Mamy 7418 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój
problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zasiedzenie służebności przesyłu

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 04.06.2013

Od 1976 r. przez działkę, której obecnie jestem właścicielką, biegnie linia energetyczna, przez co jej wartość jest znacznie zaniżona. Otrzymałam działkę w darowiźnie w 1996 r. Skontaktowałam się z pracownikami zakładu energetycznego w sprawie odszkodowania za istnienie linii, ale twierdzą oni, że zakład nabył służebność przesyłu przez zasiedzenie i nic nam się nie należy. Czy tak jest rzeczywiście? Czy nie ma znaczenia to, że obecność linii energetycznej jest szkodliwa dla nas i obniża wartość naszej działki?

Eliza Rumowska

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Co do zasady dla służebności przesyłu powinna zostać zawarta umowa w formie aktu notarialnego między przedsiębiorcą przesyłowym i właścicielem gruntu, na którym są zainstalowane urządzenia przesyłowe. Umowa ta powinna szczegółowo określać zakres czynności, które przedsiębiorca przesyłowy może wykonywać w stosunku do nieruchomości, a tym samym, jakie działania przedsiębiorcy w stosunku do nieruchomości jej właściciel powinien znosić. W szczególności w umowie powinny być ustalone wysokość i zasady płatności wynagrodzenia. Jeśli strony ustanawiają w umowie służebność przesyłu na nieruchomości, na której już zainstalowano urządzenia, w umowie warto również ustalić kwestię opłaty za korzystanie z gruntu przez przedsiębiorcę przesyłowego za okres przed wejściem w życie przepisów o służebności przesyłu, czyli do 3 sierpnia 2008 r.

 

Należy zaznaczyć, że jeżeli przedsiębiorca przesyłowy odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna do korzystania z urządzeń, to właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. A zatem dzięki nowej regulacji właściciel gruntu zaopatrzony został w cywilnoprawne roszczenie skierowane przeciwko przedsiębiorcom o odpłatne ustanowienie służebności przesyłu.

 

Jak jednak rozumiem z Pani informacji, przedsiębiorca przesyłowy odmawia ustanowienia służebności przesyłu (czy tez zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości za 10 lat wstecz), powołując się na zasiedzenie służebności gruntowej na zasadzie przesyłu. Niestety jest to najczęstszy argument, z którego przedsiębiorstwa przesyłowe korzystają, co nie oznacza, że w każdym przypadku jest on słuszny.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

W pierwszej kolejności proszę zażądać od zakładu energetycznego podstawy prawnej, na gruncie której powołują się oni na zasiedzenie. Powinna ona wynikać bądź to z decyzji administracyjnej lub decyzji budowlanej, bądź to z umowy zawartej z Państwem lub wcześniejszym właścicielem. Dokumenty te powinny zostać Pani okazane.

 

Decyzja administracyjna dotyczy z reguły decyzji wywłaszczeniowej wydanej na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Niemniej trzeba pamiętać, że jest to dla przedsiębiorstwa przesyłowego jedynie administracyjny tytuł prawny do nieruchomości, który jednak nie powoduje powstania służebności, będącej pojęciem z zakresu prawa cywilnego. Obrona przed korzystaniem z nieruchomości odbywać się tu powinna w trybie administracyjnym, a nie przed sądem powszechnym.

 

Regulacja art. 35 wspomnianej ustawy wskazuje, że objęcie nieruchomości nie wiązało się z wyraźnym ustanowieniem ograniczonych praw rzeczowych. Charakter uprawnień, które uzyskiwało przedsiębiorstwo przesyłowe pozostawało (i nadal pozostaje) sporne, stąd dość liczne orzecznictwo w tym zakresie. Niemniej w doktrynie zwrócono uwagę, że art. 35 tej ustawy mógł mieć zastosowanie jedynie przy realizacji na danym obszarze powszechnej elektryfikacji tudzież zbiorowego zaopatrzenia w wodę. Odnosił się więc do urządzeń magistralnych. Zatem zakład energetyczny winien tu wykazać, że decyzja administracyjna wydana w trybie art. 35 ustawy związana była z powszechną elektryfikacją wsi. Samo zatem powołanie się na art. 35 ustawy jest tu niewystarczające, konieczne są decyzje wydane w odniesieniu do Pani nieruchomości. Ponadto warto zwrócić uwagę, jeżeli już taka decyzja administracyjna istnieje, czy została ona wydana konkretnie w stosunku do Pani nieruchomości. Jeżeli nie, to nie ma ona wobec tej nieruchomości mocy wiążącej.

 

Ponadto warto zwrócić uwagę, że od 1974 r. obowiązywało nowe prawo budowlane, które w przypadku posadowienia urządzeń przesyłowych na nieruchomości prywatnej osoby wymagało oprócz wydania decyzji budowlanej także zgody właściciela nieruchomości. Jeżeli zatem brak jest decyzji budowlanej albo decyzja jest, ale nie ma zgody na posadowienie urządzeń przesyłowych ówczesnego właściciela, to brak jest podstawy prawnej do twierdzenia przez ZE, że nabył on w drodze zasiedzenia służebność gruntową odpowiadającą treści służebności przesyłu.

 

Ponadto trzeba wziąć pod uwagę, że do zasiedzenia konieczny jest, oprócz wspomnianej wyżej podstawy prawnej, także odpowiedni upływ czasu, zatem należy wziąć pod uwagę, że upływ 30 lub 20 lat od dnia np. przekazania urządzeń przesyłowych do eksploatacji nie oznacza od razu zasiedzenia. Wskazać należy tutaj brzmienie art. 121 Kodeksu cywilnego (K.c.), który reguluje bieg terminu zasiedzenia. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego poprzedni ustrój prawny uniemożliwiał właścicielowi dochodzenie odszkodowania lub domagania się usunięcia urządzeń z gruntu, co należy uznać za siłę wyższą stanowiącą przeszkodę, która powoduje, że do 1989 r. względem zakładu energetycznego przedawnienie nie biegnie (wyrok Izby Cywilnej SN z13 grudnia 2001 r., IV CKN 195/2001).

 

Podobnie wypowiedziała się Izba Cywilna SN w wyroku z 9 grudnia 2009 r. (IV CSK 291/2009): „Okres do 1989 r. nie może być wliczany do okresu zasiedzenia przez przedsiębiorstwo państwowe, jakim był zakład energetyczny. Do tego czasu wszystko było własnością Skarbu Państwa, a zatem i posiadanie było wykonywane na jego rzecz. Zakład sprawował tylko zarząd, a więc nie był właścicielem urządzeń”.

 

Ponadto SN zauważył (w ustnym uzasadnieniu), że nie odgrywa roli sposób wejścia w posiadanie przedsiębiorstwa energetycznego – czy było to wykonywanie przez państwo imperium czy dominium, gdyż tak naprawdę wtedy wszystko należało do Skarbu Państwa, a przedsiębiorstwa państwowe wykonywały jedynie zarząd. Wskutek tego przyjęto, że posiadanie nie było wykonywane na jego rzecz, ale tylko i wyłącznie na rzecz Skarbu Państwa.

 

Skutkuje to tym, że okres do 1 lutego 1989 r. nie może być uwzględniony przy ewentualnym liczeniu okresu zasiadywania służebności przez przedsiębiorstwa energetyczne i należy przyjąć, że władały one nieruchomością w zakresie odpowiadającym treści służebności przesyłu.

 

Wskazać przy tym należy, że do dnia 1 lutego 1989 r. przedsiębiorstwa państwowe sprawowały zarząd mieniem państwowym w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa, co było – jak stwierdził w wyroku z 25 listopada 2008 r. SN (II CSK 346/08): „w istocie dzierżeniem w rozumieniu art. 338 kc”. Natomiast dla zasiedzenia służebności potrzebne jest, aby ten, kto dąży do zasiedzenia, był posiadaczem, a nie dzierżycielem.

 

Podsumowując, samo stwierdzenie przez ZE, że nabył służebność gruntową odpowiadającą w treści służebności przesyłowej, to jeszcze mało. Proszę zażądać od ZE decyzji administracyjnej dotyczącej konkretnie Pani nieruchomości (także decyzji budowlanej) bądź umowy z poprzednim właścicielem nieruchomości, z którego ZE wywodzi swoje prawo do zasiedzenia. Proszę także zażądać wskazania przekształceń własnościowych ZE wskazujących na to, że obecny ZE jest następcą prawnym Skarbu Państwa.

 

W braku wskazania tych dokumentów można pomyśleć nad pozwem. W takim przypadku sąd oprócz ustanowienia służebności przesyłu ustali również wysokość wynagrodzenia dla właściciela nieruchomości. W postępowaniu o ustanowienie służebności przesyłu sąd rozstrzygnie, czy ustanowienie służebności jest zasadne, a jeżeli tak, to jednocześnie zasądzi ekwiwalentne wynagrodzenie na rzecz właściciela gruntu w zamian za obciążenie jego nieruchomości służebnością. Z powodu braku jednoznacznych zasad i reguł wyznaczania opłaty z tytułu służebności przesyłu postępowanie przed sądem może się przedłużać, ale to akurat może stanowić jedynie ryzyko dla przedsiębiorcy przesyłowego z powodu rosnących odsetek.

 

Po ustanowieniu służebności przesyłu będzie ona przechodzić każdorazowo na nabywcę przedsiębiorstwa lub urządzenia przesyłowego bez konieczności zawierania kolejnej umowy.

 

Należy również podkreślić, że służebność ta wygaśnie najpóźniej w momencie zakończenia likwidacji przedsiębiorcy. Z chwilą wygaśnięcia służebności na przedsiębiorcy będzie ciążył obowiązek usunięcia urządzeń.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój
problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Służebność przesyłu

Jakie konsekwencje niesie dla właściciela obciążonej nieruchomości służebność przesyłu? Czy nowelizacja Kodeksu cywilnego utemperowała operatorów przesyłowych i ukróciła nieuczciwe praktyki? Czy właściciel nieruchomości jest w stanie skutecznie bronić swoich interesów w sporze z przedsiębiorstwem zatrudniającym wykwalifikowanych prawników? O nierówności sił i o ryzyku zasiedzenia służebności przesyłu – przeczytasz w poniższym artykule.

Możliwość zasiedzenia służebności gruntowej

Moje pytanie dotyczy możliwości zasiedzenia służebności gruntowej. Pokrótce sytuacja przedstawia się następująco: Przedsiębiorstwo przesyłowe w 1970 r. umieściło na gruncie należącym do postronnej osoby dwa słupy linii średniego napięcia. Właściciel nieruchomości – pomimo braku tytułu prawnego przedsiębiorstwa do umieszczenia słupów w tym miejscu – nie czynił przeszkód, aby jego pracownicy zajmowali się konserwacją i remontami urządzeń. Natomiast kolejny właściciel odmawiał im wstępu na należący do niego teren. Wówczas przedsiębiorstwo wystąpiło do sądu o stwierdzenie nabycia służebności przez zasiedzenie. Czy powództwo zostanie uwzględnione?

Wynagrodzenie z tytułu służebności przesyłu

Przez moją nieruchomość ma przebiegać gazociąg. Jakiego wynagrodzenia z tytułu służebności przesyłu mogę się domagać? Proszę przedstawić przykładowe wyliczenia.

 

Słup na działce, czyli problemy z przedsiębiorstwem przesyłowym

Na mojej działce rolnej stoi podwójny słup wysokiego napięcia. Jego stan techniczny jest tragiczny – grozi zawaleniem. Napisałem o tym do przedsiębiorstwa przesyłowego i otrzymałem odpowiedź, że do końca tego roku słupy zostaną wymienione. Nie przewiduje się ich likwidacji ani zmiany lokalizacji. Przedsiębiorstwo powołuje się za to na fakt, że linia ta wybudowana została w latach 50-tych minionego wieku i doszło do zasiedzenia służebności gruntowej. Trudno przystać na takie warunki, tym bardziej że w ustawie z 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny przeczytałem, iż przedsiębiorstwo przesyłowe powinno zawrzeć ze mną umowę o służebności przesyłu. Czy mam rację? A jeśli tak, to na podstawie jakich przepisów prawa należałoby dochodzić od nich odszkodowania za minione 10 lat eksploatacji mojej działki?

wizytówka Szukamy prawników »