Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Opieka nad dziadkami

Autor: Katarzyna Nosal • Opublikowane: 15.07.2013

Moi dziadkowie ze względu na stan zdrowia potrzebują stałej opieki. Niestety ani moja matka, ani jej rodzeństwo nie interesują się swoimi rodzicami, więc od kilku lat na mnie spoczywają wszystkie obowiązki związane z opieką nad dziadkami. Obecnie ze względów osobistych nie jestem w stanie ich dopełnić. Znalazłem opiekunkę, która przychodzi do dziadków kilka razy w tygodniu. Ich emerytury starczają na jej wynagrodzenie oraz utrzymanie dziadków. Za jakiś czas jednak stan dziadków może się pogorszyć i będą wymagali całodobowej opieki, na którą ich nie stać, a ja niestety nie mogę im pomóc finansowo. Niestety dochód dziadków jest za wysoki, by przysługiwała im opiekunka z MOPS.

Czy mimo to mogę zwrócić się do pomocy społecznej albo w jakiś sposób zmusić matkę i jej rodzeństwo do wsparcia dziadków – np. nałożyć na nich obowiązek fizycznej opieki albo wystąpić o alimenty na ich rzecz? Czy grożą mi jakieś konsekwencje prawne za niedopełnienie obowiązku opieki nad dziadkami? Dodam, że dziadkowie zapisali mi w darowiźnie mieszkanie – czy ten fakt zmienia moją sytuację prawną?

Katarzyna Nosal

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Pańska sytuacja rzeczywiście jest trudna, chociażby ze względu na fakt, że to Pan najwięcej wniósł w opiekę nad dziadkami.

 

Najpierw przedstawię Pańską sytuację jako osoby obdarowanej przez dziadków, potem omówię kwestie alimentacyjne.

 

Darowizna, jako umowa zobowiązaniowa, regulowana jest w art. 888-902 Kodeksu cywilnego (dalej: K.c.). Umowa ta dotyczy tylko i wyłącznie darczyńcy oraz obdarowanego. Ewentualne roszczenia darczyńcy do obdarowanego przechodzą na spadkobierców dopiero po jego śmierci. Zgodnie z art. 893 K.c. darczyńca może włożyć na obdarowanego obowiązek oznaczonego działania lub zaniechania, nie czyniąc nikogo wierzycielem (polecenie). W Pańskiej sytuacji jednak takie polecenie nie ma miejsca.

 

Art. 896 K.c. stanowi, że darczyńca może odwołać darowiznę jeszcze niewykonaną, jeżeli po zawarciu umowy jego stan majątkowy uległ takiej zmianie, że wykonanie darowizny nie może nastąpić bez uszczerbku dla jego własnego utrzymania odpowiednio do jego usprawiedliwionych potrzeb albo bez uszczerbku dla ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych.

 

Natomiast art. 897 K.c. reguluje podobną sytuację już po wykonaniu darowizny. Zgodnie z jego brzmieniem, jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych. Obdarowany może jednak zwolnić się od tego obowiązku zwracając darczyńcy wartość wzbogacenia.  


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Ostatni przywołany przeze mnie przepis mógłby ewentualnie stanowić powód do niepokoju.

 

Zgodnie z komentarzem do Kodeksu cywilnego autorstwa S. Dmowskiego warunkiem powstania obowiązku obdarowanego względem darczyńcy jest popadnięcie przez tego drugiego w niedostatek. Niestety pojęcie niedostatku nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, dlatego w jego interpretacji należy kierować się orzecznictwem. Trzeba przy tym wziąć pod uwagę przede wszystkim usprawiedliwione potrzeby darczyńcy zarówno w zakresie jego utrzymania, jak i co do możliwości wypełniania przez niego obowiązków alimentacyjnych, które ciążą na nim z mocy ustawy. Kryterium możliwości płatniczych, przewidziane w art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie: K.r.o.), będzie brane pod uwagę dopiero w drugiej kolejności, jako że obdarowany zobowiązany jest do świadczeń na rzecz darczyńcy tylko „w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia”. Obowiązek wykraczający poza te granice będzie wchodził w grę jedynie wówczas, gdy obdarowany jest osobą zobowiązaną do alimentacji na podstawie przepisów prawa rodzinnego.

 

Darczyńca znajdzie się zatem w niedostatku wtedy, gdy sam za pomocą środków, które posiada, nie będzie mógł zaspokoić swoich potrzeb. W uchwale z dnia 16 grudnia 1987 r. (III CZP 91/86, OSNP 1988, nr 4, poz. 42, Sąd Najwyższy wskazał, że za znajdujące się w niedostatku należy uważać osoby, które nie mogą własnymi siłami zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb, nie posiadają własnych środków w postaci wynagrodzenia za pracę, emerytury czy renty ani też dochodów z własnego majątku. W takiej sytuacji będzie moim zdaniem osoba, która wymaga stałej opieki, nikt nie może się nią zająć, a jej środki finansowe nie wystarczą na opłacenie takiej opieki. Świadczenia, których może żądać darczyńca, mają charakter świadczeń alimentacyjnych. Realizacji tych świadczeń może domagać się jednak sam darczyńca.

 

Według niektórych komentatorów osoby obdarowane są zobowiązane do alimentacji w pierwszym rzędzie, inni twierdzą, że pierwszeństwo dotyczy tylko osób zobowiązanych do alimentów z racji pokrewieństwa. Niestety ustawodawca nie wskazał wprost, jakimi zasadami należy się kierować przy ustalaniu tego pierwszeństwa. W mojej ocenie podstawowym przepisem jest jednak przepis art. 129 K.r.o., który wyznacza kolejność zobowiązanych do alimentów.

 

Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych – obciąża bliższych stopniem przed dalszymi. Oznacza to, że dzieci zobowiązane są do alimentów przed wnukami. Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.  

 

Nie ma prawnej możliwości zmuszenia dzieci do fizycznej opieki nad dziadkami w celu zapewnienia im dobrych warunków życia, można wystąpić tylko o alimenty od dzieci. Ustawa o pomocy społecznej także nie przewiduje możliwości, o którą Pan pyta. Pomoc społeczna sama zapewnia opiekę osobom, które nie są zdolne do samodzielnego utrzymania się i radzenia sobie w życiu. Tu również prawo służy organom opieki społecznej do żądania zwrotu kosztów tej opieki.

 

Zgodnie z art. 96 ustawy o pomocy społecznej obowiązek zwrotu wydatków poniesionych na świadczenia z pomocy społecznej spoczywa na:

 

  • osobie i rodzinie korzystającej ze świadczeń z pomocy społecznej;
  • spadkobiercy osoby, która korzystała ze świadczeń z pomocy społecznej – z masy spadkowej;
  • małżonku, zstępnych przed wstępnymi osoby korzystającej ze świadczeń z pomocy społecznej – jedynie w przypadku gdy nie dokonano zwrotu wydatków zgodnie z pkt 1 i 2, w wysokości przewidzianej w decyzji dla osoby lub rodziny korzystającej ze świadczeń z pomocy społecznej.

 

Pomoc społeczna wzywa do zapłaty, a następnie ściąga w trybie egzekucji administracyjnej koszty pomocy społecznej w kolejności zobowiązania, wynikającej z art. 96 ustawy. Na mocy art. 103 ustawy istnieje możliwość, aby kierownik ośrodka pomocy społecznej i kierownik powiatowego centrum pomocy rodzinie , w drodze umowy, ustalili z małżonkiem, zstępnymi lub wstępnymi wysokość świadczonej przez nich pomocy na rzecz osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia. W tym przypadku nie stosuje się art. 96 ust. 1 pkt 3. Oznacza to, że w takiej sytuacji można dobrowolnie zobowiązać się do udziału w pomocy osobom umieszczonym w domach opieki i innych ośrodkach wsparcia i w ten sposób oddalić od siebie większy udział w tych kosztach, które mogłyby wyniknąć przy administracyjnym ustalaniu tego udziału. Trzeba jednak podkreślić, że fizycznej opieki nad dziadkami czy rodzicami nie można wymusić. Jest to natomiast zobowiązanie społeczne i może podlegać społecznej ocenie.

 

Nie grożą Panu żadne konsekwencje prawne w sytuacji, gdyby nie mógł się Pan opiekować dziadkami. Nawet zobowiązania alimentacyjne oceniane są ze względu na możliwości zarobkowe i sytuację życiową osoby zobowiązanej. Inną rzeczą jest jednak możliwość egzekwowania alimentów, w tym także świadczeń wynikających z racji darowizny.

 

Jak pisałam już wyżej, kwestia pierwszeństwa w alimentacji nie jest uregulowana. O alimenty na rzecz dziadków będą mogli wystąpić uprawnieni, a także prokurator, pomoc społeczna, Rzecznik Praw Obywatelskich lub organizacja społeczna. Zatem Pan nie mógłby złożyć takiego powództwa, ale już ośrodek pomocy społecznej, który przyzna opiekę dziadkom lub umieści w domu pomocy – tak. Prawo do wystąpienia o środki utrzymania z racji poczynionej darowizny mają tylko darczyńcy, to oni zatem decydują, do kogo się zwrócą. Okres, jaki upłynął od darowizny, nie ma tu już znaczenia.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • X minus dziewięć =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Alimenty na wnuka

Nasz syn jest w trakcie rozwodu. Sąd wyznaczył kwotę na poczet świadczenia alimentacyjnego w wysokości 1800 zł. Od kilku miesięcy nasz syn jest bezrobotny i spełnia swój obowiązek tylko częściowo. Matka dziecka chce, żebyśmy dopłacali za syna brakujące kwoty. Zaproponowaliśmy synowej, aby zamieszkała z nami w domu pod Krakowem, ale odmówiła. Stać ją na wynajmowanie dużego mieszkania w mieście i prywatne przedszkole. Czy będziemy musieli płacić alimenty na wnuka? Jeśli tak, to w jakiej wysokości? Czy zapłacimy też zaległe alimenty?

 

Zapewnienie opieki matce

Moja matka jest osobą starszą i poważnie chorą. Wymaga całodobowej opieki, której jednak nie mogę zapewnić jej osobiście. Jakiś czas temu zdecydowałyśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie przeprowadzka mamy do prywatnego domu opieki, ale po krótkim czasie mama zaczęła domagać się powrotu do domu. Nie zgadza się jednak na zapewnienie jej całodobowych usług pielęgniarki, a ja nie mogę z nią zamieszkać (mieszkam w innym mieście, mam tam pracę i rodzinę; moje warunki mieszkaniowe nie pozwalają z kolei na wzięcie mamy do siebie). W związku z tym matka na razie w dalszym ciągu mieszka w domu opieki; uważa jednocześnie, że może funkcjonować samodzielnie i że jest bezprawnie przetrzymywana w ośrodku. Czy w związku z tym mogę zostać pociągnięta do odpowiedzialności np. za znęcanie się nad matką? Wydaje mi się, że gdybym postąpiła zgodnie z jej wolą, tj. umożliwiła powrót do domu, nie dopełniłabym obowiązku zapewnienia matce opieki, a może nawet mogła zostać oskarżona o porzucenie jej. Czy mam rację? Jakie mam szansę na ubezwłasnowolnienie mamy? Jakie jeszcze mogą być wyjścia z tej sytuacji? Dodam, że poza mną mama nie ma żadnej rodziny.

Alimenty na rodzica – jak ich uniknąć?

Chciałbym się zabezpieczyć przed koniecznością płacenia alimentów jednemu z rodziców – chodzi o ojca. Ojciec miał sądowo ograniczone prawa rodzicielskie. Rodziną zastępczą byli dziadkowie. Alimenty były wypłacane przez fundusz alimentacyjny, bo ojciec się uchylał. Moje kontakty z ojcem były bardzo sporadycznie; właściwie jest to dla mnie obcy człowiek. Teraz ojciec kontaktuje się tylko w sytuacjach, które zmuszają go do poproszenia o pieniądze. Robi to coraz częściej, dlatego chciałbym wiedzieć, jak mogę uniknąć płacenia ojcu ewentualnych alimentów. Pozwu jeszcze nie złożył, ale ostatnio o tym wspomniał, a wiem, że jego sytuacja materialna i zdrowotna nie jest najlepsza.

Opieka nad matką

Opiekuję się matką (ona mieszka ze mną), która posiada emeryturę. Nic nie wykłada jednak na swoje utrzymanie. Finansowo wspiera jednak mojego brata i siostrę, mimo że mają swoje dobrze prosperujące firmy. Mi nie daje nic. Czy mogę zmusić rodzeństwo do wspólnej (w tym finansowej) opieki nad starszą, schorowaną matką?

Koniec alimentowania żony będącej na rencie

Jestem po rozwodzie, który orzeczono bez winy (mimo zdrady mojego męża). Minęło już pięć lat i były mąż złożył wniosek o zakończenie alimentowania mnie. Czy mogę coś jeszcze zrobić? Jestem na rencie i w trudnej sytuacji materialnej.

Porozumienie małżonków dołączone do pozwu rozwodowego

Czy do pozwu o rozwód można dołączyć porozumienie małżonków o tym, że nie będą żądali od siebie w przyszłości (po rozwodzie) alimentów na utrzymanie, jeżeli pogorszy się ich sytuacja materialna?

Czy zrzeczenie się dziedziczenia zwalnia z obowiązku alimentacyjnego?

Mieszkam wraz z moim partnerem i dzieckiem za granicą. Zamierzamy się wkrótce pobrać. W związku z tym chciałabym wyjaśnić zakres moich obowiązków wobec mojej matki, która mieszka w Polsce. Matka pobiera emeryturę, jednak wiem, że to niezupełnie wystarcza jej na pokrycie wydatków. Wiem, że zaciągnęła jakieś kredyty, ale nie znam konkretnych kwot. Matka posiada również na własność pół domu. Przed zawarciem związku małżeńskiego chciałabym zrzec się potencjalnego spadku, jak również zabezpieczyć się przed finansowymi zobowiązaniami wobec matki (np. alimentami). Czy taka możliwość w polskim prawie istnieje?

Alimenty od dziecka dla rodzica

Mam 68 lat, otrzymuję niecałe 700 zł emerytury rolniczej. Nie posiadam żadnego majątku ani nieruchomości. Chciałbym wystąpić o alimenty od mojej jedynej córki. Niestety ona ukrywa się przede mną, nie mam jej adresu ani telefonu. Po rozwodzie z jej matką aż do ukończenia przez nią 19 lat płaciłem sumiennie alimenty. Wiem, że córka bardzo dobrze zarabia, a ja jestem w biedzie. Jak wystąpić o alimenty, skoro nie znam jej adresu?

Alimenty od wyroku w pierwszej instancji czy od wyroku apelacyjnego?

Jestem po rozwodzie. Sąd okręgowy orzekł rozwód z wyłącznej winy męża i alimenty na moją rzecz, a sąd apelacyjny ten wyrok w całości podtrzymał. Czy alimenty należą mi się od wyroku sądu okręgowego czy apelacyjnego?

Rozrzutni rodzice a żądanie alimentów od dzieci

Rodzice mojej żony mają ciągle problemy finansowe. Ojciec dostaje rentę w wysokości 1000 zł, a mama pracuje na pełny etat, zarabia około 1400 zł. Problem od zawsze jest ten sam – ok. 60% swoich dochodów przeznaczają na kredyty (ciągle je biorą), bo zawsze im do czegoś brakuje. W tej chwili ich zadłużenie wynosi już ok. 15 tys. zł. My z żoną mieszkamy i pracujemy za granicą, bo przed paru laty teść nas dosłownie wyrzucił z domu, powód – chciał, żebyśmy mu oddawali wynagrodzenie, aby on nim zarządzał. Nie zgodziłem się, bo i tak dokładaliśmy się ponad połowę, więc kazał nam iść mieszkać pod most. Ostatnio zaczął grozić, że pozwie córkę o alimenty (teść się dializuje). Całą rentę potrafi roztrwonić i ma pretensje do dzieci, że nie finansują jego zachcianek! W ciągu 3 lat dołożyliśmy im ok. 30 tys. złotych, ale usłyszeliśmy, że trzeba więcej. Mamy tego dość. Co można zrobić w tej sprawie? My naprawdę ciężko pracujemy, a teściowie żyją lekko i przyjemnie. Żona ma jednego brata – również żonatego z dwójką dzieci. Oni też się obawiają, co będzie dalej.

Kłamstwa żony o stanie zdrowia dziecka i uchylenie alimentów na nią

Jestem po rozwodzie od 4 lat (z mojej winy). Płacę alimenty na żonę i dziecko. Okazało się, że żona dopuszczała się kłamstw o stanie zdrowia dziecka. Poza tym żyje wygodnie za moje pieniądze (oraz oczywiście pracuje). Czy mogę starać się o uchylenie alimentów na nią? Co robić?

Pacjentka wymagająca całodobowej opieki a brak zainteresowania ze strony rodziny

Do szpitala została przyjęta pacjentka z zespołem otępiennym. Najpierw była na leczeniu w jednym szpitalu, aktualnie przebywa 3. tydzień w innym szpitalu. Próby nawiązania kontaktu przez personel szpitala z rodziną pacjentki sczezły na niczym. Kobieta ma syna, który mieszka za granicą, i córkę, która mieszka w Polsce. Jedyny kontakt telefoniczny jest z opiekunką (która nie jest rodziną, jedynie pomaga w domowych czynnościach – jest opłacana przez syna). Okres leczenia w szpitalu dobiega końca, ale nie ma gdzie wypisać kobiety wymagającej opieki całodobowej (nie leczenia!). Problem został zgłoszony do ośrodka pomocy społecznej, który jednak nie może zapewnić całodobowych usług opiekuńczych, tylko doraźnie. Zostały złożone dokumenty do zakładów opiekuńczo-leczniczych, w których okres oczekiwania na przyjęcie w trybie pilnym wynosi 3-6 miesięcy. Gdzie można zgłosić zaniedbania ze strony rodziny i czy pacjentka powinna być w szpitalu do czasu zwolnienia się miejsca w zakładzie opiekuńczo-leczniczym? Czy są przepisy, które zobowiązują dzieci do opieki nad rodzicem? Czy istnieje możliwości wystawienia rachunku rodzinie za nieuzasadniony pobyt w szpitalu?

Zaświadczenie o dochodach partnerki przy alimentach na żonę partnera

Mój partner żyje ze swoją żoną od ok. 1,5 roku w separacji i płaci na nią (kobietę pracującą) 1000 zł alimentów (wyrok sądu apelacyjnego, uchylający rozwód, orzeczony z wyłącznej winy mojego partnera przez sąd I instancji). Jakiś miesiąc temu partner ponownie wniósł pozew o rozwód wraz z obniżeniem alimentów. Jego żona zażądała uchylenia pozwu (nie zgadza się na rozwód) i podtrzymania alimentów w zasądzonej wysokości, wnioskując jednocześnie o ujawnienie moich dochodów. Mieszkamy razem, partner dokłada co nieco do budżetu, ale wydaje mi się, że sytuacja wykracza trochę poza granice prawa. Czy sąd ma prawo w tej sytuacji zażądać ode mnie, czyli jego partnerki, zaświadczenia o dochodach? Jak dalej bronić się przed pazernością tej drugiej strony?

Ukrywanie dochodów przez męża aby nie płacić alimentów

Sprawa dotyczy ukrywania przez męża dochodów aby nie płacić alimentów. Mój były mąż zobowiązany jest do płacenia na moją rzecz alimentów w kwocie 2400 zł miesięcznie. Mając bardzo dobre zarobki, zmienił pracę, początkowo za wynagrodzeniem 8000 zł, po czym, po dwóch miesiącach zmienił umowę i według niej zarabia teraz 2000 zł. Nie trudno się domyślić, że resztę środków otrzymuje do ręki, czyli na czarno. Co powinnam zrobić? Jaką instytucję powiadomić o tym, że były mąż ukrywa dochody?

Jak zapewnić opiekę chorej psychicznie siostrze porzuconej przez rodzinę?

Moja siostra ma 50 lat. Trzy lata temu zachorowała na chorobę psychiczną, dzieci ją zostawiły, wyjechały do innego miasta i nie chcą mieć z nią nic wspólnego. Mąż wyjechał za granicę i prawdopodobnie wkrótce wystąpi o rozwód. Siostra nie może utrzymać dłużej żadnej pracy, bo jak zaczyna opowiadać głupoty, zaraz ją zwalniają. Wkrótce nie będzie miała z czego żyć i gdzie mieszkać. Martwię się o nią, ale nie mogę wziąć jej pod swoją opiekę. Co w takiej sytuacji zrobić? Ona nie chce żadnych prawników, nikomu nie ufa i nie wierzy. Czy dzieci można zmusić do opieki nad chorą matką? Kto może złożyć takie zgłoszenie i gdzie? Nikt nie chce zostać jej opiekunem prawnym. Czy sąd może mnie zobowiązać do opieki nad moją siostrą, czy to dzieci powinny się nią opiekować?

Czy przy podziale majątku istotne jest orzeczenie o winie podczas rozwodu?

Jestem na etapie złożenia pozwu rozwodowego bez orzekania o winie, mimo iż mąż jest alkoholikiem. W jakich okolicznościach mąż może ubiegać się ode mnie o alimenty (prowadzę malutką firmę, mąż natomiast od 2 lat nie pracuje)? Czy przy podziale majątku jest istotne orzeczenie o winie podczas rozwodu? Wybieram opcję bez orzekania o winie, choć ewidentnie wina leży po stronie mężna alkoholika, z tego względu, iż mam nadzieję, że odbędzie się to w szybszym tempie i bez większych nieprzyjemności.

Utrzymanie żony po rozstaniu

Rozstaliśmy się z żoną i ona chce ode mnie pieniędzy na utrzymanie. Teraz opiszę nasz problem. Żoną wyjechała za granicę do opieki w 2000 roku. Potem w 2005 ja dojechałem do niej. I zaczęliśmy razem we Włoszech pracę. Moja żona się opiekuje starszym panem. W zamian tego nie otrzymuje wynagrodzenia, ale jeżeli dachowa go do końca, wszystko jest przypisane na nią. Nasze pożycie się popsuło i postanowiliśmy się rozstać. Moja żona nie musi opłacać żadnych rachunków i wynajmu, bo wszystko opłaca właściciel domu i ja. Ja aktualnie pracuję za granicą i zarabiam dobrze, ale z tych pieniędzy muszę opłacić wszystkie moje składki we Włoszech, a to nie są małe pieniądze. Czy moja żona może się domagać alimentów na nią?

Rozwód z winy żony a alimenty na nią

Moja żona popadła w alkoholizm od dłuższego czasu. Oprócz alkoholizmu dokonała aktu zdrady. Złożyłem pozew rozwodowy z winy żony, ponieważ ewidentnie rozwód jest z jej winy. Tymczasem ona złożyła pozew o alimenty. Czy będę musiał płacić jej alimenty?

Zmuszenie do udziału w kosztach za dom opieki dla matki

Tata i jego siostra nie dogadywali się w sprawie opieki nad swoją mamą, tj. moją babcią. Ciocia od lat się nią opiekowała, ale teraz jest to niemożliwe. Umieściła ją w prywatnym DPS-ie, bo ten gminny chciał kontaktu z ojcem, a on się nie zgodził. Czy możliwe jest zmuszenie taty do udziału w kosztach za dom opieki? Są one zbyt wysokie na emeryturę babci i możliwości cioci. Babcia ma demencję i nie jest w stanie walczyć o swoje prawa.

Uczennica opiekująca się niepełnosprawnym dziadkiem a świadczenie pielęgnacyjne

Uczęszczam do szkoły średniej, jestem w klasie maturalnej. Od pewnego czasu zajmuję się dziadkiem, który jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym. Przez pół roku pobierałam z tego tytułu świadczenie, a teraz mi go odmówiono. MOPS uznał, że jako osoba ucząca się nie mogę pobierać świadczenia z tytułu opieki. Czy MOPS ma rację?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »