.
Mamy 12 389 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zaległości czynszowe głównego najemcy a odpowiedzialność osób zameldowanych

Autor: Katarzyna Nosal • Opublikowane: 20.02.2014

Moja siostra (32 lata) była zameldowana w lokalu, w którym tak naprawdę nie mieszkała. Najemcą mieszkania jest nasz ojciec. Ponieważ tata nie regulował należności za mieszkanie, powstały zaległości czynszowe w kwocie ok. 19 tys. zł. Sąd wydał decyzję o eksmisji. Czy w związku z tym, że siostra była zameldowana we wspomnianym mieszkaniu, firma windykacyjna ma prawo domagać się od niej uregulowania zaległości czynszowych? Jeśli tak, to jak się bronić przed spłatą długu?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Rzeczywiście w przypadku zadłużenia z tytułu czynszu najmu może pojawić się kwestia odpowiedzialności za ten czynsz także osoby, która była w tym mieszkaniu zameldowana. Nie jest to oczywiście sytuacja prawidłowa, jednak może się pojawić w wyniku złej oceny sytuacji przez wierzyciela.

 

Zgodnie z art. 6881 Kodeksu cywilnego za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie, przy czym odpowiedzialność tych osób ogranicza się do wysokości czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego zamieszkiwania. Oznacza to, że prawidłowym działaniem wierzyciela czy firmy windykacyjnej byłoby skierowanie żądania zapłaty zaległego czynszu jedynie do osoby, która zamieszkiwała w zadłużonym mieszkaniu i tylko za okres od uzyskania pełnoletności do wyprowadzki. W praktyce bardzo często zdarza się, że wierzyciele zwracają się o zapłatę zadłużenia do osób, które są w mieszkaniu zameldowane. Dzieje się tak z uwagi na fakt, że udowodnić meldunek jest łatwo i teoretycznie powinien on odzwierciedlać rzeczywiste miejsce zamieszkania danej osoby. Nie oznacza to, że domniemania takiego nie można obalić. Wystarczy bowiem w sposób niewątpliwy udowodnić, że pomimo zameldowania w okresie, kiedy powstało zadłużenie, rzeczywiście dana osoba w mieszkaniu tym nie zamieszkiwała, a przez to nie może odpowiadać za zadłużenie mieszkania.

 

Jak dobrze zrozumiałam, w chwili obecnej nie ma jeszcze żadnego działania przeciwko córce najemcy mieszkania. Aby firma windykacyjna mogła domagać się spłaty zadłużenia od takiej osoby, musi uzyskać tytuł wykonawczy (wyrok nakazujący spłatę zadłużenia) przeciwko takiej osobie. Dopóki takiego wyroku nie ma, nie można skutecznie dochodzić zapłaty.

 

W przypadku, gdyby pojawiła się sprawa o zapłatę zaległości z tytułu czynszu najmu, bezwzględnie należy wziąć udział w takiej sprawie i podczas postępowania przedstawić dowody (umowę najmu na inne mieszkanie, opłaty uiszczane za inne mieszkanie, a przede wszystkim świadków) na okoliczność, że w okresie, za który dochodzone są zaległe opłaty, pozwana osoba nie mogła odpowiadać za czynsz solidarnie, ponieważ dane mieszkanie nie stanowiło jej stałego miejsca zamieszkania.

 

Niestety często zdarza się tak, że zainteresowana osoba nawet nie wie o toczącym się postępowaniu i wyroku. Dzieje się tak dlatego, że wszelkie wezwania, pisma i orzeczenia kierowane są na adres zameldowania, jaki wskazuje wierzyciel. Także wówczas można bronić się skutecznie przed egzekucją. Aby skutecznie prowadzić egzekucję, tytuł wykonawczy musi zostać zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Zgodnie z art. 795 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.) na postanowienie sądu co do nadania klauzuli wykonalności przysługuje zażalenie. W zażaleniu na postanowienie sądu co do nadania klauzuli wykonalności żalący się może zgłosić zarzuty formalne, a nie merytoryczne, tzn. kwestionujące istnienie uprawnienia wierzyciela lub obowiązku dłużnika. Do zarzutów formalnych należy m.in. zaliczyć istnienie sprzeczności między treścią tytułu a klauzulą wykonalności w zakresie określenia osoby uprawnionej, nieprawomocność orzeczenia będącego podstawą tytułu egzekucyjnego, brak dokumentu urzędowego lub prywatnego stwierdzającego zdarzenie, od którego było uzależnione wykonanie tytułu egzekucyjnego (art. 786 K.p.c.). Podkreślił to Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 31 stycznia 1938 r., orzekając, że w zażaleniu przewidzianym w art. 795 § 1 K.p.c. dopuszczalne są tylko zarzuty dotyczące formalnych wad przy nadaniu klauzuli wykonalności. Powództwo zaś przewidziane w art. 840 § 1 K.p.c. może być oparte na zarzutach materialnoprawnych (sygn. akt C. III. 457/37, PPC 1938, nr 13-15, str. 465).

 

Wspomniany w ww. wyroku art. 840 K.p.c. stanowi:

 

„Dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli:

 

1) przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu albo gdy kwestionuje przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu stwierdzającego to przejście;

 

2) po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ten nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie;

 

3) małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787, wykaże, że egzekwowane świadczenie wierzycielowi nie należy się, przy czym małżonkowi temu przysługują zarzuty nie tylko z własnego prawa, lecz także zarzuty, których jego małżonek wcześniej nie mógł podnieść”.

 

Stwierdzenie to nie dotyczy tytułów egzekucyjnych, które chroni powaga rzeczy osądzonej i zawisłość sporu, a więc np. wyroków sądowych i zrównanych z nimi nakazów zapłaty, przeciwko bowiem ich treści nie można podnosić zarzutów (orzeczenie SN z dnia 24 listopada 1962 r., 1 CR 640/60, PiP 1962, nr 11, s. 918). Natomiast odnosi się np. do aktów notarialnych, odpowiadających wymaganiom art. 777 pkt 4 K.p.c., ugód sądowych oraz ugód zawartych przed sądem polubownym. Tytuły te można także zwalczać powództwem, wniesionym na podstawie pkt 1 § 1 art. 840 K.p.c., opartym na zarzutach braku zdolności procesowej, braku pełnomocnictwa osoby, która w imieniu dłużnika złożyła oświadczenie woli, wad oświadczenia woli, nieważności aktu lub jego bezskuteczności (tak Z. Świeboda, Komentarz do art. 840 K.p.c., LexPolonica).

 

Otrzymując tytuł egzekucyjny od komornika, trzeba jednak szybko postarać się o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty (z powodu braku możliwości uczestniczenia w procesie). Jednocześnie należy złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty, wskazując, że nie zachodzi okoliczność, która uzasadnia zastosowanie solidarnej odpowiedzialności.

 

Jeśli do tej pory nie ma wyroku, proponowałabym zgłoszenie do wynajmującego mieszkanie faktu, że córka najemcy nie zamieszkuje w tym lokalu. Najlepiej na piśmie listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru (w celach dowodowych). Należy też wskazać aktualny adres, co pozwoli na uniknięcie sytuacji, gdy osoba pozywana nie jest skutecznie zawiadamiana.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • siedem plus dziewięć =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »