.
Mamy 12 389 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Realizacja reklamacji

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 09.04.2013

Prowadzę firmę zajmującą się produkcją szyldów reklamowych. Zleciłem lakierni proszkowej pomalowanie elementów reklam na kolor niebieski. Po mniej więcej roku klienci zaczęli zgłaszać, że farba wyblakła. Reklamy zostały zamontowane w odległych miejscach kraju, więc koszty usunięcia wady są znacznie większe niż koszt malowania. Właściciel lakierni nie chce uznać reklamacji. Chciałbym się dowiedzieć, czy mam szansę na realizację reklamacji i odzyskanie chociaż części pieniędzy (na wszystko posiadam faktury i dokumentację, którą dołączam do wglądu). Czy do udowodnienia wady lakieru w sądzie będzie potrzebna opinia rzeczoznawcy?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Aby odpowiedzieć na Pańskie pytanie, musimy sięgnąć do przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umowy o dzieło oraz rękojmi za wady fizyczne dzieła – przepisy te określają sposoby realizacji reklamacji.

 

Zgodnie z art. 637 Kodeksu cywilnego:

 

„§ 1. Jeżeli dzieło ma wady, zamawiający może żądać ich usunięcia, wyznaczając w tym celu przyjmującemu zamówienie odpowiedni termin z zagrożeniem, że po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu nie przyjmie naprawy. Przyjmujący może odmówić naprawy, gdyby wymagała nadmiernych kosztów.

 

§ 2. Gdy wady usunąć się nie dadzą albo gdy z okoliczności wynika, że przyjmujący zamówienie nie zdoła ich usunąć w czasie odpowiednim, zamawiający może od umowy odstąpić, jeżeli wady są istotne; jeżeli wady nie są istotne, zamawiający może żądać obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku. To samo dotyczy wypadku, gdy przyjmujący zamówienie nie usunął wad w terminie wyznaczonym przez zamawiającego”.

 

Jeżeli chodzi zaś o zdefiniowanie wad istotnych dzieła, to korzystając z dorobku nauki prawa (m.in. Kodeks cywilny. Komentarz. red. E. Gniewek, P. Machnikowski, wyd. 5, Warszawa 2012), należy wskazać, że wady takie polegają na tym, że dzieło jest niezdatne do umówionego użytku wtedy, gdy nie posiada koniecznych cech pozwalających na jego eksploatację (np. wykonane urządzenie jest niesprawne i nie jest możliwe jego uruchomienie), ale także wtedy, gdy dyskwalifikuje je sama forma zewnętrzna (zaprojektowano rzecz bez uwzględnienia elementarnych wymagań estetycznych czy przestrzennych).

 

W opisanej sprawie należy uznać, że wady lakieru jako przedmiotu dzieła są właśnie wadami istotnymi.

 

Ponadto, zgodnie z art. 638 K.c., „jeżeli z artykułów poprzedzających nie wynika nic innego, do rękojmi za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży”.

 

W zakresie zaś uprawnień, jakie przysługują kupującemu (a odpowiednio również zlecającemu wykonanie dzieła) z tytułu wyżej wymienionych wad towaru (dzieła), należy sięgnąć do przepisu art. 560 K.c., który stanowi, że:

 

„§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.

 

§ 2. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej.

 

§ 3. Jeżeli kupujący żąda obniżenia ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej, obniżenie powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad.

 

§ 4. Jeżeli sprzedawca dokonał wymiany, powinien pokryć także związane z tym koszty, jakie poniósł kupujący”.

 

Ponadto, stosownie do brzmienia art. 561 K.c.:

 

„§ 1. Jeżeli przedmiotem sprzedaży są rzeczy oznaczone tylko co do gatunku, kupujący może żądać dostarczenia zamiast rzeczy wadliwych takiej samej ilości rzeczy wolnych od wad oraz naprawienia szkody wynikłej z opóźnienia.

 

§ 2. Jeżeli przedmiotem sprzedaży jest rzecz określona co do tożsamości, a sprzedawcą jest wytwórca tej rzeczy, kupujący może żądać usunięcia wady, wyznaczając w tym celu sprzedawcy odpowiedni termin z zagrożeniem, że po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu od umowy odstąpi. Sprzedawca może odmówić usunięcia wady, gdyby wymagało ono nadmiernych kosztów.

 

§ 3. Przepisy powyższe nie wyłączają uprawnienia do odstąpienia od umowy lub do żądania obniżenia ceny”.

 

Poza wymienionymi tu uprawnieniami kupujący może również skorzystać z przepisu art. 566 K.c., który mówi o tym, że:

 

„§ 1. Jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący odstępuje od umowy albo żąda obniżenia ceny, może on żądać naprawienia szkody poniesionej wskutek istnienia wady, chyba że szkoda jest następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności. W ostatnim wypadku kupujący może żądać tylko naprawienia szkody, którą poniósł przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady; w szczególności może żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy oraz zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł korzyści z tych nakładów.

 

§ 2. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio, gdy kupujący żąda dostarczenia rzeczy wolnych od wad zamiast rzeczy wadliwych albo usunięcia wady przez sprzedawcę”.

 

Jednakże, zanim byłoby możliwe skorzystanie z wyszczególnionych powyżej uprawnień płynących z tytułu rękojmi, należy zbadać aktualność tych uprawnień pod kątem dochowania przez kupującego ustawowych terminów w tym zakresie.

 

Otóż zgodnie z art. 563 K.c.:

 

„§ 1. Kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w wypadku gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć. Minister Handlu Wewnętrznego może w drodze rozporządzenia ustalić krótsze terminy do zawiadomienia o wadach artykułów żywnościowych.

 

§ 2. Jednakże przy sprzedaży między osobami prowadzącymi działalność gospodarczą utrata uprawnień z tytułu rękojmi następuje, jeżeli kupujący nie zbadał rzeczy w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o dostrzeżonej wadzie, a w wypadku gdy wada wyszła na jaw dopiero później – jeżeli nie zawiadomił sprzedawcy niezwłocznie po jej wykryciu.

 

§ 3. Do zachowania terminów zawiadomienia o wadach rzeczy sprzedanej wystarczy wysłanie przed upływem tych terminów listu poleconego”.

 

Z kolei zaś art. 568 § 1 K.c. mówi o tym, że „uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku – po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została wydana kupującemu”.

 

W tym miejscu należy również zaznaczyć, że zawiadomienie sprzedawcy o wadliwości przedmiotu sprzedaży przed upływem zawitego terminu otwiera jedynie kupującemu możliwość obrony przed roszczeniami sprzedawcy z tej samej umowy sprzedaży w drodze podniesienia zarzutu z tytułu rękojmi (art. 568 § 3 K.c.), nie otwiera mu natomiast drogi do dochodzenia uprawnień z rękojmi po upływie tego terminu (wyrok SA w Białymstoku z 7.12.2000 r., I ACa 389/00, OSA 2001, Nr 6, poz. 36, s. 64).

 

Mając zatem na uwadze, że dzieło zostało Panu wydane przed ponad rokiem, niestety należy stwierdzić, iż obecnie nie ma Pan już możliwości skorzystania z rękojmi, niezależnie od tego, czy zgłosił Pan wady sprzedawcy we właściwym terminie, czy też nie, ponieważ zgłoszenie takie, zgodnie z wyżej wymienionymi wytycznymi orzecznictwa, nie wydłuża terminu do dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi.

 

Niemniej należy zauważyć, że utrata uprawnień z tytułu rękojmi na skutek upływu terminów przewidzianych w art. 568 K.c. nie powoduje utraty roszczeń odszkodowawczych na ogólnych zasadach odpowiedzialności dłużnika za nienależyte wykonanie zobowiązania.

 

Dlatego też, mimo upływu terminów, o których mowa powyżej, wciąż może Pan skorzystać z możliwości, jakie daje przepis art. 471 K.c. Zgodnie z nim dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności.

 

Ponadto, stosownie do brzmienia art. 472 K.c., jeżeli ze szczególnego przepisu ustawy albo z czynności prawnej nie wynika nic innego, dłużnik odpowiedzialny jest za niezachowanie należytej staranności.

 

Na skorzystanie z tej podstawy prawnej dochodzenia swoich roszczeń wobec sprzedawcy ma Pan natomiast 3 lata od dnia stwierdzenia wad odebranego dzieła (zgodnie z art. 118 K.c.).

 

Warto zaznaczyć, że zgodnie z poglądami nauki prawa (m.in. Kodeks cywilny. Komentarz. red. K. Pietrzykowski, t. 2, wyd. 6, Warszawa 2011), ustawodawca wprowadza w art. 471 domniemanie, że niewykonanie (nienależyte wykonanie) jest następstwem okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność, a więc najczęściej z jego winy (stąd potoczne – acz nieścisłe – określenie, że art. 471 ustanawia domniemanie winy dłużnika), lub niedołożenia należytej staranności przez osoby, za które ponosi on odpowiedzialność (co do uzasadnienia takiego rozwiązania zob. np. J. Dąbrowa, w: System, t. III, cz. 1, s. 780; Czachórski 2009, s. 338; Radwański, Olejniczak 2010, s. 326; wyrok SA w Katowicach z 27.5.2008 r., V ACa 175/08, OSA w Katowicach 2008, Nr 3, poz. 6).

 

Ponadto przywołani tu autorzy podnoszą, że domniemanie obejmuje zarówno istnienie jakiejś okoliczności, za którą – w ramach konkretnego stosunku zobowiązaniowego – dłużnik ponosi odpowiedzialność, jak i fakt, że stanowiła ona przyczynę niewykonania (nienależytego wykonania) zobowiązania (tak: T. Pajor, Odpowiedzialność dłużnika, s. 273). Dłużnik musi zatem dla zwolnienia się od odpowiedzialności obalić to domniemanie przez wykazanie, że niewykonanie (nienależyte wykonanie) nastąpiło z przyczyn, za które nie ponosi odpowiedzialności (które go „nie obciążają”).

 

Zatem utrata możliwości skorzystania z rękojmi, chociaż nie pozbawia Pana możliwości szukania ochrony prawnej swojego interesu poprzez wystąpienie z określonymi roszczeniami wobec wykonawcy, to jednak utrudnia niestety w pewnym stopniu dochodzenie tych roszczeń.

 

Wobec tego należy uznać, że w chwili obecnej, aby mógł Pan skutecznie dochodzić swoich roszczeń wobec wykonawcy dzieła, powinien Pan niestety najpierw zrealizować reklamacje Pańskich kontrahentów, gdyż to Pan jest w pierwszej kolejności wobec nich odpowiedzialny za wadliwość Pańskiego dzieła, a następnie ponownie wezwać wykonawcę dzieła do naprawienia Pańskiej szkody w postaci poniesionych przez Pana kosztów związanych z realizacją reklamacji (koszt demontażu lakierowanych elementów, ich ponowne lakierowanie, transport i ponowny montaż), załączając do swojego wezwania kopie rachunków związanych z podanymi czynnościami.

 

Dopiero zaś po bezskutecznym upływie terminu zapłaty, jaki wyznaczy Pan wykonawcy dzieła, będzie Pan mógł skierować swoją sprawę na drogę sądową, dochodząc od wykonawcy pokrycia Pańskich kosztów (niestety utrata uprawnień z tytułu rękojmi ogranicza Pańskie roszczenia jedynie do żądania zapłaty).

 

Jeżeli chodzi o weryfikację wad lakieru, to mogę niemal z całkowitą pewnością potwierdzić, że w trakcie procesu sądowego w tym przedmiocie zajdzie konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego. 

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VI - 7 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »