Mamy 11 195 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zrzeczenie się ojcostwa

Autor: Karol Jokiel • Opublikowane: 24.04.2009

Od 20 lat nie żyję z byłą żoną, z którą mam rozwód. Nie utrzymujemy ze sobą kontaktów. Aby w przyszłości nie mieć niespodzianek w postaci jakichś spraw spadkowych, chciałbym wycofać się z usynowienia dziecka (jest już pełnoletnie) byłej żony i jej byłego męża. Jak mam się do tego zabrać?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Z pytania nie wynika, niestety, czy usynowienie nastąpiło w drodze uznania dziecka, czy przysposobienia (adopcji dziecka współmałżonka). Są to dwie odrębne instytucje prawne, których skutki uchyla się w odmienny sposób. Skoro sprawa odbyła się przed sądem, powinien mieć Pan gdzieś w aktach orzeczenie sądu. Z tego orzeczenia będzie wynikać, w jaki sposób doszło do usynowienia.

 

Zasadniczo z Pana wyjaśnień mogę założyć, że doszło do przysposobienia dziecka współmałżonka, ale pokrótce omówię obie instytucje.

 

Jeżeli doszło do uznania dziecka, które nie jest Pana biologicznym potomkiem, sytuacja jest praktycznie nie do przeskoczenia. Mężczyzna, który uznał dziecko, może bowiem tylko w ciągu roku od uznania żądać jego unieważnienia, i to tylko z powodu wady swego oświadczenia woli. Chodzi tu o przypadki, gdy np. w chwili składania oświadczenia o uznaniu ojcostwa dziecka mężczyzna znajdował się „w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli” albo też „w błędnym a uzasadnionym okolicznościami sprawy przekonaniu”, że dziecko, które uznaje, jest jego biologicznym potomkiem. Niestety w Pana przypadku żadna z tych sytuacji, jak rozumiem, nie wchodzi w grę, a zresztą upłynął już roczny okres umożliwiający uchylenie od oświadczenia o uznania dziecka.

 

Tylko dziecko, które uznano przed osiągnięciem pełnoletności, może żądać przed sądem unieważnienia uznania z tej przyczyny, że mężczyzna, który je uznał, nie jest jego ojcem.

 

Jeżeli jednak dokonał Pan przysposobienia (adopcji) dziecka współmałżonka, to zgodnie z art. 125 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z ważnych powodów zarówno przysposobiony, jak i przysposabiający mogą żądać rozwiązania stosunku przysposobienia przez sąd. Rozwiązanie stosunku przysposobienia nie jest dopuszczalne, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro małoletniego dziecka (co jak wynika z Pana wyjaśnień, nie wchodzi w grę, bo dziecko jest już pełnoletnie). Orzekając rozwiązanie stosunku przysposobienia, sąd może, stosownie do okoliczności, utrzymać w mocy obowiązki alimentacyjne wynikające z tego przysposobienia.

 

Pojawia się oczywiście pytanie, co należy rozumieć przez „ważne powody” w rozumieniu art. 125 K.r.io. Według ugruntowanego stanowiska w orzecznictwie – posługując się analogią do spraw rozwodowych – za ważny powód przyjmuje się rozkład więzi rodzinnej, jaka normalnie cechuje stosunki między rodzicami a dziećmi, a rozkład ten jest daleko posunięty i, według rozsądnych przewidywań, nieodwracalny. Mogą to być również pewne przesłanki szczególne, jak np.:

  1. okoliczność, że dziecko przysposobione wychowuje się w rzeczywistości u rodziców naturalnych w normalnej z nimi więzi;
  2. rozwód przysposabiających, ale tylko w szczególnych okolicznościach, np. w razie zawarcia nowego małżeństwa przez tego z rodziców, któremu powierzono sprawowanie władzy rodzicielskiej.

 

Poza tym, skoro przede wszystkim obawia się Pan kwestii spadkowych, to zwracam uwagę, że zawsze istnieje możliwość sporządzenia testamentu (notariusz może go przygotować za 50 zł + VAT), w którym spadek po sobie przepisze Pan wybranej osobie, pozbawiając syna istotnej części praw (z wyjątkiem prawa do zachowku) bez formalnej sądowej procedury rozwiązania przysposobienia lub unieważnienia uznania dziecka. Oczywiście w takiej sytuacji syn pozostanie w świetle prawa Pana synem ze wszystkimi tego konsekwencjami.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 4 - 8 =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »