Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Obciążenie pracownika za zniszczony towar

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 15.01.2017

Pracuję w firmie, która dowozi materiały szklane do różnych odbiorców. Rozładowywałem niedawno samochód i niestety ruch windy spowodował rozbicie się towaru - przeładowywanych przedmiotów. Pracodawca chce mnie obciążyć karą za to zniszczenie. Wiem, że towar jest ubezpieczony, więc dostanie też odszkodowanie od ubezpieczyciela. Czy mogę sprzeciwić się temu procederowi? A może prawo nie jest po mojej stronie?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Generalnie Kodeks pracy przewiduje odpowiedzialność materialną pracowników. Precyzyjnie z treści art. 119 Kodeksu pracy wynika, że odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody.

 

Przepis ten wyznacza maksymalną wysokość rzeczywistej straty pracodawcy, do której wyrównania może być zobowiązany pracownik wyrządzający szkodę z winy nieumyślnej. Wysokość rzeczywistej straty ustala się według cen rzeczy z daty ustalania odszkodowania. Dodam, że w myśl art. 115 Kodeksu pracy pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda.

 

Natomiast jeżeli pracownik wyrządziłby szkodę umyślnie, wówczas ponosi odpowiedzialność w pełnym zakresie, bo jak stanowi art. 122 Kodeksu pracy, jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości.

 

Co do zasady zatem w opisanej przez Pana sytuacji jeśli dochodzi do stłuczenia materiałów, szkoda niewątpliwie ma miejsce, to nie powinno ulegać wątpliwości, ale napisał Pan również, że Pana pracodawca otrzymuje z tego tytułu odszkodowanie od ubezpieczyciela, a jeszcze dodatkowo pobiera je po raz drugi od pracowników. W takiej sytuacji zatem – w mojej ocenie – pracodawca nie może dochodzić od pracowników naprawienia szkody, ponieważ otrzymuje odszkodowanie od ubezpieczyciela, a zatem tej szkody już nie ma tak naprawdę – zostaje bowiem naprawiona przez inny podmiot.

 

Ponadto „rzeczywista strata” oznacza faktyczne zmniejszenie majątku poszkodowanego pracodawcy, w wysokości różnicy w tym majątku między jego stanem przed wyrządzeniem szkody a stanem po jej wyrządzeniu. Po wypłacie odszkodowania od ubezpieczyciela wartość tej szkody wynosi zero.

 

A odpowiadając stricte na Pana pytanie, co zrobić w takiej sytuacji, to wydaje się, że możliwości są zasadniczo dwie, poza oczywiście godzeniem się nadal na sytuację, jaka ma miejsce w tej chwili, mianowicie mogą się Państwo albo jakoś wspólnie zbuntować i porozmawiać z osobą reprezentującą pracodawcę na ten temat, domagając się zaprzestania takiej praktyki, powołując się właśnie na brak szkody, albo po prostu zawiadomić np. anonimowo Państwową Inspekcję Pracy o naruszeniach. W takiej sytuacji inspekcja może dokonać kontroli w Pana firmie. Stosownie bowiem do treści art. 21 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy postępowanie kontrolne ma na celu ustalenie stanu faktycznego w zakresie przestrzegania prawa pracy, w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, a także przepisów dotyczących legalności zatrudnienia oraz udokumentowanie dokonanych ustaleń.

 

Jeśli inspektor stwierdzi naruszenia przepisów, może podjąć stosowne działania zmierzające do wyeliminowania w firmie tej praktyki.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VII - dwa =

»Podobne materiały

Praca na stacji benzynowej a ciąża

Jestem w drugim miesiącu ciąży. Pracuję na niewielkiej stacji benzynowej na 14-godzinnych zmianach. Pracuję przy komputerze, nie mam przerwy na posiłek ani żadnej innej. Pomieszczenie nie jest klimatyzowane. Zmiana charakteru pracy nie jest możliwa (zbyt mało pracowników). Jakie mam prawa jako kobie

 

Zależność służbowa między pracownikami samorządowymi - małżonkami

Jestem pracownikiem samorządowym, mój mąż także (niedawno wzięliśmy ślub). Wystąpiła zależność służbowa. Muszę przejść na niższe stanowisko. Jakie w tej sytuacji mam prawa i obowiązki wobec pracodawcy, a on wobec mnie? Czy muszę przyjąć mniej korzystne warunki pracy? Czy mogłabym mieć dotychczasowe

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »