Mamy 10 755 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zasiedzenie działki

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 19.09.2015

Sąsiad mieszka na naszej działce. Ostatnio dostaliśmy zawiadomienie, że sąsiad złożył sprawę do sądu o zasiedzenie. Działka, którą zamieszkuje nie jest w całości przez niego zajęta, gdyż część użytkował jeszcze ktoś inny. Czy mamy pogodzić się ze stratą działki?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Posiadacz nieruchomości, który nie jest jej właścicielem, nabywa jej własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie przez określony czas jako posiadacz samoistny (art. 172 § 1 Kodeksu cywilnego). Wynika z tego, że jedną z przesłanek nabycia prawa własności nieruchomości w drodze zasiedzenia stanowi nieprzerwane samoistne posiadanie nieruchomości.

 

Posiadanie – w najogólniejszym ujęciu – jest szczególnym stanem faktycznym polegającym na rzeczywistym władztwie nad rzeczą, odpowiadającym w swym zakresie władztwu wynikającemu z określonego prawa. Rzeczywiste władztwo nad rzeczą oznacza, że posiadacz ma faktyczną, realną możliwość władania rzeczą (zobacz J. Ignatowicz, Prawo rzeczowe, Warszawa 2000 r., s. 301-304; S. Rudnicki, Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe, Warszawa 2001 r., s. 458). W literaturze i orzecznictwie przyjmuje się, iż – w świetle prawa polskiego – na posiadanie składają się dwa elementy: element fizyczny polegający na faktycznej możności władania rzeczą oraz element psychiczny oznaczający wolę wykonywania określonego prawa dla siebie, we własnym imieniu. Od posiadania należy odróżnić dzierżenie (art. 338 Kodeksu cywilnego), w którym nie występuje element wykonywania określonego prawa dla siebie oraz władztwo prekaryjne – sprowadzające się do faktycznego korzystania z rzeczy udostępnionej korzystającemu grzecznościowo. Do nabycia prawa własności nieruchomości w drodze zasiedzenia prowadzi wyłącznie posiadanie, a nie dzierżenie ani władztwo prekaryjne. Ponadto musi to być posiadanie niezgodne z prawem, ponieważ prawa własności nieruchomości w drodze zasiedzenia nie może uzyskać jej właściciel.

 

Do nabycia prawa własności nieruchomości w drodze zasiedzenia prowadzi tylko posiadanie samoistne. Zgodnie z art. 336 Kodeksu cywilnego, posiadaczem samoistnym nieruchomości jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel. Z posiadaniem samoistnym mamy zatem do czynienia wówczas, gdy po stronie władającego istnieje zarówno rzeczywista możność władania nieruchomością w takim zakresie, jaki odpowiada zakresowi uprawnień właściciela jak i manifestowana w sposób postrzegalny dla otoczenia wola władania nieruchomością jak właściciel we własnym imieniu (zobacz: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 1986 r., III CRN 60/86, OSNCP 1987 r., nr 9, poz. 138; orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 1961 r., CR 961/60; „Nowe Prawo” 1962 r., nr 12, s. 1688-1689). Bez znaczenia pozostaje okoliczność, czy samoistny posiadacz zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest właścicielem nieruchomości. Do nabycia prawa własności nieruchomości nie prowadzi natomiast posiadanie zależne, w ramach którego posiadacz włada nieruchomością nie jak jej właściciel lecz jak osoba, której przysługuje inne prawo dotyczące nieruchomości (art. 336 Kodeksu cywilnego). Przepis art. 339 Kodeksu cywilnego wprowadza domniemanie, że ten kto rzeczą faktycznie włada jest posiadaczem samoistnym. A zatem osoba powołująca się na okoliczność, że władający rzeczą jest dzierżycielem, posiadaczem zależnym lub wykonuje władztwo prekaryjne musi udowodnić swe twierdzenie.

 

Do nabycia prawa własności nieruchomości w drodze zasiedzenia prowadzi jedynie posiadanie nieprzerwane przez określony czas. Oznacza to, że uzyskanie prawa przez zasiedzenie wchodzi w grę jedynie wówczas, gdy posiadacz władał nieruchomością jak właściciel w sposób ciągły. W tym zakresie istotne znaczenie praktyczne mają regulacje zawarte w art. 340 oraz art. 345 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 340 zdanie 1 Kodeksu cywilnego domniemywa się ciągłość posiadania. A zatem posiadacz samoistny nie musi dowodzić, iż posiada nieruchomość w sposób ciągły. Ciężar dowodu spoczywa natomiast na osobie, która twierdzi, że doszło do przerwy posiadania. Stosownie do art. 340 zdanie 2 Kodeksu cywilnego, niemożność posiadania wywołana przez przeszkodę przemijającą nie przerywa posiadania. Przyjmuje się, że przez przeszkodę przemijającą należy rozumieć przeszkodę mającą charakter czasowy, a wywołaną czynnikami obiektywnymi jak np. choroba czy klęski żywiołowe (zobacz bliżej S. Rudnicki, Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe, Warszawa 2001 r., s. 466). W myśl art. 345 Kodeksu cywilnego, posiadanie przywrócone poczytuje się za nie przerwane. Przepis ten tworzy fikcję prawną ciągłości posiadania dla sytuacji, w której posiadacz samoistny bezprawnie pozbawiony posiadania, odzyskał je następnie w sposób zgodny z prawem.

 

Przedstawione uregulowanie dotyczące samoistnego posiadania nieruchomości należy stosować odpowiednio do prawa użytkowania wieczystego jak również do posiadania służebności (art. 352 § 2 Kodeksu cywilnego). Przedmiotem posiadania wykonywanego przez użytkownika wieczystego jest nieruchomość. Posiadacz nie zachowuje się jednakże jak właściciel nieruchomości, lecz jak jej użytkownik wieczysty. Posiadacz służebności natomiast korzysta z cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności (art. 352 § 1 Kodeksu cywilnego).

 

Tak więc, aby podważyć zasiedzenie należałoby wykazać, że nie minął okres 30-letni posiadania samoistnego. Nikt się nie upominał o grunt, więc o takowym co do zasady można mówić.

 

W innym wypadku sąsiad zapewne zasiedzi nieruchomość.

 

Jeśli nie posiadał całej nieruchomości – może cokolwiek da się uratować. Warto walczyć o kawałek, którego nie posiadał, nie uprawiał i nie używał. Jeśli natomiast sąsiad komuś to oddał w najem lub dzierżawę – zasiedzi zapewne całość. Oznacza to bowiem, że zachowywał się jak właściciel.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VI + jeden =

»Podobne materiały

Jak się bronić przed zasiedzeniem?

Nabyłam w spadku część nieruchomości (dziedziczenie ustawowe) w wyniku uchylenia postanowienia stwierdzającego, że spadek przypadł Skarbowi Państwa z uwagi na brak spadkobierców ustawowych. Inny ze spadkobierców zbył kilka lat temu swój udział w spadku, ale teraz chce wykazać, że nal

Zasiedzenie a podatek od nabycia nieruchomości

Po rodzicach siostry i brata pozostała nieruchomość z domem. Została ona przekazana w formie darowizny synowi, który jednak wkrótce opuścił rodziców i odtąd nie wiemy, gdzie przebywa i co robi (było to 35 lat temu). Nieruchomością i rodzicami aż do śmierci opiekowała się siostra. Cz

Przekazanie nieruchomości a zasiedzenie

W styczniu 1974 r. osoba stała się posiadaczem samoistnym w złej wierze nieruchomości. W styczniu 1984 r. nastąpiło przeniesienie posiadania na syna tej osoby. Czy syn może być posiadaczem samoistnym w dobrej wierze? O tym, że ojciec nie był właścicielem nieruchomości syn dowiedział si
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »