Mamy 11 195 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kara dla męża, który zaatakował żonę

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 21.05.2016

Wczoraj pierwszy raz mój mąż mnie zaatakował. Uderzył mnie w twarz i przytrzymał przy ścianie. Moja 4-letnia córka próbowała mnie bronić i jest trochę posiniaczona. Mąż nie był pijany ani pod wpływem narkotyków. Aresztowano go (wezwałam policję). Jaka kara mu za to grozi?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego zwanego dalej K.k. W pierwszej kolejności, mając na uwadze opis Pani pytania, zastanowić się należy nad zakwalifikowaniem zachowania męża jako znęcanie się nad rodziną, bowiem, jak sama Pani wskazuje, było to zachowanie jednorazowe.

 

Zgodnie z treścią art. 207 § 1 K.k. „kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

 

Przestępstwo określone w art. 207 § 1 K.k. może być popełnione umyślnie i to wyłącznie z zamiarem bezpośrednim. Przesądza o tym znamię intencjonalne „znęca się”, z którego wynika w sposób bezpośredni, iż sprawca tego czynu jest ukierunkowany na konkretne działanie i skutek, który takim działaniem jest w stanie wywołać. Ponieważ przestępstwo znęcania się jest z reguły zachowaniem wielodziałaniowym, złożonym zazwyczaj z wielu elementów wykonawczych naruszających różne dobra, wszystkie te pojedyncze czynności znęcania się muszą być popełnione umyślnie (wyrok Sądu Najwyższego – Izba Wojskowa, z dnia 26 kwietnia 2006 r., sygn. akt WA 15/2006).

 

Co do zasady znęcanie występuje wówczas, gdy jest to zachowanie złożone co do formy i rozłożone w czasie, co najmniej 6 miesięcy.

 

Jednakże „w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że wyjątkowo za znęcanie się można uznać postępowanie ograniczone do jednego zdarzenia, zwartego czasowo i miejscowo, lecz odznaczającego się intensywnością w zadawaniu dolegliwości fizycznych lub psychicznych, a zwłaszcza złożonego z wielu aktów wykonawczych rozciągniętych w czasie [A. Wąsek (w:) Kodeks karny…, red. A. Wąsek, t. 1, 2004, s. 980; A. Dobrzyński, Przestępstwa przeciwko rodzinie, Warszawa 1974, s. 24; A.A. Ratajczak, Przestępstwa przeciw rodzinie, opiece i młodzieży w systemie polskiego prawa karnego (zagadnienia wybrane), Warszawa 1980, s. 136; wyrok SN z dnia 27 lutego 2002 r., II KKN 17/00, OSNKW 2002, nr 7-8, poz. 55]” (A. Muszyńska, Komentarz do art. 207 Kodeksu karnego, 01.03.2014).

 

Gdyby organy ścigania zakwalifikowały zachowanie męża jako znęcanie się, wówczas istniałoby realne zagrożenie karą pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, karę grzywny, a także środkiem karnym w postaci zakazu zbliżania się do Pani i córki. Sąd może orzec obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób, zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu lub nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym w razie skazania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego lub inne przestępstwo przeciwko wolności oraz w razie skazania za umyślne przestępstwo z użyciem przemocy, w tym przemocy przeciwko osobie najbliższej; obowiązek lub zakaz może być połączony z obowiązkiem zgłaszania się do policji lub innego wyznaczonego organu w określonych odstępach czasu. Powyższe ma charakter fakultatywny, bowiem ustawodawca wskazuje na możliwość, a nie obligatoryjność. Obligatoryjność występuje tylko w razie skazania na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego.

 

W mojej ocenie zachowanie Pani męża zarówno w odniesieniu do Pani, jak i w do córki może być także zakwalifikowane w sposób odmienny: pierwsze jako czyn z art. 157 § 2 K.k., drugie jako czyn z art. 217 § 1 K.k.

 

Zarówno pierwsze, jak i drugie przestępstwo ścigane jest z oskarżenia prywatnego. Jednakże z uwagi na fakt, że pokrzywdzoną jest Pani 4-letnia córka, w mojej ocenie należy spodziewać się postępowania, prowadzonego z urzędu. Uprawnienie takie wynika wprost z art. 60 § 1 Kodeksu postępowania karnego, zgodnie z którym „w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli wymaga tego interes społeczny”.

 

Jak podkreśla się w literaturze, „warunkiem ingerencji prokuratora jest »interes społeczny«. Wyjaśnieniu tego pojęcia poświęcono wiele miejsca w literaturze (zob. K. Marszał, Ingerencja prokuratora…, s. 25 i n. oraz powołane tam piśmiennictwo). Za uzasadnione należy uznać te stwierdzenia, w których podkreśla się niemożność wyczerpującego wyliczenia sytuacji, które właśnie ze względu na "interes społeczny" wymagają interwencji prokuratora (M. Lipczyńska, Oskarżenie prywatne, s. 60; K. Marszał: Ingerencja prokuratora…, s. 32). Nie znaczy to, aby nie trzeba było poszukiwać jakichś ogólnych kryteriów pozwalających na ustalenie, że in concreto występuje »interes społeczny« w rozumieniu § 1 art. 60. Za przydatne należy uznać wyodrębnienie trzech grup okoliczności, które mogą tutaj wchodzić w rachubę, a mianowicie:

 

1) charakteryzujących stronę przedmiotową czynu (np. szczególna złośliwość, działanie w miejscu publicznym, istotna szkoda jako skutek) oraz jego sprawcę (tj. jego właściwości i warunki osobiste),

2) odnoszących się do osoby pokrzywdzonego (ułomność, zależność od sprawcy i inne okoliczności utrudniające pokrzywdzonemu realizację jego uprawnień z zakresu oskarżenia prywatnego),

3) związanych z uchybieniami popełnionymi w toku dotychczasowego postępowania prowadzonego z oskarżenia prywatnego (por. K. Marszał: Ingerencja prokuratora…, s. 32)” (Z. Gostyński, Komentarz do art. 60 Kodeksu postępowania karnego, 01.09.1998).

 

Jeżeli organy ścigania zakwalifikują zachowanie męża z art. 157 § 2 K.k., wówczas czyn ten podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeżeli zachowanie męża zakwalifikowane zostanie jako czyn z art. 217 § 1 K.k., wówczas czyn ten podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

 

Jeżeli zależy Pani, by kara dla męża była jak najdotkliwsza, wówczas dobrze byłoby, gdyby czyn męża zakwalifikowany został z art. 207 § 1 K.k., który to czyn podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

 

Wszystko jednak będzie zależało od Pani zeznań, a w szczególności od tego, czy w czasie przesłuchania potwierdzi Pani fakt, iż było to zachowanie jednorazowe, czy też wskaże, iż tego rodzaju zachowania lub podobne bądź wskazujące na znęcanie psychiczne występowały już w przeszłości.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dziewięć - dziewięć =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »