.
Mamy 12 435 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zawarcie umowy bez umocowania

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 11.07.2014

Jako pracownik zawarłam umowę przez telefon. Nie wiedziałam, że w ten sposób może dojść do zawarcia umowy. Myślałam, że umowa zostanie przesłana mailem, pracodawca ją przeczyta i dopiero wtedy zdecyduje, czy chce ją podpisać, czy nie. Czy fakt, że zawarłam tę umowę bez odpowiedniego umocowania ze strony pracodawcy, pozwoli uniknąć konsekwencji? Co robić? W załączniku przesyłam umowę i korespondencję mailową z firmą, z którą została zawarta umowa.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Po zapoznaniu się z przedstawionym przez Panią stanem faktycznym sprawy oraz treścią przesłanej dokumentacji w pierwszej kolejności należy wskazać, że co do zasady, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, umowy mogą być zawierane w dowolnej formie, także zatem ustnie, nawet przez telefon. W takim przypadku zachowanie formy pisemnej ma na celu ułatwienie wykazania zawarcia umowy i jej treści, nie rzutuje jednak na jej ważność.

 

W niniejszej sprawie najistotniejsze jest jednak to, że zawierając przedmiotową umowę, działała Pani nie tylko w zasadzie nieświadomie co do skutków Pani oświadczeń, lecz przede wszystkim uczyniła Pani to bez należytego umocowania ze strony Pani pracodawcy.

 

Sytuacja taka wymaga rozważenia w zakresie dwóch kategorii.

 

Po pierwsze, należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 97 Kodeksu cywilnego (K.c.) osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa.

 

W niniejszej sprawie nie sposób jednak uznać, aby ww. podstawa prawna znalazła zastosowanie, gdyż nawet jeżeli przedsiębiorstwo, w którym Pani pracuje, obsługuje publiczność, to zawieranie umów o usługi internetowe nie jest czynnością, którą się w ramach tego przedsiębiorstwa zazwyczaj zawiera, gdyż przedmiotem jego działalności jest świadczenie usług gastronomicznych.

 

Drugą kwestią jest analiza zaistniałej sytuacji w kategorii umowy zawartej przez tzw. rzekomego pełnomocnika.

 

I tak, zgodnie z przepisem art. 103 K.c.:

 

„§ 1. Jeżeli zawierający umowę jako pełnomocnik nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę, w której imieniu umowa została zawarta.

 

§ 2. Druga strona może wyznaczyć osobie, w której imieniu umowa została zawarta, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy; staje się wolna po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu.

 

§ 3. W braku potwierdzenia ten, kto zawarł umowę w cudzym imieniu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania lub o przekroczeniu jego zakresu”.

 

Zatem z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdzie Pani występuje jako pełnomocnik (rzekomy) swojego pracodawcy nieposiadający umocowania do zawarcia przedmiotowej umowy.

 

Powyższe oznacza, że brak potwierdzenia tych Pani czynności przez Pani pracodawcę spowoduje niezwiązanie stron umową, a jedynie może rodzić po stronie firmy świadczącej usługi internetowe roszczenia odszkodowawcze.

 

Jak natomiast podnosi się w literaturze przedmiotu [tak m.in. E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 4, Warszawa 2010], roszczenie odszkodowawcze ogranicza się do tzw. ujemnego interesu kontrahenta, który może jedynie żądać wyrównania uszczerbku poniesionego przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o braku umocowania lub przekroczeniu jego zakresu. Gdyby wierzyciel znał te okoliczności, a mimo to zawarł umowę, odpowiedzialność odszkodowawcza rzekomego pełnomocnika przewidziana w art. 103 § 3 K.c. byłaby wyłączona. Kategoryczne zaś sformułowanie art. 103 § 3 K.c. zdaje się sugerować, że odpowiedzialność rzekomego pełnomocnika jest niezależna od jego winy, a także od świadomości działania bez umocowania lub z przekroczeniem jego zakresu [tak M. Pazdan (w:) K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz, s. 480 oraz A. Wypiórkiewicz (w:) Kodeks…, s. 256].

 

W tym miejscu należy również wskazać, że ujemny interes umowny obejmuje głównie np. wydatki poczynione w celu doprowadzenia do zawarcia umowy (wydatki na korespondencję, przejazdy itp.), ale już nie utracone korzyści z niedoszłej do skutku umowy.

 

Zatem, mając na uwadze charakter zawartej umowy oraz szybką reakcję Pani pracodawcy, który nie potwierdził Pani czynności zmierzających do zawarcia umowy, należy uznać, że mało prawdopodobne jest, aby po stronie firmy świadczącej usługi internetowe powstała jakakolwiek (a przynajmniej jakakolwiek znacząca) szkoda, której naprawienia firma ta mogłaby się od Pani domagać.

 

W takim stanie rzeczy zasadne byłoby niespełnianie roszczeń ww. firmy przez Pani pracodawcę, w tym również nie należy podpisywać żadnych przesyłanych przez tę firmę dokumentów, w szczególności faktur pro forma, które mimo że nie mają żadnego znaczenia fiskalnego, to mogą posłużyć ww. firmie jako dowód na okoliczność potwierdzenia przedmiotowej umowy przez Pani pracodawcę.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • V plus III =

22.02.2017

Odmiennie od powyższej opinii Sąd Najwyższy i Apelacyjny:
Postanowienie Sądu Najwyższego z 24 lutego 1998 r., sygn. I CKN 517/97, Wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2003 r., sygn. IV CK 286/02, Wyrok Sądu Najwyższego z 6 sierpnia 2014 r., sygn. I CSK 598/13, Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 27 grudnia 2013 r., sygn. I ACa 808/13, Postanowienie Sądu Najwyższego z 24 lutego 1998 r., sygn. I CKN 517/97.
Art. 97 kc znajduje zastosowanie dla umów zawieranych na odległość.
Osoba prawna ponosi odpowiedzialność za działania pracowników powierzając im środki techniczne do zawierania umów.
Jeżeli zawarto umowę o usługi, które są związane z własną sprzedażą to była to czynność którą się w ramach tego przedsiębiorstwa zazwyczaj zawiera.
w uzasadnieniu wyroku I CKN517/97 :
Z tego punktu widzenia pojęcie usług należy traktować szeroko, przyjmując, że usługami w rozumieniu art. 97 k.c. są czynności prawne mieszczące się w ramach działalności przedsiębiorstwa.
Zatem wszelkich czynności.
Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem XXIII Ga 573/13,
Nie ulega wątpliwości, że wykonanie usług serwisowych sprzętu technicznego w postaci kserokopiarki, należy traktować jako transakcję zawieraną w ramach zwykłej działalności przedsiębiorstwa.
:)

Karakan

.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »