Telewizja i muzyka w salonie kosmetycznym a opłaty dla OZZ• Stan prawny na: 2026-06-02 |
|
Telewizor, radio albo muzyka w salonie kosmetycznym zwykle nie są „za darmo” tylko dlatego, że właściciel płaci abonament RTV lub ma umowę z operatorem telewizji. Jeżeli odbiór jest dostępny dla klientek i poprawia komfort oczekiwania albo zabiegu, organizacje zbiorowego zarządzania mogą żądać wynagrodzenia za publiczne odtwarzanie. W artykule wyjaśniamy, kiedy art. 24 ustawy o prawie autorskim może zwalniać z opłat, z którymi OZZ trzeba się liczyć, czy kanały informacyjne albo telewizja bez dźwięku rozwiązują problem oraz jak dokumentować legalne korzystanie z muzyki na wolnej licencji. |
Fot. Fotolia |
|
Najważniejsze:
Odtwarzanie ogólnie dostępnych programów telewizyjnych w salonie kosmetycznymW praktyce należy założyć, że telewizja widoczna dla klientek salonu kosmetycznego, fryzjerskiego lub podobnego gabinetu jest publicznym odbiorem albo publicznym odtwarzaniem treści w ramach działalności gospodarczej. Nie ma znaczenia, że chodzi o kanał informacyjny, dokumentalny albo „zwykłą” telewizję linearną. Program telewizyjny może zawierać utwory, wideogramy, fonogramy, artystyczne wykonania, materiały audiowizualne i muzykę, a każda z tych kategorii może być chroniona. Aktualne brzmienie art. 24 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych pozwala posiadaczom urządzeń do odbioru programu radiowego lub telewizyjnego odbierać nadawane utwory także wtedy, gdy urządzenia znajdują się w miejscu ogólnie dostępnym, ale tylko pod warunkiem, że nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych. W salonie, w którym klientka czeka na usługę albo spędza przy stanowisku 40 minut, godzinę lub dłużej, telewizor może być oceniony jako element podnoszący komfort usługi, tworzący atmosferę i wpływający na atrakcyjność lokalu. Dlatego odpowiedź na pytanie, jakie kanały można puszczać „za darmo”, jest niekorzystna dla przedsiębiorcy: sam fakt, że kanał jest informacyjny albo dostępny w pakiecie operatora, nie oznacza braku obowiązków wobec uprawnionych. Jeżeli odbiornik jest skierowany do klientek, znajduje się w poczekalni lub w sali zabiegowej i ma umilać pobyt, bezpiecznym rozwiązaniem jest uzyskanie odpowiednich licencji albo rezygnacja z takiego odtwarzania. Podobne problemy występują przy innych formach korzystania z treści chronionych, dlatego warto znać podstawowe zasady opłat za muzykę w lokalu oraz publicznego odtwarzania filmów, programów i nagrań. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Abonament RTV i umowa z operatorem telewizji nie wystarcząAbonament RTV jest odrębną opłatą publicznoprawną związaną z posiadaniem odbiornika. Nie jest wynagrodzeniem dla twórców, artystów wykonawców ani producentów fonogramów i wideogramów. Także umowa z operatorem kablowym, satelitarnym lub internetowym zwykle dotyczy odbioru programu w zakresie określonym w regulaminie usługi i nie przesądza automatycznie o prawie do publicznego udostępniania treści klientom w lokalu usługowym. W salonie kosmetycznym trzeba więc rozróżnić trzy poziomy obowiązków: legalny dostęp do sygnału telewizyjnego, ewentualny abonament RTV oraz prawa autorskie i pokrewne związane z publicznym odbiorem lub odtwarzaniem. Spełnienie dwóch pierwszych warunków nie zamyka tematu wobec OZZ. Opłaty licencyjne i organizacje zbiorowego zarządzaniaOrganizacje zbiorowego zarządzania reprezentują różne grupy uprawnionych. Przy muzyce i nagraniach w działalności gospodarczej w praktyce najczęściej pojawiają się: ZAiKS jako organizacja reprezentująca twórców, STOART albo SAWP jako organizacje reprezentujące artystów wykonawców oraz ZPAV jako organizacja reprezentująca producentów fonogramów i wideogramów. To oznacza, że jedna opłata nie zawsze pokrywa wszystkie prawa, choć w praktyce część formalności może być obsługiwana przez formularze lub porozumienia między organizacjami. Stawki i sposób naliczania wynagrodzenia zależą od rodzaju działalności, wielkości lokalu, liczby stanowisk, sposobu korzystania z muzyki lub telewizji, a czasem także miejscowości i powierzchni. Salon kosmetyczny będzie co do zasady traktowany jako działalność usługowa. Przed zawarciem umowy warto sprawdzić aktualne tabele wynagrodzeń i zakres repertuaru, którego dotyczy dana licencja. Jeżeli przedsiębiorca prowadzi także inną działalność związaną z treściami cyfrowymi, powinien osobno ocenić prawa do programów, filmów, gier i nagrań. Przykładowo, inne ryzyka mogą wystąpić przy wypożyczaniu konsoli do gier i samych gier, a inne przy zwykłym telewizorze w poczekalni. Kiedy można powołać się na brak korzyści majątkowych?Nie można wykluczyć, że w konkretnej sytuacji przedsiębiorca wykaże brak związku między odbiorem programu a osiąganiem korzyści majątkowych. Będzie to jednak wyjątek, a nie reguła. Sąd Najwyższy w wyroku z 28 września 2005 r., sygn. I CK 164/05, wskazał, że publiczny odbiór jest dozwolony tylko wtedy, gdy nie łączy się z nim osiąganie korzyści majątkowych, a przesłanki zastosowania tego wyjątku powinien udowodnić korzystający z utworów. Łatwiej bronić takiego stanowiska w sytuacji, w której odbiornik znajduje się na zapleczu, jest przeznaczony wyłącznie dla personelu, klientki nie widzą obrazu i nie słyszą dźwięku, a sprzęt nie jest elementem standardu obsługi. Znacznie trudniej będzie to wykazać, gdy telewizor wisi w sali zabiegowej, poczekalni lub przy stanowiskach, a klientki mogą oglądać program podczas świadczenia usługi. W razie kontroli znaczenie mogą mieć m.in. usytuowanie odbiornika, ustawienie głośności, dostępność dźwięku w części dla klientek, regulamin korzystania ze sprzętu, charakter usługi, czas przebywania klientek w lokalu oraz to, czy telewizja lub muzyka jest elementem marketingu salonu. Samo twierdzenie, że telewizor jest „dla pracowników”, zwykle nie wystarczy, jeżeli faktycznie korzystają z niego klientki. Telewizja bez dźwięku, kanały informacyjne i muzyka Creative CommonsWyłączenie dźwięku może ograniczyć ryzyko związane z publicznym odtwarzaniem muzyki, ale nie rozwiązuje całego problemu. Obraz telewizyjny nadal może obejmować wideogramy, utwory audiowizualne, grafiki, materiały filmowe lub inne treści chronione. Jeżeli telewizor bez dźwięku jest widoczny dla klientek i pełni funkcję umilania pobytu, argument o braku korzyści majątkowej nadal może być kwestionowany. Kanały informacyjne, takie jak programy newsowe, nie są automatycznie wolne od praw. Zawierają oprawę graficzną, muzykę, materiały filmowe, reportaże, zdjęcia, wypowiedzi, elementy audiowizualne i reklamy. Sam informacyjny charakter programu nie oznacza, że można go bez ograniczeń publicznie odtwarzać w lokalu usługowym. Inaczej można oceniać muzykę udostępnioną na odpowiedniej licencji Creative Commons albo w modelu royalty-free. Trzeba jednak dokładnie sprawdzić, czy licencja pozwala na użycie komercyjne i publiczne odtwarzanie w lokalu. Licencje z oznaczeniem NC wykluczają użycie komercyjne, a licencje wymagające podania autorstwa mogą nakładać obowiązek prawidłowego oznaczenia twórcy. Sam fakt, że nagranie jest dostępne w internecie, na YouTube albo w radiu internetowym, nie oznacza prawa do używania go w salonie.
Ważne:
Jeżeli chcesz korzystać z telewizji, radia, serwisów internetowych albo muzyki na licencji Creative Commons w miejscu dostępnym dla klientów, warto wcześniej sprawdzić zakres licencji i przygotować dokumenty na wypadek kontroli OZZ. Inaczej spór może dotyczyć nie tylko bieżącej opłaty, ale także wynagrodzenia za wcześniejsze odtwarzanie.
Jak przygotować się na kontrolę OZZ?Jeżeli salon korzysta z telewizji, radia albo muzyki, najlepiej przechowywać w jednym miejscu dokumenty potwierdzające legalność korzystania: umowy licencyjne z właściwymi OZZ, potwierdzenia opłat, regulaminy usług muzycznych dla biznesu, faktury, aktualne warunki licencji oraz listę wykorzystywanych źródeł muzyki. W przypadku muzyki Creative Commons warto zachować kopię treści licencji z datą pobrania, adres źródła, nazwę utworu, autora i dowód, że licencja obejmowała użycie komercyjne. Jeżeli przedsiębiorca nie chce zawierać umów z OZZ i chce powoływać się na brak publicznego odtwarzania, powinien zadbać o faktyczne ograniczenie odbioru do części niedostępnej dla klientek. Pomocne mogą być: brak telewizora w poczekalni i sali zabiegowej, brak głośników w części dla klientek, ustawienie sprzętu na zapleczu, procedura dla personelu oraz brak reklamowania muzyki lub telewizji jako elementu usługi. W przypadku sporu OZZ może domagać się zawarcia umowy, zapłaty wynagrodzenia za okres korzystania, odsetek, a w razie procesu także kosztów postępowania. Nie warto traktować kontroli wyłącznie jako „kary” administracyjnej, bo w praktyce chodzi przede wszystkim o roszczenia cywilne związane z korzystaniem z cudzych praw. Praktyczne wnioski dla właściciela salonuDla salonu kosmetycznego z telewizorem widocznym z poczekalni i stanowisk usługowych najbezpieczniejsze są trzy rozwiązania: zawarcie odpowiednich umów licencyjnych, korzystanie wyłącznie z legalnej muzyki przeznaczonej do użytku komercyjnego w lokalu albo rezygnacja z telewizji i muzyki w części dostępnej dla klientek. Najbardziej ryzykowne jest założenie, że „skoro płacę za telewizję i abonament RTV, mogę puszczać wszystko klientom”. W razie wątpliwości warto przeanalizować nie tylko sam odbiornik, ale cały model korzystania z treści: gdzie znajduje się sprzęt, czy klientki słyszą dźwięk, czy telewizja wpływa na komfort usługi, czy w lokalu działa muzyka z internetu, czy regulamin operatora dopuszcza taki użytek oraz czy posiadane licencje obejmują publiczne odtwarzanie. Przy szerszych zagadnieniach pomocna może być także kategoria prawo autorskie. PrzykładyPoniższe przykłady pokazują, jak te same zasady mogą działać w praktyce w różnych wariantach prowadzenia salonu.
PRZYKŁAD 1
Pani Anna prowadzi salon manicure z trzema stanowiskami. Telewizor wisi na ścianie naprzeciwko klientek, a podczas zabiegów odtwarzany jest kanał informacyjny z dźwiękiem. Mimo że pani Anna płaci abonament RTV i ma umowę z operatorem, odbiór programu jest elementem komfortu usługi. W takiej sytuacji powinna liczyć się z koniecznością uzyskania odpowiednich licencji albo zrezygnować z odtwarzania w części dla klientek.
PRZYKŁAD 2
Pan Michał ma odbiornik radiowy wyłącznie na zapleczu, gdzie przebywa personel. W poczekalni i gabinetach nie ma głośników, a dźwięk nie dochodzi do klientek. Gdyby OZZ kwestionowała brak opłat, pan Michał powinien wykazać, że odbiór nie jest kierowany do klientek i nie podnosi standardu usługi. Dowodami mogą być zdjęcia ustawienia sprzętu, procedura dla pracowników i brak nagłośnienia w części usługowej.
PRZYKŁAD 3
Pani Monika nie chce korzystać z radia ani telewizji, ale chce włączyć spokojną muzykę w tle. Wybiera bibliotekę royalty-free z licencją dla lokali usługowych, opłaca abonament biznesowy i zapisuje warunki licencji w dokumentacji salonu. Takie rozwiązanie jest bezpieczniejsze niż przypadkowa playlista z internetu, ale nadal wymaga pilnowania zakresu licencji, zwłaszcza użycia komercyjnego i publicznego odtwarzania. FAQCzy mogę puszczać w salonie kosmetycznym kanały informacyjne bez opłat?Co do zasady nie należy zakładać, że kanał informacyjny jest wolny od opłat. Program newsowy także zawiera chronione materiały audiowizualne, oprawę, muzykę, zdjęcia i nagrania. Jeżeli telewizor jest dostępny dla klientek, OZZ mogą uznać, że odbiór służy działalności gospodarczej. Czy abonament RTV zwalnia z opłat dla ZAiKS, STOART, SAWP lub ZPAV?Nie. Abonament RTV nie jest wynagrodzeniem dla twórców, wykonawców ani producentów. To odrębna opłata i nie zastępuje licencji na publiczne odtwarzanie utworów lub przedmiotów praw pokrewnych. Czy telewizor bez dźwięku rozwiązuje problem?Nie zawsze. Brak dźwięku ogranicza część ryzyk dotyczących muzyki, ale obraz nadal może obejmować chronione wideogramy i utwory audiowizualne. Jeżeli telewizor jest widoczny dla klientek i poprawia komfort oczekiwania, nadal może być traktowany jako element działalności usługowej. Czy muzyka Creative Commons jest bezpieczna dla salonu?Tak, ale tylko wtedy, gdy konkretna licencja pozwala na komercyjne i publiczne wykorzystanie w lokalu. Trzeba unikać licencji z ograniczeniem NC, pilnować wymogów oznaczenia autora i zachować dowody legalnego źródła nagrań. Kto musi udowodnić, że odtwarzanie nie daje korzyści majątkowych?Przedsiębiorca, który powołuje się na wyjątek z art. 24 ust. 2 ustawy o prawie autorskim. Wynika to z ogólnej reguły dowodowej oraz z orzecznictwa Sądu Najwyższego. W praktyce trzeba pokazać, że odbiór nie jest kierowany do klientek i nie wpływa na atrakcyjność lokalu. Czy muszę podpisywać umowy ze wszystkimi OZZ?To zależy od tego, z jakich treści korzystasz. Przy muzyce w biznesie mogą pojawić się prawa twórców, wykonawców i producentów, dlatego w praktyce należy sprawdzić zakres licencji ZAiKS, STOART lub SAWP oraz ZPAV. Najlepiej ustalić to na podstawie aktualnych tabel i konkretnego sposobu korzystania z muzyki albo telewizji. PodsumowaniePubliczne odtwarzanie telewizji, radia lub muzyki w salonie kosmetycznym zwykle wymaga ostrożności i najczęściej wiąże się z koniecznością uzyskania licencji albo zapłaty wynagrodzenia właściwym organizacjom zbiorowego zarządzania. Nie wystarczy abonament RTV, legalna umowa z operatorem ani fakt, że włączony jest kanał informacyjny. Najważniejsze jest to, czy klientki są odbiorcami programu lub muzyki i czy odtwarzanie może choćby pośrednio zwiększać atrakcyjność salonu. Jeżeli tak, powołanie się na wyjątek z art. 24 ust. 2 ustawy o prawie autorskim będzie trudne. Bezpieczniej zawczasu uporządkować licencje, wybrać muzykę z prawem do komercyjnego publicznego odtwarzania albo usunąć odbiorniki z części dostępnej dla klientek. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła:
1. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tekst jednolity Dz.U. 2025 poz. 24 - ELI |
|
|