Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Źródła nieważności małżeństwa kościelnego

Autor: Karol Jokiel • Opublikowane: 14.03.2012 • Zaktualizowane: 14.03.2012

Artykuł omawia główne źródła nieważności małżeństwa kościelnego według Kodeksu prawa kanonicznego. Również małżeństwo kościelne można próbować podważyć!

Karol Jokiel

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

W ostatnich latach praktycznie zasadą stało się zawieranie przez osoby wstępujące w związek małżeński (katolików) tzw. małżeństwa konkordatowego, czyli małżeństwa wyznaniowego wywierającego skutki również w prawie polskim (zamiast praktykowanego wcześniej osobnego zawierania tzw. małżeństwa „cywilnego” i małżeństwa „kościelnego”).

 

Istotę „małżeństwa konkordatowego” oddaje art. 1 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi, że „małżeństwo zostaje również zawarte, gdy mężczyzna i kobieta zawierający związek małżeński podlegający prawu wewnętrznemu kościoła albo innego związku wyznaniowego w obecności duchownego oświadczą wolę jednoczesnego zawarcia małżeństwa podlegającego prawu polskiemu i kierownik urzędu stanu cywilnego następnie sporządzi akt małżeństwa. Gdy zostaną spełnione powyższe przesłanki, małżeństwo uważa się za zawarte w chwili złożenia oświadczenia woli w obecności duchownego”.

 

Zasadą jest jednak równocześnie, że po zawarciu małżeństwa „ścieżki” prawa polskiego i prawa wewnętrznego Kościoła (związku wyznaniowego), w przedmiocie oceny małżeństwa m.in. w zakresie: skutków, ważności i możliwości rozwiązania, rozchodzą się. Daje temu wyraz Konkordat między Stolicą Apostolską i Rzeczpospolitą Polską, podpisany w Warszawie 28 lipca 1993 r., stanowiąc w art. 10, że: „Orzekanie o ważności małżeństwa kanonicznego, a także w innych sprawach małżeńskich przewidzianych w prawie kanonicznym, należy do wyłącznej kompetencji władzy kościelnej” (ust. 3), i następnie: „Orzekanie w sprawach małżeńskich w zakresie skutków określonych w prawie polskim należy do wyłącznej kompetencji sądów państwowych” (ust. 4).

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Innymi słowy, także orzeczenie przez właściwy sąd powszechny (cywilny) rozwodu lub separacji na podstawie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie wywiera bezpośrednich skutków dla małżeństwa w płaszczyźnie prawa wewnętrznego kościoła (związku wyznaniowego) i odwrotnie. Teza ta znalazła potwierdzenie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2000 r., V CKN 1364/2000, OSNC 2001, nr 9, poz. 126, zawierającym stwierdzenie, że „orzeczenie sądu kościelnego o ważności bądź ustaniu małżeństwa kanonicznego nie może mieć prejudycjalnego wpływu na orzeczenie sądu państwowego o ważności lub ustaniu świeckiego związku małżeńskiego”.

 

W niniejszym artykule nie będę zajmował się przesłankami rozwiązania małżeństwa jako związku regulowanego przepisami polskiego prawa świeckiego – a więc przede wszystkim Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym – poświęcę za to uwagę podstawowym źródłom nieważności małżeństwa kościelnego, stosownie do obowiązującego Kodeksu prawa kanonicznego z 1983 r. Wiedza w tym ostatnim zakresie jest bowiem znacznie mniej rozpowszechniona w społeczeństwie, a to pośrednio zapewne w związku z tradycyjnym kultywowaniem małżeństwa kościelnego jako „związku trwającego aż do śmierci”. Wyrazem takiego założenia jest zresztą treść kanonu (czyli – używając świeckiej terminologii – przepisu) 1141 Kodeksu prawa kanonicznego, zgodnie z którym „małżeństwo zawarte i dopełnione nie może być rozwiązane żadną ludzką władzą i z żadnej przyczyny, oprócz śmierci”.

 

Tymczasem życie dostarcza przecież wielu doświadczeń i argumentów, które w obiektywnej ocenie winny uzasadniać możliwość „unieważnienia” lub „rozwiązania” również małżeństwa kościelnego w niektórych, szczególnych sytuacjach, aby nie utrzymywać fikcji jego zgodnego trwania. Sytuacje takie Kodeks prawa kanonicznego przewiduje.

 

Podstawową grupą przypadków istotnych w omawianym tu zakresie są tzw. przeszkody zrywające, albowiem „przeszkoda zrywająca czyni osobę niezdolną do ważnego zawarcia małżeństwa” (kanon 1073). Innymi słowy, osoba, której dotyczy przeszkoda zrywająca, nie może zawrzeć ważnego małżeństwa, a jeżeli nawet małżeństwo takie formalnie zawrze, będzie ono wadliwe, czego potwierdzenia można domagać się poprzez uzyskanie orzeczenia o nieważności małżeństwa wydanego przez właściwy sąd kościelny.

 

I tak nie może zawrzeć ważnego małżeństwa:

 

  1. mężczyzna przed ukończeniem szesnastego roku życia i kobieta przed ukończeniem czternastego roku życia (kanon 1083);
  2. kto jest związany węzłem poprzedniego małżeństwa, nawet niedopełnionego. Chociażby pierwsze małżeństwo było nieważnie zawarte lub zostało rozwiązane z jakiejkolwiek przyczyny, nie wolno przy tym zawrzeć ponownego małżeństwa, dopóki nie stwierdzi się, zgodnie z prawem i w sposób pewny, nieważności lub rozwiązania pierwszego (kanon 1085);
  3. ten, kto otrzymał święcenia np. kapłani (kanon 1087);
  4. ten, kto jest związany wieczystym ślubem publicznym czystości w instytucie zakonnym (kanon 1088);
  5. ten, kto ze względu na zawarcie małżeństwa z określoną osobą zadaje śmierć jej współmałżonkowi lub własnemu, nieważnie usiłuje zawrzeć to małżeństwo (kanon 1090);
  6. krewni w linii prostej: wstępni (rodzice, dziadkowie itd.) i zstępni (dzieci, wnuki itd.), zarówno prawego pochodzenia (z małżeństwa), jak i naturalnego (np. dzieci pozamałżeńskie), krewni w linii bocznej aż do czwartego stopnia włącznie. Nigdy przy tym nie zezwala się na małżeństwo, jeśli istnieje wątpliwość, czy strony są spokrewnione w jakimś stopniu linii prostej lub w drugim stopniu linii bocznej (kanon 1091);
  7. powinowaci (rodzina współmałżonka) w linii prostej (np. teściowa, teść, synowa itd.) we wszystkich stopniach (kanon 1092);
  8. nieważnym czyni małżeństwo również „niezdolność dokonania stosunku małżeńskiego (np. impotencja u mężczyzn) uprzednia i trwała, czy to ze strony mężczyzny czy kobiety, czy to absolutna czy względna”. Jednakże niepłodność ani nie wzbrania zawarcia małżeństwa, ani nie powoduje jego nieważności, chyba że zatajenie takiej informacji wobec współmałżonka miało na celu podstępne uzyskanie jego zgody małżeńskiej (kanon 1084);
  9. nieważne jest małżeństwo między dwiema osobami, z których jedna została ochrzczona w Kościele katolickim lub była do niego przyjęta i nie odłączyła się od niego formalnym aktem, a druga jest nieochrzczona. Od tej przeszkody można jednak uzyskać dyspensę (zwolnienie) po wypełnieniu określonych warunków (kanon 1086);
  10. nieważne jest małżeństwo pomiędzy mężczyzną i kobietą uprowadzoną lub choćby przetrzymywaną z zamiarem zawarcia z nią małżeństwa, chyba że później kobieta uwolniona od porywacza oraz znajdując się w miejscu bezpiecznym i wolnym, sama swobodnie wybierze to małżeństwo. Nie może zawrzeć ważnego małżeństwa także ten, kto poprzez fizyczny lub moralny współudział spowodował śmierć współmałżonka (kanon 1089);
  11. tzw. przeszkoda przyzwoitości publicznej powstaje z nieważnego małżeństwa po rozpoczęciu życia wspólnego albo z notorycznego lub publicznego konkubinatu. Powoduje zaś nieważność małżeństwa w pierwszym stopniu linii prostej między mężczyzną i krewnymi kobiety i odwrotnie (kanon 1093);
  12. nie mogą wreszcie ważnie zawrzeć małżeństwa ze sobą ci, którzy są związani pokrewieństwem prawnym powstałym z adopcji, w linii prostej lub w drugim stopniu linii bocznej (kanon 1094);

 

Jak już wspomniałem wcześniej, nieważność zawartego małżeństwa wyznaniowego wymaga, z uwagi na istnienie przyczyny zrywającej, potwierdzenia w wyroku właściwego sądu kościelnego.

 

Drugą istotną grupą przeszkód oddziaływujących na ważność wyznaniowego związku małżeńskiego są tzw. wady zgody małżeńskiej (kanony 1095-1107). Postaci tej wady są stosunkowo liczne, a przy tym różnorodne:

 

  1. niezdolni do zawarcia małżeństwa są ci, którzy:
    1. są pozbawieni wystarczającego używania rozumu;
    2. mają poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich wzajemnie przekazywanych i przyjmowanych;
    3. z przyczyn natury psychicznej nie są zdolni podjąć istotnych obowiązków małżeńskich
      – np. osoby dotknięte niedorozwojem umysłowym, czy osoby niedojrzałe;
  2. także błąd co do osoby (np. małżonka myślała, że bierze ślub z X, a tak naprawdę zawarła związek z jego bratem Y) powoduje nieważność małżeństwa. Błąd co do przymiotu osoby (np. jego charakteru), chociażby był przyczyną zawarcia małżeństwa, nie powoduje nieważności małżeństwa, chyba że przymiot ten był bezpośrednio i zasadniczo zamierzony. Także błąd co do przymiotów małżeństwa – jego jedności lub nierozerwalności albo sakramentalnej godności – nie narusza zgody małżeńskiej, chyba że determinuje wolę;
  3. kto zawiera małżeństwo, zwiedziony podstępem, dokonanym dla uzyskania zgody małżeńskiej, a dotyczącym jakiegoś przymiotu drugiej strony, który ze swej natury może poważnie zakłócić wspólnotę życia małżeńskiego, zawiera je nieważnie;
  4. domniemywa się, że wewnętrzna zgoda odpowiada słowom lub znakom użytym przy zawieraniu małżeństwa. Jeśli jednak jedna ze stron albo obydwie pozytywnym aktem woli wykluczyłyby samo małżeństwo (tzw. symulacja całkowita) lub jakiś istotny element małżeństwa, albo jakiś istotny przymiot (symulacja częściowa – np. wykluczenie wierności), zawierają je nieważnie;
  5. nie można ważnie zawrzeć małżeństwa pod warunkiem dotyczącym przyszłości (np. za zapłatę określonej sumy pieniędzy). Małżeństwo zawarte pod warunkiem dotyczącym przeszłości lub teraźniejszości jest ważne lub nie, zależnie od istnienia lub nieistnienia przedmiotu warunku;
  6. nieważne jest małżeństwo zawarte pod przymusem lub pod wpływem ciężkiej bojaźni z zewnątrz, choćby nieumyślnie wywołanej, od której, ażeby się uwolnić, zmuszony jest ktoś wybrać małżeństwo;
  7. do ważnego zawarcia małżeństwa konieczne jest, by małżonkowie byli równocześnie obecni, bądź osobiście, bądź też przez pełnomocnika;
    1. zgodę małżeńską małżonkowie powinni wyrazić słowami, a gdy nie mogą mówić, równoznacznymi znakami;
    2. do ważnego zawarcia małżeństwa przez pełnomocnika wymaga się zaś:
    • aby było specjalne upoważnienie zawarcia go z określoną osobą;
    • aby pełnomocnik był wyznaczony przez samego zleceniodawcę i osobiście wypełniał swoje zadanie;
      – pełnomocnictwo, by było ważne, powinno być podpisane przez osobę zlecającą i ponadto przez proboszcza lub ordynariusza miejsca, w którym wystawia się pełnomocnictwo, albo przez kapłana delegowanego przez jednego z nich, albo przynajmniej przez dwóch świadków lub też winno być sporządzone w formie autentycznego dokumentu, zgodnie z wymogami prawa państwowego. Jeśli zleceniodawca nie może pisać, należy to zaznaczyć w samym pełnomocnictwie i dodać jeszcze jednego świadka, który również podpisuje. W przeciwnym razie pełnomocnictwo jest nieważne. Jeśli zleceniodawca, przed zawarciem w jego imieniu małżeństwa, odwołał upoważnienie lub popadł w chorobę umysłową, małżeństwo jest nieważne, chociaż pełnomocnik lub druga strona o tym nie wiedzieli. Małżeństwo można także zawrzeć przez tłumacza. Proboszcz jednak nie powinien przy nim asystować, jeśli nie upewni się o wiarygodności tłumacza.

 

Niezależnie od wyżej opisanych przypadków umożliwiających ubieganie się o orzeczenie nieważności małżeństwa, prawo kanoniczne przewiduje i reguluje sytuację „niedopełnienia małżeństwa” (potocznie określaną mianem „nieskonsumowania małżeństwa”). Zgodnie z kanonem 1142 małżeństwo niedopełnione zawarte przez ochrzczonych lub między stroną ochrzczoną i stroną nieochrzczoną, może być ze słusznej przyczyny rozwiązane przez Biskupa Rzymskiego, na prośbę obydwu stron lub tylko jednej, choćby druga się nie zgadzała.

 

Zupełnie na marginesie należy nadto odnotować okoliczność, że małżeństwo zawarte przez dwie osoby nieochrzczone zostaje rozwiązane na mocy tzw. przywileju pawłowego dla dobra wiary (in faworem fidei) strony, która przyjęła chrzest, przez sam fakt zawarcia nowego małżeństwa przez stronę ochrzczoną, jeśli strona nieochrzczona odeszła, przy czym uważa się, że strona nieochrzczona odchodzi, jeżeli nie chce mieszkać ze stroną ochrzczoną lub mieszkać z nią w zgodzie bez obrazy Stwórcy, chyba że strona ochrzczona po przyjęciu chrztu dała słuszny powód odejścia (kanon 1143).

 

Możliwymi są również, choć w praktyce rzadko spotykane, wady formy kanonicznej.



Stan prawny obowiązujący na dzień 14.03.2012

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Komentarze (2):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IX - 8 =

01.04.2017

Witam,
nt. kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam również na mój blog.
dr Arletta Bolesta
adwokat kościelny

Arletta Bolesta

06.07.2011

Prawo kanoniczne nie przewidziało jednej sprawy. Jeśli dochodzi do rozwodu, to nie powinna dostać unieważnienia strona winna rozejścia się. Moja była żona miała już kolejny ślub (cywilny) i wzięła już drugi rozwód. Ma już piątego mężczyznę u boku, a co jeden to bogatszy. Jestem "Bogu ducha winny" rozwodu i nie mogę wziąć kolejnego ślubu kościelnego, ponieważ nie można unieważnić poprzedniego małżeństwa kościelnego z tą "ladacznicą".

Mikluś

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »