Mamy 7295 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem handlowym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zbycie udziałów w spółce z o.o.

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 24.04.2009

Autorka omawia zasady, jakie obowiązują przy obrocie udziałami w spółkach z o.o.

Monika Cieszyńska

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Wspólnicy w spółce z o.o. wnoszą wkłady na pokrycie kapitału zakładowego, otrzymując w zamian stosowny udział. Do zarejestrowania spółki konieczna jest całkowita wpłata kapitału zakładowego (obecnie musi wynosić on co najmniej 5000 zł). Udziały muszą zostać pokryte w całości przed złożeniem wniosku do Krajowego Rejestru Sądowego. Udział stanowi zatem cząstkę (część) kapitału zakładowego, jest ogółem (kompleksem) praw i obowiązków wspólnika związanych z określoną częścią kapitału zakładowego. Niewątpliwie więc udział ma charakter majątkowy, jest pewną wartością majątkową wynikającą z bilansu spółki, a przypadającą na ten udział.

 

Co do zasady konkretna kwota pieniężna, otrzymana za udział, winna odpowiadać jego wartości nominalnej, ale może być również od niej wyższa. Warto dodać, iż na gruncie Kodeksu karnego wchodzi on w zakres pojęcia rzeczy ruchomej, co oznacza, że udział w spółce jest przedmiotem ochrony m.in. przepisów o przestępstwach przeciwko mieniu.

 

Zbycie udziału jest prawem każdego wspólnika spółki z o.o. na zasadach równości. Niemniej ustawodawca pozwolił na ograniczenie tego obrotu wolą wspólników w umowie spółki. Stosownie bowiem do art. 182 Kodeksu spółek handlowych (K.s.h.) zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału oraz zastawienie udziału umowa spółki może uzależnić od zgody spółki albo w inny sposób ograniczyć. Zbycie udziału może przybrać formę umowy sprzedaży, zamiany, darowizny. Może być zarówno czynnością odpłatną jak i pod tytułem darmowym.

 

Należy podkreślić, że w umowie spółki nie mogą znaleźć się postanowienia wyłączające w ogóle prawo do zbycia lub zastawienia udziału lub ułamkowej części udziału w spółce. Co najwyżej prawo to może zostać ograniczone. Przy czym tylko te ograniczenia, które zostały wyraźnie przewidziane w umowie spółki będą wiązały wspólników. Nieco inaczej jest w przypadku zbycia części udziału. Tu umowa musi wyraźnie dopuszczać możliwość zbycia.

 

Nabywca udziału musi mieć zatem świadomość, że czynność nabycia nie staje się automatycznie skuteczna wobec spółki i osób trzecich, jeśli w umowie spółki, której nabył udziały, znajdują się ograniczenia co do zbycia udziałów. W tej sytuacji przejście udziału staje się skuteczne wobec spółki dopiero od chwili, gdy spółka otrzyma od jednego z zainteresowanych zawiadomienie o tym fakcie wraz z dowodem dokonania tej czynności, czyli umową zbycia zawartą w pisemnej formie z podpisami notarialnie poświadczonymi. Natomiast wobec osób trzecich przeniesienie udziału staje się skuteczne dopiero z chwilą ujawnienia tego faktu w rejestrze (KRS).

 

Tym samym niewątpliwie w umowie spółki mogą znaleźć się np. zapisy uzależniające skuteczne zbycie udziałów od zgody zgromadzenia wspólników wyrażonej w uchwale. Wówczas umowa w przedmiocie zbycia udziałów bez uprzedniej zgody zgromadzenia nie wywołuje żadnych skutków prawnych. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 7 września 1993 r., który zajął stanowisko w tej sprawie, umowa zbycia udziałów, zawarta bez zezwolenia spółki z o.o. stanowi czynność bezskuteczną, i to zarówno wobec spółki, jak i w stosunkach między stronami umowy. Umowa taka może stać się skuteczna dopiero wtedy, gdy stosowne zezwolenie zostanie udzielone (sygn. akt II CRN 60/93, OSN 1994 r., nr 7-8, poz. 159).

 

Jedynym więc wyjściem z sytuacji w przypadku braku zgody właściwego organu jest wystąpienie na drogę sądową. Jednakże uprawnienie to przysługuje tylko i wyłącznie zbywcy udziału. Mianowicie, jeżeli wspólnikowi odmówiono zgody na zbycie udziału, może on wystąpić z wnioskiem do sądu rejestrowego, który – jeśli uzna, że zachodzą ku temu ważne powody – może zezwolić na zbycie udziału. Oznacza to, że wspólnik musi wykazać w swoim wniosku, że istnieje jakiś ważny powód, dla którego chce zbyć swoje udziały, np. długotrwała choroba czy wyjazd za granicę, a także za taki powód może być uznana zła sytuacja majątkowa zbywcy. Udzielając zezwolenia na zbycie udziału, sąd rejestrowy wyznacza jednocześnie termin, w którym spółka może przedstawić swojego nabywcę. W wydanym postanowieniu sąd nie określa natomiast ceny nabycia – pierwszeństwo w tym zakresie pozostawiając spółce i wspólnikowi. Dopiero, jeżeli nie dojdzie między nimi do porozumienia w tej kwestii, sąd, na wniosek wspólnika lub spółki, ustali cenę nabycia i termin jej zapłaty. Gdy wskazany przez spółkę nabywca nie uiści w wyznaczonym terminie ceny nabycia, wspólnik może już swobodnie rozporządzać swoim udziałem. Innymi słowy dopiero wtedy wspólnik może zbyć udział dowolnie wybranemu przez siebie nabywcy za cenę, którą strony między sobą ustaliły.

 

Nabywca udziału wchodzi w ogół praw i obowiązków wspólnika, może nim być zarówno osoba trzecia jak i dotychczasowy wspólnik. Zbyć można cały udział, ułamkową część udziału bądź część udziału. Zbycie części udziału wchodzi w grę, jeśli wspólnicy danej spółki mogą posiadać tylko co najwyżej jeden udział, a umowa spółki dopuszcza możliwość takiego zbycia. W przypadku gdy część udziału nabyła osoba trzecia, to ta część udziału staje się samoistnym odrębnym udziałem. Z tym zastrzeżeniem, że minimalna wartość jednego udziału nie może być mniejsza niż 50 zł. Tym samym minimalna wartość części udziału, którą nabędzie osoba trzecia nie może być mniejsza niż 50 zł. To ostatnie ograniczenie z logicznych względów nie dotyczy sytuacji, gdy nabywcą jest dotychczasowy wspólnik, który posiada już w spółce jakiś udział wynoszący co najmniej 50 zł. Wówczas dochodzi do przyrostu wartości jego dotychczasowego udziału. Oczywiście także wartość udziału dzielonego (czyli tego, który pozostał przy dotychczasowym wspólniku) nie może być niższa niż 50 zł.

 

Jeżeli powyższe wymogi nie zostałyby dochowane i doszłoby do dokonania podziału i zbycia części, w wyniku czego powstałby udział o wartości niższej niż 50 zł, to taka czynność prawna byłaby nieważna.

 

Czym innym jest zbycie ułamkowej części udziału. Z ułamkową częścią udziału można wystąpić, gdy udział jest objęty na wspólność w częściach ułamkowych, np. w wyniku spadkobrania czy nabycia udziału w częściach ułamkowych.

 

Należy dodać, że: „Zbycie udziału przenosi na nabywcę nie tylko substrat majątkowy udziału w spółce, lecz także prawa członkowskie, obejmujące prawa i obowiązki wynikające z faktu należenia do spółki” (patrz: uchwała z 20 listopada 1992 r., III CZP 142/92). Jakie obowiązki i jakie prawa będzie miał nabywca zależy od zindywidualizowanej treści nabytego udziału oraz od treści umowy spółki. O ile umowa spółki nie stanowi inaczej, nabywca będzie miał takie prawa jak: prawo uczestniczenia i głosowania na zgromadzeniu wspólników, prawo zaskarżania uchwał podjętych na zgromadzeniu wspólników czy prawo żądania wyłączenia wspólnika oraz prawo do udziału w kwocie likwidacyjnej itp. Natomiast prawo do dywidendy, prawo indywidualnej kontroli, prawo zwrotu dopłat zależy od indywidualnej treści nabytego udziału.

 

Jeśli chodzi o obowiązki, to należy wskazać przede wszystkim na art. 186 Kodeksu spółek handlowych, w myśl którego zbycie udziału powoduje solidarną odpowiedzialność zbywcy i nabywcy za świadczenia niespełnione, należne spółce ze zbytej części. Solidarność odpowiedzialności oznacza, że wierzyciel może zwrócić się o całość roszczenia łącznie do zbywcy i nabywcy, jak i do jednego z nich. Świadczenia niespełnione należne spółce to takie, które powinny być zrealizowane, ale tego nie dokonano. Dotyczy to zarówno zobowiązań pieniężnych jak i niepieniężnych. Należy pamiętać, że roszczenia spółki wobec zbywcy z powyższego tytułu przedawniają się z upływem trzech lat od dnia, w którym zgłoszono spółce zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału.

 

Inne przykładowe obowiązki, jakie mogą obciążać nabywcę udziału, to: obowiązek dopłat czy powtarzające się lub jednorazowe świadczenia pieniężne bądź niepieniężne.



Stan prawny obowiązujący na dzień 24.04.2009

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VII plus IX =

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem handlowym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

 

»Podobne materiały

Sprzedaż udziałów w spółce jawnej

Chciałbym pozbyć się połowy dobrze prosperującej spółki jawnej – mam 50% udziałów i zysków; spółka nie posiada majątku trwałego. Nie mam spadkobierców, a chciałbym przejść na emeryturę. Pewna osoba chce jednak „kupić” ode mnie te udziały, ale wspólnik się nie zgadza. Co mam zrobić?

Posiadanie udziałów w spółce

Czy funkcjonariusz celny może posiadać udziały w spółce z o.o.? Czy taki funkcjonariusz potrzebuje stosownego zezwolenia przełożonego, aby móc nabyć udziały w spółce?

wizytówka Szukamy prawników »