.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Zwrot pieniędzy za kredyt wzięty dla byłej partnerki – jak dochodzić roszczenia

• Stan prawny na: 2026-08-08

Jeżeli wziął Pan kredyt dla byłej partnerki i to ona miała go spłacać, może Pan dochodzić zwrotu pieniędzy przed sądem. Kluczowe znaczenie ma jednak nie sam kredyt w banku, lecz udowodnienie, że między stronami istniało zobowiązanie do zwrotu środków.

W artykule wyjaśniam, na jakiej podstawie prawnej można żądać zapłaty, jakie dowody są najważniejsze, jak wygląda wezwanie do zapłaty oraz kiedy trzeba uważać na przedawnienie roszczenia.

Najważniejsze:
  • Samo to, że kredyt był zaciągnięty na Pana nazwisko, nie przekreśla roszczenia wobec byłej partnerki, jeśli można wykazać, że pieniądze były przekazane na jej rzecz i miała je zwracać.
  • Podstawą żądania może być przede wszystkim umowa pożyczki albo roszczenie z bezpodstawnego wzbogacenia, zależnie od tego, co da się udowodnić.
  • Największe znaczenie mają dowody: przelew do byłego męża partnerki, historia spłat z jej konta, wiadomości SMS, e-maile i świadkowie.
  • Przed pozwem warto wysłać pisemne wezwanie do zapłaty i przerwać bieg przedawnienia, zanim roszczenie stanie się trudniejsze do wyegzekwowania.

Od czego zacząć dochodzenie zwrotu pieniędzy

W opisanej sytuacji bank co do zasady może żądać spłaty kredytu od osoby, która zawarła umowę kredytową, czyli od kredytobiorcy. Wynika to z treści samej umowy kredytu oraz z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe. To jednak nie wyklucza dochodzenia od byłej partnerki zwrotu pieniędzy, jeżeli środki z kredytu zostały przeznaczone na jej cel i strony ustaliły, że to ona będzie ponosiła ekonomiczny ciężar spłaty.

W praktyce spór z byłą partnerką nie jest sporem z bankiem, lecz odrębną sprawą cywilną między dwiema osobami. Trzeba więc wykazać, z jakiego tytułu partnerka ma oddać pieniądze. Najczęściej w grę wchodzą dwie podstawy:

  • umowa pożyczki – art. 720 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny,
  • bezpodstawne wzbogacenie – art. 405 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny.

Jeżeli da się udowodnić, że przekazał Pan środki z obowiązkiem ich zwrotu, najbliższa będzie konstrukcja pożyczki. Jeżeli natomiast zabraknie mocnych dowodów na umowę, ale da się wykazać, że partnerka uzyskała korzyść majątkową Pana kosztem bez podstawy prawnej, można rozważać roszczenie z bezpodstawnego wzbogacenia.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Jaka podstawa prawna jest najważniejsza w takiej sprawie

Jeżeli ustalenie między Państwem polegało na tym, że bierze Pan kredyt, przekazuje środki na spłatę jej zobowiązania, a ona ma Panu te pieniądze oddawać w ratach, to najczęściej jest to relacja odpowiadająca umowie pożyczki z art. 720 § 1 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy.

W takim ujęciu nie ma decydującego znaczenia, że środki poszły bezpośrednio do byłego męża partnerki, a nie na jej rachunek. Istotne jest to, że wydatek został poniesiony w jej interesie i prowadził do spłaty jej zobowiązania albo do nabycia przez nią pełnego prawa do nieruchomości.

Gdyby nie udało się wystarczająco wykazać samej umowy, alternatywnie można powołać art. 405 Kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdy to niemożliwe – do zwrotu jej wartości. Dodatkowo art. 410 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego reguluje nienależne świadczenie jako szczególną postać bezpodstawnego wzbogacenia.

Wybór podstawy prawnej zależy od stanu faktycznego i zgromadzonych dowodów. W pozwie można zgłosić roszczenie główne i ewentualne, ale warto to przygotować ostrożnie, bo sąd będzie oceniał nie tylko przepisy, lecz przede wszystkim fakty.

Jakie dowody mogą przesądzić o wygranej

W postępowaniu cywilnym obowiązuje zasada ciężaru dowodu. Zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Z kolei art. 232 zdanie pierwsze ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego stanowi, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne.

W Pana sprawie warto zgromadzić i uporządkować przede wszystkim:

  • umowę kredytową i harmonogram spłaty,
  • potwierdzenie przelewu na rzecz byłego męża partnerki,
  • dokumenty potwierdzające, że przelew dotyczył spłaty jej części domu albo jej rozliczeń majątkowych,
  • historię rachunku bankowego pokazującą, że partnerka spłacała raty ze swojego konta,
  • SMS-y, e-maile, wiadomości z komunikatorów, w których przyznaje obowiązek spłaty albo prosi o odroczenie,
  • świadków, którzy znali ustalenia stron,
  • ewentualne dowody sprzedaży domu i uzyskania przez nią środków.

Szczególnie ważne mogą być częściowe spłaty dokonywane przez partnerkę. Taki sposób zachowania często potwierdza, że sama uznawała istnienie długu. W zależności od treści i dat dokumentów może to mieć znaczenie także dla oceny przedawnienia.

Ważne: Jeżeli była partnerka spłacała raty dobrowolnie przez dłuższy czas, trzeba zabezpieczyć historię tych wpłat jak najszybciej. W praktyce to często najmocniejszy dowód, że nie chodziło o darowiznę ani zwykłą pomoc, lecz o zobowiązanie do zwrotu.

Czy umowa ustna wystarczy

Tak, ale pod warunkiem, że da się ją udowodnić. Umowa pożyczki może zostać zawarta ustnie, jednak przy sporze sądowym najważniejszy problem nie dotyczy samej ważności ustaleń, lecz możliwości ich wykazania.

Trzeba też pamiętać o art. 720 § 2 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem umowa pożyczki, której wartość przekracza 1000 zł, wymaga zachowania formy dokumentowej. Brak tej formy nie powoduje automatycznie nieważności umowy, ale może utrudnić jej udowodnienie. W praktyce dokumentami mogą być nie tylko klasyczna umowa, lecz także wiadomości e-mail, SMS, potwierdzenia przelewów czy inne nośniki informacji umożliwiające ustalenie osoby składającej oświadczenie.

Jeżeli więc nie ma podpisanej umowy, nadal można wygrać sprawę, ale trzeba zbudować logiczny ciąg dowodowy: skąd pochodziły pieniądze, na czyją korzyść zostały wydane i dlaczego partnerka wcześniej je spłacała.

Wezwanie do zapłaty przed pozwem

Przed skierowaniem sprawy do sądu warto wysłać byłej partnerce pisemne wezwanie do zapłaty. Nie zawsze jest to warunek formalny pozwu, ale w praktyce bardzo pomaga uporządkować roszczenie i wyznaczyć termin wymagalności, jeżeli wcześniej nie był on precyzyjnie ustalony.

Jeżeli strony nie określiły terminu zwrotu pożyczki, zastosowanie ma art. 723 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli termin zwrotu pożyczki nie jest oznaczony, dłużnik obowiązany jest zwrócić pożyczkę w ciągu 6 tygodni po wypowiedzeniu przez dającego pożyczkę. Oznacza to, że zamiast 7 dni bezpieczniej jest rozważyć pismo, które jednocześnie:

  • wskazuje wysokość roszczenia,
  • opisuje podstawę długu,
  • wypowiada pożyczkę albo wzywa do zwrotu całej kwoty,
  • wyznacza termin zgodny z art. 723 Kodeksu cywilnego, jeżeli termin nie był wcześniej ustalony.

Jeżeli natomiast były ustalone konkretne raty albo termin końcowy spłaty, w wezwaniu można powołać się na te ustalenia i żądać zapłaty zaległej albo całej pozostałej kwoty – zależnie od tego, co rzeczywiście wynika z porozumienia stron.

Wezwanie najlepiej wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Można je także dodatkowo wysłać e-mailem lub wiadomością elektroniczną, ale wersja papierowa zwykle lepiej sprawdza się dowodowo.

Przedawnienie – na co trzeba szczególnie uważać

Roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu. Zgodnie z art. 118 Kodeksu cywilnego, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi 6 lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 3 lata. Koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin jest krótszy niż 2 lata.

W sprawach między osobami prywatnymi o zwrot jednorazowo przekazanych pieniędzy najczęściej będzie chodziło o 6-letni termin przedawnienia. Kluczowe jest jednak ustalenie, od kiedy termin biegnie. To zależy od podstawy roszczenia i od tego, czy strony ustaliły termin spłaty.

  • Przy pożyczce z oznaczonym terminem – od dnia wymagalności roszczenia.
  • Przy pożyczce bez oznaczonego terminu – zasadniczo po upływie 6 tygodni od wypowiedzenia zgodnie z art. 723 Kodeksu cywilnego.
  • Przy bezpodstawnym wzbogaceniu – od chwili, gdy roszczenie stało się wymagalne według okoliczności sprawy.

Jeżeli partnerka przez jakiś czas spłacała kredyt, trzeba przeanalizować, czy poszczególne wpłaty nie stanowiły uznania długu. W niektórych sytuacjach może to wpływać na bieg przedawnienia, ale wymaga to oceny konkretnych faktów i dat.

Pozew – czego można żądać

W pozwie można dochodzić:

  • zwrotu całej niespłaconej kwoty głównej,
  • odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego – od dnia, w którym partnerka popadła w opóźnienie,
  • zwrotu kosztów procesu zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, o której mowa w art. 98 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego.

Jeżeli roszczenie jest udowodnione dokumentami, sprawę czasem można próbować kierować do postępowania upominawczego. Jeżeli jednak trzeba szeroko korzystać z zeznań świadków i tłumaczyć ustne ustalenia stron, zwykły tryb procesowy bywa bardziej realistyczny.

Warto też pamiętać, że sąd nie będzie rozstrzygał na zasadzie ogólnego przekonania, że „to było nieuczciwe”. Trzeba precyzyjnie wskazać kwotę, podstawę prawną i datę wymagalności oraz dołączyć uporządkowane dowody.

Czy sprzedaż domu przez byłą partnerkę ma znaczenie

Tak, ale raczej pośrednie. Sam fakt, że partnerka sprzedała dom i uzyskała środki, nie tworzy automatycznie obowiązku spłaty Pana kredytu. Może jednak wzmacniać argument, że odniosła realną korzyść majątkową dzięki środkom pochodzącym z Pana kredytu.

Jeżeli pieniądze z kredytu pozwoliły jej nabyć pełne prawo do domu albo usunąć przeszkodę w sprzedaży, a następnie nieruchomość została zbyta z zyskiem, ten ciąg zdarzeń może być ważny dowodowo zarówno przy pożyczce, jak i przy bezpodstawnym wzbogaceniu.

Co może podnosić druga strona

Była partnerka może próbować bronić się m.in. w następujący sposób:

  • twierdzić, że pieniądze były darowizną,
  • zaprzeczać, że zobowiązała się do spłaty,
  • twierdzić, że wpłaty z jej konta były dobrowolną pomocą, a nie wykonywaniem obowiązku,
  • podnieść zarzut przedawnienia – art. 117 § 2 Kodeksu cywilnego,
  • kwestionować wysokość żądania.

Dlatego tak ważne jest, aby przed procesem przygotować nie tylko dokumenty „za”, lecz także odpowiedzi na przewidywane zarzuty. Jeżeli strony pozostawały w konkubinacie, sąd będzie bardzo uważnie badał, czy chodziło o pożyczkę, wspólne finansowanie życia, czy świadczenie dokonane bez zamiaru zwrotu.

Praktyczny plan działania

KrokCo zrobićPo co
1Zebrać umowę kredytu, przelewy, historię spłat i korespondencjęAby udowodnić przekazanie pieniędzy i obowiązek zwrotu
2Ustalić daty spłat i ostatniej wpłaty partnerkiAby ocenić wymagalność roszczenia i przedawnienie
3Wysłać wezwanie do zapłaty albo wypowiedzenie pożyczkiAby formalnie zażądać pieniędzy i przygotować grunt pod pozew
4Przygotować pozew z właściwą podstawą prawnąAby dochodzić należności przed sądem

Przykłady

Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce sąd może oceniać podobne sprawy i jakie dowody mają największe znaczenie.

PRZYKŁAD 1

Pan Adam zaciągnął kredyt gotówkowy 40 000 zł i zlecił przelew bezpośrednio na konto byłego męża partnerki, aby ta mogła przejąć dom po rozliczeniu rozwodowym. Partnerka przez 18 miesięcy przelewała mu co miesiąc kwoty odpowiadające racie kredytu, a w SMS-ach pisała, że „w tym miesiącu zapłaci później ratę za dom”. Po rozstaniu przestała płacić. W takiej sprawie mocne są jednocześnie trzy grupy dowodów: przelew na jej cel, regularne spłaty z jej konta i wiadomości potwierdzające, że uważała te kwoty za swój obowiązek.

PRZYKŁAD 2

Pan Krzysztof nie miał pisemnej umowy z partnerką, ale zachował e-maile, w których partnerka prosiła go o „pożyczenie pieniędzy na spłatę byłego męża” i deklarowała oddanie całości po sprzedaży domu. Gdy nieruchomość została sprzedana, partnerka zatrzymała pieniądze. W takim układzie można budować roszczenie przede wszystkim na umowie pożyczki z art. 720 § 1 Kodeksu cywilnego, a pomocniczo rozważyć bezpodstawne wzbogacenie z art. 405 Kodeksu cywilnego.

FAQ

Czy mogę pozwać byłą partnerkę, jeśli kredyt jest wyłącznie na mnie?

Tak. Roszczenie wobec partnerki jest odrębne od zobowiązania wobec banku. Musi Pan jednak udowodnić, że pieniądze zostały przekazane na jej rzecz i miała je zwrócić.

Czy ustna umowa o spłacie kredytu jest ważna?

Może być skuteczna, ale trudniejsza do udowodnienia. Przy kwocie powyżej 1000 zł art. 720 § 2 Kodeksu cywilnego wymaga formy dokumentowej dla celów dowodowych.

Czy wystarczy potwierdzenie przelewu dla jej byłego męża?

To ważny dowód, ale zwykle nie wystarczy samodzielnie. Najlepiej połączyć go z historią spłat z jej konta, korespondencją i zeznaniami świadków.

Ile czasu mam na dochodzenie zwrotu pieniędzy?

Najczęściej trzeba analizować 6-letni termin przedawnienia z art. 118 Kodeksu cywilnego, ale decydujący jest moment wymagalności roszczenia. W każdej sprawie trzeba ustalić konkretne daty.

Czy najpierw trzeba wysłać wezwanie do zapłaty?

To bardzo wskazane. Jeżeli termin zwrotu nie był ustalony, znaczenie może mieć art. 723 Kodeksu cywilnego, który przewiduje 6 tygodni od wypowiedzenia pożyczki.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93

2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego – Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296

3. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe – Dz.U. 1997 nr 140 poz. 939

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Katarzyna Talkowska-Szewczyk

Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca...

>> więcej informacji