Małżeństwo na jednej uczelni – kiedy wspólna praca jest legalna?• Stan prawny na: 2026-08-09 |
||||||||||
|
Małżonkowie mogą pracować na tej samej uczelni, także przy tym samym przedmiocie, jeżeli nie pozostają wobec siebie w bezpośredniej podległości służbowej. Sam fakt, że jedna osoba prowadzi wykład, a druga ćwiczenia, nie oznacza jeszcze naruszenia prawa. W artykule wyjaśniamy, jak rozumieć art. 118 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, kiedy pojawia się zakaz oraz jakie znaczenie mają statut uczelni, regulaminy i praktyka organizacyjna. |
||||||||||
|
||||||||||
|
Najważniejsze:
Kiedy wspólna praca małżonków na uczelni jest zgodna z prawem?Podstawowy przepis to art. 118 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, zgodnie z którym w uczelni nie może powstać stosunek bezpośredniej podległości służbowej między małżonkami oraz innymi bliskimi osobami wskazanymi w tym przepisie. Z kolei art. 118 ust. 2 tej ustawy stanowi, że ograniczenia tego nie stosuje się do rektorów. To oznacza, że prawo nie zakazuje samego zatrudnienia małżonków w tej samej uczelni, w tym nawet w tej samej jednostce organizacyjnej albo przy tym samym przedmiocie. Zakazane jest wyłącznie takie ustawienie relacji służbowej, w której jedno z małżonków jest bezpośrednim przełożonym drugiego. W opisanej sytuacji samo to, że mąż prowadzi wykład, a żona ćwiczenia do tego wykładu, zwykle nie tworzy jeszcze zakazanej relacji. Decyduje nie nazwa zajęć, lecz rzeczywisty układ kompetencji w uczelni. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Co oznacza bezpośrednia podległość służbowa?Ustawa nie zawiera własnej definicji tego pojęcia, dlatego trzeba je odczytywać zgodnie z jego znaczeniem organizacyjnym i pracowniczym. W praktyce o bezpośredniej podległości można mówić wtedy, gdy jedna osoba ma wobec drugiej realne, formalne uprawnienia przełożonego, w szczególności gdy:
Jeżeli takich kompetencji nie ma, to samo współprowadzenie procesu dydaktycznego nie powinno być utożsamiane z podległością służbową. Zobacz również: Czy wykładowca prowadzący przedmiot jest przełożonym osoby prowadzącej ćwiczenia?Najczęściej nie. Na uczelniach o przydziale zajęć, pensum, obsadzie przedmiotów i organizacji dydaktyki zwykle decydują dziekan, dyrektor instytutu, kierownik katedry albo inna osoba uprawniona na podstawie statutu, regulaminu organizacyjnego lub pełnomocnictwa rektora. Sam prowadzący wykład zazwyczaj nie staje się przez to przełożonym osoby prowadzącej ćwiczenia. Dlatego układ: jeden małżonek – wykład, drugi małżonek – ćwiczenia, co do zasady jest dopuszczalny, jeżeli:
Warto przy tym pamiętać, że nauczyciele akademiccy podlegają ocenie okresowej na zasadach określonych w art. 128–132 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, a szczegółowe zasady oceny zwykle doprecyzowuje statut lub regulamin uczelni. Jeśli małżonek bierze udział w takiej ocenie, może to mieć znaczenie dla oceny, czy nie dochodzi do obejścia zakazu z art. 118. Kiedy pojawia się naruszenie art. 118 ustawy?Problem prawny pojawia się wtedy, gdy relacja między małżonkami ma charakter formalnego przełożenia. Przykładowo naruszenie może wystąpić, gdy mąż albo żona pełni funkcję:
W takiej sytuacji znaczenie ma nie tylko nazwa stanowiska, ale rzeczywisty zakres uprawnień. Jeżeli z dokumentów wewnętrznych wynika, że jedna osoba może samodzielnie podejmować decyzje pracownicze wobec drugiej, uczelnia powinna usunąć ten stan, aby dostosować organizację pracy do art. 118 ust. 1 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Ważne: Jeżeli małżonek uczestniczy w opiniowaniu zatrudnienia, ocenie okresowej, podziale pensum lub zatwierdzaniu obowiązków drugiego małżonka, warto sprawdzić dokumenty uczelni i skonsultować sprawę, zanim dojdzie do sporu kadrowego albo zarzutu naruszenia art. 118. Jakie przepisy poza ustawą trzeba jeszcze sprawdzić?Poza ustawą znaczenie mają wewnętrzne akty uczelni. Wynika to z tego, że zgodnie z art. 28 ust. 1 pkt 1 oraz art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce organizację uczelni i podstawowe zasady jej działania określa statut. W praktyce właśnie statut i akty wykonawcze uczelni przesądzają, kto jest czyim przełożonym i kto wykonuje czynności z zakresu prawa pracy. Dlatego trzeba sprawdzić przede wszystkim:
Dodatkowo zastosowanie mogą mieć ogólne obowiązki pracownicze, w tym art. 100 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, zgodnie z którym pracownik ma dbać o dobro zakładu pracy. Przepis ten nie wprowadza sam w sobie zakazu zatrudniania małżonków, ale może mieć znaczenie w sytuacjach konfliktu interesów lub braku bezstronności organizacyjnej. Zobacz również: Czy uczelnia może wprowadzić bardziej rygorystyczne zasady?Tak, ale tylko w granicach prawa. Uczelnia może doprecyzować procedury unikania konfliktu interesów, wyłączenia z oceniania czy zasadę zgłaszania powiązań rodzinnych, jeżeli wynika to ze statutu, regulaminów albo zarządzeń organizacyjnych. Nie może jednak dowolnie tworzyć sankcji sprzecznych z ustawą lub naruszać zasad równego traktowania pracowników. W razie sporu trzeba ocenić, czy dana regulacja rzeczywiście służy wykonaniu art. 118 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce i organizacji pracy, czy też prowadzi do nieuzasadnionego różnicowania sytuacji pracowników. Taka ocena zawsze zależy od konkretnego stanu faktycznego i treści dokumentów obowiązujących w danej uczelni. Jakie mogą być skutki naruszenia zakazu?Ustawa nie przewiduje wprost jednej automatycznej sankcji w rodzaju nieważności całego zatrudnienia. W praktyce skutkiem może być konieczność zmiany organizacji pracy, odebrania kompetencji przełożonego, zmiany przydziału obowiązków, a w skrajnych przypadkach także spór pracowniczy dotyczący ważności konkretnych decyzji kadrowych. Jeżeli naruszenie łączy się z nierównym traktowaniem, faworyzowaniem lub pominięciem procedur, mogą pojawić się także dalsze konsekwencje pracownicze. W zależności od sytuacji znaczenie mogą mieć przepisy działu pierwszego rozdziału IIa Kodeksu pracy o równym traktowaniu w zatrudnieniu, zwłaszcza art. 112 i art. 113 Kodeksu pracy. Nie każda rodzinna współpraca oznacza jednak naruszenie tych przepisów. Jak praktycznie ocenić opisaną sytuację?Najbezpieczniej odpowiedzieć na kilka pytań:
Jeżeli odpowiedzi wskazują, że decyzje wobec żony podejmuje inna osoba, a mąż jedynie prowadzi odrębny rodzaj zajęć w ramach tego samego przedmiotu, to co do zasady nie ma podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 118 ust. 1 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Jeżeli jednak mąż występuje jednocześnie jako kierownik jednostki, opiniujący albo osoba rozliczająca pracę żony, ryzyko naruszenia jest realne i wymaga analizy dokumentów uczelni. Tabela: kiedy wspólna praca jest dopuszczalna, a kiedy ryzykowna?
PrzykładyPoniższe sytuacje pokazują, kiedy wspólna praca małżonków na uczelni jest bezpieczna, a kiedy wymaga szybkiej korekty organizacyjnej. PRZYKŁAD 1 Na wydziale ekonomicznym mąż prowadzi wykład z finansów publicznych, a żona ćwiczenia dla części grup. Oboje mają przydział zajęć zatwierdzony przez prodziekana ds. dydaktyki, a ich rozliczenie pensum prowadzi sekretariat i kierownik katedry. Nie podpisują sobie dokumentów ani nie oceniają wzajemnie swojej pracy. W takiej konfiguracji sama współpraca przy jednym przedmiocie nie narusza art. 118 ust. 1 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. PRZYKŁAD 2 Żona jest adiunktem w instytucie, a mąż zostaje dyrektorem tej jednostki. Po objęciu funkcji zaczyna podpisywać jej wnioski urlopowe, ustalać siatkę zajęć i opiniować ocenę okresową. Nawet jeżeli wcześniej oboje legalnie pracowali w jednej jednostce, po zmianie funkcji może dojść do powstania zakazanej bezpośredniej podległości służbowej, którą uczelnia powinna usunąć. PodsumowanieMałżeństwo może pracować na tej samej uczelni, również przy tym samym przedmiocie, jeżeli nie występuje między nim bezpośrednia podległość służbowa w rozumieniu art. 118 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Sam podział na wykład i ćwiczenia nie przesądza jeszcze o naruszeniu prawa. Kluczowe jest ustalenie, kto faktycznie podejmuje decyzje pracownicze, kto przydziela obowiązki i kto ocenia pracę. W razie wątpliwości trzeba sprawdzić statut, regulaminy i zakres kompetencji w konkretnej uczelni, ponieważ właśnie tam najczęściej widać, czy między małżonkami istnieje niedopuszczalne przełożenie. Zobacz również: FAQCzy samo małżeństwo na jednej uczelni jest zakazane?Nie. Zakazana jest tylko bezpośrednia podległość służbowa między małżonkami na podstawie art. 118 ust. 1 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Czy można prowadzić wspólnie ten sam przedmiot?Tak, jeżeli jedno z małżonków nie jest formalnym przełożonym drugiego i nie decyduje o jego zatrudnieniu, ocenie lub przydziale obowiązków. Czy kierownik katedry może być przełożonym swojego małżonka?Co do zasady to właśnie taka sytuacja najczęściej rodzi problem z art. 118 ust. 1, jeśli kierownik wykonuje wobec małżonka realne czynności przełożonego. Czy trzeba sprawdzić statut uczelni?Tak. Statut i regulaminy uczelni pokazują, kto ma kompetencje służbowe i czy istnieją dodatkowe procedury dotyczące konfliktu interesów lub wyłączenia z oceniania. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła1. Ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – Dz.U. 2018 poz. 1668. 2. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy – Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141. |
|
|