.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Włamanie na telefon – ile czasu na zgłoszenie przestępstwa?

• Stan prawny na: 2026-08-03

Tak – włamanie na telefon sprzed 2 lat co do zasady nadal można zgłosić organom ścigania. W wielu takich sprawach kluczowe są jednak nie tylko terminy przedawnienia, ale też to, czy przestępstwo jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego.

Poniżej wyjaśniam, jaki przepis zwykle ma zastosowanie, ile wynosi termin przedawnienia, gdzie złożyć zawiadomienie i jakie dowody dołączyć, aby zwiększyć szanse na wszczęcie postępowania.

Najważniejsze:
  • Nieuprawnione wejście do telefonu lub uzyskanie dostępu do zapisanych tam danych może wypełniać znamiona przestępstwa z art. 267 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny.
  • Przestępstwa z art. 267 § 1–4 Kodeksu karnego są ścigane na wniosek pokrzywdzonego, zgodnie z art. 267 § 5 Kodeksu karnego.
  • Przy czynie zagrożonym karą do 2 lat pozbawienia wolności karalność co do zasady ustaje po 5 latach od czasu popełnienia czynu – art. 101 § 1 pkt 4 Kodeksu karnego.
  • Do zawiadomienia warto dołączyć zrzuty ekranu, historię logowań, raporty bezpieczeństwa, korespondencję i dane świadków.

Czy po 2 latach nadal można zgłosić włamanie na telefon?

Co do zasady tak. Jeżeli doszło do nieuprawnionego wejścia do telefonu, odblokowania urządzenia, przejęcia kont, odczytania wiadomości albo skopiowania danych mimo zabezpieczeń, to sprawa po 2 latach nadal najczęściej może być zgłoszona Policji lub prokuraturze.

W typowej sytuacji zastosowanie może mieć art. 267 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, zgodnie z którym: „Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Jeżeli więc sprawca przełamał blokadę telefonu, hasło, PIN, biometrię, kod aplikacji, zabezpieczenie chmury albo inne techniczne zabezpieczenie dostępu do informacji, zawiadomienie po 2 latach co do zasady nadal będzie możliwe.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Jaki termin przedawnienia ma takie przestępstwo?

Dla podstawowego typu z art. 267 § 1 Kodeksu karnego, zagrożonego karą do 2 lat pozbawienia wolności, zastosowanie ma art. 101 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny. Zgodnie z tym przepisem karalność przestępstwa ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło 5 lat, gdy chodzi o występek zagrożony karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 3 lat.

To oznacza, że samo upływanie 2 lat od zdarzenia zwykle nie zamyka jeszcze drogi do ścigania sprawcy. W praktyce trzeba jednak ustalić:

  • kiedy dokładnie doszło do czynu,
  • czy był to jednorazowy incydent czy działanie powtarzalne,
  • czy w grę wchodzi tylko art. 267 Kodeksu karnego, czy także inne przepisy,
  • czy nie doszło również do wykorzystania danych, podszywania się lub oszustwa.

Jeśli chcesz szerzej sprawdzić, jak działa przedawnienie karalności przestępstw, warto porównać terminy z rodzajem czynu i jego kwalifikacją prawną.

Warto też pamiętać o art. 102 § 1 Kodeksu karnego. Jeżeli w okresie przewidzianym w art. 101 wszczęto postępowanie przeciwko osobie, karalność przestępstwa określonego m.in. w art. 101 § 1 pkt 4 ustaje z upływem 10 lat od zakończenia tego okresu. Nie zmienia to jednak praktycznej rady: nie warto zwlekać ze zgłoszeniem.

Ściganie na wniosek pokrzywdzonego – co to oznacza?

Przy przestępstwach z art. 267 § 1–4 Kodeksu karnego bardzo ważny jest art. 267 § 5 Kodeksu karnego, który stanowi: „Ściganie przestępstwa określonego w § 1-4 następuje na wniosek pokrzywdzonego”.

W praktyce oznacza to, że samo opisanie zdarzenia Policji nie zawsze wystarczy. Z zawiadomienia powinno wyraźnie wynikać, że pokrzywdzony wnosi o ściganie sprawcy. Najlepiej napisać to wprost, np.: „Na podstawie art. 267 § 5 Kodeksu karnego wnoszę o ściganie sprawcy przestępstwa”.

Jeżeli pokrzywdzonym jest właściciel telefonu lub osoba, której prywatne informacje zostały przejęte, to właśnie ta osoba powinna złożyć wniosek. Gdy telefon należał do pracodawcy, a naruszone zostały jednocześnie prywatne dane pracownika, ocena tego, kto jest pokrzywdzonym i w jakim zakresie, może zależeć od konkretnego stanu faktycznego.

Ważne: Jeżeli nie masz pewności, kto powinien wystąpić jako pokrzywdzony albo jaki czyn rzeczywiście miał miejsce, warto skonsultować treść zawiadomienia przed jego złożeniem. W sprawach dotyczących urządzeń, kont i danych elektronicznych błędny opis zdarzenia często utrudnia dalsze postępowanie.

Kiedy chodzi o „włamanie”, a kiedy o inny czyn?

Potocznie mówi się o „włamaniu na telefon”, ale prawnie sytuacja może być zakwalifikowana różnie. Najczęściej chodzi o bezprawne art. 267 K.k., czyli nieuprawnione uzyskanie dostępu do informacji. Jeżeli doszło również do przejęcia kont, podszywania się, wysyłania wiadomości w imieniu pokrzywdzonego albo wyłudzeń, mogą wchodzić w grę także inne przepisy Kodeksu karnego.

Przykładowo:

  • art. 267 § 1 Kodeksu karnego – gdy sprawca przełamuje lub omija zabezpieczenie i uzyskuje dostęp do informacji,
  • art. 267 § 3 Kodeksu karnego – gdy zakłada lub posługuje się urządzeniem, oprogramowaniem lub innym narzędziem w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony,
  • art. 267 § 4 Kodeksu karnego – gdy uzyskaną w sposób opisany wcześniej informację ujawnia innej osobie,
  • art. 190a § 2 Kodeksu karnego – gdy dochodzi do podszywania się pod inną osobę i wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej,
  • art. 286 § 1 Kodeksu karnego – gdy następstwem przejęcia dostępu było oszustwo.

Jeżeli sprawa obejmuje konto bankowe, komunikatory, e-mail, media społecznościowe lub inne przestępstwa internetowe, warto opisać wszystkie skutki jednego zdarzenia, a nie tylko sam moment przełamania zabezpieczeń.

Jakie dowody warto dołączyć do zawiadomienia?

Im lepiej udokumentowana sprawa, tym większa szansa, że organy ścigania podejmą realne działania. Do zawiadomienia warto dołączyć lub wskazać:

  • zrzuty ekranu z telefonu, kont pocztowych, komunikatorów i mediów społecznościowych,
  • historię logowań i alerty bezpieczeństwa,
  • raporty operatora, producenta telefonu lub dostawcy usługi,
  • numery IMEI urządzenia, adresy e-mail, loginy, nazwy kont i daty incydentów,
  • korespondencję potwierdzającą zmianę hasła, reset konta albo logowanie z obcego urządzenia,
  • dane świadków, którzy widzieli skutki zdarzenia albo otrzymywali wiadomości od podszywającego się sprawcy,
  • nagrania, kopie zapasowe, raporty z programów antywirusowych lub analiz informatycznych.

Nie należy samodzielnie „odwdzięczać się” sprawcy, wchodzić na jego konto ani instalować oprogramowania śledzącego. Takie działania mogą same rodzić odpowiedzialność karną lub zniszczyć materiał dowodowy.

Gdzie i jak zgłosić sprawę?

Zawiadomienie można złożyć:

  • na Policji,
  • w prokuraturze,
  • ustnie do protokołu albo pisemnie.

Podstawę obowiązku przyjęcia zawiadomienia stanowi art. 304 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego, zgodnie z którym każdy, dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję. W sprawie z art. 267 Kodeksu karnego trzeba dodatkowo zadbać o wyraźny wniosek o ściganie, bo wynika to z art. 267 § 5 Kodeksu karnego.

W piśmie warto wskazać:

  • dane pokrzywdzonego,
  • opis zdarzenia i przybliżone daty,
  • jakie zabezpieczenia zostały przełamane lub ominięte,
  • jakie informacje zostały przejęte,
  • jakie skutki wywołało zdarzenie,
  • jakie dowody załączasz,
  • że wnosisz o ściganie sprawcy.

Jeżeli nie znasz sprawcy, zgłaszasz czyn „przez nieustaloną osobę”. To nie jest przeszkoda do przyjęcia zawiadomienia.

Czy po 2 latach brak natychmiastowej reakcji przekreśla sprawę?

Nie. Opóźnione wykrycie incydentu jest w sprawach cyfrowych częste. Zdarza się, że pokrzywdzony dopiero po wielu miesiącach odkrywa obce logowania, aplikację szpiegującą albo wykorzystanie jego danych. Sam fakt późniejszego odkrycia zdarzenia nie oznacza jeszcze, że sprawa jest przegrana.

Znaczenie może mieć natomiast jakość dowodów oraz możliwość ustalenia, kiedy dokładnie czyn został popełniony. Im dłużej trwa zwłoka, tym większe ryzyko utraty logów, usunięcia danych albo braku pamięci świadków.

Tabela: najważniejsze terminy i zasady

KwestiaAktualna zasada
Podstawowy przepisArt. 267 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny
Tryb ściganiaNa wniosek pokrzywdzonego – art. 267 § 5 Kodeksu karnego
Kara w typie podstawowymGrzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat
Przedawnienie karalnościCo do zasady 5 lat od czasu popełnienia czynu – art. 101 § 1 pkt 4 Kodeksu karnego
Gdzie zgłosićPolicja lub prokuratura, ustnie do protokołu albo pisemnie

Przykłady

Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce ocenia się termin zgłoszenia i znaczenie dowodów w sprawach dotyczących telefonu oraz dostępu do danych.

PRZYKŁAD 1

Pani Marta po 2 latach zauważyła, że ktoś logował się na jej konto w chmurze powiązane z telefonem i pobierał zdjęcia oraz kopie wiadomości. Zachowały się alerty bezpieczeństwa z datami, adresami IP i informacją o zmianach hasła. W takiej sytuacji nadal można złożyć zawiadomienie wraz z wnioskiem o ściganie sprawcy, bo przy typie podstawowym z art. 267 § 1 Kodeksu karnego 2 lata nie oznaczają jeszcze przedawnienia.

PRZYKŁAD 2

Pan Adam podejrzewał, że była partnerka znała treść jego prywatnych rozmów z komunikatora. Dopiero po analizie telefonu przez serwis okazało się, że na urządzeniu działała aplikacja szpiegująca. Poza samym art. 267 § 3 Kodeksu karnego znaczenie mogą mieć także inne przepisy, jeżeli zdobyte informacje były dalej ujawniane. Kluczowe będzie zabezpieczenie raportu technicznego i wskazanie, kto miał fizyczny dostęp do telefonu.

FAQ

Czy po 2 latach od włamania na telefon sprawa jest przedawniona?

Najczęściej nie. Przy podstawowym czynie z art. 267 § 1 Kodeksu karnego karalność co do zasady ustaje po 5 latach od popełnienia czynu, zgodnie z art. 101 § 1 pkt 4 Kodeksu karnego.

Czy trzeba złożyć zwykłe zawiadomienie, czy także wniosek o ściganie?

W sprawach z art. 267 § 1–4 Kodeksu karnego trzeba zadbać także o wniosek o ściganie pokrzywdzonego, ponieważ tak stanowi art. 267 § 5 Kodeksu karnego.

Czy trzeba znać sprawcę, aby zgłosić sprawę?

Nie. Można zgłosić zawiadomienie przeciwko nieustalonej osobie. Ważne jest opisanie zdarzenia, skutków i dowodów.

Czy samo czytanie cudzych wiadomości bez zgody jest przestępstwem?

Może nim być, ale ocena zależy od tego, w jaki sposób uzyskano dostęp. Dla art. 267 § 1 Kodeksu karnego istotne jest m.in. przełamanie lub ominięcie zabezpieczenia albo inny wskazany w przepisie sposób uzyskania dostępu do informacji.

Gdzie najlepiej złożyć zawiadomienie?

Można je złożyć na Policji albo w prokuraturze. Dobrze dołączyć kopie dowodów i zachować potwierdzenie złożenia pisma.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553.

2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz.U. 1997 nr 89 poz. 555.

3. Postanowienie Sądu Najwyższego z 5 marca 2019 r., sygn. akt II KK 208/18.

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Katarzyna Talkowska-Szewczyk

Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca...

>> więcej informacji