Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zniesławienie w Internecie

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 02.05.2013

Dowiedziałam się, że wpis, który umieściłam jakiś czas temu na forum internetowym, podobno kogoś obraził. Dokładnie napisałam: „Od razu widać, że nagrody są przyznawane po znajomości – co druga trafia do dyrektora, chociaż właściwą pracę wykonują nauczyciele”. Czy osoba, która uważa, że dopuściłam się zniesławienia w Internecie, może wyciągnąć wobec mnie jakieś konsekwencje prawne?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Całkiem niewykluczone, że może się Pani spotkać z zarzutem zniesławienia (albo znieważenia), jeżeli tożsamość osoby, którą obraził Pani wpis, nie budzi wątpliwości. Przyznam, że ja nie bardzo wiem z Pani wpisu, czy chodzi o dyrektora szkoły, czy osobę niesłusznie (w Pani pojęciu) honorującą zasługi tegoż dyrektora.

 

Niemniej jeżeli którakolwiek z tych osób dojdzie do wniosku, że wpis ją obraził, ma do dyspozycji dwa artykuły z Kodeksu karnego (dalej: K.k.), do których mogłaby się ewentualnie odwołać. Przestępstwo zniesławienia uregulowane jest w art. 212 K.k. Zgodnie z jego treścią „kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku”.

 

Natomiast przestępstwo znieważenia, czyli w Pani przypadku – zamieszczenia wypowiedzi obraźliwej, ale nie dającej się zweryfikować, jest regulowane art.216 § 2 K.k.

 

Zarówno znieważenie, jak i zniesławienie należą do tzw. przestępstw kwalifikowanych, ponieważ są dokonywane za pośrednictwem środków masowego przekazu – w omawianym przypadku: Internetu – a to oznacza, że kara jest tu nieco wyższa niż w przypadku tzw. kwalifikacji zwykłej.

 

Przestępstwo to jest ścigane w trybie prywatnoskargowym. W związku z tym inicjatywa i ciężar ustalenia czynu i tożsamości sprawcy, zgromadzenia czy też choćby dokonania zestawienia podstawowych dowodów w sprawie spoczywa z reguły na oskarżycielu prywatnym (pokrzywdzonym – osobie, która poczuła się zniesławiona czy znieważona Pani wpisem w Internecie).

 

Zgodnie z art. 488 K.p.k. „policja na żądanie pokrzywdzonego przyjmuje ustną lub pisemną skargę i w razie potrzeby zabezpiecza dowody, po czym przesyła skargę do sądu”. To oznacza, że osoba pokrzywdzona (lub adwokat w jej zastępstwie) może sporządzić tzw. prywatny akt oskarżenia i skierować go bezpośrednio do sądu albo zgłosić skargę na policję, skąd zostanie ona przesłana do właściwego sądu. Natomiast w przypadku złożenia skargi na policję funkcjonariusze mają obowiązek zabezpieczyć dowody przestępstwa.

 

Trzeba wiedzieć, że w przypadku postępowania prywatnoskargowego procedura wniesienia aktu oskarżenia przez pokrzywdzonego jest maksymalnie uproszczona, a więc stawiane wymagania formalne co do takiego aktu ograniczają się tylko do:

 

  • oznaczenia osoby oskarżonej
  • znaczenia zarzucanego mu czynu oraz
  • wskazanie dowodów, na których opiera się oskarżenie.

 

Żeby było ciekawiej, ustawodawca – idąc maksymalnie na rękę osobie pokrzywdzonej – nie wymaga obligatoryjnie wniesienia takiego aktu oskarżenia. Pokrzywdzony może poprzestać na złożeniu samej tylko skargi (ustnej lub pisemnej) na policji, która ma obowiązek przesłać ją do właściwego sądu (art. 488 § 1 K.p.k.). Takie oświadczenie pokrzywdzonego zastępuje uproszczony akt oskarżenia, a jest równie ważne.

 

W przypadku uproszczonego aktu oskarżenia pokrzywdzony musi wskazać dane osobowe oskarżonego. Tymczasem podanie nicku czy IP może nie spełniać wymogu wskazania danych oskarżonego, aczkolwiek co do IP zdania są różne. Niemniej wszczęcie postępowania karnego przeciwko naruszeniu czci i godności osobistej pokrzywdzonego, w sposób określony art. 487 K.p.k., wobec braku wskazania tożsamości oskarżonego byłoby bardzo trudne. Pojawiają się też tu i inne kwestie, takie jak np. wskazanie czasu popełnienia przestępstwa i związanego z nim terminu przedawnienia, miejsce popełnienia przestępstwa (z uwagi na właściwość sądu), ochrona tajemnicy telekomunikacyjnej i danych osobowych czy ewentualnie możliwość odpowiedzialności administratorów stron internetowych (ale to już w postępowaniu cywilnym).

 

Natomiast w przypadku ograniczenia się do złożenia skargi na policję należy pamiętać, że policja ma obowiązek zabezpieczania dowodów. To oznacza, że można skłonić funkcjonariuszy do zabezpieczenia IP komputera, z którego obraźliwy komentarz został wysłany na stronę internetową. Takie zabezpieczenie – jeżeli policja go dokona – z całą pewnością może ułatwić ustalenie tożsamości naruszyciela czci pokrzywdzonego. Zgodnie z wyrokiem Sądu Administracyjnego w Warszawie (II SA/Wa 1598/09) „adres IP, pozwalający zidentyfikować autora wpisu na forum internetowym, należy do zbioru danych osobowych i administratorzy forum powinni go wydawać osobom, których dobra zostały naruszone”. Na ten wyrok – choć jest odosobniony – powołują się wszyscy pokrzywdzeni wpisami na stronach internetowych, a próbujący ustalić tożsamość komentatora.

 

Tak czy inaczej osoba, która uważa, że dopuściła się Pani zniesławienia w Internecie, musi przede wszystkim ustalić Pani tożsamość. W związku z tym rekomendowałabym raczej poczekać na ewentualne wezwanie. Pokrzywdzony (jak pisałam) musi wskazać konkretną osobę, a numer IP to jeszcze za mało. Prokurator – co do zasady – się tym nie zajmuje.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • I minus trzy =

»Podobne materiały

Zniesławienie w szkole

Na publicznym zebraniu w szkole część rodziców innych uczniów stwierdziła, że moja córka „bije wszystkie dzieci w klasie i trzeba coś z tym zrobić, bo rośnie kolejny łobuz”. Czy można to uznać za zniesławienie? Czy ma tu znaczenie fakt, że większość dzieci zaprzeczyła temu stwierdzeniu?

 

Jak żądać usunięcia wpisu w Internecie naruszającego dobra osobiste?

Po wpisaniu w wyszukiwarkę internetową mojego imienia i nazwiska, pod jednym z wyników odkryłem wpis na mój temat, o którym nikt mnie nie zawiadamiał i nie uzyskał mojej aprobaty. Wpis ten zawiera szczegóły mojego życia rodzinnego, których nie chcę i nigdy nie zamierzałem podawać do publicznej wiado

 

Rodzina znęca się psychicznie nade mną

Moja mama cierpi na chorobę psychiczną. Ukrywała ją przez długie lata przede mną i przed rodziną. Mama szantażowała mnie. Dostawałam np. rentę rodzinną po ojcu, ale wyłącznie mama z niej korzystała. Postawiłam się mamie dopiero niedawno, gdy odkryłam jej chorobę. Rodzina nie chce mi wierzyć, a

 

Pozew do sądu o utratę dobrego imienia

Chciałbym wystąpić z pozwem przeciwko komuś, kto wyraził na mój temat niepochlebną, nieprawdziwą opinię. Czy w postępowaniu sądowym to ja będę musiał udowodnić, że tamta osoba nie mówiła prawdy, czy też pozwany będzie musiał udowodnić prawdziwość swoich słów?

 

Groźby rozpowszechnienia korespondencji świadczącej o zdradzie małżeńskiej

Obecna partnerka mężczyzny, z którym łączył mnie romans, specjalnie prowadziła ze mną korespondencję, aby następnie skontaktować się z moim mężem i przekazać mu wszystkie maile. Teraz mąż wykorzystuje je przeciwko mnie na sprawie rozwodowej, nawet powołał tę kobietę na świadka. Najgorsze jest jednak

 

Czy doszło do zniesławienia w miejscu pracy?

Kierownik restauracji, w której pracuję jako kelner, oskarżył mnie o to, że pomawiałem inną pracownicę o kradzież pieniędzy z kasy. Te oskarżenia są bezpodstawne, nie ma żadnych dowodów. Czy doszło do zniesławienia mojej osoby w miejscu pracy? Jak mogę się bronić?

 

Zniesławienie w gazecie - jakie kroki podjąć?

Od ponad dwóch lat staram się, by granicząca z moją działką firma nie zanieczyszczała ściekami potoku, który przepływa przez mój teren. Mam za sobą wiele pism i wezwań, kierowałem też sprawę do burmistrza i organów związanych z ochroną środowiska. Wreszcie, posługując się zdjęciami i opisami st

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »