.
Udzieliliśmy ponad 126,8 tys. porad prawnych i mamy 14 401 opinii Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Czy mąż może wyrzucić żonę z domu i co za to grozi?

• Data: 27-02-2024 • Autor: Radca prawny Joanna Korzeniewska

Rozpad długotrwałego małżeństwa to trudne wydarzenie – zarówno pod względem emocjonalnym, jak i prawnym. Często zdarza się, że w takim przypadku małżonkowie nie potrafią dojść do porozumienia. W niniejszym artykule wyjaśniamy, czy mąż może wyrzucić żonę z mieszkania. Tłumaczymy, jakie kroki prawne można podjąć w takiej sytuacji. Jako przykład posłuży nam sprawa pani Beaty.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie. Pomagamy w podobnych sprawach.

Czy mąż może wyrzucić żonę z domu i co za to grozi?

Pani Beata jest mężatką od 20 lat i podjęła decyzję o odejściu od męża. Jej problem polega na tym, że wprawdzie opuściła ich wspólne mieszkanie, ale się z niego nie wyprowadziła (pozostawiła wszystkie swoje rzeczy). Mąż zakazał jej wchodzenia do mieszkania, bo go nie opłaca, wymienił zamki w drzwiach, spakował panią Beatę i kazał wszystko zabierać. W związku z tym pani Beata zadała nam kilka pytań: „Czy mógł zakazać mi dostępu? Mamy 16-letnią córkę, która chce zostać w mieszkaniu. Chciałabym ją odwiedzać i nadal brać udział w jej wychowaniu, ale mąż bardzo mi to utrudnia, jak również nastawia ją przeciwko mnie i oczernia. Czy mąż ma prawo wyrzucić mnie z mieszkania i wymeldować? Czy może zakazać mi wchodzenia do niego? Mam sporo rzeczy, czy ewentualnie mogłabym zanieść je do piwnicy w części wspólnej naszego bloku? Nie mam kluczy do mieszkania, piwnicy i do „rowerowni”, gdzie pozostał mój rower. Nie wiem, jak sobie w tej sytuacji poradzić, proszę o pomoc!”.

Prawo obojga małżonków do korzystania z mieszkania

Sprawy rodzinne są często trudne i budzą również wiele emocji. Mogę na początek pocieszyć panią Beatę, że prawo stoi po jej stronie, ale niestety może nie być łatwo je w praktyce wyegzekwować.

Pani Beata ma jak najbardziej prawo do zajmowania mieszkania, tym bardziej że jest ono również jej własnością. Jednakże, nawet gdyby było wyłączną własnością męża pani Beaty, pani Beata miałaby prawo do mieszkania tam, wchodzenia, trzymania rzeczy. Z punktu widzenia pani Beaty bardzo ważny jest art. 281 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.io.). Napisano w nim, że jeśli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek ma prawo do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny. Dotyczy to także urządzeń gospodarstwa domowego oraz obejmuje również piwnicę i prawo do trzymania w niej rzeczy, tak samo, jak prawo do trzymania rzeczy w mieszkaniu. Tak naprawdę do ewentualnego rozwodu pani Beata ma prawo wrócić do tego mieszkania, a także przychodzić, trzymać rzeczy zarówno w mieszkaniu, jak i w piwnicy. Jednak, jak pisałam wyżej, może nie być łatwo w praktyce to wyegzekwować, skoro mąż nie chce pójść w żadnym wypadku na ugodę. Fakt, że pani Beata nie dokłada się aktualnie do utrzymania, nie uprawnia go do zabraniania pani Beacie wstępu do mieszkania czy też korzystania z piwnicy. Wymeldowanie jest tylko kwestią prawa administracyjnego, nie wpływa na prawo własności, a podstawą do wymeldowania kogoś jest fakt, że dana osoba tam nie mieszka i to od dłuższego czasu.

Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›

Roszczenie o przywrócenie naruszonego posiadania mieszkania

Swoim zachowaniem mąż naruszył prawo pani Beaty do posiadania. Chciałabym jeszcze dodać, że zgodnie z art. 341 K.r.io. – każdy z małżonków ma prawo do współposiadania rzeczy wchodzących w skład majątku wspólnego i korzystania w takim zakresie, w jakim daje się to pogodzić z posiadaniem drugiego małżonka. Na podstawie art. 222 Kodeksu cywilnego pani Beacie przysługuje roszczenie o przywrócenie naruszonego posiadania. Takie postępowanie będzie jednak trwało, nie ma co tu ukrywać – nawet gdyby miało się skończyć na jednej rozprawie, to najpierw trzeba będzie zapewne kilka miesięcy czekać na wyznaczenie jej terminu.

Prostszym i szybszym rozwiązaniem będzie zwrócenie się o pomoc do policji, choć najpierw dobrze byłoby wezwać męża do wydania pani Beacie egzemplarza kluczy. Tak naprawdę pani Beata również miałaby prawo do zmiany zamków, ostatecznie może również to zrobić oraz wnieść o asystę policji przy tej czynności, jednocześnie jednak pani Beata powinna dać jeden egzemplarz kluczy mężowi, żeby nie ograniczyć mu prawa do mieszkania. Pani Beata może również zaznaczyć, że chce rozwiązania ugodowego i zależy pani Beacie przede wszystkim w obecnej sytuacji na możliwości trzymania rzeczy w mieszkaniu czy też w piwnicy, może to skłoni go do jakichś ustępstw, gdy zobaczy, że pani Beata jest świadoma swoich praw. Nie wiem, jak bardzo te działania okażą się skuteczne, dlatego też możliwe, że i tak konieczne byłoby wszczęcie postępowania sądowego.

Potrzebujesz pomocy prawnika? Kliknij tutaj i opisz swój problem ›

Utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Również utrudnianie kontaktu z córką oraz nastawianie jej przeciwko pani Beacie jest bezprawne. Tutaj można by złożyć wniosek o ustalenie kontaktów wraz z wnioskiem o zabezpieczenie ich na czas trwania postępowania. Jeśli mąż będzie to utrudniać, pani Beata mogłaby złożyć wniosek o ukaranie karą grzywny za uniemożliwianie kontaktów. Takie same kroki można podjąć w postępowaniu rozwodowym. Można również wnieść o to, żeby miejsce zamieszkania córki było przy pani Beacie, powołując się na niewłaściwe zachowania męża, nastawianie przeciwko pani Beacie, co niewątpliwie jest niewychowawcze i nie służy dobru dziecka.

Sprawa nie będzie łatwa, muszę o tym uprzedzić, choć prawo jest po stronie pani Beaty. Pani Beata ma prawo do przychodzenia do mieszkania, także do mieszkania w nim i trzymania rzeczy. Można najpierw oficjalnie wezwać do udostępnienia go, przy odmowie – wezwać policję, a w ostateczności wszcząć dalsze kroki prawne, takie jak proces o przywrócenie naruszonego posiadania. Chciałabym również dodać, że póki pani Beata i jej mąż są małżeństwem, mąż nie ma prawa do eksmitowania pani Beaty, tym bardziej że – jak pani Beata wspomniała – mieszkanie jest wspólne.

Kliknij tutaj i zapytaj prawnika online ›

Przykłady

Przykład pierwszy

Anna i Marek byli małżeństwem od 15 lat. Po serii kłótni Marek uznał, że Anna nie może już dłużej mieszkać w ich wspólnym domu i zmienił zamki w drzwiach, gdy Anna była w pracy. Anna nie miała, gdzie się podziać, więc musiała tymczasowo zamieszkać u przyjaciółki. Jednocześnie szukała sposobu na odzyskanie dostępu do swojego domu.

 

Przykład drugi

Ewa i Tomasz przechodzili trudny okres w swoim małżeństwie. W wyniku eskalacji konfliktu Tomasz zabronił Ewie wchodzić do mieszkania – uznał, że skoro to on opłaca większość rachunków, ma do tego prawo. Ewa, pozostawiona bez dostępu do swoich osobistych rzeczy, postanowiła skonsultować się z prawnikiem, aby dowiedzieć się, jakie ma prawa i jak może je egzekwować, by móc wrócić do mieszkania.

 

Przykład trzeci

Po 10 latach małżeństwa Julia zdecydowała się na separację od Krzysztofa z powodu jego agresywnego zachowania. Krzysztof nie chciał się z tym pogodzić i zaczął utrudniać jej życie, m.in. zabronił jej wchodzić do mieszkania, w którym Julia chciała zostać z dziećmi. Julia musiała więc skorzystać z pomocy prawnej, aby zapewnić sobie i dzieciom bezpieczeństwo oraz dostęp do domu. Sytuacja ta skłoniła ją również do podjęcia kroków w kierunku formalnego rozwodu i uregulowania kwestii opieki nad dziećmi.

Podsumowanie

Prawo zapewnia ochronę i wsparcie osobom znajdującym się w trudnej sytuacji rodzinnej. Kluczowe jest zrozumienie przepisów i możliwych ścieżek działania, które mogą pomóc w przywróceniu sprawiedliwości i równowagi w życiu rodzinnym. W przypadku konfliktów dotyczących mieszkania warto skonsultować się z prawnikiem, który doradzi, co należy zrobić, by skutecznie rozwiązać problem.

Oferta porad prawnych

Potrzebujesz pomocy w rozwiązaniu problemów prawnych związanych ze wspólnym mieszkaniem? Skontaktuj się z nami, aby uzyskać profesjonalne porady prawne online oraz wsparcie w przygotowaniu niezbędnych pism, które pomogą Ci efektywnie bronić swoich praw i interesów. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem.

Źródła:

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59

 

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając  formularz poniżej  ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

O autorze: Radca prawny Joanna Korzeniewska

Radca prawny, absolwentka prawa oraz europeistyki na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zdobywała doświadczenie w wielu firmach, zajmując się m.in. prawem budowlanym, prawem zamówień publicznych, regułami kontraktowymi FIDIC i prawem cywilnym. Obecnie prowadzi własną kancelarię radcowską, specjalizuje się w prawie cywilnym, rodzinnym oraz prawie zamówień publicznych.


Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IV + jeden =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

Paragraf jako alternatywne logo serwisu