.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Firma żąda zapłaty za rzekomą usługę internetową – co zrobić?

• Stan prawny na: 2026-08-07

Sama rozmowa telefoniczna i zgoda na przesłanie informacji e-mailem nie oznaczają jeszcze zawarcia umowy. Jeżeli nie zaakceptował Pan wprost warunków usługi, można kwestionować istnienie zobowiązania i żądać dowodów zawarcia umowy.

Wyjaśniam, kiedy dochodzi do skutecznego zawarcia umowy na odległość, jak odpowiedzieć na fakturę i groźbę wpisu do rejestru dłużników oraz kiedy warto zawiadomić organy ścigania.

Najważniejsze:
  • Prośba o przesłanie informacji na e-mail co do zasady nie jest zgodą na odpłatną usługę ani pewnym zawarciem umowy.
  • Przedsiębiorca żądający zapłaty powinien wykazać, że umowa została skutecznie zawarta, w tym przedstawić treść oferty, akceptację warunków i dowód rozmowy lub zamówienia.
  • Wpis do biura informacji gospodarczej nie może być dokonany dowolnie – musi spełniać warunki z ustawy, a bezpodstawny wpis może rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą.
  • Jeżeli został Pan wprowadzony w błąd co do charakteru rozmowy lub warunków usługi, można złożyć pisemne oświadczenie o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli na podstawie art. 84 i art. 88 Kodeksu cywilnego.

Czy doszło do zawarcia umowy?

W opisanej sytuacji najpierw trzeba oddzielić dwie kwestie: czy w ogóle doszło do zawarcia umowy oraz czy druga strona może udowodnić jej treść. Zgodnie z art. 60 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie ujawniające ją w sposób dostateczny, w tym również w postaci elektronicznej. To oznacza, że umowa może zostać zawarta także telefonicznie, ale tylko wtedy, gdy z rozmowy rzeczywiście wynika zgodne oświadczenie woli stron co do istotnych warunków.

Jeżeli powiedział Pan jedynie, aby przesłać informacje e-mailem do zapoznania się, to taki komunikat zwykle nie oznacza jeszcze przyjęcia odpłatnej oferty. W praktyce kluczowe jest więc nagranie rozmowy, treść e-maila, regulamin oraz to, czy został Pan jasno poinformowany o cenie, czasie trwania usługi, sposobie aktywacji i odpłatności.

W sprawach takich jak ta duże znaczenie ma także rozróżnienie między ofertą a zaproszeniem do zawarcia umowy. Jeżeli chce Pan lepiej zrozumieć, kiedy dochodzi do zawarcia umowy, warto porównać tę sytuację z zasadami stosowanymi przy umowach internetowych.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Jakich dowodów można żądać od firmy?

Jeżeli firma wystawia fakturę, powinna być w stanie wykazać podstawę roszczenia. W odpowiedzi warto zażądać:

  • nagrania całej rozmowy telefonicznej,
  • pełnej treści oferty przedstawionej podczas rozmowy,
  • regulaminu obowiązującego w dniu rzekomego zawarcia umowy,
  • potwierdzenia, że zaakceptował Pan odpłatność i warunki usługi,
  • dowodu aktywacji konta lub zamówienia przez Pana.

Jeżeli firma twierdzi, że usługa została zamówiona elektronicznie, warto odwołać się także do art. 661 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego, który reguluje składanie ofert w postaci elektronicznej i obowiązki informacyjne przedsiębiorcy wobec drugiej strony przed zawarciem umowy. Dodatkowo art. 8 ust. 1 pkt 1–4 ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną nakłada na usługodawcę obowiązek określenia regulaminu świadczenia usług drogą elektroniczną, a art. 8 ust. 3 tej ustawy wymaga nieodpłatnego udostępnienia regulaminu przed zawarciem umowy w sposób umożliwiający jego pozyskanie, odtwarzanie i utrwalanie.

Jeżeli tych elementów brak, pozycja firmy w ewentualnym sporze znacząco słabnie.

Ważne: Jeżeli rozmowa była niejasna, konsultant pomijał informację o odpłatności albo przedstawiał usługę jako bezpłatną prezentację, ocena prawna może zależeć od dokładnego brzmienia nagrania. W takiej sytuacji warto przygotować profesjonalne pismo jeszcze przed odpowiedzią na wezwanie do zapłaty.

Wada oświadczenia woli – kiedy można uchylić się od skutków?

Nawet gdyby przyjąć, że podczas rozmowy padło jakieś oświadczenie o przystąpieniu do usługi, nie zamyka to sprawy. Jeżeli działał Pan pod wpływem błędu co do treści czynności prawnej, można powołać się na art. 84 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego. Przepis ten pozwala uchylić się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu istotnego, jeżeli błąd został wywołany przez drugą stronę, albo gdy druga strona wiedziała o błędzie lub mogła go z łatwością zauważyć.

W praktyce może chodzić np. o sytuację, gdy rozmowa była przedstawiana jako aktualizacja danych, bezpłatna wizytówka, potwierdzenie dotychczasowych informacji albo zwykłe przesłanie materiałów, podczas gdy w rzeczywistości miało dojść do zawarcia płatnej umowy.

Zgodnie z art. 88 § 1 Kodeksu cywilnego uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie. Natomiast art. 88 § 2 Kodeksu cywilnego stanowi, że uprawnienie to wygasa z upływem roku od wykrycia błędu. Warto więc działać szybko i wysłać pismo listem poleconym za potwierdzeniem nadania albo przez ePUAP, jeśli adresat ma taką skrzynkę i akceptuje tę formę kontaktu.

Przy zagadnieniu błędu pomocny może być również materiał dotyczący uchylenie się od skutków oświadczenia, bo pokazuje praktyczne zastosowanie przepisów o wadach oświadczenia woli.

Jak odpowiedzieć na fakturę i wezwanie do zapłaty?

Najbezpieczniej odpowiedzieć na piśmie, krótko i rzeczowo. W piśmie warto:

  • zaprzeczyć zawarciu umowy, jeśli nie wyraził Pan zgody na odpłatną usługę,
  • ewentualnie z ostrożności procesowej złożyć oświadczenie o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu na podstawie art. 84 § 1 i 2 oraz art. 88 § 1 Kodeksu cywilnego,
  • zażądać nagrania rozmowy, regulaminu i pełnej podstawy naliczenia opłaty,
  • wezwać do zaprzestania kierowania niezasadnych wezwań do zapłaty,
  • zakwestionować podstawę ewentualnego przekazania danych do biura informacji gospodarczej.

Nie należy przyznawać istnienia długu, proponować rat ani podpisywać ugód, jeśli kwestionuje Pan sam fakt zawarcia umowy.

Czy mogą wpisać Pana do rejestru dłużników?

Groźba wpisu do rejestru dłużników nie oznacza jeszcze, że wpis będzie zgodny z prawem. Zasady przekazywania informacji gospodarczych reguluje ustawa z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Co do przedsiębiorcy będącego dłużnikiem, wierzyciel może przekazać informację gospodarczą, jeżeli spełnione są warunki z art. 15 ust. 1 tej ustawy, w szczególności gdy:

  • zobowiązanie powstało w związku z określonym stosunkiem prawnym,
  • łączna kwota wymagalnych zobowiązań wynosi co najmniej 500 zł,
  • świadczenie jest wymagalne od co najmniej 30 dni,
  • upłynął co najmniej miesiąc od wysłania wezwania do zapłaty z ostrzeżeniem o zamiarze przekazania danych do biura informacji gospodarczej.

Nawet spełnienie tych przesłanek formalnych nie legalizuje wpisu, jeśli samo zobowiązanie nie istnieje. Bezpodstawne przekazanie danych może naruszać dobra osobiste przedsiębiorcy, reputację firmy i uzasadniać roszczenia odszkodowawcze zależnie od skutków sprawy.

Czy można zgłosić sprawę jako próbę oszustwa?

Tak, ale trzeba odróżnić ocenę cywilną od karnej. Jeżeli firma świadomie wprowadza klientów w błąd co do charakteru rozmowy, odpłatności usługi albo faktu zawarcia umowy, można rozważyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny. Przepis ten dotyczy doprowadzenia innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu.

Nie każda sporna faktura automatycznie oznacza przestępstwo. Organy ścigania badają, czy po stronie firmy istniał zamiar oszukańczy, a nie tylko agresywna lub wątpliwa praktyka handlowa. Dlatego do zawiadomienia warto dołączyć e-maile, faktury, wezwania do zapłaty, numery telefonów, dane firmy i opis przebiegu rozmowy.

Co zrobić krok po kroku?

KrokCo zrobićPo co
1Zachować faktury, e-maile, SMS-y i numery telefonówTo podstawowy materiał dowodowy
2Wysłać pismo kwestionujące zawarcie umowy i żądające nagraniaPrzerzuca ciężar wykazania roszczenia na firmę
3Z ostrożności złożyć oświadczenie z art. 84 i 88 Kodeksu cywilnegoZabezpiecza Pana na wypadek, gdyby sąd uznał, że jakieś oświadczenie jednak padło
4Nie uznawać długu i nie zawierać pochopnie ugodyAby nie osłabić swojej obrony
5Rozważyć zawiadomienie policji lub prokuratury, jeśli sposób działania wskazuje na schemat wprowadzania w błądMoże pomóc przerwać dalsze działania wobec innych osób

Przykłady

Poniższe sytuacje pokazują, jak podobne sprawy są oceniane w praktyce.

PRZYKŁAD 1

Przedsiębiorca odebrał telefon z propozycją „aktualizacji danych firmy w portalu branżowym”. Potwierdził jedynie nazwę firmy i poprosił o przesłanie informacji e-mailem. Po kilku dniach dostał fakturę za roczny pakiet reklamowy. W takiej sytuacji samo potwierdzenie danych i zgoda na przesłanie informacji zwykle nie dowodzą jeszcze zawarcia odpłatnej umowy. Firma powinna wykazać, że przedsiębiorca jednoznacznie zaakceptował cenę i warunki usługi.

PRZYKŁAD 2

W rozmowie konsultant zapewniał, że usługa jest „testowa” i „bezpłatna przez pierwszy okres”, a dopiero regulamin przesłany później przewidywał automatyczne obciążenie wysoką opłatą. Jeżeli przedsiębiorca został w ten sposób wprowadzony w błąd co do odpłatności, może złożyć oświadczenie o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli na podstawie art. 84 i 88 Kodeksu cywilnego.

PRZYKŁAD 3

Firma windykacyjna przesłała wezwanie z groźbą wpisu do BIG w terminie 7 dni, mimo że dłużnik od początku kwestionował sam fakt zawarcia umowy. Taki nacisk nie przesądza jeszcze o istnieniu długu. Jeżeli wpis zostałby dokonany bez realnej podstawy, można żądać usunięcia danych oraz dochodzić naprawienia szkody, jeżeli wpis zaszkodził działalności gospodarczej.

FAQ

Czy muszę zapłacić fakturę tylko dlatego, że została wystawiona?

Nie. Sama faktura nie tworzy zobowiązania, jeśli wcześniej nie została skutecznie zawarta umowa albo jeśli roszczenie jest nienależne. To druga strona musi wykazać podstawę żądania zapłaty.

Czy rozmowa telefoniczna wystarcza do zawarcia umowy?

Tak, ale tylko wtedy, gdy z rozmowy wynika zgodne i jednoznaczne porozumienie co do zawarcia umowy oraz jej istotnych warunków. Sama zgoda na przesłanie informacji lub prośba o ofertę zwykle nie wystarcza.

Czy jako przedsiębiorca mam prawo odstąpić od takiej umowy jak konsument?

Nie zawsze. Ustawowe prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość z ustawy z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta co do zasady dotyczy konsumentów, a tylko w pewnym zakresie również osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą zawierających umowę bez charakteru zawodowego. To wymaga odrębnej oceny konkretnej umowy.

Czy warto żądać nagrania rozmowy?

Tak. Nagranie bywa najważniejszym dowodem na to, czy padła wyraźna zgoda na odpłatną usługę, czy tylko prośba o przesłanie materiałów.

Czy mogę od razu złożyć zawiadomienie do prokuratury?

Tak, jeżeli okoliczności wskazują na celowe wprowadzanie w błąd i próbę uzyskania pieniędzy. Warto jednak równolegle zabezpieczyć dowody i wysłać pismo kwestionujące roszczenie.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • art. 60, art. 661 § 1–2, art. 84 § 1–2, art. 88 § 1–2 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1061 ze zm.
  • art. 8 ust. 1 pkt 1–4 i art. 8 ust. 3 ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1513.
  • art. 15 ust. 1 ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 389.
  • art. 286 § 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 383.
  • ustawa z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta, t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1796.
Adwokat Katarzyna Bereda

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Adwokat Katarzyna Bereda

Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018...

>> więcej informacji