Czy zakażenie szpitalne i powikłania po operacji dają prawo do odszkodowania• Stan prawny na: 2026-08-09 |
||||||||||||
|
Zakażenie szpitalne, błąd w leczeniu albo nieprawidłowa opieka po operacji mogą dawać podstawę do odszkodowania, zadośćuczynienia i renty. Sam fakt powikłania nie wystarcza, ale pacjent nie musi udowodnić każdej okoliczności z absolutną pewnością. W artykule wyjaśniam, kiedy szpital odpowiada za szkodę, jakie roszczenia można zgłosić, jak działa Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych i jakie dowody mają największe znaczenie. |
||||||||||||
|
||||||||||||
|
Najważniejsze:
Odpowiedzialność cywilna szpitala za zakażenie i powikłaniaTak, w opisanej sytuacji mogą istnieć podstawy do dochodzenia roszczeń od szpitala. Co do zasady odpowiedzialność placówki medycznej opiera się na przepisach art. 415 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, jeżeli szkoda wynika z własnego zawinionego działania lub zaniechania podmiotu leczniczego, oraz na art. 430 Kodeksu cywilnego, gdy szkoda została wyrządzona przez personel, któremu powierzono wykonywanie czynności pod kierownictwem szpitala. W praktyce chodzi najczęściej o błędy organizacyjne, naruszenie zasad aseptyki, zbyt późne rozpoznanie zakażenia, nieprawidłowe leczenie pooperacyjne albo brak właściwego nadzoru nad pacjentem. Jeżeli skutkiem zdarzenia jest uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia, pacjent może żądać naprawienia szkody na podstawie art. 444 § 1 Kodeksu cywilnego, renty na podstawie art. 444 § 2 Kodeksu cywilnego oraz zadośćuczynienia za krzywdę na podstawie art. 445 § 1 Kodeksu cywilnego. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Co trzeba udowodnić, aby wygrać sprawęW procesie cywilnym trzeba co do zasady wykazać trzy elementy: szkodę, zawinione naruszenie obowiązków przez szpital lub personel oraz adekwatny związek przyczynowy między tym naruszeniem a skutkiem. Wynika to z art. 361 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego oraz z ogólnej zasady ciężaru dowodu z art. 6 Kodeksu cywilnego. W sprawach medycznych nie zawsze da się odtworzyć przebieg zdarzenia z pełną dokładnością. Dlatego duże znaczenie ma art. 231 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, który pozwala sądowi oprzeć ustalenia na domniemaniach faktycznych. W praktyce oznacza to, że pacjent może wykazywać wysoki stopień prawdopodobieństwa, iż do zakażenia doszło w szpitalu i że było ono związane z nieprawidłowościami w leczeniu lub organizacji opieki. Jeżeli pacjent przed operacją nie miał objawów zakażenia, a po zabiegu pojawił się typowy dla zakażeń okołooperacyjnych patogen, wydłużona hospitalizacja, reoperacje i trudności w gojeniu rany, jest to istotny materiał dowodowy. Ostateczna ocena zawsze zależy jednak od dokumentacji medycznej i opinii biegłego. Zobacz również: odszkodowanie za zarażenie chorobą Kiedy zakażenie jest traktowane jako zakażenie szpitalneDefinicję zakażenia szpitalnego zawiera art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Jest to zakażenie, które wystąpiło w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, jeżeli choroba nie pozostawała w okresie wylęgania w chwili udzielania świadczenia albo ujawniła się po udzieleniu świadczenia w okresie nie dłuższym niż najdłuższy okres jej wylęgania. Samo stwierdzenie zakażenia szpitalnego nie przesądza jeszcze automatycznie o odpowiedzialności odszkodowawczej. Dla roszczeń cywilnych nadal trzeba ocenić, czy doszło do zawinionych nieprawidłowości. Jednak rozpoznanie zakażenia szpitalnego jest bardzo ważnym punktem wyjścia dowodowego. W przypadku zakażenia gronkowcem złocistym po planowej endoprotezoplastyce biodra trzeba sprawdzić między innymi: wyniki badań mikrobiologicznych, przebieg gojenia rany, zastosowaną profilaktykę antybiotykową, dokumentację bloku operacyjnego oraz procedury epidemiologiczne obowiązujące w placówce. Powikłanie po operacji nie zawsze oznacza winę szpitalaNie każde powikłanie pooperacyjne oznacza automatycznie błąd medyczny. Część ryzyk jest wpisana w sam zabieg i może wystąpić mimo prawidłowego postępowania. Dotyczy to również zakażeń, zakrzepicy, zatorowości czy niektórych powikłań neurologicznych. Dlatego w konkretnej sprawie trzeba oddzielić dopuszczalne ryzyko medyczne od zawinionego naruszenia standardów. Z drugiej strony szpital ma obowiązek zapewnić świadczenia zdrowotne udzielane z należytą starannością oraz w warunkach odpowiadających wymaganiom fachowym i sanitarnym. Wynika to z art. 8 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, który przyznaje pacjentowi prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty i osoby wykonujące zawód medyczny w warunkach odpowiadających określonym wymaganiom fachowym i sanitarnym. Jeżeli więc przyczyną szkody były zaniedbania w sterylizacji, opóźnienie w rozpoznaniu infekcji, błędy w leczeniu antybiotykami, brak właściwego monitorowania pacjenta lub niewdrożenie wymaganej profilaktyki, odpowiedzialność szpitala jest realna. Ważne: Przy ciężkich powikłaniach pooperacyjnych warto jak najszybciej zabezpieczyć pełną dokumentację medyczną i wyniki badań. Bez nich późniejsza ocena związku między zakażeniem, leczeniem i trwałymi skutkami zdrowotnymi bywa znacznie trudniejsza. Udar mózgu podczas hospitalizacji – czy też może być objęty roszczeniemTak, ale tylko wtedy, gdy uda się wykazać związek udaru z nieprawidłowym leczeniem, zakażeniem albo zaniedbaniem opieki. Sam fakt, że udar wystąpił podczas pobytu w szpitalu, nie wystarcza. Udar może być następstwem samoistnej choroby pacjenta, ale może też pozostawać w związku z zakażeniem uogólnionym, zaburzeniami krzepnięcia, niedostatecznym monitorowaniem parametrów, odwodnieniem czy brakiem właściwej profilaktyki przeciwzakrzepowej. W takiej sprawie szczególnie istotne są: wcześniejszy stan zdrowia pacjenta, karta znieczulenia, dokumentacja pooperacyjna, zlecenia lekarskie, wyniki badań laboratoryjnych i obrazowych oraz opinia biegłych z odpowiednich specjalności. Jeżeli udar był dalszym następstwem pierwotnego zdarzenia medycznego, zwiększy zakres szkody i może wpłynąć zarówno na wysokość zadośćuczynienia, jak i na zasadność renty. Jakich roszczeń może dochodzić pacjentZakres roszczeń zależy od skutków zdrowotnych i finansowych. Najczęściej wchodzą w grę:
Jeżeli pacjent zmarł wskutek zdarzenia medycznego, bliscy mogą dochodzić własnych roszczeń na podstawie art. 446 Kodeksu cywilnego. W przedstawionym stanie faktycznym najważniejsze będą jednak roszczenia samego pacjenta. Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych – alternatywa dla procesuObecnie pacjent może rozważyć także wniosek o świadczenie z Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych prowadzonego przez Rzecznika Praw Pacjenta. Podstawę stanowią art. 67q i nast. ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. To rozwiązanie jest pozasądowe i co do zasady nie wymaga wykazywania winy konkretnej osoby. Bada się, czy doszło do zdarzenia medycznego w rozumieniu ustawy, a więc między innymi zakażenia biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia albo śmierci pacjenta będących następstwem niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną: diagnozy, leczenia lub zastosowania produktu leczniczego albo wyrobu medycznego. Wniosek składa się do Rzecznika Praw Pacjenta co do zasady w terminie 1 roku od dnia, w którym pacjent dowiedział się o zakażeniu, uszkodzeniu ciała, rozstroju zdrowia albo śmierci pacjenta, jednak nie później niż 3 lata od zdarzenia. To termin ustawowy wynikający z art. 67r ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Trzeba jednak bardzo uważać na skutek przyjęcia świadczenia. Zgodnie z art. 67x tej ustawy przyjęcie świadczenia wiąże się ze złożeniem oświadczenia o zrzeczeniu się wszelkich roszczeń o odszkodowanie, rentę oraz zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, które mogą wynikać ze zdarzenia medycznego w zakresie szkód ujawnionych do dnia złożenia wniosku. W sprawach bardzo poważnych, z wieloma operacjami i trwałymi skutkami, przed przyjęciem świadczenia warto porównać tę ścieżkę z możliwym pozwem cywilnym. Zobacz również: jak dochodzić roszczeń od podmiotu odpowiedzialnego Przedawnienie roszczeń przeciwko szpitalowiRoszczenia o naprawienie szkody na osobie przedawniają się na zasadach z art. 4421 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 4421 § 1 Kodeksu cywilnego roszczenie przedawnia się z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednocześnie termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia zdarzenia wywołującego szkodę. Jednak przy szkodzie na osobie działa ważna ochrona z art. 4421 § 3 Kodeksu cywilnego: przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż po upływie 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W praktyce moment rozpoczęcia biegu terminu bywa sporny, zwłaszcza gdy pełne skutki zakażenia lub powikłań ujawniają się stopniowo. Jakie dowody warto zgromadzićIm szybciej zostaną zabezpieczone dowody, tym lepiej. W praktyce warto uzyskać:
Prawo dostępu do dokumentacji medycznej wynika z art. 23 ust. 1 i art. 26 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Szpital nie może dowolnie odmówić jej wydania osobie uprawnionej. Jak zacząć dochodzenie roszczeńNajbezpieczniejsza praktycznie kolejność działań to: uzyskanie pełnej dokumentacji, wstępna analiza medyczno-prawna, oszacowanie szkody, wezwanie szpitala i ewentualnie jego ubezpieczyciela do zapłaty, a następnie decyzja, czy składać wniosek do Funduszu Kompensacyjnego, czy pozew cywilny. W sprawach o duże skutki zdrowotne postępowanie sądowe często daje szersze możliwości dochodzenia pełnej rekompensaty niż świadczenie kompensacyjne. Zależy to jednak od stanu dowodów, rozmiaru szkody i rokowań zdrowotnych. PodsumowanieW opisanej sytuacji istnieją realne podstawy do rozważenia roszczeń przeciwko szpitalowi, zwłaszcza jeżeli zakażenie gronkowcem i dalsze powikłania nie były wyłącznie zwykłym ryzykiem zabiegu, lecz następstwem uchybień w leczeniu lub organizacji opieki. Odpowiedzialność za sam udar wymaga już dokładniejszego wykazania związku przyczynowego. Kluczowe znaczenie będzie miała dokumentacja medyczna, ocena epidemiologiczna i opinia biegłych. PrzykładyPoniższe przykłady pokazują, jak w praktyce może wyglądać ocena podobnych zdarzeń. PRZYKŁAD 1 Pacjentka po planowej operacji kolana trafiła ponownie do szpitala z ropnym stanem rany. Z dokumentacji wynikało, że po zabiegu wystąpiły objawy infekcji, ale antybiotykoterapię wdrożono z opóźnieniem, a posiew pobrano dopiero po kilku dniach. W procesie biegły uznał, że zwłoka zwiększyła rozmiar szkody i wydłużyła leczenie. Sąd przyznał zadośćuczynienie oraz zwrot kosztów rehabilitacji i opieki. PRZYKŁAD 2 Pacjent po endoprotezoplastyce biodra został zakażony bakterią wymagającą usunięcia implantu i kilku kolejnych zabiegów. Nie dało się wskazać jednej konkretnej chwili zakażenia, ale sąd przyjął na podstawie dokumentacji, wyników badań i opinii biegłego wysokie prawdopodobieństwo zakażenia okołooperacyjnego w tej placówce. Zasądzono zadośćuczynienie, odszkodowanie za wydatki oraz rentę na zwiększone potrzeby. PRZYKŁAD 3 Pacjent doznał udaru kilka dni po operacji ortopedycznej. Sam pobyt w szpitalu nie wystarczał do przypisania odpowiedzialności. Dopiero analiza dokumentacji wykazała brak wdrożenia zaleconej profilaktyki przeciwzakrzepowej mimo istotnych czynników ryzyka. W tej części sąd uznał odpowiedzialność placówki nie za sam zabieg, lecz za nieprawidłową opiekę pooperacyjną. FAQCzy każde zakażenie po operacji oznacza odszkodowanie?Nie. Trzeba wykazać, że zakażenie pozostaje w związku z nieprawidłowościami po stronie szpitala albo personelu, a nie było wyłącznie nieuniknionym ryzykiem zabiegu. Czy muszę wiedzieć, kto dokładnie mnie zakaził?Nie zawsze. W sprawach o zakażenia szpitalne sąd może oprzeć się na wysokim prawdopodobieństwie i domniemaniach faktycznych z art. 231 Kodeksu postępowania cywilnego. Czy mogę żądać zwrotu kosztów prywatnego leczenia i rehabilitacji?Tak, jeżeli były celowe i pozostają w związku ze szkodą. Podstawą jest art. 444 § 1 Kodeksu cywilnego. Warto zachować wszystkie rachunki i zalecenia lekarskie. Czy Fundusz Kompensacyjny jest lepszy niż pozew?To zależy od sprawy. Fundusz może być szybszy i prostszy, ale przyjęcie świadczenia zamyka drogę do dalszych roszczeń w określonym zakresie. Przy ciężkich, wieloletnich skutkach trzeba to dobrze przeliczyć. Ile mam czasu na zgłoszenie roszczeń?W procesie cywilnym co do zasady obowiązują terminy z art. 4421 Kodeksu cywilnego. W przypadku Funduszu Kompensacyjnego co do zasady jest to 1 rok od dowiedzenia się o zdarzeniu, nie później niż 3 lata od zdarzenia. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła:1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 |
|
|