Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Obowiązki współwłaścicieli nieruchomości

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 30.10.2015

W 1980 r. zmarł mój ojciec. Mama została sama z kredytami i domem na działce. Podzieliła wszystko po 1/3 na siebie, mnie i moją siostrę – bez podziału fizycznego. Czy teram możemy zmienić ten odział, by dostała połowę majątku po mężu i 1/3 w drugiej połowie? Czy biorąc pod uwagę fakt, że siostra nie ponosi żadnych kosztów remontu domu i nie chce dać nam swojej części – można ją prawnie zmusić do udziału w wydatkach?

Monika Wycykał

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Niestety nie wiem, czy prawidłowo rozumiem, co ma Pani na myśli, więc postaram się wytłumaczyć ogólnie, a jeśli coś będzie niejasne, bardzo proszę dopytać. Rozumiem Panią w ten sposób, że miało miejsce jedynie stwierdzenie spadku po tacie w postępowaniu sądowym, gdzie sąd wydał postanowienie, w którym stwierdził, że spadek po tacie dziedziczy Pani mama, Pani i siostra, ale nie został już dokonany podział fizyczny tego spadku pomiędzy Panie. Ale dotyczy to jedynie udziału w majątku wspólnym Pani taty, a nie całym majątku.

 

Innymi słowy jeśli rodzice byli małżeństwem i nie mieli podpisanej intercyzy, to całość majątku stanowiło ich tzw. majątek dorobkowy. Zgodnie z treścią art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym, tak więc w przypadku śmierci taty tylko połowa majątku stanowiła spadek, pozostała zaś jest nadal własnością Pani mamy i oczywiście z tej połowy Pani mama dziedziczy wraz z Paniami 1/3. Udział mamy w całości majątku wynosi zatem 1/2 + 1/3, czyli udział mamy to łącznie 4/6, a Pań po 1/6 w całości majątku. O ile dobrze Panią zrozumiałam, to właśnie o to Pani chodziło, aby doprowadzić do takich udziałów w całości majątku, aczkolwiek bez żadnych działań tak się właśnie sytuacja przedstawia.

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Oczywiście, że można siostrę zmusić do udziału w kosztach lub do zbycia swojej części. Po pierwsze zgodnie z treścią przepisu art. 1035 Kodeksu cywilnego jeżeli spadek przypada kilku spadkobiercom, do wspólności majątku spadkowego oraz do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych z zachowaniem przepisów niniejszego tytułu, co z kolei powoduje, że zastosowanie mieć będzie art. 207 stanowiący, że pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną. Tak więc każdy ze spadkobierców winien ponosić koszty remontów w takiej wysokości, w jakiej przysługują mu udziały – w przypadku Pani siostry winna ona ponieść 1/6 tych kosztów – chodzi tu oczywiście o nakłady konieczne do utrzymania budynku w należytym stanie.

 

Może także Pani lub Pani mama wystąpić z wnioskiem o dział spadku, aby zlikwidować współwłasność.

 

Zgodnie z art. 212 Kodeksu cywilnego, są 3 możliwości:

 

  1. przyznanie nieruchomości jednemu współwłaścicielowi z obowiązkiem spłaty pozostałych,
  2. podział nieruchomości na części pomiędzy współwłaścicieli,
  3. sprzedaż w drodze licytacji publicznej i podział sumy uzyskanej ze sprzedaży

 

Jeśli zatem Pani siostra nie interesuje się domem i nie uczestniczy w kosztach jego remontów, to niemal na pewno sąd nie przysądzi jej własności, a ewentualnie jedynie spłatę 1/6 wartości spadku po ewentualnym pomniejszeniu na Pań wniosek o 1/6 wartości remontów.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VIII minus III =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Czynsz za bezumowne korzystanie z lokalu

Sprawa o zniesienie współwłasności trwa od kilkunastu lat, ja mam pół mieszkania notarialnie po babci, o drugie pół toczy się sprawa na podstawie zapisów testamentowych, które dziadek sporządził na rzecz mojej babci, a które przeciwnicy procesowi starają się obalić. Ja mieszkam w mieszkaniu nieprzerwanie i teraz po latach strona przeciwna domaga się czynszu za korzystanie z mieszkania bez ich zgody. Czy mają takie prawo i za ile lat wstecz?

Zniesienie współwłasności albo w drodze umowy między współwłaścicielami, albo przez sąd

Po rozwodzie pogodziliśmy się z mężem i żyliśmy nadal razem. Urodziło się nam drugie dziecko. W tym też czasie kupiliśmy jedną działkę (oboje jesteśmy właścicielami), a drugą (graniczącą z pierwszą) otrzymaliśmy w darowiźnie dla obojga od rodziców eksmęża. Były mąż rozpoczął budowę domu na darowanej działce. Środki na budowę uzyskaliśmy z kredytu zaciągniętego tylko na niego, ale ja wyraziłam zgodę, by na działce wybudowany został dom. Wszelkie pozwolenia na budowę były wystawiane tylko na niego.

Niestety nasz związek nie przetrwał. Od około 5 lat bezskutecznie próbuję dogadać się z eksmężem w sprawie jakiejkolwiek spłaty na moją rzecz. Wyprowadziłam się z dwójką dzieci na stancję (dom nie nadaje się jeszcze do zamieszkania). Chcę odzyskać jakiekolwiek pieniądze, by kupić mieszkanie. Czy dom, który został wybudowany po rozwodzie przez eksmęża, ale na wspólnej działce, należy także do mnie? Jeżeli tak, to jak wyegzekwować od niego spłatę? Teraz on próbuje dokończyć budowę i wprowadzić się tam ze swoją nową partnerką. Czy może ją tam zameldować bez mojej zgody? Jak pokierować tą całą sprawą, by była jak najkrótsza i najtańsza?

Korzystanie z części wspólnej

Mieszkamy w domu jednorodzinnym na parterze; piętro zajmuje sąsiadka (właścicielka) ze swoim konkubentem. Jedno z pomieszczeń (korytarz prowadzący do piwnicy) jest wspólne. Ostatnio w środku nocy nietrzeźwy konkubent wszedł do wspólnego korytarza, hałasując. Żona zwróciła mu uwagę, a on zaczął się awanturować i ją popychać, twierdząc, że ma prawo do korzystania z części wspólnej i może tam robić, co chce. Czy można zakwalifikować to zdarzenie jako zakłócenie miru domowego? Czy fakt, że kłótliwy sąsiad jest tylko konkubentem właścicielki (nie jej mężem), ma jakieś znaczenie?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »