Mamy 10 708 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zbycie usługi subskrypcyjnej

Autor: Maciej Podgórski • Opublikowane: 16.03.2017

Przedsiębiorca A świadczy usługę subskrypcyjną SMS MT. Usługę subskrypcyjną można zamówić przez stronę www, której właścicielem jest Przedsiębiorca A. Przedsiębiorca A pozyskał klientów/subskrybentów na usługę MT Pogoda. Numer, na którym świadczona jest usługa (poprzez który można się zapisać i wypisać) to np. 60474 (numer przydzielony od firmy X, współdzielony z innymi przedsiębiorcami). Czyli numer jest wspólny, prefix jest indywidualny. Przedsiębiorca A pozyskał np. 30 000 subskrybentów na swoją usługę i zgodnie z regulaminem dostarcza im (za pośrednictwem operatora gsm) 3 razy w tygodniu SM-\'a z zamówioną treścią. Za dostarczone treści przedsiębiorca A uzyskuje wynagrodzenie od firmy X. Przedsiębiorca A chce sprzedać/przenieść całość praw i obowiązków wynikających z powyższej usługi na przedsiębiorcę B (tj. subskrybentów – numery telefonów, na które została zamówiona usługa, stronę www poprzez którą można zamówić usługę, prawo do korzystania z numeru współdzielonego 60474). Po zakupie przedsiębiorca B będzie dostarczał treści do tych subskrybentów i uzyskiwał z tego wynagrodzenie, tak długo, jak długo subskrybenci będą chcieli korzystać z jego usługi. W jaki sposób dokonać sprzedaży/zbycia ww. usługi subskrypcyjnej SMS MT? Czy ma to być umowa kupna sprzedaży, umowa cesji praw i obowiązków, a może inna umowa? W jaki sposób przedsiębiorca B ma rozliczyć zakup w swoich kosztach, jednorazowo, amortyzacja? Jeżeli amortyzacja, to z jakim okresem? Takie usługi „elektroniczne” nie są długotrwałe, tzn. potrafią „wygasnąć” po 1–2 latach. Jak ustalić wartość transakcji (np. w przypadku gdy sprzedaż jest między podmiotami powiązanymi osobowo), żeby nie budziła ona wątpliwości urzędu skarbowego?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Monika Wycykał

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Przedstawiony przez Pana problem jest niezwykle złożony, wieloaspektowy. Jednocześnie jest sporo znaków zapytania, gdyż nie posiadamy wszystkich szczegółowych danych dotyczących składników ewentualnej transakcji pomiędzy przedsiębiorcami – stąd też niniejsza pinia mieć będzie siłą rzeczy nieco ogólnikowy charakter. Generalnie rzecz biorąc, w pierwszej kolejności należałoby ustalić, jakie składniki, przedmioty miałyby być przedmiotem umowy.

 

Należy zatem wymienić bazę danych. Zgodnie z ustawą z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (art. 2) w rozumieniu ustawy baza danych oznacza zbiór danych lub jakichkolwiek innych materiałów i elementów zgromadzonych według określonej systematyki lub metody, indywidualnie dostępnych w jakikolwiek sposób, w tym środkami elektronicznymi, wymagający istotnego, co do jakości lub ilości, nakładu inwestycyjnego w celu sporządzenia, weryfikacji lub prezentacji jego zawartości. Zatem zbiór danych w postaci numerów telefonów użytkowników usługi MT Pogoda niewątpliwie spełnia kryterium uznania go za „bazę danych”.

 

Ponadto rozważenia wymaga czy baza numerów telefonów stanowi bazę danych osobowych dodatkowo regulowaną przepisami ustawy z 1997 r. o ochronie danych osobowych. Pewne kontrowersje może budzić fakt, czy numer telefonu stanowi daną osobową. Definicję pojęcia danych osobowych zawiera art. 6 ustawy o ochronie danych osobowych:

 

„Art. 6. 1. W rozumieniu ustawy za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej.

 

2. Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne.

 

3. Informacji nie uważa się za umożliwiającą określenie tożsamości osoby, jeżeli wymagałoby to nadmiernych kosztów, czasu lub działań”.

 

Jak widać zatem, przepisy prawa nie przesądzają tej kwestii jednoznacznie – lecz z punktu widzenia przedsiębiorcy i jego potencjalnej odpowiedzialności za naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych lepiej jest z góry przyjąć załażenie że numery telefonów stanowią dane osobowe. Warto w tym miejscu wspomnieć, że numery telefonów zostały uznane za dane osobowe w jednym ze stanowisk Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (znak sprawy: DOLiS-440-211/07, pismo z dnia 19 grudnia 2007 r.). W piśmie tym czytamy, że „w świetle przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), zwanej dalej również ustawą, nie budzi wątpliwości, iż numer telefonu jest daną osobową w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy, bowiem dotyczy możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Ponadto wskazać należy, iż na podstawie art. 159 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.) ww. dana objęta jest tajemnicą telekomunikacyjną”.

 

W ewentualnej umowie powinien więc znaleźć się zapis, że przenoszona na nabywcę baza danych zawiera dane osobowe w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Oznacza to, że w celu jej wykorzystywania dokonywane będzie przetwarzanie danych osobowych w rozumieniu powyższej ustawy i dalej, że w wyniku przeniesienia na nabywcę bazy danych stanie się on administratorem danych osobowych w rozumieniu ww. ustawy. W umowie powinna znaleźć się też wzmianka o tym czy owa baza danych jako zbiór danych osobowych została zgłoszona do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych. Nabywca bazy powinien zaś oświadczyć, że jest świadomy wszystkich obowiązków wynikających z ustawy o ochronie danych osobowych i zobowiązuje się ich przestrzegać.

 

Przy przenoszeniu bazy danych stanowiącej zbiór danych osobowych trzeba mieć na uwadze zwłaszcza przepisy art. 26 i art. 32 ustawy o ochronie danych osobowych. Zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 8 ustawy - każdej osobie przysługuje prawo do kontroli przetwarzania danych, które jej dotyczą, zawartych w zbiorach danych, a zwłaszcza prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania jej danych w przypadkach, wymienionych w art. 23 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy, gdy administrator danych zamierza je przetwarzać w celach marketingowych lub wobec przekazywania jej danych osobowych innemu administratorowi danych. Zasadne jest zatem poinformowania subskrybentów o transakcji skutkującej przekazanie ich danych osobowych innemu podmiotowi oraz o prawie złożenia sprzeciwu wobec przeniesienia ich danych.

 

Baza danych może być równocześnie utworem, czyli zawierać wkład twórczy, wówczas będzie ona chroniona zarówno przez regulacje chroniące bazy danych (czyli tzw. prawa sui generis), jaki przepisy prawa autorskiego. Tytułem przykładu: byłoby tak, jeśli pracownicy sklepu internetowego przez wiele miesięcy tworzyliby bazę danych zawierającą opisy towarów sprzedawanych za pośrednictwem tego sklepu internetowego (element znacznej inwestycji), a ich twórcze wysiłki doprowadziły do stworzenia bazy o innowacyjnym charakterze, która ze względu na wyczerpujące opisy (element twórczości). Nietwórcze, a tylko wymagające znacznej inwestycji bazy danych są chronione jedynie prawami sui generis – tak też wydaje się, że będzie w niniejszej sprawie. Odpowiednia wzmianka powinna znaleźć się w umowie, w rodzaju np. „producent oświadcza, że baza danych nie jest „utworem” w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, nie podlega więc ochronie prawnoautorskiej”.

 

Zgodnie z art. 6 ustawy o ochronie baz danych „producentowi bazy danych przysługuje wyłączne i zbywalne prawo pobierania danych i wtórnego ich wykorzystania w całości lub w istotnej części, co do jakości lub ilości”.

 

Z przepisu tego wynika zatem, że prawo do bazy danych jest prawem zbywalnym. Jednocześnie ustawa o ochronie baz danych nie zawiera przepisów odnoszących się szczegółowo do sposobów zbywania prawa sui generis. Z uwagi zatem na milczenie ustawy może pojawić pytanie, jakie przepisy należy uwzględniać przy ich zbywaniu. Pomocy udziela tutaj treść art. 555 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że przepisy o sprzedaży rzeczy stosuje się odpowiednio do sprzedaży praw, a odpłatne przeniesienie prawa sui generis należy zakwalifikować jako sprzedaż prawa.

 

Sprzedaż z kolei strony www czy też szerzej, serwisu internetowego, niesie ze sobą skutki w postaci konieczności zbycia wielu składników majątkowych i, co za tym idzie, odpowiedniego skonstruowania umowy sprzedaży. Składnikami tymi będą takie przedmioty jak serwer, nośniki danych, kopie zapasowe, egzemplarze utworów objętych prawami autorskimi, same prawa autorskie majątkowych, czy wreszcie prawa do korzystania z domeny internetowej. W umowie przenoszącej prawa do strony www trzeba zatem zapewnić przeniesienie własności ww. składników majątkowych, jak również zapewniać przelew wierzytelności oraz przejęcie długów wynikających z umowy o utrzymanie domeny internetowej, a także z umowy z firmą X (zakładam że kwestie te są uregulowane w stosownej umowie). Tak więc umowa w tym zakresie powinna więc określać strony, przedmiot sprzedaży oraz cenę i warunki jej zapłaty.

 

Z powyższego wynika też konieczność zapewnienia aby umowa zawierała postanowienia o przekazaniu autorskich praw majątkowych do layoutu/designu strony oraz kodowania/oprogramowania na rzecz nabywcy, ze wskazaniem pól eksploatacji, o których mowa w art. 50 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych – w tym z wyraźnym wymienieniem tych pól.

 

W kontekście powyższego nasuwa się konstatacja, że powyższe składniki można by w sposób prosty nabyć zbiorczo w drodze jednej czynności – gdyby je potraktować jako przedsiębiorstwo lub też jako zorganizowaną część przedsiębiorstwa i dokonać jednej transakcji mającej za przedmiot powyższe. Zgodnie z art. 552 Kodeksu cywilnego czynność mająca za przedmiot przedsiębiorstwo obejmuje wszystko co wchodzi w jego skład, chyba że co innego wynika z treści czynności prawnej albo przepisów szczególnych. Transakcja wymaga zachowania formy szczególnej tj. pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi (art. 751).

 

Artykuł 551 stanowi z kolei, że do składników przedsiębiorstwa należą wierzytelności, jednak nie należą zobowiązania. Według art. 554 Kodeksu cywilnego nabywca przedsiębiorstwa jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, chyba że w chwili nabycia nie wiedział o tych zobowiązaniach, mimo zachowania należytej staranności. Artykuł 554 znajduje również zastosowanie, w przypadku zbycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa pomimo, że pojęcie zorganizowanej części przedsiębiorstwa nie zostało zdefiniowane w Kodeksie cywilnym – tak wynika m.in. z wyroku Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej z dnia 9 lutego 2011 r., sygn. akt V CSK 213/10.

 

Definicja zorganizowanej części przedsiębiorstwa zawarta jest w art. 4a pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, w art. 5a pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz w art. 2 ust. 27e ustawy o podatku od towarów i usług. Pod pojęciem tym rozumie się organizacyjnie i finansowo wyodrębniony w istniejącym przedsiębiorstwie zespół składników materialnych i niematerialnych, w tym zobowiązania, przeznaczonych do realizacji określonych zadań gospodarczych, który zarazem mógłby stanowić niezależne przedsiębiorstwo samodzielnie realizujące te zadania. W wyroku WSA w Opolu z dnia 07.12.2009r., sygn. akt I SA/Op 325/09, „niewątpliwie zorganizowana część przedsiębiorstwa to sytuacja, która już zaistniała w strukturze organizacyjnej wnioskodawcy, a nie dopiero powstanie w przyszłości, to zaś oznacza , że nie ma możliwości wybierania przez podatnika, które wierzytelności i środki trwałe mogą, a które nie mogą być przekazywane”.

 

Warto pamiętać, że zbycie części przedsiębiorstwa nie podlega podatkowi VAT – z mocy wyłączenia zawartego w art. 6 ustawy o podatku od towarów i usług (art. 6 pkt 1) – podlega zaś podatkowi PCC od wartości rynkowej zbywanego dobra. Przed transakcją konieczna byłoby zatem dokonanie wyceny zbywanego przedsiębiorstwa względnie jego zbywanej części przez profesjonalnego rzeczoznawcę. Taka wycena ułatwiałby też odpowiedź na pytanie, czy transakcja (jako dokonana między powiązanymi osobowo podmiotami) wymaga sporządzenia dokumentacji cen transferowych – zgodnie z wymogami art. 25a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych lub art. 9a ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

 

Przechodząc do zagadnienia ewentualnej amortyzacji, to przy opcji nabycia jedną transakcją części przedsiębiorstwa mielibyśmy w świetle przepisów ustawy o rachunkowości do czynienia z wartościami niematerialnymi i prawnymi, czyli nabytymi przez jednostkę, zaliczanymi do aktywów trwałych, prawami majątkowymi nadającymi się do gospodarczego wykorzystania, o przewidywanym okresie ekonomicznej użyteczności dłuższym niż rok, przeznaczonymi do używania na potrzeby jednostki, a obejmującymi w szczególności:

 

  • autorskie prawa majątkowe, prawa pokrewne, licencje, koncesje,
  • prawa do wynalazków, patentów, znaków towarowych, wzorów użytkowych oraz zdobniczych,
  • know-how

 

oraz z aktywami netto – tj. aktywami jednostki pomniejszonymi o zobowiązania, odpowiadające wartościowo kapitałowi (funduszowi) własnemu.

 

Zgodnie z art. 33 ust. 4. ustawy o rachunkowości wartość firmy stanowi różnicę między ceną nabycia określonej jednostki lub zorganizowanej jej części a niższą od niej wartością godziwą przejętych aktywów netto. Jeżeli cena nabycia jednostki lub zorganizowanej jej części jest niższa od wartości godziwej przejętych aktywów netto, to różnica stanowi ujemną wartość firmy. Zasady rozliczania i odpisywania wartości firmy lub ujemnej wartości firmy określa art. 44b ust. 10–12.

 

Tenże przepis stanowi z kolei, że rozliczenie połączenia metodą nabycia polega na sumowaniu poszczególnych pozycji aktywów i pasywów spółki przejmującej, według ich wartości księgowej, z odpowiednimi pozycjami aktywów i pasywów spółki przejętej, według ich wartości godziwej ustalonej na dzień ich połączenia. Za wartość godziwą określonych aktywów lub zobowiązań przyjmuje się w szczególności w przypadku:

 

  1. Notowanych papierów wartościowych – aktualny kurs notowań pomniejszony o koszty sprzedaży.
  2. Nienotowanych papierów wartościowych – wartość oszacowaną, uwzględniającą takie czynniki, jak współczynnik cena do zysku i stopa dywidendy porównywalnych papierów wartościowych wyemitowanych przez spółki o podobnych charakterystykach.
  3. Należności – wartość bieżącą (zdyskontowaną) kwot wymagających zapłaty, wyznaczoną przy odpowiednich bieżących stopach procentowych, pomniejszoną o odpisy na należności zagrożone i nieściągalne oraz ewentualne koszty windykacji. Wyznaczanie wartości bieżących (zdyskontowanych) w odniesieniu do należności krótkoterminowych nie jest konieczne, jeżeli różnica pomiędzy wartością należności według kwot wymagających zapłaty a według ich wartością zdyskontowaną nie jest istotna.
  4. Zapasów produktów gotowych i towarów – cenę sprzedaży netto pomniejszoną o opust marży zysku wynikający z kosztów doprowadzenia przez spółkę przejmującą do sprzedaży zapasu lub znalezienia nabywcy.
  5. Zapasów produktów w toku – cenę sprzedaży netto produktów gotowych pomniejszoną o koszty zakończenia produkcji i opust marży zysku wynikający z kosztów doprowadzenia przez spółkę przejmującą zapasów do sprzedaży lub znalezienia nabywcy.
  6. Zapasów materiałów – aktualną cenę nabycia.
  7. Środków trwałych – wartość rynkową lub ich wartość według niezależnej wyceny. W przypadku gdy nie jest możliwe uzyskanie niezależnej wyceny środków trwałych – aktualną cenę nabycia albo koszt wytworzenia, z uwzględnieniem aktualnego stopnia ich zużycia.
  8. Wartości niematerialnych i prawnych – wartość oszacowaną, wyznaczoną w oparciu o ceny rynkowe takich samych lub podobnych wartości niematerialnych i prawnych, a w odniesieniu do wartości firmy lub ujemnej wartości firmy zawartej w bilansie spółki przejętej – wartość zerową. W przypadku gdy wartość oszacowana nie może zostać wyznaczona w oparciu o ceny rynkowe, to przyjmuje się taką wartość, która nie spowoduje powstania lub zwiększenia ujemnej wartości firmy w wyniku połączenia. Zobowiązań – wartość bieżącą (zdyskontowaną) kwot wymagających zapłaty, wyznaczoną przy odpowiednich bieżących stopach procentowych. Wyznaczanie wartości bieżących (zdyskontowanych) w odniesieniu do zobowiązań krótkoterminowych nie jest konieczne, jeżeli różnica pomiędzy wartością zobowiązań według kwot wymagających zapłaty a według ich wartością zdyskontowaną nie jest istotna.
  9. Rezerwy lub aktywów z tytułu odroczonego podatku dochodowego – wartość możliwą do realizacji przez połączone spółki, po uwzględnieniu zmiany wartości podatkowej i księgowej aktywów netto spółki przejmowanej.

 

Od wartości firmy jednostka dokonuje odpisów amortyzacyjnych przez okres jej ekonomicznej użyteczności. Jeżeli nie można wiarygodnie oszacować okresu ekonomicznej użyteczności, to okres dokonywania odpisów amortyzacyjnych wartości firmy nie może być dłuższy niż 5 lat. Odpisów amortyzacyjnych dokonuje się metodą liniową i zalicza się je do pozostałych kosztów operacyjnych.

 

Zgodnie z ust. 11 art. 44b „z zastrzeżeniem ust. 12, nadwyżkę wartości godziwej aktywów netto spółki przejętej nad ceną przejęcia, czyli ujemną wartość firmy, do wysokości nieprzekraczającej wartości godziwej nabytych aktywów trwałych, z wyłączeniem długoterminowych aktywów finansowych notowanych na regulowanych rynkach, jednostka zalicza do rozliczeń międzyokresowych przychodów przez okres będący średnią ważoną okresu ekonomicznej użyteczności nabytych i podlegających amortyzacji aktywów. Ujemna wartość firmy w wysokości przekraczającej wartość godziwą aktywów trwałych, z wyłączeniem długoterminowych aktywów finansowych notowanych na regulowanych rynkach, zaliczana jest do przychodów na dzień połączenia”.

 

Ustęp 12 z kolei stanowi, że „ujemną wartość firmy odpisuje się w pozostałe przychody operacyjne do wysokości, w jakiej dotyczy oszacowanych w sposób wiarygodny przyszłych strat i kosztów, ustalonych przez spółkę przejmującą na dzień połączenia, niestanowiących jednak zobowiązania, o którym mowa w ust. 2. Odpis ten następuje w tym okresie sprawozdawczym, w którym straty i koszty wpływają na wynik finansowy. Jeżeli straty i koszty te nie zostały poniesione w uprzednio przewidywanych okresach sprawozdawczych, to dotyczącą ich ujemną wartość firmy odpisuje się w sposób określony w ust. 11”.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • III + trzy =

»Podobne materiały

Gromadzenie i przetwarzanie danych osobowych

Prowadzę działalność gospodarczą w Internecie, korzystam w tym celu z Allegro. Przez kilka lat zgromadziłem sporą bazę danych osobowych klientów. W najbliższym czasie chciałbym założyć własny sklep internetowy. Czy mogę legalnie wykorzystać zgromadzone dane w celu mailowego poi

Przetwarzanie danych osobowych w celu ochrony zdrowia

Reprezentuję fundację, której głównym zadaniem statutowym jest oferowanie pomocy psychologicznej. Prowadzimy ośrodek psychoterapii. Pierwszy kontakt pacjenta z psychoterapeutą polega na tzw. konsultacji, w trakcie której konsultant rozeznaje, z jakim problemem zgłasza się dana osoba, i ofe

Sprzedaż baz danych zagranicznym klientom

Nasza firma ma zamiar skupować (tworzyć) bazy danych polskich firm i sprzedawać je zagranicznym klientom. Jakie wymogi lub zezwolenia musimy spełnić? Jaki obowiązuje VAT w przypadku sprzedaży za granicę? Czy nasi klienci zza granicy muszą od tych baz odprowadzić podatek? Jak wygląda dosta
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »