.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Zawiadomienie małżonków przez geodetę o ustaleniu granic

• Stan prawny na: 2026-07-17

Jeżeli oboje małżonkowie są ujawnieni jako właściciele, użytkownicy wieczyści albo władający działką, geodeta powinien zawiadomić każde z nich indywidualnie o czynnościach ustalenia granic. Jedno wspólne zawiadomienie może być praktycznie ryzykowne, bo nie daje pewnego dowodu doręczenia drugiemu małżonkowi.

Wyjaśniamy, kiedy wystarczy zawiadomienie jednego małżonka, jak liczyć 7-dniowy termin i dlaczego PODGiK może uznać zbiorcze doręczenie za usterkę operatu.

Najważniejsze:
  • Jeżeli oboje małżonkowie są podmiotami, które należy zawiadomić o czynnościach ustalenia granic, bezpieczną praktyką jest doręczenie odrębnego zawiadomienia każdemu z nich.
  • Aktualnie procedura ustalania przebiegu granic działek ewidencyjnych wynika z rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków, a nie z uchylonego rozporządzenia z 2001 r.
  • Zawiadomienie powinno zostać doręczone w taki sposób, aby wykonawca miał dowód odbioru albo pokwitowanie, co najmniej 7 dni przed terminem czynności.
  • Jedno pismo zaadresowane do obojga małżonków może zostać uznane za skuteczne tylko w określonych stanach faktycznych, ale w razie sporu drugi małżonek może podważać doręczenie.
  • Jeżeli PODGiK weryfikuje operat negatywnie z powodu zbiorczego doręczenia, warto odnieść się do konkretnej podstawy prawnej i dowodów doręczenia każdej stronie.

Aktualna podstawa prawna zawiadomienia o ustaleniu granic

W opisanej sytuacji kluczowe jest to, że dawny § 38 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków nie jest już aktualną podstawą prawną. Rozporządzenie to zostało zastąpione rozporządzeniem Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków.

Obecnie czynności ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych należy oceniać przede wszystkim przez pryzmat § 32 ust. 3 i ust. 4 rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków. Z przepisów tych wynika obowiązek zawiadomienia podmiotów zainteresowanych czynnościami ustalenia granic oraz konieczność doręczenia zawiadomienia z odpowiednim wyprzedzeniem, co najmniej 7 dni przed wyznaczonym terminem.

W praktyce chodzi o właścicieli, użytkowników wieczystych oraz osoby władające działką na zasadach samoistnego posiadania, jeżeli są ujawnione w ewidencji albo wynikają z dokumentów, na których opiera się wykonawca. Jeżeli więc w ewidencji gruntów i budynków albo w dokumentach własności figuruje dwoje małżonków, każdy z nich powinien być potraktowany jako odrębny podmiot zawiadamiany.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Czy małżonków można zawiadomić jednym pismem?

Co do zasady, jeżeli oboje małżonkowie są stronami albo podmiotami, których udział jest wymagany przy czynnościach ustalenia granic, najbezpieczniejsze jest doręczenie odrębnego zawiadomienia każdemu z nich. Wynika to z indywidualnego charakteru uprawnień procesowych i majątkowych każdego z małżonków. Sam fakt pozostawania w małżeństwie nie oznacza, że jeden małżonek zawsze skutecznie odbiera korespondencję za drugiego.

W postępowaniu administracyjnym zasadą jest doręczanie pism stronie, co wynika z art. 40 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego. Doręczenie zastępcze dorosłemu domownikowi jest możliwe na podstawie art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego, ale nie jest tym samym co zbiorcze potraktowanie dwóch stron jako jednego adresata. Jeżeli termin lub możliwość udziału w czynności zależy od doręczenia, każdy adresat powinien mieć własny, możliwy do wykazania moment doręczenia.

W sprawach geodezyjnych problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy przesyłka jest zaadresowana łącznie, na przykład „Jan i Anna Kowalscy”, a potwierdzenie odbioru podpisuje tylko jedna osoba. Taki dowód może nie wystarczyć do wykazania, że drugi małżonek rzeczywiście został zawiadomiony i miał możliwość udziału w czynnościach.

Zobacz również:
  • geodeta a spór sąsiedzki o przebieg granicy działki
  • wznowienie granic działki i sprzeciw sąsiada

Kiedy wystarczy zawiadomienie tylko jednego małżonka?

Zawiadomienie tylko jednego małżonka może być wystarczające, jeżeli tylko ten małżonek jest właścicielem, użytkownikiem wieczystym albo innym podmiotem, który powinien uczestniczyć w czynnościach. Przykładowo dotyczy to nieruchomości nabytej przed ślubem, odziedziczonej przez jednego małżonka albo objętej majątkiem osobistym na podstawie art. 33 ustawy z 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy.

Inaczej należy oceniać sytuację, gdy nieruchomość wchodzi do majątku wspólnego małżonków. Zgodnie z art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje ustawowa wspólność majątkowa obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków albo przez jednego z nich, chyba że małżonkowie ustanowili rozdzielność majątkową albo zachodzi wyjątek z art. 33 tego kodeksu. Jeżeli w dokumentach geodezyjnych, ewidencyjnych albo księdze wieczystej występują oboje małżonkowie, wykonawca powinien założyć, że należy zawiadomić każdego z nich.

Dlaczego PODGiK może zakwestionować jedno wspólne zawiadomienie?

Organ prowadzący państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny weryfikuje przekazywane zbiory danych i dokumenty między innymi pod względem zgodności z przepisami prawa obowiązującymi w geodezji i kartografii. Wynika to z art. 12b ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne. Jeżeli weryfikator uzna, że brak jest dowodu prawidłowego zawiadomienia jednego z podmiotów, może wskazać usterkę w protokole weryfikacji.

Nie chodzi więc wyłącznie o formalizm. Prawidłowe zawiadomienie ma zapewnić realny udział zainteresowanych osób w czynnościach, możliwość wskazania przebiegu granicy, zgłoszenia uwag oraz podpisania protokołu. Brak skutecznego zawiadomienia może później prowadzić do zarzutów wobec operatu, kwestionowania czynności albo problemów przy wykorzystaniu dokumentacji w ewidencji gruntów i budynków.

Sytuacja Bezpieczne rozwiązanie Ryzyko przy jednym piśmie
Oboje małżonkowie są ujawnieni jako właściciele Dwa imienne zawiadomienia albo dwa egzemplarze z odrębnym potwierdzeniem odbioru Drugi małżonek może twierdzić, że nie został zawiadomiony
Właścicielem jest tylko jeden małżonek Zawiadomienie właściciela, chyba że z dokumentów wynika udział drugiego małżonka Ryzyko jest mniejsze, ale trzeba prawidłowo ustalić stan prawny
Przesyłka wspólna odebrana przez jednego małżonka Uzupełnienie doręczenia drugiemu małżonkowi przed czynnościami Brak pewnej daty doręczenia drugiemu adresatowi

Co z orzecznictwem dopuszczającym wspólne doręczenie?

W orzecznictwie sądów administracyjnych można spotkać rozstrzygnięcia, w których doręczenie przesyłki zaadresowanej wspólnie do małżonków uznano za skuteczne także wobec drugiego małżonka. Takie stanowisko pojawiało się jednak zwykle przy konkretnym stanie faktycznym, na przykład gdy drugi małżonek nie wykazał, że faktycznie nie miał możliwości zapoznania się z pismem.

Nie oznacza to, że zbiorcze zawiadamianie małżonków jest najlepszą albo bezpieczną praktyką wykonawcy prac geodezyjnych. Istnieje również linia orzecznicza akcentująca indywidualny charakter strony i konieczność osobnego doręczania pism każdemu uczestnikowi. Przykładowo w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 3 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 763/17, wskazano, że pisma powinny być kierowane do każdej strony indywidualnie, bo zbiorcze doręczanie pism urzędowych nie jest zasadą prawa polskiego.

Z punktu widzenia wykonawcy prac i późniejszej weryfikacji operatu istotne jest nie to, czy w wyjątkowym sporze sąd uznałby wspólne doręczenie za wystarczające, lecz to, czy dokumentacja już na etapie złożenia do zasobu jednoznacznie wykazuje, że każdy wymagany podmiot został zawiadomiony prawidłowo.

Ważne: Jeżeli weryfikator PODGiK kwestionuje sposób zawiadomienia, warto przeanalizować nie tylko samo brzmienie adresu na kopercie, lecz także zwrotne potwierdzenia odbioru, dane ujawnione w EGiB, księgę wieczystą oraz to, czy oboje małżonkowie byli rzeczywiście podmiotami wymagającymi zawiadomienia.

Jak prawidłowo przygotować zawiadomienia dla małżonków?

Najbezpieczniejsza praktyka jest prosta: dla każdego małżonka należy przygotować osobne zawiadomienie, wskazać go jako indywidualnego adresata i uzyskać odrębny dowód doręczenia. Jeżeli oboje mieszkają pod tym samym adresem, można wysłać dwie przesyłki albo doręczyć dwa pisma za osobnymi pokwitowaniami.

W zawiadomieniu warto wskazać datę, godzinę i miejsce czynności, oznaczenie działek, podstawę działania wykonawcy oraz informację o skutkach niestawiennictwa. Jeżeli adresat odbiera pismo osobiście, pokwitowanie powinno pozwalać ustalić, kto, kiedy i jakie zawiadomienie odebrał.

Jeżeli zawiadomienie jest wysyłane pocztą, trzeba pamiętać, że problemem nie jest sam fakt wspólnego adresu zamieszkania małżonków. Problemem jest brak indywidualnego dowodu, że konkretny małżonek otrzymał albo mógł otrzymać własne zawiadomienie. Podobne znaczenie dowodowe ma każde formalne doręczenie, przy którym później trzeba wykazać datę odbioru i osobę adresata.

Co zrobić, gdy operat został zakwestionowany?

Jeżeli PODGiK wskazał usterkę polegającą na zawiadomieniu małżonków jednym pismem, wykonawca powinien w pierwszej kolejności sprawdzić protokół weryfikacji i ustalić, czy weryfikator zakwestionował brak zawiadomienia jednego z podmiotów, czy wyłącznie formę przesyłki. Następnie trzeba ocenić, czy z dokumentów wynika realny dowód doręczenia każdemu małżonkowi.

Jeżeli czynności jeszcze się nie odbyły albo można je powtórzyć bez nadmiernych konsekwencji, praktycznie najbezpieczniej jest doręczyć odrębne zawiadomienia i ponowić czynności. Jeżeli czynności już się odbyły, a wykonawca uważa, że doręczenie było skuteczne, powinien przedstawić pisemne stanowisko odnoszące się do art. 12b ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego oraz do właściwych przepisów rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków.

Warto jednak pamiętać, że nawet jeżeli w konkretnej sprawie wspólne zawiadomienie dałoby się obronić, dla kolejnych prac lepszą praktyką jest indywidualne zawiadamianie małżonków. Zmniejsza to ryzyko sporów z organem, sąsiadami i samymi właścicielami.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce oceniać zawiadomienia małżonków przy czynnościach ustalenia granic działki.

PRZYKŁAD 1

W ewidencji gruntów jako właściciele działki figurują Anna i Piotr, małżonkowie pozostający we wspólności ustawowej. Geodeta wysłał jedno zawiadomienie zaadresowane do obojga, a potwierdzenie odbioru podpisał tylko Piotr. Anna nie przyszła na czynności i później twierdzi, że o terminie nie wiedziała. W takim przypadku wspólne zawiadomienie jest dowodowo słabe, bo nie wykazuje jednoznacznie doręczenia Annie. Bezpieczniejszym rozwiązaniem byłyby dwa odrębne zawiadomienia i dwa potwierdzenia odbioru.

PRZYKŁAD 2

Działka została odziedziczona przez żonę po rodzicach i stanowi jej majątek osobisty na podstawie art. 33 pkt 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Mąż nie jest ujawniony jako właściciel, użytkownik wieczysty ani samoistny posiadacz. W takim stanie faktycznym geodeta zawiadamia żonę, ponieważ to ona jest podmiotem zainteresowanym czynnościami. Sam fakt istnienia małżeństwa nie nakłada obowiązku zawiadamiania drugiego małżonka.

PRZYKŁAD 3

Geodeta doręczył małżonkom dwa odrębne zawiadomienia pod tym samym adresem. Jedno odebrała żona jako adresatka, a drugie odebrała żona jako dorosły domownik dla męża. Jeżeli zastosowano zasady doręczenia zastępczego i z potwierdzenia odbioru wynika, że przesyłka była indywidualnie adresowana do męża, sytuacja jest znacznie bezpieczniejsza niż przy jednym wspólnym piśmie.

FAQ

Czy geodeta zawsze musi wysłać dwa zawiadomienia do małżonków?

Nie zawsze. Dwa zawiadomienia są potrzebne wtedy, gdy oboje małżonkowie są podmiotami, które należy zawiadomić, na przykład współwłaścicielami, użytkownikami wieczystymi albo samoistnymi posiadaczami. Jeżeli właścicielem jest tylko jeden małżonek, co wynika z dokumentów, zawiadamia się tego małżonka.

Czy jedno zawiadomienie do obojga małżonków jest nieważne?

Nie można automatycznie przyjąć nieważności w każdym przypadku. Skuteczność zależy od konkretnego stanu faktycznego, treści adresu, dowodu odbioru i tego, czy drugi małżonek miał realną możliwość zapoznania się z pismem. Mimo to jedno wspólne zawiadomienie jest ryzykowne i może zostać zakwestionowane.

Jaki termin obowiązuje przy zawiadomieniu o ustaleniu granic?

Zawiadomienie powinno zostać doręczone co najmniej 7 dni przed terminem czynności. Termin ten należy oceniać z perspektywy doręczenia konkretnemu adresatowi, dlatego przy małżonkach najlepiej mieć odrębny dowód doręczenia dla każdego z nich.

Czy małżonek może odebrać przesyłkę za drugiego małżonka?

W określonych sytuacjach możliwe jest doręczenie zastępcze dorosłemu domownikowi, o którym mowa w art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego. Nie zastępuje to jednak prawidłowego oznaczenia adresata. Przesyłka powinna być indywidualnie skierowana do konkretnego małżonka, a nie zbiorczo do obojga.

Co jest najlepszą praktyką dla geodety?

Najbezpieczniej sporządzać i doręczać zawiadomienia indywidualnie każdemu małżonkowi, jeżeli oboje są ujawnieni jako uprawnieni do działki. Pozwala to uniknąć zarzutów w PODGiK i późniejszych sporów o skuteczność czynności.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • § 32 ust. 3 i ust. 4 rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków.
  • Art. 12b ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne.
  • Art. 40 § 1, art. 43 i art. 44 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego.
  • Art. 31 § 1 i art. 33 ustawy z 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy.
  • Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 3 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 763/17.
  • Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Wr 721/17.
Radca prawny Katarzyna Siwiec

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Katarzyna Siwiec

Radca prawny, absolwentka wydziału prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od 2010 roku prowadzi własną kancelarię. Specjalizuje się w obsłudze prawnej przedsiębiorców z różnych branż. W obecnej praktyce zawodowej zajmuje się m.in. problematyką najmu lokali...

>> więcej informacji