Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zdrada powodem rozpadu małżeństwa

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 15.11.2017

Żona złożyła pozew o rozwód z orzeczeniem wyłącznie o mojej winie. Nie mamy dzieci. Podała zdradę jako powód rozpadu małżeństwa. Przyznaję, że związałem się z inną kobietą, ale uważam, że powodem rozpadu małżeństwa jest też zachowanie żony. Czy muszę godzić się na takie orzeczenie, czy też powinienem odwołać się i przedstawić pełną wersję pożycia w związku małżeńskim?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zdrada powodem rozpadu małżeństwa

Fot. Fotolia

Rozwód może być orzeczony ze wskazaniem małżonka winnego rozpadu, bez orzekania o winie oraz ze wskazaniem winy obojga małżonków.

 

Fakt, iż Pana żona złożyła pozew o rozwód z orzeczeniem o winie nie oznacza, że sąd uzna Pana wyłącznie winnego rozpadu pożycia. Sąd obecnie zbada, czy i która strona jest winna rozpadu pożycia, a może winne są dwie strony.

 

W każdym razie Pana odpowiedź na pozew ma tu zasadnicze znaczenie. Powinien Pan niezwłocznie po otrzymaniu pozwu – w ciągu 7 dni – takowe stanowisko zająć.

 

Oczywiście może Pan żądać ustalenia winy obojga lub winy żony i wskazać stosowne dowody.

 

„Jeśli druga strona choćby w niewielkim stopniu przyczyniła się w sposób zawiniony do rozkładu pożycia małżeńskiego, nie można mówić o wyłącznej winie jednego tylko małżonka” (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 24 maja 2005 r., V CK 646/2004).

 

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 10 lutego 2004 r., I ACa 1422/2003 LexPolonica, nr 376331, Wokanda 2005/2, str. 46: 1. Orzeczenie rozwodu z winy obu stron oznacza, że nie można rozróżnić winy »większej« i winy »mniejszej«. Małżonek, który zawinił jedną z wielu (kilku) przyczyn rozkładu pożycia, musi być uznany za współwinnego, chociażby drugi małżonek dopuścił się wielu i to cięższych przewinień. Niedopuszczalna jest bowiem kompensata wzajemnych przewinień”.

 

Jak Pan widzi nie jest to takie oczywiste, że sąd związany jest żądaniem żony, a skoro ma Pan inną kobietę to jest Pan wyłącznie winnym rozpadu małżeństwa – ale to należy wykazać przed sądem. Może warto – skoro rozwód, a przede wszystkim orzeczenie o winie ma doniosłe skutki w zakresie alimentów.

 

Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie, wyrażany jest powszechnie pogląd, że alimenty porozwodowe są konsekwencją obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, nie zaś konsekwencją rozwodu (sankcją za rozwód). Rozwód nie stwarza nowego obowiązku alimentacyjnego, lecz powoduje zmodyfikowanie obowiązku już istniejącego w czasie małżeństwa. Rozwód oczywiście zmniejsza zakres obowiązków małżeńskich, ograniczając zwykły obowiązek do sytuacji, gdy uprawniony rozwiedziony małżonek znajduje się w niedostatku. Również kwalifikowany obowiązek alimentacji małżonka winnego rozkładu pożycia jest mniejszy niż obowiązek między małżonkami, którego celem jest wyrównanie stopy życiowej małżonków.

 

Prawo rozwiedzionego małżonka niewinnego rozkładu pożycia do żądania alimentów od drugiego małżonka (art. 60 § 1 K.r.o.) jest realizacją wartości deklarowanych w art. 18 Konstytucji. Jest to bowiem instrument ochrony, gdy w wyniku niezawinionego rozwodu, sytuacja materialna małżonka ulega pogorszeniu. Również wówczas, gdy stan niedostatku nie nastąpił w chwili orzeczenia rozwodu bądź w niedługim czasie po tej dacie. Prawo do nieograniczonego w czasie żądania alimentów od małżonka winnego rozkładu pożycia stanowi również realizację obowiązku opieki i ochrony małżeństwa, w zakresie zapewnienia jego trwałości.

 

Obowiązek alimentowania rozwiedzionego małżonka ingeruje w prawa majątkowe zobowiązanego małżonka. Brak ograniczenia w czasie tego obowiązku znajduje uzasadnienie w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Obowiązek ten wynika z prawa małżonka niewinnego do uzyskania od małżonka winnego środków utrzymania na zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb. Obowiązek alimentacji nie wykracza poza granice konieczności, albowiem przysługuje tylko w razie popadnięcia w niedostatek. Ochrona małżonka niewinnego nie wykracza zatem poza zapewnienie mu pewnego minimum socjalnego.

 

Choćby z tego względu warto powalczyć.

 

Oczywiście musi Pan liczyć się z „wylewaniem na siebie całej żółci” zgromadzonej w trakcie małżeństwa i to w obecności sądu, powoływaniem świadków, itd. – ale tak wygląda postępowanie dowodowe w sądzie.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem minus jeden =

»Podobne materiały

Zdrada męża jako powód rozwodu z orzeczeniem o winie

Czy zdrada męża to wystarczający powód, by wnosić o orzeczenie rozwodu z jego winy? Raz nakryłam męża na zdradzie, później miał zakończyć związek. Teraz jednak koleżanka powiedziała mi, że widziała mojego męża z kochanką w restauracji. Czy muszę postarać się o więcej dowodów (np. maile, SMS-y)?

 

Zdrada żony – wniesienie pozwu rozwodowego przez męża

Dowiedziałem się, że żona mnie od dawna zdradza. Chcę się rozwieść. Co mam złożyć i do jakiego sądu? Czy mam przedłożyć dowody zdrady? Czy możliwe jest orzeczenie rozwodu bez wskazywania winnego? Jak napisać pozew? Czy potrzebny jest adwokat?

 

Nieobecność podczas sprawy rozwodowej

Chcę przeprowadzić sprawę rozwodową. Obecnie przebywam za granicą, gdzie pracuję. Czy sąd może przeprowadzić sprawę rozwodową pod moją nieobecność?

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »