same co ja produkty na terenie Polski, a nieposiadających oficjalnego statusu dystrybutora?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że zawarta przez Pana z producentem umowa, określona przez Pana jako umowa dystrybucji na terytorium Polski na wyłączność, wywiera skutki między stronami umowy, a więc Panem i producentem. Do istotnych elementów takich umów należy zobowiązanie producenta do sprzedaży produktu wyłącznie kontrahentowi, który ma rozprowadzać na określonym obszarze. Jeżeli producent zobowiązał się do sprzedaży swoich produktów Panu jako wyłącznemu dystrybutorowi, to umowa powinna też zawierać postanowienia zabezpieczające Pańskie interesy w przypadku naruszenia umowy przez producenta. Może Pan poinformować producenta o istniejącym stanie rzeczy i wyjaśniać sytuację bezpośrednio z producentem.

 

Jeżeli jednak towary te są oryginalne i legalnie nabywane w Niemczech, gdzie producent wprowadził je pierwotnie do obrotu, a następnie importowane przez innych przedsiębiorców do Polski, to trudno uznać działanie tych podmiotów za bezprawne. Jest to zjawisko tzw. importu równoległego, który w tym przypadku nie jest nielegalny, gdyż towar raz wprowadzony do obrotu na terytorium UE nie może podlegać dalszym restrykcjom handlowym.

 

Nie widzę też legalnych możliwości przeciwdziałaniu temu zjawisku poza konkurowaniem na rynku polskim.

 

Natomiast różne działania polegające na ograniczeniu importu bądź namawianie producenta albo hurtownika do niezawierania umów z tymi podmiotami może w pewnych okolicznościach stanowić czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu art. 15 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji z dnia 16 kwietnia 1993 r.

 

Co więcej, proszę mieć na uwadze, że prawo unijne wprowadza szereg mechanizmów, przejmowanych też do systemów prawnych w państwach członkowskich, których celem jest zapewnienie swobodnego przepływu towarów i usług, otwartego rynku wewnętrznego i uczciwej konkurencji. Wobec tego umowy ograniczające możliwość importu i dystrybucji mogą być co do części lub całości nieważne z mocy prawa. To, iż podpisano taką umowę, nie oznacza, że nie może ona budzić zastrzeżenia odnośnie jej legalności, a wręcz pewne zapisy mogą być nieważne.

 

Należy tu wskazać na art. 101 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej:

 

„1. Niezgodne z rynkiem wewnętrznym i zakazane są wszelkie porozumienia między przedsiębiorstwami, wszelkie decyzje związków przedsiębiorstw i wszelkie praktyki uzgodnione, które mogą wpływać na handel między Państwami Członkowskimi i których celem lub skutkiem jest zapobieżenie, ograniczenie lub zakłócenie konkurencji wewnątrz rynku wewnętrznego, a w szczególności te, które polegają na:

 

  1. ustalaniu w sposób bezpośredni lub pośredni cen zakupu lub sprzedaży albo innych warunków transakcji;
  2. ograniczaniu lub kontrolowaniu produkcji, rynków, rozwoju technicznego lub inwestycji;
  3. podziale rynków lub źródeł zaopatrzenia;
  4. stosowaniu wobec partnerów handlowych nierównych warunków do świadczeń równoważnych i stwarzaniu im przez to niekorzystnych warunków konkurencji;
  5. uzależnianiu zawarcia kontraktów od przyjęcia przez partnerów zobowiązań dodatkowych, które ze względu na swój charakter lub zwyczaje handlowe nie mają związku z przedmiotem tych kontraktów.

 

2. Porozumienia lub decyzje zakazane na mocy niniejszego artykułu są nieważne z mocy prawa.

 

3. Jednakże postanowienia ustępu 1 mogą zostać uznane za niemające zastosowania do:

 

  • każdego porozumienia lub kategorii porozumień między przedsiębiorstwami,
  • każdej decyzji lub kategorii decyzji związków przedsiębiorstw,
  • każdej praktyki uzgodnionej lub kategorii praktyk uzgodnionych,

    – które przyczyniają się do polepszenia produkcji lub dystrybucji produktów bądź do popierania postępu technicznego lub gospodarczego, przy zastrzeżeniu dla użytkowników słusznej części zysku, który z tego wynika, oraz bez:

 

  1. nakładania na zainteresowane przedsiębiorstwa ograniczeń, które nie są niezbędne do osiągnięcia tych celów;
  2. dawania przedsiębiorstwom możliwości eliminowania konkurencji w stosunku do znacznej części danych produktów”.

 

Przepisy odpowiadające w powyższym zakresie prawy unijnemu wprowadzono do ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów z dnia 16 lutego 2007 r.:

 

„Art. 6 [Definicja i katalog]

 

1. Zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym, polegające w szczególności na:

 

  1. ustalaniu, bezpośrednio lub pośrednio, cen i innych warunków zakupu lub sprzedaży towarów;
  2. ograniczaniu lub kontrolowaniu produkcji lub zbytu oraz postępu technicznego lub inwestycji;
  3. podziale rynków zbytu lub zakupu;
  4. stosowaniu w podobnych umowach z osobami trzecimi uciążliwych lub niejednolitych warunków umów, stwarzających tym osobom zróżnicowane warunki konkurencji;
  5. uzależnianiu zawarcia umowy od przyjęcia lub spełnienia przez drugą stronę innego świadczenia, niemającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z przedmiotem umowy;
  6. ograniczaniu dostępu do rynku lub eliminowaniu z rynku przedsiębiorców nieobjętych porozumieniem;
  7. uzgadnianiu przez przedsiębiorców przystępujących do przetargu lub przez tych przedsiębiorców i przedsiębiorcę będącego organizatorem przetargu warunków składanych ofert, w szczególności zakresu prac lub ceny.

 

2. Porozumienia, o których mowa w ust. 1, są w całości lub w odpowiedniej części nieważne, z zastrzeżeniem art. 7 i 8.

 

Art. 7 [Wyłączenia]

 

1. Zakazu, o którym mowa w art. 6 ust. 1, nie stosuje się do porozumień zawieranych między:

 

  1. konkurentami, których łączny udział w rynku w roku kalendarzowym poprzedzającym zawarcie porozumienia nie przekracza 5%;
  2. przedsiębiorcami, którzy nie są konkurentami, jeżeli udział w rynku posiadany przez któregokolwiek z nich w roku kalendarzowym poprzedzającym zawarcie porozumienia nie przekracza 10%.

 

2. Przepisów ust. 1 nie stosuje się do przypadków określonych w art. 6 ust. 1 pkt 1–3 i 7.

 

Art. 8 [Katalog]

 

1. Zakazu, o którym mowa w art. 6 ust. 1, nie stosuje się do porozumień, które jednocześnie:

 

  1. przyczyniają się do polepszenia produkcji, dystrybucji towarów lub do postępu technicznego lub gospodarczego;
  2. zapewniają nabywcy lub użytkownikowi odpowiednią część wynikających z porozumień korzyści;
  3. nie nakładają na zainteresowanych przedsiębiorców ograniczeń, które nie są niezbędne do osiągnięcia tych celów;
  4. nie stwarzają tym przedsiębiorcom możliwości wyeliminowania konkurencji na rynku właściwym w zakresie znacznej części określonych towarów.

 

2. Ciężar udowodnienia okoliczności, o których mowa w ust. 1, spoczywa na przedsiębiorcy.

 

3. Rada Ministrów może, w drodze rozporządzenia, wyłączyć określone rodzaje porozumień spełniające przesłanki, o których mowa w ust. 1, spod zakazu, o którym mowa w art. 6 ust. 1, biorąc pod uwagę korzyści, jakie mogą przynieść określone rodzaje porozumień. W rozporządzeniu Rada Ministrów określi:

 

  1. warunki, jakie muszą być spełnione, aby porozumienie mogło być uznane za wyłączone spod zakazu;
  2. klauzule, których występowanie w porozumieniu stanowi naruszenie art. 6;
  3. okres obowiązywania wyłączenia

    – oraz może określić klauzule, których występowania w porozumieniu nie uznaje się za naruszenie art. 6”.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • siedem - I =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

Poduszki