Eksmisja dłużnika a rzeczy pozostawione w lokalu• Stan prawny na: 2026-08-06 |
||||||||
|
Po eksmisji rzeczy dłużnika co do zasady powinny zostać usunięte w toku czynności komorniczych. Właściciel lokalu nie powinien samowolnie uznawać ich od razu za porzucone ani ich niszczyć. W artykule wyjaśniamy, co należy do obowiązków komornika, kiedy trzeba wezwać dłużnika do odbioru rzeczy i jak ograniczyć ryzyko odpowiedzialności za ich utratę lub zniszczenie. |
||||||||
|
||||||||
|
Najważniejsze:
Eksmisja, czyli wydanie i opróżnienie lokalu przez dłużnikaJeżeli zapadł prawomocny tytuł wykonawczy nakazujący opróżnienie lokalu, egzekucję prowadzi komornik sądowy. Podstawą prawną jest art. 1046 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego. Przepis ten reguluje nie tylko usunięcie osób z lokalu, ale również postępowanie z ruchomościami znajdującymi się w środku. W praktyce oznacza to, że lokal powinien zostać wydany wierzycielowi w stanie wolnym od osób, a co do zasady także od rzeczy dłużnika. Komornik nie ogranicza się wyłącznie do wyprowadzenia dłużnika. W toku czynności powinien rozstrzygnąć również, co stanie się z pozostawionymi ruchomościami. Jeżeli więc eksmisja ma być przeprowadzona przez komornika, najbezpieczniej jest dopilnować, aby w protokole czynności dokładnie opisano pozostawione rzeczy, sposób ich zabezpieczenia oraz osobę, której zostały wydane albo oddane pod dozór. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Co komornik robi z rzeczami pozostawionymi przez dłużnika?Zgodnie z art. 1046 § 9 Kodeksu postępowania cywilnego komornik usuwa ruchomości niebędące przedmiotem egzekucji i oddaje je dłużnikowi albo innej osobie dorosłej z jego gospodarstwa domowego. Jeżeli nie jest to możliwe, komornik ustanawia dozorcę, do którego stosuje się odpowiednio art. 855–862 Kodeksu postępowania cywilnego. To bardzo ważne: ustawowy model zakłada zabezpieczenie rzeczy, a nie ich automatyczne uznanie za porzucone. Dlatego właściciel nieruchomości nie powinien sam przejmować roli komornika i na własną rękę decydować, że wszystkie rzeczy nadają się od razu do wyrzucenia. Jeżeli komornik zamierza pozostawić ruchomości pod dozorem wierzyciela, warto wyraźnie ustalić to w protokole. Trzeba też dopilnować, aby w protokole znalazł się możliwie precyzyjny opis rzeczy. To później ogranicza spór o to, co faktycznie zostało pozostawione i w jakim było stanie.
Czy można od razu uznać rzeczy za porzucone?Nie zawsze. Art. 180 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny stanowi, że właściciel może wyzbyć się własności rzeczy ruchomej przez to, że w tym zamiarze rzecz porzuci. Z przepisu wynikają dwa elementy: faktyczne porzucenie rzeczy oraz zamiar wyzbycia się własności. To oznacza, że samo pozostawienie rzeczy po eksmisji nie daje automatycznie pewności, że doszło do porzucenia w sensie prawnym. Dłużnik mógł nie mieć możliwości ich zabrania, mógł być nieobecny albo liczyć na późniejszy odbiór. Dlatego zbyt szybkie powoływanie się na art. 180 Kodeksu cywilnego jest ryzykowne. Podobny problem pojawia się po zwykłym ustaniu umowy najmu; osobno wyjaśniamy, jak postępować z rzeczami najemcy pozostawionymi w lokalu po zakończeniu najmu. Znaczenie ma tu również stanowisko orzecznictwa, zgodnie z którym o porzuceniu można mówić wtedy, gdy z okoliczności wynika realne wyzbycie się władztwa nad rzeczą i zamiar rezygnacji z własności. Tę linię potwierdza m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 marca 2011 r., I OSK 2000/10. W konsekwencji w opisanej sytuacji bezpieczniej jest traktować pozostawione rzeczy jako cudze ruchomości oddane pod dozór albo przechowanie, a nie jako rzeczy niczyje już następnego dnia po eksmisji. Jak zabezpieczyć się po eksmisji, jeżeli rzeczy zostaną na posesji?Jeżeli mimo czynności komornika rzeczy fizycznie pozostaną na Pani posesji lub w garażu, proszę działać tak, aby wykazać staranność i brak samowoli. W praktyce warto:
Jeżeli rzeczy są objęte dozorem, dozorca ma obowiązek pieczy nad nimi. Wynika to z odpowiedniego stosowania art. 856 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym dozorca powinien przechowywać rzecz z taką starannością, aby nie straciła na wartości. Nie oznacza to obowiązku ponoszenia nieograniczonych kosztów przez lata, ale wymaga zachowania rozsądnej ostrożności. Ważne: Jeżeli pozostawione rzeczy mają większą wartość, zawierają dokumenty, sprzęt elektroniczny, narzędzia pracy albo mogą należeć także do innych osób niż dłużnik, przed ich dalszym losem warto skonsultować sprawę indywidualnie. W takich przypadkach ryzyko odpowiedzialności za zniszczenie lub utratę jest wyraźnie większe. Wezwanie dłużnika do odbioru rzeczy – jak to zrobić?Przepisy nie wprowadzają tu jednego sztywnego terminu 7, 14 czy 30 dni. Rozsądny termin zależy od okoliczności sprawy: liczby rzeczy, możliwości kontaktu z dłużnikiem, miejsca ich przechowania oraz tego, czy dłużnik zna nowy adres odbioru. W praktyce bezpieczne jest pisemne wezwanie do odbioru rzeczy z wyznaczeniem konkretnej daty, godzin i miejsca odbioru. Wezwanie najlepiej wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru na ostatni znany adres dłużnika, a jeżeli jest dostępny – także e-mailem lub SMS-em, zachowując dowody nadania i treść wiadomości. W piśmie warto wskazać:
Nie rekomenduję używania w takim piśmie kategorycznej formuły, że po 30 dniach rzeczy na pewno zostaną zutylizowane jako porzucone. Lepiej napisać ostrożniej, że brak odbioru będzie traktowany jako okoliczność przemawiająca za uznaniem, iż dłużnik nie jest zainteresowany dalszym wykonywaniem prawa do rzeczy, oraz że właściciel podejmie dalsze działania zgodne z prawem, z uwzględnieniem stanu i wartości ruchomości. Czy po bezskutecznym wezwaniu można rzeczy zutylizować?Takie działanie bywa możliwe, ale nie w każdym przypadku i nie automatycznie. Jeżeli po prawidłowym wezwaniu dłużnik nie odbiera rzeczy, a z całokształtu okoliczności wynika, że faktycznie się nimi nie interesuje, można argumentować, że doszło do porzucenia w rozumieniu art. 180 Kodeksu cywilnego. Im bardziej rzeczy są oczywiście bezwartościowe, zniszczone lub stanowią odpady, tym mniejsze ryzyko sporu. Inaczej trzeba ocenić sytuację, gdy pozostawiono sprzęt RTV, narzędzia, rowery, dokumenty, pamiątki rodzinne, biżuterię albo przedmioty przedstawiające wartość handlową. Wtedy samodzielna utylizacja może być uznana za bezprawne naruszenie cudzej własności lub posiadania i prowadzić do roszczeń odszkodowawczych na podstawie art. 415 Kodeksu cywilnego, a w niektórych układach także art. 471 Kodeksu cywilnego. Jeżeli więc rzeczy mają choćby umiarkowaną wartość, najbezpieczniejsze jest wcześniejsze uzyskanie indywidualnej oceny prawnej albo ponowny kontakt z komornikiem co do sposobu zakończenia dozoru. Zobacz również: opróżnienie garażu przez byłego Rzeczy bezwartościowe, odpady i rzeczy niebezpieczneW praktyce część pozostawionych przedmiotów może mieć charakter odpadów. Trzeba jednak uważać, aby nie mylić odpadów z cudzym mieniem. Jeżeli rzecz nadaje się do używania albo ma wartość handlową, nie należy pochopnie kwalifikować jej jako śmieci. Jeżeli wśród rzeczy znajdują się substancje niebezpieczne, leki, chemikalia, broń, amunicja albo dokumenty zawierające dane osobowe, należy działać szczególnie ostrożnie. W zależności od rodzaju przedmiotów mogą wchodzić w grę dodatkowe obowiązki wynikające z przepisów o odpadach, ochronie danych osobowych albo przepisów karnych i administracyjnych. To są sytuacje wymagające odrębnej oceny. Wnioski praktyczneW opisanym stanie faktycznym najbezpieczniejszy model działania jest następujący:
Samo przyjęcie z góry zasady „30 dni i utylizacja” nie daje pełnego bezpieczeństwa prawnego. O tym, czy można rzeczy zutylizować bez ryzyka, decydują przede wszystkim: treść protokołu komorniczego, wartość rzeczy, sposób wezwania dłużnika oraz to, czy z okoliczności rzeczywiście wynika zamiar porzucenia. PrzykładyPoniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce ocenia się pozostawione rzeczy po eksmisji. PRZYKŁAD 1 Po eksmisji w mieszkaniu zostały zniszczone materace, zepsute krzesła, puste kartony i worki z odpadami. Komornik opisał stan lokalu, a właściciel dodatkowo zrobił zdjęcia i wysłał dłużnikowi wezwanie do odbioru. Po bezskutecznym upływie terminu, przy braku reakcji i oczywiście bezwartościowym charakterze przedmiotów, ryzyko uznania ich za porzucone jest niewielkie. PRZYKŁAD 2 Były lokator zostawił telewizor, laptop, komplet narzędzi i dokumenty. W takiej sytuacji właściciel nie powinien ich wyrzucać po samym wezwaniu do odbioru. To rzeczy o wyraźnej wartości i ich zniszczenie mogłoby prowadzić do roszczeń odszkodowawczych. Potrzebna jest większa ostrożność i najlepiej indywidualna konsultacja co do dalszego postępowania. FAQCzy komornik musi usunąć także rzeczy dłużnika?Co do zasady tak. Wynika to z art. 1046 § 9 Kodeksu postępowania cywilnego. Komornik usuwa ruchomości i wydaje je dłużnikowi albo ustanawia dozorcę, jeżeli wydanie nie jest możliwe. Czy mogę sama przenieść rzeczy do garażu?Fizycznie jest to możliwe, ale najlepiej tylko w powiązaniu z czynnością komorniczą i z dokładnym opisem w protokole. Samodzielne przeniesienie bez dokumentacji zwiększa ryzyko sporu o zaginięcie lub uszkodzenie rzeczy. Czy 30 dni na odbiór rzeczy wynika z ustawy?Nie ma jednego ustawowego terminu, który zawsze obowiązuje w takiej sytuacji. Termin powinien być rozsądny i dostosowany do okoliczności sprawy. Czy brak reakcji dłużnika zawsze oznacza porzucenie rzeczy?Nie. Dla zastosowania art. 180 Kodeksu cywilnego trzeba wykazać także zamiar wyzbycia się własności. Sam brak odpowiedzi po jednym wezwaniu nie zawsze wystarczy. Co grozi za wyrzucenie cudzych rzeczy zbyt wcześnie?Przede wszystkim ryzyko żądania odszkodowania. W zależności od okoliczności podstawą może być art. 415 Kodeksu cywilnego albo art. 471 Kodeksu cywilnego. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła:1. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności art. 1046 oraz art. 855–862 – ISAP 2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, w szczególności art. 180, art. 415 i art. 471 – ISAP 3. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 2011 r., I OSK 2000/10 |
|
|