Wynagrodzenie pod stołem – odpowiedzialność pracodawcy i pracownika• Stan prawny na: 2026-07-20 |
|||||||||||||||
|
Wypłata części wynagrodzenia „pod stołem” obciąża przede wszystkim pracodawcę: podatkowo, składkowo i wykroczeniowo. Od 2022 r. pracownik co do zasady nie płaci PIT od nieujawnionej części pensji, ale znaczenie mają dokumenty i rzeczywisty sposób zatrudnienia. Wyjaśniamy, jakie przepisy stosuje urząd skarbowy, ZUS i PIP, kiedy pracownik może być bezpieczny oraz jakie dowody warto zabezpieczyć. |
|||||||||||||||
|
|||||||||||||||
|
Najważniejsze:
Wynagrodzenie pod stołem – na czym polega problem?Wynagrodzenie „pod stołem” oznacza sytuację, w której pracownik otrzymuje całość albo część pensji poza listą płac, bez wykazania jej w dokumentach podatkowych i składkowych. Najczęściej w umowie o pracę wpisana jest kwota minimalna albo niższa od rzeczywistej, a pozostała część jest wypłacana gotówką lub przelewem opisanym w sposób nieodpowiadający rzeczywistości. Z punktu widzenia prawa pracy podstawą jest art. 29 § 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy. Przepis ten wymaga, aby umowa o pracę została zawarta na piśmie, a jeżeli nie zachowano tej formy, pracodawca ma obowiązek potwierdzić pracownikowi na piśmie ustalenia co do stron umowy, rodzaju umowy oraz jej warunków przed dopuszczeniem pracownika do pracy. Jeżeli pracodawca nie potwierdza zawartej z pracownikiem umowy o pracę na piśmie przed dopuszczeniem do pracy, popełnia wykroczenie z art. 281 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy. Za takie naruszenie grozi grzywna od 1000 zł do 30 000 zł. Pracodawca, który płaci pod stołem, poniesie konsekwencje; podobne ryzyka praktyczne opisuje sprawa dotycząca zatrudnienia bez umowy. Nielegalną praktyką może być także formalne zawieranie umowy cywilnoprawnej wtedy, gdy strony w rzeczywistości wykonują pracę podporządkowaną. Zgodnie z art. 22 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się wykonywać pracę określonego rodzaju na rzecz pracodawcy, pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym, a pracodawca zobowiązuje się zatrudniać pracownika za wynagrodzeniem. Art. 22 § 12 Kodeksu pracy zakazuje zastępowania umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków właściwych dla stosunku pracy. W praktyce oznacza to, że zlecenie zamiast etatu może zostać zakwestionowane przez PIP, ZUS albo sąd pracy, jeżeli faktycznie występuje podporządkowanie pracownicze. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Skutki podatkowe po zmianach wprowadzonych od 2022 r.Najważniejsza zmiana polega na tym, że ustawodawca przeniósł ciężar podatkowy związany z ujawnieniem wypłat „pod stołem” na pracodawcę. Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 151 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych wolne od podatku są przychody pracownika z tytułu nielegalnego zatrudnienia oraz przychody pracownika w części, w jakiej pracodawca nie ujawnił ich właściwym organom państwowym. Oznacza to, że pracownik, który otrzymał nieujawnioną część wynagrodzenia ze stosunku pracy, co do zasady nie powinien dopłacać PIT od tej ukrytej kwoty. Nie jest to jednak ogólne przyzwolenie na dowolne przyjmowanie pieniędzy poza ewidencją. Ochrona dotyczy przychodów pracownika objętych wskazanym zwolnieniem podatkowym, a ocena może wyglądać inaczej, jeżeli sprawa nie dotyczy stosunku pracy, lecz np. działalności gospodarczej, fikcyjnych faktur albo innego źródła przychodów. Pracodawca będący osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą może uzyskać dodatkowy przychód podatkowy. Wynika to z art. 14 ust. 2 pkt 20 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, który obejmuje przychody związane z nielegalnym zatrudnieniem oraz nieujawnionym wynagrodzeniem pracownika. Jeżeli pracodawca jest podatnikiem CIT, analogiczne skutki przewiduje art. 12 ust. 1 pkt 13 i 14 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych. Dodatkowo pracodawca nie zaliczy takich wydatków do kosztów uzyskania przychodów. W podatku PIT wynika to z art. 23 ust. 1 pkt 55c i 55d ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, a w podatku CIT z art. 16 ust. 1 pkt 57c i 57d ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych. Czy pracownik odpowiada karnie skarbowo za pensję pod stołem?W typowej sytuacji, gdy chodzi o nieujawnioną część wynagrodzenia ze stosunku pracy, pracownik korzysta ze zwolnienia podatkowego z art. 21 ust. 1 pkt 151 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych. Skoro w tym zakresie nie powstaje po jego stronie podatek do zapłaty, samo niewykazanie tej kwoty w zeznaniu rocznym nie powinno automatycznie prowadzić do odpowiedzialności z art. 54 § 1 ustawy z dnia 10 września 1999 r. – Kodeks karny skarbowy. Warto odróżnić tę sytuację od innych przypadków. Art. 54 § 1 Kodeksu karnego skarbowego dotyczy podatnika, który uchylając się od opodatkowania, nie ujawnia właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania albo nie składa deklaracji, przez co naraża podatek na uszczuplenie. Jeżeli więc sprawa dotyczy np. przychodów z działalności gospodarczej, fikcyjnego samozatrudnienia, wystawiania nierzetelnych dokumentów albo świadomego udziału w oszustwie podatkowym, ocena może być inna. Nadal znaczenie ma art. 26a § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa. Przepis ten stanowi, że podatnik nie ponosi odpowiedzialności z tytułu zaniżenia lub nieujawnienia przez płatnika podstawy opodatkowania czynności, o których mowa w art. 12, art. 13 oraz art. 18 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych – do wysokości zaliczki, do której pobrania zobowiązany jest płatnik. W relacji pracownik–pracodawca płatnikiem zaliczek od wynagrodzenia jest pracodawca.
Ważne:
Jeżeli otrzymywałeś część pensji poza listą płac, nie zakładaj automatycznie, że sprawa jest całkowicie bez ryzyka. Znaczenie ma to, czy faktycznie był to stosunek pracy, jakie dokumenty podpisałeś, czy wystawiano faktury lub rachunki oraz czy brałeś udział w tworzeniu nierzetelnych rozliczeń.
Odpowiedzialność pracodawcy wobec urzędu skarbowego, ZUS i PIPPracodawca, który nie pobiera zaliczki na PIT od całości należnego wynagrodzenia pracownika, naraża się na odpowiedzialność płatnika. Zgodnie z art. 78 § 1 ustawy z dnia 10 września 1999 r. – Kodeks karny skarbowy płatnik, który nie pobiera podatku albo pobiera go w kwocie niższej od należnej, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 2, albo obu tym karom łącznie. Po stronie składek ZUS podstawowe znaczenie ma art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, który przewiduje obowiązek zgłoszenia osoby objętej ubezpieczeniami społecznymi w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia. Podstawę wymiaru składek pracownika ustala się co do zasady według art. 18 ust. 1 tej ustawy. Jeżeli organ ustali, że część wynagrodzenia była ukryta, ZUS może domagać się rozliczenia zaległych składek od rzeczywistej podstawy. Istotny jest także art. 16 ust. 1e ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Przepis ten przewiduje, że w razie stwierdzenia nielegalnego zatrudnienia albo zaniżenia podstawy wymiaru składek składki od wynagrodzenia z tytułu nielegalnego zatrudnienia oraz od części nieujawnionego wynagrodzenia finansuje w całości płatnik składek z własnych środków. W praktyce oznacza to, że pracodawca nie może przerzucić na pracownika zaległej pracowniczej części składek. Państwowa Inspekcja Pracy może natomiast badać m.in. zawarcie i treść umowy, wypłatę wynagrodzenia oraz dokumentację pracowniczą. Niewypłacenie w ustalonym terminie wynagrodzenia za pracę albo bezpodstawne obniżenie jego wysokości jest wykroczeniem z art. 282 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, zagrożonym grzywną od 1000 zł do 30 000 zł. Co może zrobić pracownik, który otrzymuje część pensji poza ewidencją?Pracownik powinien przede wszystkim zabezpieczyć dowody rzeczywistych warunków zatrudnienia i wysokości wynagrodzenia. Mogą to być potwierdzenia przelewów, wiadomości e-mail, SMS-y, komunikatory, grafiki pracy, nagrania rozmów – jeżeli zostały uzyskane zgodnie z prawem – zeznania świadków, notatki z wypłat gotówkowych, ogłoszenie o pracę, zakres obowiązków oraz dokumenty kadrowe. Jeżeli pracodawca oficjalnie wykazuje niższą pensję, pracownik może dochodzić roszczeń przed sądem pracy. Podstawą może być żądanie zapłaty zaległej części wynagrodzenia, a w razie sporu o charakter zatrudnienia także powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy na podstawie art. 189 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego w związku z art. 22 § 1 Kodeksu pracy. Trzeba pamiętać o przedawnieniu. Zgodnie z art. 291 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W praktyce oznacza to, że z dochodzeniem zaległej pensji nie warto zwlekać. Najczęstsze skutki dla pracownika i pracodawcy
PrzykładyPoniższe przykłady pokazują, jak te zasady mogą działać w praktyce. Ostateczna ocena zawsze zależy od dokumentów, dowodów i tego, czy strony faktycznie wykonywały stosunek pracy.
PRZYKŁAD 1
Pracownik ma w umowie minimalne wynagrodzenie, ale co miesiąc otrzymuje dodatkowo 1800 zł gotówką. Po kontroli PIP i ZUS ustalono, że dodatkowa kwota była częścią pensji za pracę. Pracownik co do zasady korzysta ze zwolnienia podatkowego z art. 21 ust. 1 pkt 151 ustawy o PIT, natomiast pracodawca musi liczyć się z zaległymi składkami, skutkami podatkowymi oraz grzywną za naruszenia prawa pracy.
PRZYKŁAD 2
Sprzedawca podpisuje umowę zlecenia, ale pracuje codziennie według grafiku, pod nadzorem kierownika sklepu, w stałym miejscu i nie może samodzielnie organizować pracy. Dodatkowo część wynagrodzenia dostaje poza rachunkiem. W takiej sprawie możliwe jest żądanie ustalenia stosunku pracy na podstawie art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 22 § 1 Kodeksu pracy, a następnie dochodzenie zaległych świadczeń pracowniczych. PodsumowaniePo zmianach obowiązujących od 2022 r. pracownik otrzymujący nieujawnioną część wynagrodzenia ze stosunku pracy jest zasadniczo chroniony podatkowo przez art. 21 ust. 1 pkt 151 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Nie oznacza to jednak, że wypłaty „pod stołem” są obojętne prawnie. Pracownik traci na zaniżonej podstawie zasiłków, chorobowego, urlopowego i przyszłej emerytury, a w sporze z pracodawcą musi udowodnić rzeczywistą wysokość pensji. Największe ryzyko ponosi pracodawca. Dotyczy ono podatku, składek, odpowiedzialności wykroczeniowej z Kodeksu pracy oraz odpowiedzialności płatnika z art. 78 § 1 Kodeksu karnego skarbowego. Jeżeli mechanizm był używany po to, aby zmniejszyć obciążenia publicznoprawne, może być oceniany jako obejście składek ZUS. FAQCzy pracownik musi zapłacić PIT od pieniędzy otrzymanych pod stołem?Jeżeli była to nieujawniona część wynagrodzenia ze stosunku pracy, co do zasady nie. Zwolnienie wynika z art. 21 ust. 1 pkt 151 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych. Inaczej może być, gdy pieniądze pochodziły z innego źródła, np. działalności gospodarczej albo fikcyjnych rozliczeń. Czy pracownik może zgłosić sprawę do PIP?Tak. Państwowa Inspekcja Pracy może kontrolować m.in. zawarcie umowy, dokumentację pracowniczą oraz wypłatę wynagrodzenia. Zgłoszenie do PIP nie zastępuje jednak pozwu o zapłatę, jeżeli pracownik chce odzyskać konkretną zaległą kwotę. Czy pracodawca może żądać od pracownika zwrotu zaległych składek?W przypadku nielegalnego zatrudnienia albo zaniżenia podstawy wymiaru składek art. 16 ust. 1e ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych przewiduje finansowanie składek od ukrytej części wynagrodzenia przez płatnika składek z własnych środków. Pracodawca nie powinien przerzucać tych zaległości na pracownika. Jakie dowody są przydatne w sporze o pensję pod stołem?Przydatne mogą być potwierdzenia przelewów, wiadomości, grafiki pracy, listy obecności, nagrania uzyskane zgodnie z prawem, zeznania świadków, ogłoszenia o pracę oraz notatki potwierdzające wypłaty gotówkowe. Im bardziej regularne i spójne dowody, tym łatwiej wykazać rzeczywiste wynagrodzenie. Ile czasu ma pracownik na dochodzenie zaległego wynagrodzenia?Zgodnie z art. 291 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się z upływem 3 lat od dnia, w którym stały się wymagalne. Najczęściej termin liczy się osobno dla każdej niewypłaconej albo zaniżonej pensji. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
|
|
|