.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Postaci z bajek na ścianie przedszkola – czy potrzebna jest zgoda?

• Stan prawny na: 2026-06-23

Namalowanie na ścianie przedszkola rozpoznawalnych postaci z bajek może naruszać prawa autorskie, a czasem także prawa do znaków towarowych. Nie zgłasza się tego do urzędu i nie ma jednej ustawowej opłaty, ale w wielu przypadkach potrzebna jest zgoda uprawnionego.

W artykule wyjaśniamy, kiedy mural w sali przedszkolnej można uznać za dozwolony, kiedy lepiej uzyskać licencję, co zmienia reklama, fasada budynku lub sprzedaż produktów z postaciami oraz jak bezpiecznie przygotować dekoracje dla dzieci.

Najważniejsze:
  • Rozpoznawalna postać z bajki, np. bohater filmu, książki lub komiksu, może być chroniona jako utwór plastyczny, element utworu audiowizualnego albo znak towarowy.
  • Samo przerysowanie postaci na ścianę przedszkola zwykle nie wymaga zgłoszenia do urzędu, ale może wymagać zgody właściciela praw, jeżeli jest to wierna kopia albo opracowanie cudzego utworu.
  • Dozwolony użytek edukacyjny nie powinien być traktowany jako automatyczna podstawa do malowania trwałych dekoracji ściennych, zwłaszcza gdy nie służą one bezpośrednio zilustrowaniu zajęć dydaktycznych.
  • Ryzyko prawne rośnie, gdy postacie są używane na fasadzie, w reklamie, w logo przedszkola, w mediach społecznościowych albo na produktach sprzedawanych rodzicom lub dzieciom.
  • Najbezpieczniejsze rozwiązania to własne autorskie postacie, licencjonowane grafiki, motywy z domeny publicznej albo pisemna zgoda uprawnionego.

Czy przedszkole może namalować postaci z bajek na ścianie?

Krótka odpowiedź brzmi: czasem tak, ale nie należy zakładać, że wolno to zrobić bez żadnych formalności. Jeżeli na ścianie mają pojawić się postacie jedynie luźno inspirowane światem bajek, bez kopiowania wyglądu konkretnego bohatera, ryzyko jest mniejsze. Jeżeli jednak malunek ma przedstawiać rozpoznawalne Smerfy, Muminki, bohaterów Disneya, postacie z popularnych animacji albo inne charakterystyczne postacie dziecięce, trzeba potraktować sprawę ostrożnie.

Postać z bajki nie jest w prawie autorskim „wizerunkiem” w takim sensie jak wizerunek człowieka. Najczęściej chodzi o utwór plastyczny, graficzny projekt postaci, element utworu audiowizualnego, ilustrację książkową albo opracowanie cudzego utworu. Taka postać może być też chroniona jako znak towarowy, wzór przemysłowy albo element szerszej marki.

Nie ma obowiązku zgłaszania takiego malunku do Urzędu Patentowego, Ministerstwa Kultury, ZAiKS-u ani innej instytucji „dla samego zgłoszenia”. Problem polega na czym innym: trzeba ustalić, czy planowane wykorzystanie mieści się w przepisach o dozwolonym użytku, czy też wymaga zgody uprawnionego.

Kopiowanie postaci a opracowanie cudzego utworu

Zgodnie z art. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych ochronie podlega każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci. Ochrona obejmuje m.in. utwory plastyczne, graficzne, fotograficzne i audiowizualne. Bardzo charakterystyczny wygląd postaci z bajki może więc być chroniony niezależnie od tego, czy jest przedstawiony w filmie, książce, komiksie, grze, na plakacie czy na zabawce.

Jeżeli malarz przerysowuje postać w sposób bardzo podobny do oryginału, powstaje co najmniej ryzyko, że jest to zwielokrotnienie albo opracowanie cudzego utworu. Art. 2 ust. 1 ustawy stanowi, że opracowanie cudzego utworu, w szczególności przeróbka lub adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego. Z kolei zgodnie z art. 2 ust. 2 korzystanie z opracowania i rozporządzanie nim zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego, chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły.

W praktyce oznacza to, że nawet jeżeli mural wykona lokalny plastyk, nauczyciel, rodzic albo firma dekoratorska, samo wykonanie „własną ręką” nie usuwa problemu. Jeżeli efekt jest rozpoznawalną kopią chronionej postaci, potrzebna może być zgoda właściciela praw do tej postaci.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Czy dozwolony użytek edukacyjny pozwala namalować bohaterów bajek?

Przedszkole może być instytucją oświatową, a ustawa przewiduje szczególny dozwolony użytek dla instytucji oświatowych. Art. 27 ustawy o prawie autorskim pozwala takim instytucjom korzystać z rozpowszechnionych utworów na potrzeby zilustrowania treści przekazywanych w celach dydaktycznych, pod warunkiem m.in. że korzystanie nie ma charakteru zarobkowego i odbywa się w granicach wskazanych w przepisie.

Nie oznacza to jednak, że każda dekoracja ścienna w przedszkolu automatycznie mieści się w tym wyjątku. Stały mural z postaciami z bajek na korytarzu, w szatni albo w sali zabaw najczęściej pełni funkcję dekoracyjną, promocyjną lub wizerunkową, a nie bezpośrednio dydaktyczną. Trudno więc bezpiecznie oprzeć taki projekt wyłącznie na art. 27.

Inaczej można ocenić sytuację, gdy nauczyciel podczas konkretnych zajęć pokazuje dzieciom fragment książki, ilustrację albo krótki materiał w celu omówienia tematu. Inaczej natomiast wygląda trwałe przeniesienie cudzego bohatera na ścianę przedszkola, zwłaszcza gdy malunek ma być elementem wystroju placówki.

Kiedy zgoda nie będzie potrzebna?

Zgoda uprawnionego może nie być potrzebna przede wszystkim wtedy, gdy:

  • postać jest tylko luźną inspiracją i nie przypomina rozpoznawalnego bohatera konkretnej bajki, filmu, książki lub gry;
  • wykorzystywany motyw znajduje się w domenie publicznej, czyli autorskie prawa majątkowe wygasły;
  • przedszkole korzysta z grafiki na podstawie ważnej licencji, np. kupionej od autora albo z banku grafik, a licencja obejmuje taki sposób użycia;
  • uprawniony udzielił pisemnej zgody na wykonanie muralu lub dekoracji;
  • chodzi o krótkotrwałe, ściśle dydaktyczne użycie utworu, mieszczące się w granicach dozwolonego użytku.

Przy domenie publicznej trzeba uważać na szczegóły. Autorskie prawa majątkowe co do zasady wygasają po 70 latach od śmierci twórcy, a przy utworach współautorskich — od śmierci współtwórcy, który przeżył pozostałych. Termin liczy się w pełnych latach następujących po roku, w którym nastąpiło zdarzenie rozpoczynające bieg terminu. Trzeba więc sprawdzić konkretnego autora, współautorów, wersję postaci i ewentualne późniejsze opracowania.

Zobacz również:odwzorowanie cudzych utworów — podobne zasady mogą mieć znaczenie przy korzystaniu z dzieł z domeny publicznej i przy kopiowaniu znanych prac.

Znaki towarowe — dodatkowe ryzyko przy znanych bohaterach

Popularne postacie z bajek bardzo często są chronione nie tylko prawem autorskim. Ich nazwy, grafiki, logo, sylwetki lub charakterystyczne oznaczenia mogą być zarejestrowane jako znaki towarowe. Zgodnie z art. 120 Prawa własności przemysłowej znakiem towarowym może być oznaczenie pozwalające odróżnić towary jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa, w tym m.in. wyraz, rysunek, kolor, forma przestrzenna albo dźwięk.

Prawo ochronne na znak towarowy daje uprawnionemu wyłączne prawo używania znaku w sposób zarobkowy lub zawodowy na określonym terytorium. W praktyce szczególne ryzyko pojawia się wtedy, gdy przedszkole używa postaci lub nazwy bohatera w reklamie, na stronie internetowej, na banerze, w logo, na materiałach promocyjnych, koszulkach, dyplomach, gadżetach lub produktach sprzedawanych rodzicom.

Samo wewnętrzne malowidło na ścianie sali może być oceniane łagodniej niż użycie postaci w obrocie gospodarczym, ale nie oznacza to pełnego bezpieczeństwa. Jeśli przedszkole publikuje zdjęcia sali w mediach społecznościowych, eksponuje mural w ofercie placówki albo wykorzystuje go jako element promocji, ryzyko rośnie.

Czy trzeba zapłacić opłatę albo kupić licencję?

Nie istnieje jedna ustawowa opłata za namalowanie postaci z bajki na ścianie przedszkola. Nie ma też prostego formularza, który załatwia sprawę wobec wszystkich właścicieli praw. Jeżeli potrzebna jest zgoda, trzeba zwrócić się do właściwego uprawnionego, wydawcy, producenta, agencji licencyjnej albo właściciela znaku towarowego.

Licencja może być odpłatna albo nieodpłatna, jednorazowa albo okresowa, ograniczona tylko do dekoracji wewnętrznej albo obejmująca również zdjęcia i promocję. Najważniejsze, aby zgoda była udzielona na piśmie lub w takiej formie, która pozwala później wykazać jej treść. W licencji warto wskazać:

  • jakie postacie lub grafiki wolno wykorzystać,
  • gdzie mural może się znajdować,
  • czy wolno publikować zdjęcia sali z muralem,
  • czy zgoda obejmuje materiały promocyjne, stronę internetową i media społecznościowe,
  • czy licencja jest odpłatna, na jaki czas i na jakim terytorium.
Ważne:Jeżeli postać ma być używana nie tylko jako dekoracja wewnętrzna, ale także w reklamie, na fasadzie, w logo, na stronie internetowej albo na produktach, warto sprawdzić jednocześnie prawa autorskie, znaki towarowe i treść ewentualnej licencji. W takich sprawach ryzyko zależy od konkretnej postaci, zakresu użycia i celu działania.

Ściana wewnątrz przedszkola, fasada, reklama i media społecznościowe

Najmniejsze ryzyko występuje zwykle przy niewielkim, wewnętrznym malowidle, którego nie wykorzystuje się promocyjnie i które nie jest wierną kopią chronionej grafiki. Nie oznacza to jednak, że takie działanie zawsze jest legalne. Prawo autorskie chroni korzystanie z utworu niezależnie od tego, czy naruszyciel osiągnął duży zysk.

Znacznie ostrożniej trzeba podejść do malunków na zewnątrz budynku. Postać na fasadzie, szyldzie, banerze albo wejściu do przedszkola może być traktowana jako element identyfikacji lub promocji placówki. Podobnie działa użycie bohatera w nazwie grupy, logo, reklamie rekrutacyjnej, ulotce, kalendarzu, dyplomie, na koszulkach lub na stronie internetowej.

Osobny problem to publikowanie zdjęć. Jeżeli przedszkole wykonuje mural z rozpoznawalnymi postaciami, a następnie wykorzystuje zdjęcia wnętrza w reklamie, na Facebooku, Instagramie, stronie placówki albo w ofercie rekrutacyjnej, zakres korzystania z cudzego utworu może być szerszy niż samo namalowanie ściany.

Sprzedaż produktów z postaciami z bajek

Jeszcze inaczej wygląda obrót produktami z postaciami. Sprzedaż naklejek, plakatów, zabawek, odzieży, breloków, dekoracji lub innych rzeczy z rozpoznawalnymi bohaterami bajek to zwykle obszar dużo bardziej ryzykowny niż wewnętrzna dekoracja sali. W takim przypadku w grę mogą wchodzić roszczenia z prawa autorskiego, prawa znaków towarowych, zwalczania nieuczciwej konkurencji, a przy podróbkach także odpowiedzialność karna.

Nie ma znaczenia, że produkt został wykonany ręcznie albo w małej skali. Jeżeli zawiera chronioną postać lub oznaczenie, sprzedaż bez zgody uprawnionego może prowadzić do żądania zaniechania, usunięcia skutków naruszenia, naprawienia szkody, wydania korzyści, a w sprawach znaków towarowych również do roszczeń wynikających z Prawa własności przemysłowej.

Zobacz również:postaci z bajek a sprzedaż — przy obrocie produktami z bohaterami dziecięcymi ryzyko prawne jest zwykle dużo większe niż przy samej dekoracji sali.

Co grozi za naruszenie praw autorskich lub znaków towarowych?

Uprawniony z praw autorskich może żądać m.in. zaniechania naruszeń, usunięcia ich skutków, naprawienia szkody albo wydania uzyskanych korzyści. W praktyce może to oznaczać wezwanie do zamalowania muralu, zaprzestania publikacji zdjęć, usunięcia materiałów promocyjnych, zapłaty wynagrodzenia licencyjnego albo odszkodowania.

Przy znakach towarowych osoba, której prawo ochronne zostało naruszone, może żądać zaniechania, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, a przy zawinionym naruszeniu także naprawienia szkody. Ryzyko jest szczególnie wysokie, gdy użycie oznaczenia ma charakter zarobkowy lub zawodowy albo może sugerować związek placówki z właścicielem marki.

W skrajnych sytuacjach mogą pojawić się również przepisy karne, zwłaszcza przy bezprawnym rozpowszechnianiu cudzych utworów albo przy obrocie towarami oznaczonymi podrobionym znakiem towarowym. Przy zwykłej dekoracji przedszkola praktyka sporu może być mniej agresywna, ale nie należy z tego wyciągać wniosku, że problem prawny nie istnieje.

Jak bezpiecznie udekorować przedszkole?

Najbezpieczniej jest nie kopiować rozpoznawalnych bohaterów, tylko stworzyć własne postacie. Mogą to być autorskie zwierzątka, dzieci, roboty, smoki, kosmiczne pojazdy, las, ocean, góry, motywy edukacyjne albo inne grafiki, które nie nawiązują wprost do konkretnej bajki. Warto zadbać, aby projektant lub malarz przeniósł na przedszkole odpowiednie prawa albo udzielił licencji na korzystanie z projektu.

Jeżeli placówka chce użyć znanej postaci, dobrym rozwiązaniem jest uzyskanie zgody od uprawnionego. Jeśli korzysta z banku grafik, trzeba sprawdzić, czy licencja pozwala na użycie grafiki jako trwałej dekoracji w placówce edukacyjnej i czy nie wyłącza użycia komercyjnego, publicznego, promocyjnego albo instytucjonalnego.

Warto też sprawdzić bazy znaków towarowych: e-Wyszukiwarkę Urzędu Patentowego RP, bazę EUIPO oraz narzędzie TMview. Sam wynik w bazie nie rozstrzyga jeszcze całej sprawy, ale pozwala ocenić, czy nazwa, grafika lub charakterystyczny znak są objęte ochroną na terytorium Polski lub Unii Europejskiej.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak różnie można ocenić podobne pomysły dekoracyjne w zależności od celu, skali i sposobu wykorzystania postaci.

PRZYKŁAD 1

Pani Anna prowadzi prywatne przedszkole i chce namalować w sali postacie bardzo podobne do bohaterów popularnej animacji. Malunek ma być widoczny także na zdjęciach sali publikowanych w ofercie rekrutacyjnej. W takiej sytuacji bezpieczniej uzyskać zgodę właściciela praw albo zrezygnować z rozpoznawalnych postaci, ponieważ mural ma nie tylko funkcję dekoracyjną, ale także promocyjną.

PRZYKŁAD 2

Gmina odnawia oddział przedszkolny i zamawia u lokalnej ilustratorki autorskie grafiki zwierząt oraz roślin. Umowa z ilustratorką przewiduje licencję na wykonanie muralu, publikowanie zdjęć wnętrz na stronie placówki i wykorzystanie projektu w materiałach informacyjnych. To rozwiązanie jest znacznie bezpieczniejsze niż kopiowanie bohaterów znanych filmów lub książek.

PRZYKŁAD 3

Rodzic proponuje, że namaluje na korytarzu postacie z klasycznej bajki, bo uważa, że „stara bajka jest już wolna”. Przed wykonaniem pracy trzeba sprawdzić, kiedy zmarli twórcy konkretnej wersji postaci, czy nie istnieją późniejsze chronione opracowania oraz czy nazwa lub wygląd bohatera nie są nadal zarejestrowane jako znak towarowy. Sama popularność albo wiek bajki nie przesądzają jeszcze o swobodzie korzystania.

FAQ

Czy muszę zgłaszać mural z postaciami z bajek do jakiegoś urzędu?

Nie ma ogólnego obowiązku zgłoszenia muralu do urzędu. Problemem jest uzyskanie zgody od właściciela praw, jeżeli mural kopiuje lub przetwarza chronioną postać. W niektórych przypadkach warto też sprawdzić bazy znaków towarowych UPRP, EUIPO i TMview.

Czy przedszkole publiczne może korzystać z dozwolonego użytku edukacyjnego?

Może korzystać z dozwolonego użytku w granicach ustawy, ale nie każda dekoracja ścienna jest działaniem dydaktycznym. Stały mural z bohaterami bajek zwykle pełni funkcję wystroju lub promocji, dlatego nie należy automatycznie uznawać go za objęty art. 27 ustawy o prawie autorskim.

Czy jeśli malunek jest w środku budynku, ryzyko znika?

Nie. Wewnętrzne użycie może zmniejszać ryzyko praktyczne, ale nie wyłącza ochrony praw autorskich. Ryzyko rośnie, gdy zdjęcia sali trafiają do internetu, reklamy, folderów, mediów społecznościowych albo gdy mural staje się elementem oferty przedszkola.

Czy wystarczy trochę zmienić wygląd postaci?

Nie zawsze. Jeżeli mimo zmian przeciętny odbiorca nadal rozpoznaje konkretną postać, może to być opracowanie cudzego utworu. Bezpieczniej stworzyć własnego bohatera niż zmieniać kilka szczegółów w znanej postaci.

Czy za użycie postaci z bajki zawsze trzeba zapłacić?

Nie zawsze. Zgoda może być odpłatna albo nieodpłatna, a w niektórych sytuacjach zgoda nie będzie potrzebna, np. przy domenie publicznej lub własnych autorskich projektach. Nie ma jednak jednej ustawowej opłaty, która legalizuje użycie wszystkich postaci.

Czy nauczyciel albo rodzic może sam namalować bohatera i wtedy nie ma naruszenia?

Samodzielne wykonanie nie wystarcza. Jeżeli efekt jest kopią lub rozpoznawalnym opracowaniem chronionej postaci, nadal może naruszać prawa osoby uprawnionej. Istotne jest podobieństwo i zakres użycia, a nie tylko technika wykonania.

Czy mogę użyć postaci z bajki w logo przedszkola?

To szczególnie ryzykowne. Logo służy identyfikacji placówki i ma zwykle charakter zawodowy lub promocyjny. Użycie znanej postaci w logo bez zgody może naruszać prawa autorskie, znaki towarowe albo wprowadzać odbiorców w błąd co do związku przedszkola z właścicielem marki.

Podsumowanie

Namalowanie postaci z bajek na ścianie przedszkola nie jest sprawą wyłącznie estetyczną. Jeżeli malunek przedstawia rozpoznawalnych bohaterów, trzeba liczyć się z ochroną prawnoautorską i często także ze znakami towarowymi. Największe ryzyko dotyczy wiernych kopii, użycia w reklamie, na fasadzie, w logo, w internecie oraz na produktach przeznaczonych do sprzedaży.

W praktyce najbezpieczniej zamówić własne ilustracje, skorzystać z prawidłowo licencjonowanych grafik albo uzyskać zgodę od właściciela praw. Jeżeli placówka chce korzystać z motywów z domeny publicznej, trzeba sprawdzić nie tylko datę śmierci twórcy, lecz także późniejsze opracowania i ewentualne znaki towarowe.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

Radca prawny Wioletta Dyl

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Wioletta Dyl

Radca prawny, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Udziela porad prawnych z zakresu prawa autorskiego , nowych technologii , ochrony danych osobowych , a także prawa konkurencji ,...

>> więcej informacji