.
Mamy 12 973 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Kolizja drogowa i nie przyznanie się do winy winowajcy - nagrywanie i wymuszenie przyznania się do winy

Autor: Joanna Korzeniewska • Opublikowane: 06.06.2022 • Zaktualizowane: 06.06.2022

Wieczorem po weekendzie córka wyjeżdżała autem do swojego miejsca zamieszkania oddalonego o 300 km. Spod domu wycofała tyłem na drogę osiedlową, ale gdy wrzuciła jedynkę i już miała ruszyć, uderzyło w nią z tyłu inne auto. Stojący na parkingu po przeciwnej stronie drogi samochód zaczął cofać i doszło do kolizji. Całą sytuację obserwowałam z okna. Widziałam zapalające się światło cofania i to, jak auto zaczęło pomalutku cofać. Samochody dzieliła mała odległość. Nikt nie ucierpiał i wynikłe szkody też są niewielkie, jednak pasażerowie drugiego pojazdu od razu słownie napadli na córkę. Ci mężczyźni chcieli, jak sądzę, wymusić na niej ugodę bez wzywania policji i zwalali na nią całą winę. Córka jednak wezwała policję, która w ostateczności nie potrafiła rozwiązać zaistniałej sytuacji i sprawa została skierowana do sądu. Mężczyźni z drugiego auta cały czas nas atakowali słownie, robili zdjęcia mojej posesji, kręcili jakieś filmiki i kłamali. Jeden z nich stwierdził, że jak dostanie wezwanie do sądu, to będzie musiał wziąć tydzień wolnego i córka za to zapłaci, bo on jest kierowcą zawodowym i jeździ w odległe trasy. W związku z tą nieprzyjemną sytuacją mam pytania: Czy rzeczywiście sąd może zasądzić na rzecz tego człowieka zwrot kosztów tygodniowej pracy, skoro on był tylko pasażerem? Czy bez naszej zgody ci ludzie mogli robić zdjęcia domu i nas nagrywać? Ja i córka nie reagowałyśmy tak niekulturalnie, jak ci ludzie, nie było też z naszej strony szantażu, przekleństw, prowokacji. Kierowcą była młoda kobieta, która nie potrafiła rzeczowo odpowiadać na pytania policji. Chciałabym wiedzieć, po co tym ludziom nagrania i zdjęcia? Czy córka może zostać uznana za winną tego zdarzenia? Jakie wtedy czekają ją konsekwencje?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Kolizja drogowa i nie przyznanie się do winy winowajcy - nagrywanie i wymuszenie przyznania się do winy

Odpowiedzialność karna albo wykroczeniowa

Nie mogę podjąć się rozstrzygnięcia co do tego, z czyjej winy doszło do zdarzenia, ale mogę przedstawić konsekwencje i skutki w tym niekorzystnym wariancie, czyli w sytuacji, kiedy to uznano by winę Pani córki, aby były Pani i na to przygotowane.

 

Rzeczywiście zachowanie osób z tego drugiego samochodu wydaje się być z jednej strony dziwne, jednakże niewątpliwie świadczy na ich niekorzyść, jako próba dokonania szantażu czy też wyłudzenia, przerzucenia odpowiedzialności. Tak naprawdę nie ma sensu tego ukrywać i udawać, że to nie miało miejsca. Z mojego doświadczenia wynika również, iż takie osoby często przejawiają również agresywną postawę w sądzie, co z kolei wywołuje negatywne wrażenie. Niewątpliwie jest to dla Państwa stresujące, ale tak naprawdę niewiele mogą Państwu zrobić, poza ewentualną presją natury psychicznej.

 

Spowodowanie wypadku zostało opisane w art. 177 Kodeksu karnego (K.k.). Zgodnie z jego treścią – kto naruszając, choćby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powodując, że inna osoba odniosła obrażenia ciała, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Nie wspomniała Pani o jakichkolwiek obrażeniach, a więc tutaj raczej i tak nie powinna w grę wchodzić odpowiedzialność karna, a jedynie za spowodowanie wykroczenia. Grozi za to kara grzywny na podstawie art. 86 Kodeksu wykroczeń (K.w.). Pod względem prawnym konsekwencje nie są tu poważne. Jest to jednak czymś odrębnym od kwestii postępowania dotyczącego uzyskania odszkodowania, które jest postępowaniem cywilnym. W postępowaniu o wykroczenia lub też w postępowaniu karnym (na razie wciąż piszę o postępowaniu dotyczącym ustalenia odpowiedzialności za zdarzenie).

 

Zwrot kosztów stawiennictwa w sądzie w charakterze świadka

To, co mówią ci ludzie, nie jest do końca zgodne z prawdą. W przypadku uznania odpowiedzialności Pani córki byłaby ona zobowiązana do poniesienia kosztów postępowania, jednakże nie w takiej wysokości, jak twierdzą. Świadek może złożyć wniosek o przyznanie kosztów związanych z jego stawiennictwem. Koszty te tymczasowo pokrywa sąd, a potem, w razie uznania odpowiedzialności obwinionego, są one od niego zasądzane. Jednakże nie jest to dowolna kwota, ale wyliczenie odbywa się według określonych zasad. Po pierwsze, należy wskazać odległość dojazdu, wypełnić formularz dotyczący pojazdu (m.in. pojemność, rodzaj pojazdu) i na tej podstawie wyliczana jest kilometrówka. Oprócz tego można domagać się zwrotu zarobków, ale nie za cały tydzień, a za dzień, należy wyliczyć dniówkę i wtedy można dopiero domagać się zwrotu utraty zarobków. Przyznam, że w praktyce sądowej nie spotkałam się jeszcze z przypadkiem, aby zwracali zarobki za cały tydzień.

 

Przesłuchanie w trybie pomocy prawnej

Dodatkowo nie jest niezbędne, aby jeździć na rozprawę aż tak daleko. Na podstawie art. 68 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia – jeśli obwiniony lub świadek mieszka poza miejscowością, w której ma siedzibę właściwy sąd, prezes sądu lub sąd może zwrócić się do sądu, na terenie którego mieszkają te osoby, co do wskazanych okoliczności. Warto byłoby spróbować i złożyć wniosek o przesłuchanie właśnie we wspomnianym wyżej trybie pomocy prawnej. Jeśli Pani córka jest stroną postępowania, może również złożyć taki wniosek w zakresie dotyczącym świadka. Byłaby to zasadna próba zmniejszenia kosztów postępowania i sądy często działają w ten sposób.

 

Nagrywanie bez zgody – dowód w sądzie

Co do nagrywania, niestety sytuacja nie jest prosta i jednoznaczna. Przepisy nie określiły tego w sposób jednoznaczny, a praktyka sądowa również bywa niejednolita. Nieraz sądy dopuszczają takie dowody, ale z drugiej strony istnieją orzeczenia, kiedy uznawane jest to za niedopuszczalne, a za przykład można podać orzeczenie Sądu Najwyższego o sygnaturze II CSK 478/15, kiedy to Sąd stwierdził, że można odmówić przyjęcia takiego dowodu jedynie przez wzgląd na prywatność osoby nagrywanej. Tutaj chodzi o sytuację po kolizji – z jednej strony nie jest to dowód bezpośredni, gdyż nie rejestrowano samego zdarzenia, a jedynie to, co wydarzyło się później, tak więc jego wartość dowodowa jest znacznie mniejsza. Znów to może być element próby wywarcia presji i nacisku. I tutaj najważniejsza jest kwestia, co z owymi nagraniami oraz zdjęciami zostanie zrobione, jak zostaną one użyte czy wykorzystane. Tak naprawdę zgody wymaga nie tyle samo utrwalenie wizerunku, ale jego rozpowszechnianie na podstawie art. 81 ustawy – Prawo autorskie. Jeśli zostanie naruszone prawo do wizerunku, przysługują uprawnienia związane z naruszeniem dóbr osobistych.

 

Ochrona dóbr osobistych

Pojęcie to zostało wprowadzone do Kodeksu cywilnego (K.c.) w art. 23. Nie zostało ono wprost zdefiniowane, jednakże zamiast tego wprowadzono do ustawy przykładowe (acz nie wyczerpujące) zestawienie dóbr osobistych. Należą do nich m.in. zdrowie, cześć, wolność, swoboda wyznania, sumienia, nazwisko, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania czy twórczość różnego rodzaju. Dobra osobiste są swoistymi wartościami obejmującymi psychiczną i fizyczną integralność człowieka, indywidualność, pozycję w społeczeństwie i dlatego ich ochrona jest szczególnie ważna (orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Lublinie I Wydział Cywilny I ACa 894/14).

 

Środki ochrony dóbr osobistych są przewidziane w art. 24 K.c. Przewidziano w nim następujące środki:

 

  • możliwość żądania, aby osoba naruszająca zaniechała tego działania (w przypadku zagrożenia naruszenia dóbr osobistych),
  • możliwość żądania, by osoba naruszająca dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków (np. złożenia oświadczenia o określonej treści i formie),
  • możliwość żądania zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty określonej sumy na wskazany cel społeczny,
  • gdy wystąpiła szkoda majątkowa, można żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych (trzeba wówczas wykazać winę, szkodę i związek przyczynowy).

 

Tak więc gdyby do tego doszło, można podjąć środki związane z naruszeniem dóbr osobistych. Można również, aby temu zapobiec, wysłać pismo z wnioskiem, aby nie były one w żaden sposób udostępniane, a także o wskazaniu konsekwencji prawnych za to grożących. Można też wspomnieć, że nie powinny być dowodem w sprawie, gdyż nie dotyczą one samego zdarzenia. Nie mogę jednak obiecać, że sąd nie zdecyduje się na dopuszczenie tych nagrań jako dowodu, zwłaszcza że może stwierdzić, iż istnieje konieczność sprawdzenia ich treści i czy mogą być przydatne w postępowaniu. Trudno jednak przewidzieć, co się dalej stanie, gdyż ewentualna reakcja zależy od tego, co z tym zrobią.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa + VIII =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl