.
Mamy 12 435 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Złamanie nogi w pracy - zastraszanie przez pracodawcę

Autor: Marta Handzlik-Rosuł • Opublikowane: 19.02.2019

W pracy doszło do upadku i złamałem nogę. Powodem upadku był brak części poręczy. Pracodawca zastrasza mnie, że jak skieruje sprawę do sądu, to on przedstawi świadków, i oskarży mnie że byłem pijany. Czy mam szanse na wygranie takiej sprawy? Nie było badań na trzeźwość, mam zdjęcia schodów i też świadków, którzy potwierdzą, że byłem trzeźwy.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Złamanie nogi w pracy - zastraszanie przez pracodawcę

Fot. Fotolia

Zgodnie z art. 17 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi „kierownik zakładu pracy lub osoba przez niego upoważniona mają obowiązek niedopuszczenia do pracy pracownika, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że stawił się on do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy. Okoliczności stanowiące podstawę decyzji powinny być podane pracownikowi do wiadomości”.

 

Na żądanie kierownika zakładu pracy osoby przez niego upoważnionej, a także na żądanie pracownika badanie stanu trzeźwości pracownika przeprowadza uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego. Zabiegu pobrania krwi dokonuje fachowy pracownik służby zdrowia.

 

Obecnie obowiązujące przepisy prawa pracy praktycznie uniemożliwiają jednak pracodawcy przeprowadzenie jakichkolwiek badań trzeźwości pracownika bez jego zgody, co nie zmienia faktu, że pracodawca zawsze może wnioskować o takie badanie do odpowiedniego organu.

 

W sytuacji, gdy pracownik spowodował wypadek przy pracy, będąc nietrzeźwym, nie uzyska on jednorazowego odszkodowania ani innych świadczeń, ponieważ uznaje się, że przyczynił się do niego w znacznym stopniu.

 

Dlatego w takiej sytuacji ustalenie nietrzeźwości pracownika oraz jego przyczynienia się do wypadku jest tak istotne.

 

Słowem – samo twierdzenie pracodawcy, że powoła świadków Pana nietrzeźwości to za mało, aby mogło przesądzić o wygranej pracodawcy. W sytuacji gdyby pracodawca naprawdę podejrzewał, że jest Pan nietrzeźwy, powinien był skierować Pana na badania trzeźwości. Bez takich badań sąd raczej nie przychyli się do stanowiska pracodawcy, bowiem nie ma żadnych dowodów na Pana nietrzeźwość. Owszem – są rzekomi świadkowie, ale Pan ma swoich.

 

Moim zdaniem ma Pan bardzo duże szanse na wygranie sprawy. 

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • trzy - siedem =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »