Mamy 11 676 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zadłużenie mieszkania komu

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 19.09.2012

Od 8 lat przebywam za granicą (mam na to dowody: umowy o najem mieszkania, umowy o pracę itp.). W Polsce jestem zameldowana z rodzicami i braćmi w mieszkaniu komunalnym taty. Wczoraj dowiedziałam się, że podczas mojej nieobecności doszło do zadłużenia mieszkania – na 30 tys. zł. Ja i inni pełnoletni mieszkańcy lokalu zostaliśmy wezwani do spłacenia zaległości, w sprawie jest już komornik i wyrok sądowy. Zapewne wszystkie awiza były przez domowników wyrzucane, a mnie nikt nie powiedział o nakazie zapłaty. Co robić? Jak się bronić przed koniecznością spłacania cudzych długów?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z art. 6881 Kodeksu cywilnego „za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie. Odpowiedzialność osób, o których mowa w § 1, ogranicza się do wysokości czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego zamieszkiwania”.

 

Przepis ten dodany przez art. 26 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego. Zmienia on w zasadniczy sposób odpowiedzialność za niewykonanie przez najemcę obowiązku zapłaty czynszu najmu jako świadczenia wzajemnego. Wprowadza za zapłatę czynszu i innych należnych opłat solidarną z najemcą odpowiedzialność stale zamieszkujących z nim osób pełnoletnich za okres stałego zamieszkiwania.

 

Najemca zatem i wymienione osoby stają się z mocy ustawy dłużnikami solidarnymi względem wynajmującego i ma on swobodny wybór w żądaniu całości lub części świadczenia od wszystkich łącznie, od niektórych z nich lub od każdego z osobna. Przepis ten ma na celu ochronę interesów wynajmującego, ułatwia bowiem realizację wierzytelności i zmniejsza ryzyko nieściągalności.

 

Z przedstawionych przez Panią okoliczności wynika, iż do zadłużenia mieszkania komunalnego doszło podczas faktycznego przebywania Pani poza granicami Polski. W tym czasie zatem nie zamieszkiwała Pani z osobami odpowiedzialnymi za zadłużenie tego mieszkania.

 

Przepis Kodeksu cywilnego wyraźnie stanowi o odpowiedzialności osób stale zamieszkujących z najemcą. Ponadto wynika z tego, iż odpowiedzialność osób stale zamieszkujących jest ograniczona. Odpowiadają oni za zapłatę czynszu i innych opłat należnych powstałych w czasie ich stałego zamieszkiwania.

 

Instytucja zameldowania w mieszkaniu nie ma nic wspólnego z miejscem zamieszkania osoby fizycznej. Są to odrębne instytucje prawne regulowane na gruncie innych gałęzi prawa.

 

Zameldowanie jest instytucją prawa administracyjnego uregulowaną w ustawie z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zgodnie z art. 5 tej ustawy „osoba posiadająca obywatelstwo polskie i przebywająca stale na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązana zameldować się w miejscu pobytu stałego. W tym samym czasie można mieć tylko jedno miejsce pobytu stałego. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zaś pobytem czasowym jest przebywanie bez zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego w innej miejscowości pod oznaczonym adresem lub w tej samej miejscowości, lecz pod innym adresem”.

 

Natomiast zgodnie z art. 25 Kodeksu cywilnego „miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu”. Ponadto, można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania.

 

Z powyższego wynika, iż miejsce zamieszkania jest pojęciem prawnym z zakresu prawa cywilnego, a używając go, dokonuje się m.in. indywidualizacji określonej osoby fizycznej.

 

Nie jest ono jednak – o czym należy pamiętać – pojęciem jednoznacznym. Używa się go zarówno – jak ma to miejsce w art. 25 – na określenie miejscowości, jak i w znaczeniu ściślejszym, tj. na oznaczenie konkretnego lokalu mieszkalnego, z określeniem nie tylko miejscowości, ale również nazwy ulicy (jeżeli w miejscowości są ulice), numeru domu i mieszkania. Przy określaniu miejsca zamieszkania, w ścisłym znaczeniu tego pojęcia, wskazuje się często także nazwę województwa, w którym miejscowość jest położona.

 

Jednak stanowisko, że w art. 25 nie chodzi o dokładny adres, lecz jedynie o miejscowość, jest utrwalone zarówno w orzecznictwie sądowym (patrz m.in. wyrok SN z 13 lutego 1976 r., sygn. akt I CR 930/75, LexPolonica nr 301139, OSNCP 1977, nr 1, poz. 5, i z 7 czerwca 1983 r., sygn. akt II UR4/83, OSP 1984, nr 12, poz. 265), jak i w doktrynie. Do takiego wniosku prowadzi też brzmienie przepisu, który wyraźnie mówi o miejscowości.

 

„Do przyjęcia zamieszkiwania danej osoby w określonej miejscowości, a więc w rozumieniu komentowanego przepisu, konieczne jest ustalenie występowania łącznie dwóch przesłanek, a mianowicie przebywania i zamiaru stałego pobytu”.

 

Takie jednoznaczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w powołanym już orzeczeniu z 7 czerwca 1983 r., stwierdzając, że „nie stanowi o miejscu zamieszkania w rozumieniu art. 25 występowanie tylko jednej przesłanki, polegającej na samym tylko zamieszkiwaniu w sensie fizycznym, jednakże bez zamiaru stałego pobytu, chociażby zamieszkiwanie trwało przez dłuższy czas (np. w związku z wykonywaniem pracy czy też studiowaniem w innej miejscowości)”.

 

O ile pierwsza przesłanka, tj. zamieszkiwanie, nie jest z reguły trudna do ustalenia, o tyle druga jest znacznie trudniejsza. Ustalenie zamiaru jest zawsze rzeczą niełatwą. I w tym zakresie przyjmuje się kryterium zobiektywizowane. O zamieszkiwaniu z zamiarem stałego pobytu mówi się wówczas, gdy występują okoliczności pozwalające przeciętnemu obserwatorowi na wyciągnięcie wniosku, że określona miejscowość jest głównym ośrodkiem działalności danej dorosłej osoby fizycznej.

 

Dlatego, na podstawie powyższego, zameldowanie na pobyt stały nie wystarczy samo przez się do określenia zamieszkiwania w rozumieniu art. 25. Może ono natomiast stanowić jedną z przesłanek do wyciągnięcia prawidłowego wniosku, a więc ułatwiać ustalenie. Niemożność oparcia ustalenia na samym fakcie zameldowania uzasadniona jest chociażby tym, że zamieszkanie jest instytucją prawa cywilnego, podczas gdy zameldowanie – instytucją prawa administracyjnego. Takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z 3 maja 1973 r., sygn. akt I CZ 48/73 (LexPolonica nr 318251), stwierdzając, że „na podstawie art. 27 § 2 k.p.c. w związku z art. 25 k.c. o ogólnej właściwości miejscowej sądu nie decyduje miejscowość, w której osoba pozwana jest zameldowana, ale ta miejscowość, w której ona przebywa z zamiarem stałego pobytu”.

 

Na podstawie powyższego należy bronić stanowiska, iż pomimo stałego zameldowania przez ostatnie 8 lat zamieszkiwała Pani poza granicami kraju z zamiarem stałego pobytu.

 

Powracając do problemu orzeczenia sądowego wydanego przeciwko wszystkim zameldowanym w lokalu, sąd wydał przeciwko wszystkim nakaz zapłaty prawdopodobnie w postępowaniu upominawczym.

 

Zgodnie z art. 776 Kodeksu postępowania egzekucyjnego „podstawą egzekucji jest tytuł wykonawczy, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej”. Zaś „tytułem wykonawczym jest tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności”.

 

Należy również zwrócić uwagę na fakt, iż według art. 777 Kodeksu postępowania cywilnego tytułami egzekucyjnymi są między innymi:

 

  • orzeczenie sądu prawomocne lub podlegające natychmiastowemu wykonaniu, jak również ugoda zawarta przed sądem;
  • orzeczenie referendarza sądowego prawomocne lub podlegające natychmiastowemu wykonaniu,
  • wyrok sądu polubownego lub ugoda zawarta przed takim sądem;
  • ugoda przed mediatorem,inne orzeczenia, ugody i akty, które z mocy ustawy podlegają wykonaniu w drodze egzekucji sądowej.

 

Wydając nakaz zapłaty, sąd orzeka, że pozwany ma w ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia nakazu zaspokoić roszczenie w całości wraz z kosztami albo wnieść w tym terminie sprzeciw. Taki nakaz zapłaty doręcza się pozwanemu wraz z pozwem i załącznikami.

 

Na skutek takiego postępowania sąd prawdopodobnie przesłał Pani korespondencję na adres wskazany w adresie zameldowania i zgodnie z odpowiednimi przepisami – wobec niepodjęcia w terminie – uznał przesłane pismo za doręczone. Na skutek tego nakaz zapłaty uprawomocnił się, dlatego wierzyciel wystąpił do sądu o nadanie nakazowi zapłaty, związanemu z zadłużeniem mieszkania, klauzuli wykonalności.

 

Mając już prawomocny nakaz zapłaty zaopatrzony w klauzulę wykonalności, wierzyciel mógł wystąpić do komornika o wszczęcie postepowania egzekucyjnego.

 

W Pani przypadku będą miały zastosowanie regulacje dotyczące nakazów zapłaty w ogólności, a mianowicie jeżeli doręczenie nakazu zapłaty nie może nastąpić dlatego, że miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdyby doręczenie mu nakazu nie mogło nastąpić w kraju, sąd z urzędu uchyla nakaz zapłaty, a przewodniczący podejmuje odpowiednie czynności.

 

W praktyce najbezpieczniej (i takie działanie sugeruję) wystosować do sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu należy dokonać spóźnionej czynności (czyli sporządzić sprzeciw od nakazu zapłaty). Oczywiście w piśmie takim należałoby również wnioskować o zawieszenie postępowania egzekucyjnego związanego z zadłużeniem mieszkania, gdyż postępowanie sądowe w tej sprawie może potrwać określony czas, podczas którego komornik będzie mógł skutecznie prowadzić przeciwko Pani egzekucję.

 

Jak wynika z art. 168 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego „jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednak przywrócenie nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie pociąga za sobą ujemnych dla strony skutków procesowych”. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające wniosek oraz równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności procesowej.

 

Niestety po upływie roku od uchybionego terminu jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w wypadkach wyjątkowych – dlatego fakt niezamieszkiwania w miejscu, na który wysyłana była korespondencja, musi być wykazany odpowiednimi dowodami.

 

W Pani sprawie sąd powinien uznać, iż nie doszło do prawidłowego doręczenia orzeczenia przez organ sądowy, co uniemożliwiło Pani podjęcie należytej obrony w procesie.

 

Oczywiście gdy uda się Pani przywrócić termin do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty, pozostaje kwestia zasadności przytoczonych przez Panią zarzutów.

 

W piśmie pozwany powinien wskazać, czy zaskarża nakaz w całości, czy w części, przedstawić zarzuty, które pod rygorem ich utraty należy zgłosić przed wdaniem się w spór, oraz pozostałe zarzuty przeciwko żądaniu pozwu, a także wszystkie okoliczności faktyczne i dowody na ich potwierdzenie. Jeżeli pozew wniesiono na urzędowym formularzu, wniesienie zarzutów wymaga również zachowania tej formy.

 

W Pani przypadku w sprzeciwie od nakazu zapłaty należałoby powołać się na stałe zamieszkiwanie poza granicami kraju, brak udziału w zadłużeniu mieszkania. Należy oczywiście dołączyć wszystkie dokumenty świadczące lub uprawdopodobniające zamieszkiwanie w innym miejscu. Ponadto należy podnieść brak udziału i wiedzy o nieuregulowaniu płatności za lokal.

 

Generalnie w razie prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc, a przewodniczący wyznacza rozprawę i zarządza doręczenie powodowi sprzeciwu razem z wezwaniem na rozprawę. Nakaz zapłaty traci moc w części zaskarżonej sprzeciwem. Sprzeciw jednego tylko ze współpozwanych o to samo roszczenie oraz co do jednego lub niektórych uwzględnionych roszczeń powoduje utratę mocy nakazu jedynie co do nich.

 

Należy pamiętać o tym, iż w tym postępowaniu obowiązuje zasada, że okoliczności faktyczne, zarzuty i wnioski dowodowe niezgłoszone w pozwie albo w piśmie zawierającym zarzuty od nakazu zapłaty mogą być rozpoznawane jedynie wtedy, gdy strona wykaże, że nie mogła z nich skorzystać wcześniej lub gdy potrzeba ich powołania wynikła później. Dlatego tak ważne jest, aby wszystkie okoliczności przedstawić już w sprzeciwie dołączonym do wniosku o przywróceniu terminu do jego wniesienia.

 

Podsumowując, musi Pan wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Wniosek o przywrócenie terminu proszę uzasadnić nieodebraniem nakazu zapłaty z powodu zamieszkiwania poza krajem. Do takiego wniosku proszę dołączyć uchybione pismo wraz z odpowiednim sprzeciwem, skierowanym przeciwko roszczeniu o zapłatę przez powoda.

 

Gdy sąd zdecyduje o przywróceniu terminu do złożenie środków zaskarżenia nakazu zapłaty, to będzie takie pismo rozpoznawał merytorycznie i zdecyduje wtedy o skierowaniu sprawy na rozprawę w celu dokładniejszego jej zbadania.

 

Podczas rozprawy będzie miał Pan możliwość obrony swoich praw i dalsze ewentualne kwestionowanie dochodzonego przez powoda roszczenia.

 

Niestety innej drogi niż kwestionowanie w przedstawiony sposób tytułu egzekucyjnego i złożenie wniosku o zawieszenie egzekucji nie ma. Oczywiście wszystko zależy od należytego udowodnienia po pierwsze faktu nieodebrania nakazu zapłaty bez swojej winy, a następnie na powołanie się na zarzut braku zamieszkiwania i partycypacji w powstaniu zadłużenia mieszkania.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 5 plus IV =

»Podobne materiały

Niepłacenie czynszu a spłata długu przez osoby zameldowane w lokalu

Niedawno wyszłam za mąż. Mąż jest jeszcze zameldowany w swoim domu rodzinnym (łącznie z ojcem, który jest głównym najemcą mieszkania, i ciężarną siostrą). Niedawno przyszło z sądu pismo informujące o rozprawie o eksmisję ich rodziny z powodu niepłacenia czynszu przez wiele lat (dług wynosi

 

Odpowiedzialność gminy za obniżenie wartości nieruchomości ze względu na budowę drogi

Około 50 metrów od mojego domu powstanie droga 4-pasmowa (obecnie jest 2-pasmowa). W jaki sposób można dochodzić odszkodowania od gminy za działania, które znacząco obniżą wartość mojej nieruchomości?

 

Jakie wymogi muszę spełnić, aby móc postawić domek holenderski na działce?

Chcę kupić działkę budowlaną (211 m2) nad jeziorem oraz postawić tam domek holenderski (niezwiązany stale z gruntem). Jakie wymogi muszę spełnić, aby móc postawić domek holenderski na działce? Zdjęcie domku przesyłam w załączniku.

 

Długi czynszowe i eksmisja z mieszkania spółdzielczego

Mój kolega mieszka z mamą w lokalu spółdzielczym. Ostatnio wszyscy zameldowani dostali wezwanie do sądu dotyczące eksmisji z powodu długów czynszowych. W mieszkaniu zameldowana jest też siostra kolegi, która od lat tam nie mieszka. Czy jest szansa na to, żeby kolega nie musiał płacić długu matki? Cz

 

Niepłacenie czynszu za mieszkanie komunalne

Mój ojciec od dawna nie płaci czynszu za mieszkanie komunalne; ja przebywam za granicą, ale jestem w nim zameldowany (razem z dwojgiem rodzeństwa – wszyscy jesteśmy pełnoletni). Dowiedziałem się, że wszyscy odpowiadamy za czynsz. Co powinienem zrobić? Czy wymeldowanie się z mieszkania to dobry

 

Jak wykupić mieszkanie komunalne bez udziału męża?

Problem dotyczy wykupu mieszkania komunalnego. Ja i mąż jesteśmy jego najemcami, mąż jest osobą ubezwłasnowolnioną całkowicie z powodu choroby alkoholowej. Jestem jego opiekunem prawnym. Mąż przez alkohol zadłużył się w bankach i komornicy czekają na spłatę, obecnie ściągają 25% z jego emerytury. St

 

Jak przejąć i wykupić mieszkanie komunalne gdy nie żyje główny najemca?

Mój tata mieszka w mieszkaniu komunalnym we Wrocławiu od 45 lat pod tym samym adresem i płacił czynsz przez taki sam okres. Obecnie nie ma głównego najemcy, którym była babcia która nie żyje od 5 latu. 7 lata temu zmarła mama. W mieszkaniu mieszkam ja z mężem i tatą. Obecnie korzystamy zatem z tego

 

Opieka nad osobą starszą a możliwość wykupu jej mieszkania komunalnego

Sprawuję opiekę nad starszą osobą od 10 lat, od roku osoba ta jest bardzo chora. Moja opieka nie jest nigdzie odnotowana. Jeśli chodzi o pokrewieństwo, to nasi nieżyjący mężowie byli braćmi. Osoba ta posiada mieszkanie komunalne. Pytanie: czy istnieje sposób, żeby nie stracić tej nieruchomości po śm

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »