.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Oskarżenie o składanie fałszywych zeznań

• Stan prawny na: 2026-07-20

Rozbieżności między zeznaniami złożonymi na policji i w sądzie nie zawsze oznaczają przestępstwo fałszywych zeznań. Odpowiedzialność z art. 233 § 1 Kodeksu karnego wymaga co do zasady umyślnego zeznania nieprawdy albo zatajenia prawdy po prawidłowym pouczeniu świadka.

W artykule wyjaśniamy, kiedy świadek może ponieść odpowiedzialność karną, jakie znaczenie mają stres, upływ czasu, problemy z pamięcią oraz jakie dowody i wnioski warto zgłosić w obronie.

Najważniejsze:
  • Za fałszywe zeznania z art. 233 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
  • Świadek odpowiada karnie tylko wtedy, gdy został uprzedzony o odpowiedzialności karnej albo odebrano od niego przyrzeczenie, czego wymaga art. 233 § 2 Kodeksu karnego.
  • Sama pomyłka, niepamięć, stres lub nieumyślna sprzeczność w zeznaniach nie wystarczają do skazania, jeżeli brak jest zamiaru zeznania nieprawdy lub zatajenia prawdy.
  • W sprawie warto zgłosić dowody wyjaśniające przyczynę rozbieżności, w tym dokumentację medyczną, opinię biegłego oraz zeznania innych świadków.
  • Warunkowe umorzenie nie jest co do zasady dostępne przy zarzucie z art. 233 § 1 Kodeksu karnego, bo przepis przewiduje karę przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności.

Kiedy rozbieżne zeznania mogą być fałszywymi zeznaniami?

Jeżeli świadek po dwóch latach zeznaje w sądzie inaczej niż wcześniej na policji, organ prowadzący postępowanie może sprawdzać, czy doszło do przestępstwa z art. 233 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny. Przepis ten obejmuje sytuację, w której osoba składająca zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym albo w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy zeznaje nieprawdę albo zataja prawdę.

Nie każda rozbieżność oznacza jednak przestępstwo. Trzeba odróżnić świadome mijanie się z prawdą od naturalnego zatarcia pamięci, stresu, sugestii, błędnej obserwacji, problemów zdrowotnych albo nieprecyzyjnych pytań podczas przesłuchania. Jeżeli zeznania sprzed 2 lat składane na policji i ostatnie w sądzie różnią się, pomocne może być także dobrowolne sprostowanie zeznań a kara, zwłaszcza gdy świadek chce szybko wyjaśnić nieścisłości.

W praktyce kluczowe jest ustalenie, czy świadek wiedział, że mówi nieprawdę, albo co najmniej przewidywał taką możliwość i godził się na to. Wynika to z art. 9 § 1 Kodeksu karnego, który definiuje umyślność, oraz z art. 1 § 3 Kodeksu karnego, zgodnie z którym nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Warunek odpowiedzialności: prawidłowe pouczenie świadka

Odpowiedzialność za fałszywe zeznania wymaga spełnienia warunku z art. 233 § 2 Kodeksu karnego. Świadek może odpowiadać karnie tylko wtedy, gdy osoba przyjmująca zeznanie, działając w zakresie swoich uprawnień, uprzedziła go o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie albo odebrała od niego przyrzeczenie.

W postępowaniu karnym obowiązek pouczenia świadka wynika również z art. 190 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego. Dlatego w pierwszej kolejności trzeba sprawdzić protokół przesłuchania z policji i protokół rozprawy: czy znajduje się w nich pouczenie, czy świadek potwierdził je podpisem i czy czynność rzeczywiście była formalnym przesłuchaniem, a nie luźną rozmową.

Świadek ma także określone uprawnienia. Z art. 182 § 1 Kodeksu postępowania karnego wynika prawo odmowy zeznań przez osobę najbliższą dla oskarżonego, a z art. 183 § 1 Kodeksu postępowania karnego wynika prawo odmowy odpowiedzi na pytanie, jeżeli odpowiedź mogłaby narazić świadka albo osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. W tym kontekście warto znać obowiązki świadka i prawa, bo prawidłowe pouczenia mają znaczenie także przy ocenie zarzutu z art. 233 Kodeksu karnego.

Aktualne kary za fałszywe zeznania

W starszych opracowaniach można spotkać informację, że za fałszywe zeznania grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jest to obecnie nieaktualne w odniesieniu do podstawowego typu czynu z art. 233 § 1 Kodeksu karnego.

Podstawa prawna Sytuacja Zagrożenie karą
art. 233 § 1 Kodeksu karnego świadome zeznanie nieprawdy albo zatajenie prawdy w formalnym postępowaniu pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 8 lat
art. 233 § 1a Kodeksu karnego fałszywe zeznanie z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą świadkowi albo osobie najbliższej pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat
art. 233 § 5 Kodeksu karnego zeznanie dotyczy okoliczności niemających wpływu na rozstrzygnięcie albo sprawca dobrowolnie je sprostuje przed rozstrzygnięciem sprawy możliwe nadzwyczajne złagodzenie kary albo odstąpienie od jej wymierzenia

Znaczenie stresu, upływu czasu i problemów z pamięcią

W opisanej sytuacji najważniejsze jest wykazanie, że różnice w zeznaniach nie wynikały z zamiaru wprowadzenia sądu w błąd. Upływ dwóch lat od wypadku może realnie wpływać na pamięć szczegółów, kolejność zdarzeń, odległości, prędkości, ustawienie pojazdów czy wypowiedzi uczestników. Takie okoliczności trzeba jednak konkretnie przedstawić, a nie ograniczać się do ogólnego stwierdzenia, że świadek nie pamięta.

Jeżeli zeznania składane były pod wpływem silnego stresu, lęku lub problemów z koncentracją, należy rozważyć przedłożenie dokumentacji medycznej, psychologicznej albo psychiatrycznej. Pomocne mogą być zaświadczenia o leczeniu, diagnozy, opinie specjalistów, historia terapii, dokumentacja dotycząca zaburzeń koncentracji albo reakcji na stres. W podobnych sprawach istotne bywają nieumyślne sprzeczności w zeznaniach, ponieważ odpowiedzialność świadka z art. 233 § 1 Kodeksu karnego wymaga wykazania umyślności.

Warto pamiętać, że nie chodzi o wykazanie, iż świadek był idealnie wiarygodny. W sprawie o fałszywe zeznania istotne jest przede wszystkim to, czy prokurator jest w stanie udowodnić ponad rozsądną wątpliwość, że świadek świadomie zeznał nieprawdę lub świadomie zataił prawdę. Zasada domniemania niewinności wynika z art. 5 § 1 Kodeksu postępowania karnego, a zasada rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego z art. 5 § 2 Kodeksu postępowania karnego.

Ważne: Jeżeli zarzut opiera się na kilku rozbieżnościach w zeznaniach, warto przeanalizować protokoły linijka po linijce. Znaczenie ma nie tylko sama różnica, ale też pytanie, na które świadek odpowiadał, sposób zaprotokołowania wypowiedzi, upływ czasu oraz to, czy dana okoliczność mogła mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

Jakie dowody warto zgłosić?

W sprawie o fałszywe zeznania należy aktywnie wyjaśniać przyczynę rozbieżności. Zgodnie z art. 167 Kodeksu postępowania karnego dowody przeprowadza się na wniosek stron albo z urzędu. Oskarżony i jego obrońca mogą więc składać wnioski dowodowe, które pokażą, że różnice wynikały z niepamięci, stresu, błędu percepcji albo stanu zdrowia, a nie z celowego kłamstwa.

Jeżeli ocena stanu psychicznego, koncentracji, pamięci lub reakcji na stres wymaga wiadomości specjalnych, podstawą wniosku o opinię biegłego jest art. 193 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Przepis ten stanowi, że jeżeli stwierdzenie okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia wymaga wiadomości specjalnych, zasięga się opinii biegłego albo biegłych.

W praktyce można rozważyć wnioski o:

  • dopuszczenie dowodu z dokumentacji medycznej, psychologicznej lub psychiatrycznej,
  • dopuszczenie dowodu z opinii biegłego psychologa lub psychiatry na okoliczność wpływu stresu, zaburzeń koncentracji albo reakcji pourazowych na treść zeznań,
  • przesłuchanie osób z innego pojazdu, które widziały wypadek i mogą potwierdzić przebieg zdarzenia,
  • odtworzenie lub dołączenie nagrań, zdjęć, szkiców miejsca zdarzenia, dokumentacji powypadkowej albo opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków, jeżeli takie materiały istnieją,
  • odczytanie poprzednich zeznań i umożliwienie świadkowi wyjaśnienia różnic, jeżeli zachodzą przesłanki z art. 391 § 1 Kodeksu postępowania karnego.

Czy można uniknąć kary po sprostowaniu zeznań?

Dobrowolne wyjaśnienie nieścisłości może mieć duże znaczenie, ale nie zawsze automatycznie wyłącza odpowiedzialność. Art. 233 § 5 Kodeksu karnego przewiduje, że sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli fałszywe zeznanie dotyczy okoliczności niemogących mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy albo jeżeli sprawca dobrowolnie sprostuje fałszywe zeznanie, zanim nastąpi choćby nieprawomocne rozstrzygnięcie sprawy.

Sprostowanie powinno być konkretne. Warto wskazać, które zdanie było nieprecyzyjne, na czym polegała pomyłka, z czego wynikała i jaka jest prawidłowa wersja według aktualnej pamięci świadka. Jeżeli świadek nie pamięta okoliczności, powinien powiedzieć wprost, że nie pamięta, zamiast uzupełniać luki domysłami.

Warunkowe umorzenie postępowania - kiedy jest możliwe?

Trzeba ostrożnie podchodzić do pomysłu wnioskowania o warunkowe umorzenie postępowania przy zarzucie z art. 233 § 1 Kodeksu karnego. Zgodnie z art. 66 § 2 Kodeksu karnego warunkowego umorzenia nie stosuje się do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności. Ponieważ art. 233 § 1 Kodeksu karnego przewiduje karę do 8 lat, warunkowe umorzenie w podstawowym typie czynu co do zasady nie wchodzi w grę.

Inaczej można oceniać sytuację, gdy stan faktyczny uzasadnia kwalifikację z art. 233 § 1a Kodeksu karnego, gdzie górna granica kary wynosi 5 lat. Wtedy, przy spełnieniu warunków z art. 66 § 1 Kodeksu karnego, sąd może rozważyć warunkowe umorzenie, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności czynu nie budzą wątpliwości, a sprawca nie był karany za przestępstwo umyślne i jego postawa uzasadnia przypuszczenie, że będzie przestrzegał porządku prawnego.

Decyzja o takiej strategii zależy od akt sprawy, treści zarzutu i dowodów. W praktyce warto równolegle budować zasadniczą linię obrony w sprawie karnej, a dopiero następnie oceniać, czy wniosek o warunkowe umorzenie jest prawnie dopuszczalny i procesowo korzystny.

Co powinien zrobić oskarżony świadek?

Najrozsądniejsze działania w takiej sprawie to szybkie zabezpieczenie dokumentów i uporządkowanie wersji wydarzeń. Należy uzyskać kopie protokołów przesłuchania z policji i sądu, porównać dokładnie rozbieżne fragmenty, sprawdzić pouczenia oraz ustalić, czy różnice dotyczą faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy o wypadek.

Następnie warto przygotować pisemne wyjaśnienia albo linię obrony, w której zostaną opisane przyczyny rozbieżności: upływ czasu, stres, problemy z koncentracją, sposób zadawania pytań, brak pewności co do szczegółów, a także istnienie innych świadków zdarzenia. Jeżeli są osoby z innego auta, które widziały wypadek, trzeba złożyć wniosek o ich przesłuchanie i dokładnie wskazać, jakie okoliczności mają potwierdzić.

Nie należy samodzielnie kontaktować się ze świadkami w sposób, który mógłby zostać odebrany jako próba wpływania na ich zeznania. Bezpieczniej jest zgłosić ich dane organowi prowadzącemu postępowanie i zawnioskować o formalne przesłuchanie.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce może wyglądać ocena rozbieżności w zeznaniach świadka.

PRZYKŁAD 1

Świadek w pierwszych zeznaniach podał, że samochód sprawcy jechał lewym pasem, a po dwóch latach powiedział, że nie jest pewien, którym pasem poruszał się pojazd. Jeżeli świadek wyjaśni, że nie pamięta szczegółów, a jego niepewność wynika z upływu czasu i stresu po wypadku, sama taka zmiana nie przesądza jeszcze o przestępstwie z art. 233 § 1 Kodeksu karnego. Prokurator musiałby wykazać, że świadek świadomie podał nieprawdę albo zataił prawdę.

PRZYKŁAD 2

Świadek złożył w sądzie zeznania odmienne od wcześniejszych, ponieważ podczas pierwszego przesłuchania był w silnym szoku i leczył się z powodu zaburzeń lękowych. Dysponuje dokumentacją medyczną, a inni świadkowie częściowo potwierdzają jego aktualną relację. W takiej sytuacji obrona może wnosić o opinię biegłego psychologa lub psychiatry na podstawie art. 193 § 1 Kodeksu postępowania karnego oraz o przesłuchanie pozostałych świadków wypadku.

PRZYKŁAD 3

Świadek celowo podał nieprawdziwy przebieg zdarzenia, aby pomóc koledze uniknąć odpowiedzialności za wypadek. Po odczytaniu nagrania z monitoringu przyznał, że świadomie zmienił wersję. Taki stan faktyczny może uzasadniać odpowiedzialność z art. 233 § 1 Kodeksu karnego, choć dobrowolne i szybkie sprostowanie zeznań przed rozstrzygnięciem sprawy może mieć znaczenie przy wymiarze kary na podstawie art. 233 § 5 Kodeksu karnego.

FAQ

Czy za każdą pomyłkę w zeznaniach grozi kara?

Nie. Art. 233 § 1 Kodeksu karnego wymaga zeznania nieprawdy albo zatajenia prawdy w sposób zawiniony i umyślny. Zwykła pomyłka, niepamięć albo nieprecyzyjna wypowiedź nie wystarczają do skazania, jeżeli nie da się wykazać zamiaru.

Czy stres podczas przesłuchania może pomóc w obronie?

Tak, jeżeli stres realnie wpłynął na pamięć, koncentrację lub sposób wypowiedzi świadka. Najlepiej poprzeć to dokumentacją medyczną, psychologiczną albo opinią biegłego, ponieważ sam ogólny argument o stresie może być niewystarczający.

Czy brak pouczenia wyłącza odpowiedzialność za fałszywe zeznania?

Co do zasady tak. Art. 233 § 2 Kodeksu karnego wymaga, aby zeznający został uprzedzony o odpowiedzialności karnej albo aby odebrano od niego przyrzeczenie. Dlatego trzeba sprawdzić protokoły przesłuchań i sposób przeprowadzenia czynności.

Czy można sprostować wcześniejsze zeznania?

Tak. Sprostowanie powinno być złożone możliwie szybko i precyzyjnie. Art. 233 § 5 Kodeksu karnego pozwala sądowi zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary albo odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli sprawca dobrowolnie sprostuje fałszywe zeznanie przed choćby nieprawomocnym rozstrzygnięciem sprawy.

Czy w sprawie z art. 233 § 1 Kodeksu karnego można wnioskować o warunkowe umorzenie?

Przy podstawowym typie z art. 233 § 1 Kodeksu karnego zasadniczo nie, ponieważ czyn jest zagrożony karą do 8 lat pozbawienia wolności, a art. 66 § 2 Kodeksu karnego wyklucza warunkowe umorzenie przy przestępstwach zagrożonych karą przekraczającą 5 lat. Możliwość taka może być rozważana przy kwalifikacji z art. 233 § 1a Kodeksu karnego, jeżeli spełnione są pozostałe warunki.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • art. 1 § 3, art. 9 § 1, art. 66 § 1-2, art. 233 § 1, art. 233 § 1a, art. 233 § 2 i art. 233 § 5 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny,
  • art. 5 § 1-2, art. 167, art. 182 § 1, art. 183 § 1, art. 190 § 1, art. 193 § 1, art. 391 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego,
  • postanowienie Sądu Najwyższego z 1 kwietnia 2005 r., IV KK 42/05, OSNKW 2005, nr 7-8, poz. 66.
Radca prawny Marek Gola

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Marek Gola

Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie...

>> więcej informacji