.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Czy rodzic może zapisać dziecko na zajęcia dodatkowe bez zgody drugiego rodzica?

• Stan prawny na: 2026-08-02

Jeżeli obojgu rodzicom przysługuje pełna władza rodzicielska, to o istotnych sprawach dziecka powinni decydować wspólnie. W praktyce zapisanie dziecka na zajęcia dodatkowe może wymagać zgody obojga rodziców, jeśli wpływa na wychowanie, czas dziecka, koszty albo organizację opieki.

Wyjaśniamy, kiedy jeden rodzic nie powinien działać samodzielnie, czy organizator zajęć może przyjąć dziecko mimo sprzeciwu drugiego rodzica oraz jak wygląda rozstrzygnięcie sporu przez sąd opiekuńczy.

Najważniejsze:
  • Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie na podstawie art. 97 § 2 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy.
  • Zajęcia dodatkowe nie zawsze są sprawą istotną, ale często nią są, gdy wpływają na wychowanie dziecka, jego zdrowie, plan tygodnia, koszty albo obowiązki drugiego rodzica.
  • W razie braku porozumienia każdy z rodziców może złożyć do sądu opiekuńczego wniosek o rozstrzygnięcie istotnej sprawy dziecka; sąd kieruje się dobrem dziecka.
  • Sam sprzeciw drugiego rodzica nie zawsze automatycznie unieważnia umowę z organizatorem zajęć, ale może prowadzić do sporu o wykonywanie władzy rodzicielskiej i być podstawą odmowy dopuszczenia dziecka do zajęć do czasu wyjaśnienia sytuacji.

Jakie przepisy regulują takie sytuacje?

Podstawowe znaczenie ma art. 97 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy.

Art. 97 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, że jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania.

Art. 97 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewiduje jednak wyjątek: o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie, a w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Oznacza to, że nie każda decyzja wymaga podpisu obojga rodziców. Jeden rodzic może samodzielnie podejmować zwykłe, bieżące decyzje dotyczące dziecka. Jeżeli jednak sprawa ma charakter istotny, potrzebne jest porozumienie rodziców albo rozstrzygnięcie sądu.

Czy zajęcia dodatkowe to zawsze istotna sprawa dziecka?

Nie zawsze. Przepisy nie zawierają zamkniętej listy „istotnych spraw dziecka”, dlatego każdą sytuację trzeba oceniać konkretnie. W praktyce za istotne uznaje się decyzje dotyczące m.in. edukacji, leczenia, miejsca pobytu, wychowania, wyjazdów zagranicznych czy ważnych obciążeń finansowych i organizacyjnych.

W przypadku zajęć dodatkowych znaczenie mają zwłaszcza takie okoliczności:

  • czy zajęcia są regularne i na dłuższy czas,
  • czy kolidują z planem opieki drugiego rodzica,
  • czy wiążą się z wyraźnymi kosztami,
  • czy ingerują w sferę wychowania, światopoglądu lub rozwoju dziecka,
  • czy budzą wątpliwości zdrowotne lub bezpieczeństwa,
  • czy dziecko jest małe i wymaga każdorazowego dowożenia oraz organizacji czasu przez oboje rodziców.

Przy opiece wykonywanej naprzemiennie lub faktycznie „50/50” ryzyko uznania sprawy za istotną jest większe, bo zajęcia mogą bezpośrednio wpływać na sposób wykonywania pieczy przez drugiego rodzica.

Kiedy jeden rodzic może działać samodzielnie?

Samodzielne działanie jest dopuszczalne przy sprawach zwykłych, codziennych i niewywołujących trwałych skutków dla dziecka ani dla wykonywania władzy rodzicielskiej przez drugiego rodzica. Przykładowo może chodzić o jednorazowe warsztaty, krótkie szkolne wydarzenie albo okazjonalne zajęcia, które nie pociągają za sobą większych kosztów i nie wpływają na plan drugiego rodzica.

Inaczej należy ocenić sytuację, gdy dziecko ma być zapisane na stałe zajęcia, które odbywają się co tydzień, są płatne, wymagają obecności w czasie przypadającym na opiekę drugiego rodzica albo wywołują spór co do ich charakteru. Wtedy bezpieczniej przyjąć, że chodzi o sprawę istotną w rozumieniu art. 97 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Czy matka lub ojciec może samodzielnie podpisać regulamin zajęć?

Od strony cywilnej organizator zajęć zwykle zawiera umowę z rodzicem, który zgłasza dziecko. Sam podpis jednego rodzica nie rozstrzyga jednak, czy decyzja została podjęta prawidłowo z punktu widzenia wykonywania władzy rodzicielskiej.

Jeżeli drugi rodzic ma pełnię władzy rodzicielskiej i wyraźnie sprzeciwia się zapisaniu dziecka, organizator zajęć powinien zachować ostrożność. Nie ma przepisu, który wprost nakazywałby każdemu podmiotowi zawsze badać zgodę obojga rodziców przy każdych zajęciach dodatkowych. Jednak w razie otrzymania wiarygodnej informacji o sporze dotyczącej istotnej sprawy dziecka dalsze dopuszczanie dziecka do zajęć może narażać organizatora na konflikt z rodzicami i zarzut ignorowania praw jednego z nich.

W praktyce wiele placówek i organizatorów prosi wtedy o zgodę obojga rodziców albo o orzeczenie sądu. Jest to rozwiązanie ostrożnościowe, choć nie wynika z jednego szczególnego przepisu dotyczącego wszystkich zajęć dodatkowych.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Czy sprzeciw drugiego rodzica zablokuje udział dziecka w zajęciach?

Nie da się odpowiedzieć identycznie w każdej sprawie. To zależy od stanu faktycznego, treści sprzeciwu, regulaminu organizatora, wieku dziecka oraz tego, czy chodzi o sprawę istotną.

Jeżeli sprzeciw dotyczy sprawy istotnej i został zgłoszony jasno, najlepiej na piśmie, organizator ma podstawy, by wstrzymać udział dziecka do czasu wyjaśnienia sprawy między rodzicami albo przedstawienia orzeczenia sądu. Z punktu widzenia dobra dziecka i bezpieczeństwa prawnego organizatora jest to najrozsądniejsze rozwiązanie.

Nie można jednak twierdzić automatycznie, że każda umowa zawarta przez jednego rodzica jest nieważna albo że klub „na pewno nie może” przyjąć dziecka. Trafniejsze jest stwierdzenie, że przy realnym sporze o istotną sprawę dziecka organizator powinien liczyć się z koniecznością wstrzymania realizacji zajęć do czasu uzgodnienia stanowiska rodziców lub rozstrzygnięcia sądu.

Co zrobić, gdy rodzice się nie zgadzają?

Jeżeli nie ma porozumienia, każdy z rodziców może wystąpić do sądu opiekuńczego o rozstrzygnięcie istotnej sprawy dziecka na podstawie art. 97 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Sprawa jest rozpoznawana w postępowaniu nieprocesowym. Zgodnie z art. 5061 oraz art. 568 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, właściwy jest sąd rejonowy, wydział rodzinny i nieletnich, co do zasady sąd miejsca zamieszkania dziecka.

We wniosku warto opisać:

  • jakie zajęcia wybrał jeden z rodziców,
  • dlaczego drugi rodzic się sprzeciwia,
  • jak zajęcia wpływają na dziecko,
  • jakie są koszty i harmonogram,
  • czy dziecko samo chce uczestniczyć w zajęciach,
  • czy zajęcia kolidują z opieką lub innymi obowiązkami dziecka.

Sąd bierze pod uwagę przede wszystkim dobro dziecka, a nie to, który z rodziców jest bardziej stanowczy. Znaczenie mogą mieć wiek dziecka, jego potrzeby rozwojowe, predyspozycje, obciążenie dodatkowymi aktywnościami, bezpieczeństwo oraz realna możliwość wykonywania ustalonej opieki.

Ważne: Jeżeli spór o zajęcia dodatkowe jest elementem szerszego konfliktu rodzicielskiego, warto przeanalizować także kontakty, sposób wykonywania pieczy i zakres współdecydowania o dziecku. W takich sprawach szczegóły faktyczne często decydują o wyniku postępowania.

Jak sąd ocenia spór o zajęcia dodatkowe?

Sąd nie bada sprawy w oderwaniu od życia dziecka. Oceni m.in. czy zajęcia:

  • służą rozwojowi dziecka,
  • są adekwatne do jego wieku i stanu zdrowia,
  • nie przeciążają dziecka,
  • nie naruszają jego poczucia bezpieczeństwa,
  • nie dezorganizują wykonywania opieki przez drugiego rodzica,
  • nie wiążą się z nieproporcjonalnymi kosztami.

Jeżeli dziecko jest starsze i potrafi wyrazić własne zdanie, sąd może uwzględnić jego opinię stosownie do stopnia dojrzałości. Wynika to z zasady dobra dziecka i z obowiązku wysłuchania dziecka w sprawach go dotyczących, przewidzianego w art. 2161 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, jeśli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwalają.

Czy brak porozumienia może prowadzić do dalszych konsekwencji?

Tak. Jeżeli jeden z rodziców stale podejmuje samodzielnie decyzje w sprawach istotnych, ignorując drugiego rodzica, może to stać się argumentem w późniejszej sprawie o zmianę sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej, kontaktów albo miejsca pobytu dziecka.

W skrajnych przypadkach sąd może ingerować we władzę rodzicielską na podstawie art. 109 § 1 i § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli dobro dziecka jest zagrożone. Nie chodzi jednak o każdą jednorazową różnicę zdań, lecz o poważniejszy i utrwalony problem w wykonywaniu pieczy nad dzieckiem.

Co warto zrobić w praktyce?

Najbezpieczniejsza kolejność działań wygląda tak:

KrokCo zrobić
1Spróbować ustalić na piśmie, czy zajęcia są jednorazowe czy stałe, jakie są koszty i terminy.
2Jeżeli się nie zgadzasz, wyraź sprzeciw jasno i najlepiej pisemnie, wskazując konkretne powody.
3Poinformować organizatora, że trwa spór rodziców dotyczący istotnej sprawy dziecka.
4W razie braku porozumienia złożyć do sądu opiekuńczego wniosek o rozstrzygnięcie istotnej sprawy dziecka.
5Gromadzić dowody: wiadomości, regulamin zajęć, harmonogram, informacje o kosztach, opinie specjalistów, jeśli są potrzebne.

Podsumowanie

Jeżeli oboje rodzice mają pełnię władzy rodzicielskiej, to przy sprawach istotnych nie powinno dochodzić do jednostronnego narzucania decyzji. W wielu przypadkach zapisanie dziecka na stałe zajęcia dodatkowe będzie właśnie taką sprawą istotną, zwłaszcza gdy dotyczy organizacji opieki, kosztów, wychowania albo budzi poważny spór między rodzicami.

Najbezpieczniejsze rozwiązanie to wspólna decyzja. Gdy jej brak, ostatecznie rozstrzyga sąd opiekuńczy na podstawie art. 97 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, kierując się wyłącznie dobrem dziecka.

Przykłady

Poniższe sytuacje pokazują, kiedy zajęcia dodatkowe mogą być zwykłą decyzją dnia codziennego, a kiedy stają się istotną sprawą dziecka wymagającą porozumienia rodziców albo ingerencji sądu.

PRZYKŁAD 1

Matka zapisała 6-letnie dziecko na cotygodniowe zajęcia taneczne odbywające się w soboty, czyli w czasie, kiedy dziecko przebywa u ojca. Ojciec sprzeciwia się, bo oznacza to konieczność dowożenia dziecka w jego tygodniu opieki i zmianę ustalonego rytmu dnia. W takiej sytuacji sprawa wykracza poza zwykłą decyzję organizacyjną i może zostać uznana za istotną sprawę dziecka.

PRZYKŁAD 2

Ojciec chce zapisać dziecko na drogi, całoroczny kurs sportowy z opłatą wpisową, zakupem stroju i wyjazdami na zawody. Matka nie kwestionuje samego sportu, ale wskazuje na zbyt wysokie koszty i przemęczenie dziecka. Tutaj znaczenie mają nie tylko zainteresowania dziecka, ale też obciążenia finansowe i wpływ zajęć na jego codzienne funkcjonowanie.

PRZYKŁAD 3

Jeden z rodziców zgłasza dziecko na jednorazowe, dwugodzinne warsztaty plastyczne organizowane przez dom kultury, bez kosztów i bez wpływu na plan drugiego rodzica. W takiej sytuacji łatwiej bronić poglądu, że chodzi o zwykłą bieżącą decyzję, którą rodzic może podjąć samodzielnie.

FAQ

Czy każde zajęcia dodatkowe wymagają zgody obojga rodziców?

Nie. Zgoda obojga rodziców jest potrzebna wtedy, gdy chodzi o istotną sprawę dziecka w rozumieniu art. 97 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Ocena zależy od charakteru zajęć, ich kosztów, częstotliwości i wpływu na wykonywanie opieki.

Czy opieka 50/50 automatycznie oznacza, że żaden rodzic nie może nic zdecydować sam?

Nie. Także przy opiece naprzemiennej każdy rodzic może podejmować zwykłe, bieżące decyzje. Jednak gdy decyzja wpływa na plan drugiego rodzica lub ma większe znaczenie wychowawcze, zdrowotne albo finansowe, potrzebne jest porozumienie.

Czy organizator zajęć musi badać, czy drugi rodzic wyraził zgodę?

Nie ma jednego przepisu nakładającego taki obowiązek we wszystkich przypadkach. Jeżeli jednak organizator wie o sporze dotyczącym istotnej sprawy dziecka, powinien działać ostrożnie i może wstrzymać udział dziecka do czasu wyjaśnienia sprawy.

Co zrobić, jeśli drugi rodzic już zapisał dziecko bez mojej zgody?

Najpierw warto zgłosić sprzeciw drugiemu rodzicowi i organizatorowi, najlepiej pisemnie. Jeżeli nie dojdzie do porozumienia, można złożyć do sądu opiekuńczego wniosek o rozstrzygnięcie istotnej sprawy dziecka na podstawie art. 97 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Czy sąd zawsze zapyta dziecko o zdanie?

Nie zawsze. Zgodnie z art. 2161 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego sąd wysłuchuje dziecko, jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i dojrzałość na to pozwalają.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła:

1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy – Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego – Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296.
3. Art. 97 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – tekst przepisu: LEX / tekst przepisu.

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Katarzyna Talkowska-Szewczyk

Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca...

>> więcej informacji