Mamy 10 894 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Obowiązki współwłaścicieli nieruchomości

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 30.10.2015

W 1980 r. zmarł mój ojciec. Mama została sama z kredytami i domem na działce. Podzieliła wszystko po 1/3 na siebie, mnie i moją siostrę – bez podziału fizycznego. Czy teram możemy zmienić ten odział, by dostała połowę majątku po mężu i 1/3 w drugiej połowie? Czy biorąc pod uwagę fakt, że siostra nie ponosi żadnych kosztów remontu domu i nie chce dać nam swojej części – można ją prawnie zmusić do udziału w wydatkach?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Niestety nie wiem, czy prawidłowo rozumiem, co ma Pani na myśli, więc postaram się wytłumaczyć ogólnie, a jeśli coś będzie niejasne, bardzo proszę dopytać. Rozumiem Panią w ten sposób, że miało miejsce jedynie stwierdzenie spadku po tacie w postępowaniu sądowym, gdzie sąd wydał postanowienie, w którym stwierdził, że spadek po tacie dziedziczy Pani mama, Pani i siostra, ale nie został już dokonany podział fizyczny tego spadku pomiędzy Panie. Ale dotyczy to jedynie udziału w majątku wspólnym Pani taty, a nie całym majątku.

 

Innymi słowy jeśli rodzice byli małżeństwem i nie mieli podpisanej intercyzy, to całość majątku stanowiło ich tzw. majątek dorobkowy. Zgodnie z treścią art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym, tak więc w przypadku śmierci taty tylko połowa majątku stanowiła spadek, pozostała zaś jest nadal własnością Pani mamy i oczywiście z tej połowy Pani mama dziedziczy wraz z Paniami 1/3. Udział mamy w całości majątku wynosi zatem 1/2 + 1/3, czyli udział mamy to łącznie 4/6, a Pań po 1/6 w całości majątku. O ile dobrze Panią zrozumiałam, to właśnie o to Pani chodziło, aby doprowadzić do takich udziałów w całości majątku, aczkolwiek bez żadnych działań tak się właśnie sytuacja przedstawia.

 

Oczywiście, że można siostrę zmusić do udziału w kosztach lub do zbycia swojej części. Po pierwsze zgodnie z treścią przepisu art. 1035 Kodeksu cywilnego jeżeli spadek przypada kilku spadkobiercom, do wspólności majątku spadkowego oraz do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych z zachowaniem przepisów niniejszego tytułu, co z kolei powoduje, że zastosowanie mieć będzie art. 207 stanowiący, że pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną. Tak więc każdy ze spadkobierców winien ponosić koszty remontów w takiej wysokości, w jakiej przysługują mu udziały – w przypadku Pani siostry winna ona ponieść 1/6 tych kosztów – chodzi tu oczywiście o nakłady konieczne do utrzymania budynku w należytym stanie.

 

Może także Pani lub Pani mama wystąpić z wnioskiem o dział spadku, aby zlikwidować współwłasność.

 

Zgodnie z art. 212 Kodeksu cywilnego, są 3 możliwości:

 

  1. przyznanie nieruchomości jednemu współwłaścicielowi z obowiązkiem spłaty pozostałych,
  2. podział nieruchomości na części pomiędzy współwłaścicieli,
  3. sprzedaż w drodze licytacji publicznej i podział sumy uzyskanej ze sprzedaży

 

Jeśli zatem Pani siostra nie interesuje się domem i nie uczestniczy w kosztach jego remontów, to niemal na pewno sąd nie przysądzi jej własności, a ewentualnie jedynie spłatę 1/6 wartości spadku po ewentualnym pomniejszeniu na Pań wniosek o 1/6 wartości remontów.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 6 plus 0 =

»Podobne materiały

Czynsz za bezumowne korzystanie z lokalu

Sprawa o zniesienie współwłasności trwa od kilkunastu lat, ja mam pół mieszkania notarialnie po babci, o drugie pół toczy się sprawa na podstawie zapisów testamentowych, które dziadek sporządził na rzecz mojej babci, a które przeciwnicy procesowi starają się obalić. Ja mieszkam w mieszkaniu nieprzer

 

Zniesienie współwłasności albo w drodze umowy między współwłaścicielami, albo przez sąd

Po rozwodzie pogodziliśmy się z mężem i żyliśmy nadal razem. Urodziło się nam drugie dziecko. W tym też czasie kupiliśmy jedną działkę (oboje jesteśmy właścicielami), a drugą (graniczącą z pierwszą) otrzymaliśmy w darowiźnie dla obojga od rodziców eksmęża. Były mąż rozpoczął budowę domu na darowanej

 

Korzystanie z części wspólnej

Mieszkamy w domu jednorodzinnym na parterze; piętro zajmuje sąsiadka (właścicielka) ze swoim konkubentem. Jedno z pomieszczeń (korytarz prowadzący do piwnicy) jest wspólne. Ostatnio w środku nocy nietrzeźwy konkubent wszedł do wspólnego korytarza, hałasując. Żona zwróciła mu uwagę, a on zaczął się a

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »