Mamy 11 195 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zwolnienie dyscyplinarne za korespondencję e-mailową?

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 18.03.2009

Pracowałem w małej firmie na umowę o pracę na czas określony. Niestety, zostałem zwolniony. Pracodawca powiedział, że podpiszemy zwolnienie za porozumieniem stron, chociaż powinno być dyscyplinarne. Zamurowało mnie, bo nic nie wskazywało na to, że był niezadowolony do mojej pracy. Szef powiedział, że powodem mojego zwolnienia jest zajmowanie się sprawami prywatnymi w czasie pracy, że wie już od ponad pół roku o odbieraniu i odpisywaniu na e-maile i wchodzeniu na Allegro. Cóż, prawda – robiłem to, jak zresztą wszyscy. Nie zaniedbywałem jednak nałożonych na mnie obowiązków i wszystko robiłem terminowo. No, ale trudno – mnie zauważył. Podpisałem zwolnienie za porozumieniem stron, przeprosiłem i czekałem na świadectwo pracy. Wczoraj szef zadzwonił i powiedział, że prawdopodobnie da mi jednak zwolnienie dyscyplinarne. Chciałem spytać, czy to są wystarczające powody? Co o tym mówią przepisy? Czy pracodawca miał prawo przeglądać moją prywatną korespondencję (mail, gg). I czy nie powinien był uprzedzić mnie wcześniej, że w ten sposób mogę być kontrolowany?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W treści pytania wynika, że podpisał Pan rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron. Skoro umowa o pracę została rozwiązana, to nie może zostać rozwiązana ponownie. Pracodawca zgodził się na rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron i nie może teraz tak po prostu zmienić swojego pisemnego oświadczenia.

 

Rozwiązanie umowy za porozumieniem stron jest umową pomiędzy pracodawcą i pracownikiem. Pracodawca mógłby się uchylić od skutków swojego oświadczenia, gdyby działał pod wpływem groźby lub błędu, albo gdyby złożył swoje oświadczenie znajdując się w stanie wyłączającym swobodne lub świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli – w takich wypadkach oświadczenie byłoby nieważne.

 

Z okoliczności sprawy wynika jednak, że nie zachodzą żadne przesłanki wskazujące na jakąkolwiek wadę oświadczenia woli pracodawcy.

 

Odnośnie tego, czy zarzuty, jakie stawia Panu pracodawca, mogą stanowić przesłankę rozwiązania z umowy o pracę bez wypowiedzenia (tzw. zwolnienie dyscyplinarne), to należy wskazać, że w Pana przypadku, gdyby pracodawca rzeczywiście tak rozwiązał umowę, miałby Pan bardzo dużą szansę na uzyskanie odszkodowania w związku z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów.

 

Zgodnie z art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu cywilnego pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych.

 

Nie można jednoznacznie stwierdzić, że korzystanie z komputera firmowego w celach prywatnych w godzinach pracy jest rażącym naruszeniem obowiązków pracowniczych. Wszystko zależy od okoliczności konkretnej sprawy. Z pewnością korespondowanie w celach prywatnych w czasie godzin pracy, czy też przeglądanie stron internetowych może uzasadniać dyscyplinarne zwolnienie, jeżeli ze względu na te zachowania pracownika ucierpiały obowiązki pracownicze, gdyby te zachowania miały charakter uporczywy i trwały nadal, mimo zwrócenia uwagi przez pracodawcę.

 

Również zapisy wewnętrznych uregulowań pracodawcy – np. wskazanie w regulaminie pracy zakazu używania komputerów dla celów prywatnych, mogłyby przemawiać za uznaniem łamania tych zapisów za rażące naruszenie obowiązków pracowniczych.

 

W Pana przypadku, co wynika z treści pytania, obowiązki pracownicze nie ucierpiały z powodu Pańskiego korzystania z komputera firmowego w celach prywatnych. Tu należy wskazać, że takie zachowanie jest naruszeniem obowiązków pracowniczych, ale trudno temu naruszeniu przypisać charakter rażącego.

 

Warto również zwrócić uwagę na art. 52 § 2 Kodeksu pracy, stosownie do którego rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. Z informacji przez Pana podanych wynika, że wiedzę o tym, iż korzysta Pan w celach prywatnych ze służbowego sprzętu pracodawca nabył już pół roku temu. Jeżeli ta wiedza jest według pracodawcy powodem do zwolnienia dyscyplinarnego, to powinien on – by móc prawidłowo rozwiązać umowę o pracę – złożyć stosowne oświadczenie w ciągu miesiąca od uzyskania wiadomości o rażącym naruszaniu obowiązków pracowniczych. Nie podjął on żadnych działań w związku z uzyskaną wiedzą, nie zwrócił Panu choćby uwagi, co w przypadku ewentualnego sporu mogłoby być wykorzystane na Pana korzyść.

 

Pracodawca ma prawo dostępu do komputera służbowego, z którego korzysta pracownik w pracy oraz do służbowej poczty pracownika. Poczta służbowa służy bowiem realizowaniu przez pracownika obowiązków i zadań zleconych przez pracodawcę. Kodeks pracy przewiduje, że pracodawca ma prawo kontroli jakości pracy pracownika oraz wydajności.

 

Należy jednak wskazać, że na przykład Rzecznik praw obywatelskich w tej kwestii zajął odmienne stanowisko, zgodnie z którym służbowa poczta pracowników nie powinna być kontrolowana przez pracodawcę. Jednak ten pogląd budzi wiele zastrzeżeń wśród prawników.

 

Jedną z podstawowych zasad przewidzianych w Kodeksie pracy jest ta, wyrażona w art. 111. Zgodnie z tym przepisem pracodawca ma obowiązek poszanowania dóbr osobistych pracownika. Tajemnica korespondencji jest właśnie dobrem osobistym pracownika. Pracownik ma prawo do ochrony prywatności. Dlatego też należy stwierdzić, iż czytanie przez pracodawcę prywatnej korespondencji pracownika jest naruszeniem dóbr osobistych pracownika.

 

Warto również wskazać, iż tajemnica korespondencji jest chroniona także przez art. 267 Kodeksu karnego, zgodnie z którym, kto bez uprawnienia uzyskuje informację dla niego nieprzeznaczoną, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do przewodu służącego do przekazywania informacji lub przełamując elektroniczne, magnetyczne albo inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

 

Zasadą jest, iż pracownik powinien być poinformowany przez pracodawcę o wszelkich formach monitoringu stosowanego przez pracodawcę. Proces przetwarzania danych osobowych pracownika przez pracodawcę, uzyskanych z monitoringu będzie legalny wyłącznie wtedy, kiedy pracownik wyrazi zgodę na zastosowanie monitoringu. Wynika to z ustawy o ochronie danych osobowych.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • siedem plus 10 =

»Podobne materiały

Dowód zdrady z włamania do korespondencji Gadu-gadu

Rozstaję się z mężem, który po mojej ucieczce z domu włamał się do mojego archiwum Gadu-gadu. Znalazł tam moją korespondencję z bliskim mi mężczyzną i teraz straszy, że wykorzysta to w sądzie i na prokuraturze. Mówi, że to dowód na zdradę i na znęcanie się psychiczne, bo będąc z nim, kochałam kogoś

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »