Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jakie kanały TV mogę puszczać w salonie kosmetycznym?

Autor: Maciej Podgórski • Opublikowane: 17.10.2017

Będziemy zakładać nową działalność jednoosobową – otworzenie salonu kosmetycznego na 3 stanowiska. Chcemy kupić telewizor, który będzie zawieszony na sali tak, że będą klientki go widziały z poczekalni i z miejsca wykonywania usługi. Usługa trwa od 40 minut do maksymalnie 2 godzin. Przerażają mnie koszty ZAIKS-u i innych organizacji. Mamy podpisaną umowę z UPC na telewizję. I również będziemy rejestrować płacić abonament RTV. Jakie kanały mogę puszczać ZA DARMO (informacyjne?)? Jak to udowodnić w przypadku kontroli z ZAIKS-u i innych organizacji?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Jakie kanały TV mogę puszczać w salonie kosmetycznym?

Fot. Fotolia

Według mojej wiedzy nie ma programów telewizyjnych, które może Pan odtwarzać publicznie w salonie kosmetycznym bez ponoszenia opłat z tego tytułu. Zgodnie z artykułem 24 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych wolno odtwarzać ogólnie dostępne programy telewizyjne, ale tylko w zakresie własnych potrzeb. Natomiast publiczne odtwarzanie telewizji, wiążące się z osiąganiem korzyści majątkowych, nie mieści się w tej kategorii i wymaga uzyskania stosownej licencji. Zgodnie z art. 24 ust. 2 wspomnianej ustawy posiadacze urządzeń służących do odbioru programu radiowego lub telewizyjnego mogą za ich pomocą odbierać nadawane utwory, choćby urządzenia te były umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych. Oglądanie programów telewizyjnych przez klientów salonu kosmetycznego, umila im czas spędzony w tym salonie. Zatem publiczne odtwarzanie telewizji w salonie kosmetycznym pośrednio wiąże się z korzyściami majątkowi osiąganymi przez ten salon.

 

Marta Siwik w artykule Prawo autorskie: Opłaty licencyjne z tytułu publicznego odtwarzania utworów muzycznych opublikowanym w „Rzeczpospolitej” wskazuje, że pojęcie osiągania korzyści majątkowych jest szeroko rozumiane i oprócz sytuacji, w których zwiększa zysk firmy, obejmuje sytuacje, w których możliwość słuchania radia czy oglądania telewizji przez klientów jest elementem szeroko rozumianego marketingu i umila pobyt klienta w danym lokalu. Opłat na rzecz ZAiKSu nie trzeba uiszczać m.in. w sytuacji, gdy muzyka odtwarzana jest wyłącznie w celu umilenia pracy sobie czy swoim pracownikom. Ciężar wykazania, że odtwarzana muzyka przeznaczona jest jedynie dla pracowników, spoczywa na przedsiębiorcy. Organ bierze pod uwagę także m.in. rodzaj sprzętu służącego do odtwarzania muzyki oraz jego usytuowanie. Jeżeli np. lokal wyposażony jest w specjalistyczny sprzęt i głośniki w miejscu, gdzie przebywają klienci, trudno jest przyjąć, że właściciel poniósł koszty (czasami znaczne) wyłącznie w celu umilenia pracy sobie czy swoim pracownikom. W takim przypadku istnieją podstawy do przyjęcia, że celem przedsiębiorcy było stworzenie takiej atmosfery w lokalu, by klient chciał w nim przebywać i powrócić, a to pośrednio może łączyć się z osiąganiem korzyści majątkowych.

 

Nie jest wykluczone, że w odniesieniu do konkretnego zakładu usługowego sąd stwierdzi wystąpienie opisanych w art. 24 ust. 2 warunków umożliwiających zwolnienie z obowiązku zapłaty wynagrodzeń autorskich. Nie znaczy to jednak, że można to uznać za regułę w stosunku do każdego podmiotu. Spełnienie warunków z art. 24 ust. 2 najłatwiej będzie udowodnić takim zakładom, jak: szewcy, pralnie, naprawa AGD itp., gdzie klient przebywa tylko chwilę, zlecając usługę i odbierając ją. Prowadzącym zakłady fryzjerskie i inne usługowe, jeśli chcą odtwarzać muzykę podczas prowadzonej działalności, pozostaje – jak w przypadku innych przedmiotów włączonych do działalności gospodarczej, legalne nabycie, a więc uzyskanie licencji na korzystanie z utworów i przedmiotów praw pokrewnych albo zrezygnowanie z odbioru radia. Podobnie będzie z innymi źródłami muzyki czy filmów, np. odbiornikiem telewizyjnym, magnetofonem, udostępnionymi klientom, tak podczas oczekiwania na usługę, jak i podczas jej świadczenia. Opłata abonamentowa uiszczana przez posiadaczy odbiorników radiowych i telewizyjnych nie stanowi wynagrodzenia z tytułu korzystania z utworów przypadającego twórcom lub uprawnionym z praw pokrewnych. Trafia ona na rachunek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i w żadnym wypadku nie zwalnia z konieczności uzyskania zezwolenia na publiczne odtwarzanie utworów (artykuł Fryzjerzy: powinni płacić za muzykę w zakładzie opublikowany w „Rzeczpospolitej”).

 

Sąd Najwyższy w wyroku z dn. 28.09.2005 r. (sygn. akt I CK 164/05) orzekł, że „zgodnie z konstrukcją art. 24 ust. 2 ustawy PA, publiczny odbiór tylko wtedy jest dozwolony, jeśli nie łączy się z nim osiąganie korzyści majątkowych. W myśl ogólnej reguły dowodowej z art. 6 K.c., zaistnienie przesłanek do zastosowania tego wyjątkowego przepisu powinien więc udowodnić korzystający z utworów. Przyjęcie innego rozkładu obowiązku dowodowego jest niedopuszczalne ze względu na to, że art. 24 ust. 2 PA, wprowadza wyjątek od prawa wyłącznego, i to korzystający z tego wyjątku musi udowodnić, że działanie jego mieści się w dozwolonych kryteriach”.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • III minus II =

»Podobne materiały

Jaki charakter ma umowa na wydanie gry komputerowej i wypłacane z tego tytułu wynagrodzenie?

Nasza firma zajmuje się wydawaniem książek. Trafiła nam się okazja zostania wydawcą gry komputerowej. Zgłosili się do nas jej autorzy – osoby fizyczne, nieprowadzące działalności gospodarczej, którzy grę wymyślili i zaprogramowali. Czy zatem grę powinniśmy potraktować tak jak wydanie książki n

 

Nielegalne ściąganie plików

Od 5 do 15 lutego 2013 r. przebywałam w Niemczech u mojego znajomego. Podczas pobytu, korzystając z jego łącza internetowego i własnego laptopa, nielegalnie ściągałam pliki (dokładniej: jeden film). Znajomy dostał pismo z kancelarii adwokackiej (załączam je do pytania) z wezwaniem do uiszczenia opła

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »