Wizerunek pracownika w protokole sanepidu a zgoda i RODO• Stan prawny na: 2026-08-04 |
|
Co do zasady sanepid może dokumentować przebieg kontroli także przez fotografie, jeżeli jest to potrzebne do realizacji ustawowych uprawnień kontrolnych i sporządzenia akt sprawy. W takiej sytuacji podstawą przetwarzania danych nie jest zgoda pracownika, lecz obowiązek lub zadanie realizowane w interesie publicznym. Znaczenie ma jednak cel zdjęcia, jego zakres i sposób dalszego wykorzystania. W artykule wyjaśniam, kiedy wizerunek pracownika może znaleźć się w materiale pokontrolnym, a kiedy należy go ograniczyć lub zanonimizować. |
|
|
Najważniejsze:
Czy sanepid musiał mieć zgodę pracowników?W opisanej sytuacji co do zasady nie trzeba było uzyskiwać zgody pracowników tylko dlatego, że ich wizerunek znalazł się na zdjęciach wykonanych podczas kontroli. Zgoda jest jedną z podstaw przetwarzania danych osobowych, ale nie jedyną. Jeżeli organ działa w granicach ustawowych kompetencji kontrolnych, podstawą przetwarzania może być:
W przypadku organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej właściwsza jest właśnie jedna z tych podstaw, a nie zgoda z art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Zgoda osoby, wobec której organ wykonuje czynności urzędowe, z reguły nie jest prawidłową podstawą, jeżeli przetwarzanie wynika z przepisów i nie zależy realnie od swobodnej decyzji tej osoby. Jakie uprawnienia kontrolne ma Państwowa Inspekcja Sanitarna?Podstawą działania sanepidu są przepisy ustawy z 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Zgodnie z art. 25 ust. 1 tej ustawy państwowy inspektor sanitarny lub Główny Inspektor Sanitarny w związku z wykonywaną kontrolą ma prawo m.in.:
Przepis nie wymienia wprost fotografowania, ale uprawnienie do dokumentowania ustaleń kontroli wynika z funkcji kontrolnej organu i z konieczności sporządzenia materiału odzwierciedlającego stan faktyczny. Dodatkowo zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej do zadań PIS należy m.in. nadzór nad warunkami higieny środowiska pracy oraz warunkami higieny pracy w zakładach pracy. Jeżeli zdjęcie służy wykazaniu warunków panujących na stanowisku pracy, może stanowić element materiału kontrolnego. Podobny praktyczny problem omawia też materiał o danych w toku kontroli. Dlaczego wizerunek pracownika jest daną osobową?Wizerunek osoby fizycznej co do zasady stanowi daną osobową, jeżeli pozwala zidentyfikować osobę bezpośrednio lub pośrednio w rozumieniu art. 4 pkt 1 RODO. Sam fakt, że zdjęcie pokazuje miejsce pracy, nie wyłącza ochrony danych, jeśli pracownik jest rozpoznawalny. Trzeba jednak odróżnić dwie kwestie:
W protokole lub aktach kontroli zwykle mówimy przede wszystkim o przetwarzaniu danych osobowych przez organ, a nie o publicznym rozpowszechnianiu wizerunku. Dlatego argument, że zawsze potrzebna jest zgoda na wykorzystanie wizerunku, jest zbyt daleko idący. Przy zwykłym wykorzystaniu marketingowym lub promocyjnym sytuacja wygląda inaczej – zob. wizerunek pracownika a podstawa RODO. Kiedy zdjęcie pracownika w materiale pokontrolnym jest dopuszczalne?Co do zasady będzie to dopuszczalne, jeżeli łącznie są spełnione następujące warunki:
Inaczej mówiąc: organ może utrwalić to, co jest potrzebne do udowodnienia stanu faktycznego. Nie oznacza to jednak prawa do dowolnego fotografowania wszystkiego i wszystkich. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Kiedy samo pokazanie pracownika na zdjęciu może być problemem?Wątpliwości pojawiają się wtedy, gdy wizerunek pracownika nie był potrzebny do celu kontroli. Jeżeli dało się sfotografować samo stanowisko pracy, maszynę, sposób oznakowania, środki ochrony lub stan pomieszczenia bez twarzy pracownika, organ powinien rozważyć mniej ingerencyjny sposób dokumentacji. Wynika to wprost z zasady minimalizacji danych z art. 5 ust. 1 lit. c RODO. Dlatego odpowiedź zależy od konkretnego stanu faktycznego. Jeśli pracownik znalazł się na zdjęciu przypadkowo w tle, ale fotografia obiektywnie była potrzebna do pokazania stanu stanowiska, samo to jeszcze nie oznacza naruszenia prawa. Jeżeli natomiast wykonano zbliżenia twarzy pracowników bez związku z ustaleniami kontroli, można bronić tezy, że zakres przetwarzania był nadmierny. Czy można było powołać się na prawnie uzasadniony interes?W pierwotnej wersji artykułu pojawiło się odwołanie do art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Dziś trzeba to doprecyzować: w przypadku organu publicznego wykonującego zadania ustawowe ta podstawa zwykle nie jest właściwa dla czynności wykonywanych w ramach władzy publicznej. Zgodnie z art. 6 ust. 1 akapit drugi RODO oraz motywem 47 RODO organy publiczne co do zasady nie powinny opierać przetwarzania niezbędnego do wykonywania swoich zadań publicznych na prawnie uzasadnionym interesie w tym właśnie zakresie. Dlatego bezpieczniejsze i trafniejsze jest oparcie analizy na art. 6 ust. 1 lit. c lub e RODO, powiązanych z przepisami kompetencyjnymi ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Ważne: Jeżeli zdjęcia z kontroli pokazują pracowników w sposób zbędnie identyfikujący albo są później okazywane szerszemu gronu osób bez wyraźnej potrzeby, warto przeanalizować nie tylko sam moment wykonania fotografii, ale też legalność ich dalszego udostępniania. Czy protokół ze zdjęciami można było pokazać pracownikom?To wymaga osobnej oceny. Samo sporządzenie fotografii na potrzeby kontroli to jedno, a udostępnienie ich innym osobom – drugie. Administrator powinien stosować zasadę poufności i minimalizacji, wynikające z art. 5 ust. 1 lit. c i f RODO. Jeśli omawianie zaleceń pokontrolnych z pracownikami nie wymagało ujawniania pełnych zdjęć z rozpoznawalnymi osobami, należało rozważyć np.:
Nie można więc automatycznie przyjąć, że skoro wykonanie zdjęcia było dopuszczalne, to równie dopuszczalne było jego pełne okazanie wszystkim pracownikom. Tę część trzeba oceniać przez pryzmat potrzeby, kręgu odbiorców danych i celu udostępnienia. Jakie obowiązki informacyjne ma organ lub pracodawca?Jeżeli organ pozyskuje dane bezpośrednio w toku kontroli, zastosowanie mają obowiązki informacyjne z art. 13 RODO, chyba że zachodzi wyjątek przewidziany przepisami szczególnymi. W praktyce część tych obowiązków może być realizowana w klauzulach informacyjnych organu dostępnych ogólnie lub przekazywanych przy czynnościach kontrolnych. Pracodawca nie staje się automatycznie administratorem zdjęć wykonanych przez sanepid tylko dlatego, że kontrola odbywa się w jego zakładzie. Jeśli jednak pracodawca otrzyma kopię dokumentacji i sam zacznie ją dalej wykorzystywać, musi mieć własną podstawę przetwarzania i przestrzegać zasad RODO. Co mogą zrobić pracownicy, którzy uważają, że doszło do naruszenia?Jeżeli pracownicy uważają, że zdjęcia były zbędne albo zostały ujawnione w zbyt szerokim zakresie, mogą:
Jeżeli problem dotyczy głównie samego rozpowszechniania rozpoznawalnego wizerunku poza celem kontrolnym, dodatkowo można analizować art. 81 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Praktyczny wniosek dla opisanej sytuacjiNajbardziej prawdopodobna odpowiedź brzmi: Państwowy Inspektor Sanitarny mógł wykorzystać wizerunek pracowników bez ich zgody, jeśli było to niezbędne do przeprowadzenia i udokumentowania kontroli. Podstawą nie była jednak zgoda pracownika, lecz przepisy RODO dotyczące wykonywania obowiązku prawnego lub zadania publicznego, w powiązaniu z ustawą o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Jednocześnie nie oznacza to pełnej dowolności. Jeżeli zdjęcia nie były potrzebne, można było osiągnąć cel w mniej ingerencyjny sposób albo fotografie udostępniono zbyt szeroko, wtedy można mówić o ryzyku naruszenia zasad z art. 5 RODO. Zobacz również: upublicznienie protokołu PIP z danymi firmy PrzykładyPoniższe sytuacje pokazują, kiedy zdjęcie pracownika podczas kontroli może być dopuszczalne, a kiedy zakres przetwarzania może być zbyt szeroki. PRZYKŁAD 1 Kontroler sanepidu fotografuje linię produkcyjną, na której widać sposób przechowywania surowców i brak wymaganych zabezpieczeń. Na zdjęciu przypadkowo widoczny jest pracownik obsługujący maszynę. Jeżeli fotografia była potrzebna do udokumentowania naruszenia i nie wykonywano zbliżenia twarzy, brak zgody pracownika co do zasady nie przekreśla legalności przetwarzania. PRZYKŁAD 2 Podczas kontroli biura wykonano kilka zdjęć stanowisk komputerowych. Na części zdjęć widać twarze pracowników, choć celem było jedynie wykazanie nieprawidłowego ustawienia monitorów i oświetlenia. Jeżeli ten sam efekt dało się osiągnąć bez identyfikacji konkretnych osób, można argumentować, że naruszono zasadę minimalizacji z art. 5 ust. 1 lit. c RODO. FAQCzy sanepid zawsze może robić zdjęcia podczas kontroli?Nie zawsze dowolnie. Zdjęcia muszą być związane z celem kontroli i niezbędne do udokumentowania ustaleń. Zakres fotografii powinien być ograniczony do tego, co rzeczywiście potrzebne. Czy wizerunek pracownika w protokole zawsze wymaga zgody?Nie. Jeżeli zdjęcie powstało w ramach legalnej kontroli organu publicznego, podstawą przetwarzania zwykle nie jest zgoda, lecz art. 6 ust. 1 lit. c albo e RODO. Czy pracownik może żądać usunięcia zdjęcia z protokołu?Nie automatycznie. Jeżeli zdjęcie jest potrzebne dla akt kontroli, organ może mieć podstawę do dalszego przetwarzania. Można jednak kwestionować nadmierny zakres zdjęcia albo zbędne ujawnianie wizerunku. Czy pokazanie zdjęć wszystkim pracownikom było dopuszczalne?To zależy od celu i zakresu prezentacji. Jeżeli do omówienia zaleceń wystarczał opis albo wersja zanonimizowana, pełne ujawnienie fotografii może budzić zastrzeżenia pod kątem zasady minimalizacji i poufności. Gdzie złożyć skargę w sprawie naruszenia RODO?Skargę składa się do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na podstawie art. 77 RODO. W skardze warto opisać, kto wykonał zdjęcia, w jakim celu i komu je później udostępniono. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
|
|
|