.
Mamy 12 389 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zaległość podatkowa

Autor: Anna Sochaj-Majewska • Opublikowane: 21.02.2014

Moja żona od kilku lat nie pracuje. W 2011 r. odziedziczyła po swoim ojcu mieszkanie. Mimo moich protestów sprzedała je (miało być przeznaczone dla naszego syna, który wtedy rozpoczynał studia). Uzyskane pieniądze zainwestowała w rozwój firmy, która bardzo szybko splajtowała – żona straciła prawie wszystko, a resztę przegrała w kasynie. Byłem przekonany, że zapłaciła podatek od sprzedaży mieszkania, ale okazało się, że tego nie zrobiła. Z tego powodu mamy zaległość podatkową, chociaż z rozliczenia wspólnego wychodziła nadpłata. Jakie konsekwencje mogą mi grozić (nie mamy rozdzielności majątkowej, rozliczamy się wspólnie)? Jak się przed nimi zabezpieczyć?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Jak wynika z treści pytania, pozostaje Pan wraz z żoną w ustroju majątkowym małżeńskiej wspólności ustawowej, która jest jednym z koniecznych warunków wspólnego rozliczenia podatkowego, zgodnie z treścią przepisu art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (j.t.: Dz. U. z 2012 r., poz. 361 ze zm., zwanej dalej u.p.d.o.f.). Wspólne rozliczenie rodzi daleko idące konsekwencje w zakresie odpowiedzialności podatkowej małżonków, co może mieć dla Pana znaczenie, o ile kwota zaległości podatkowej z tytułu odpłatnego zbycia wraz z odsetkami przekracza przypadającą za rok 2011 kwotę nadpłaty, wynikającą z zeznania PIT-37, o czym w dalszej części odpowiedzi. 

 

Odpłatne zbycie nieruchomości lub ich części, a także spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, stanowi źródło przychodu w podatku dochodowym od osób fizycznych, jeśli nastąpiło nie w ramach wykonywanej działalności gospodarczej i jednocześnie przed upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym doszło do nabycia (art. 10 ust. 1 pkt 8 u.p.d.o.f.). Ponieważ Pańska żona nabyła prawo do lokalu mieszkalnego tytułem dziedziczenia po ojcu w 2011 r., to aby uniknąć zapłaty podatku, powinna była sprzedać lokal dopiero po 1 stycznia 2014 r. Podjęła inną decyzję, zdecydowanie mniej korzystną podatkowo. W związku z tym powstał obowiązek odrębnego rozliczenia osiągniętego dochodu z tego tytułu i zapłaty podatku w terminie do 30 kwietnia 2012 r. za rok 2011. Dochody z odpłatnego zbycia nie łączą się bowiem z dochodami (przychodami) z innych źródeł (art. 30e ust. 5 u.p.d.o.f.), stąd konieczność złożenia odrębnej deklaracji na formularzu PIT-39.

 

W myśl przepisu art. 92 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (j.t.: Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), małżonkowie wspólnie opodatkowani na podstawie odrębnych przepisów (u.p.d.o.f. – przyp. aut.) ponoszą solidarną odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe oraz solidarna jest ich wierzytelność o zwrot nadpłaty podatku. Na tej podstawie organ podatkowy miał prawo przeznaczyć kwotę nadpłaty wynikającą ze wspólnej deklaracji na poczet zaległości podatkowej, wynikającej z deklaracji PIT-39 Pańskiej żony. Wynika to także wprost z treści przepisu art. 76 § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym nadpłaty wraz z ich oprocentowaniem podlegają zaliczeniu z urzędu na poczet zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę, odsetek za zwłokę oraz bieżących zobowiązań podatkowych, a dopiero w razie ich braku podlegają zwrotowi z urzędu, chyba że podatnik złoży wniosek o zaliczenie nadpłaty w całości lub w części na poczet przyszłych zobowiązań podatkowych. Formalnie rzecz biorąc, zaliczenie nadpłaty na poczet zaległości podatkowych następuje w formie postanowienia, na które małżonkom służy zażalenie (art. 76a § 1 Ordynacji podatkowej); postanowienie powinno być doręczone.

 

Nieuregulowany podatek z tytułu odpłatnego zbycia stał się zaległością podatkową z dniem 1 maja 2012 r. i od tej daty naliczane są również odsetki za zwłokę. Jeśli kwota nadpłaty za rok 2011 nie pokryła całej kwoty zaległości z odsetkami, to złożona deklaracja PIT-39, jak każda inna deklaracja podatkowa, stanowi podstawę do wystawienia przez organ podatkowy tytułu wykonawczego, zgodnie z ustawą o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Ponieważ Pańska żona nie osiąga żadnych dochodów ani nie prowadzi opodatkowanej działalności zarobkowej, to istnieje graniczące z pewnością ryzyko zajęcia Pańskiego wynagrodzenia i wyegzekwowania z niego zaległości. Takie są niestety konsekwencje solidarnej odpowiedzialności wspólnie rozliczających się małżonków za zaległości podatkowe, powstałe w podatku dochodowym od osób fizycznych.

 

Jak wynika z przedstawionego opisu sytuacji majątkowej i rodzinnej, żona nie konsultuje z Panem podejmowanych decyzji finansowych, nie bierze pod uwagę wyrażanego przez Pana sprzeciwu. Nie można wykluczyć, że z jej postępowania mogą wynikać z czasem zobowiązania zwłaszcza w stosunku do podmiotów prywatnych (długi cywilne). W takich okolicznościach można rozważyć wystąpienie do sądu z pozwem o ustanowienie rozdzielności majątkowej. Jak stanowi przepis art. 52 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (j.t.: Dz. U. z 2012 r., poz. 788 ze zm.), z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej.

 

Ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej może żądać także wierzyciel jednego z małżonków, jeżeli uprawdopodobni, że zaspokojenie wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym wymaga dokonania podziału majątku wspólnego małżonków (art. 52 § 1a Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego; w skrócie: K.r.o.). Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa, w szczególności, jeżeli małżonkowie żyli w rozłączeniu (art. 52 § 2 K.r.o.). Pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej podlega stałej opłacie sądowej w wysokości 200 zł. Mankamentem tego rozwiązania jest fakt, że utracą Państwo prawo do wspólnego rozliczenia podatkowego, które w przypadku braku dochodów po stronie żony jest dla Państwa zdecydowanie korzystniejsze niż rozliczenie indywidualne, ewentualne korzyści mogą być zatem mniejsze niż straty.

 

Gdyby żona zaciągnęła zobowiązania cywilnoprawne i ich nie spłaciła, to jeśli nie posiada żadnego majątku osobistego, a jedynie jest współwłaścicielką składników majątku wspólnego, wierzyciele nie będą mogli prowadzić egzekucji z tych składników. Jak bowiem wynika z art. 787 Kodeksu postępowania cywilnego (w skrócie: K.p.c.), tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko osobie pozostającej w związku małżeńskim sąd nada klauzulę wykonalności także przeciwko jej małżonkowi z ograniczeniem jego odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością majątkową, jeśli wierzyciel wykaże dokumentem urzędowym lub prywatnym, że stwierdzona tytułem egzekucyjnym (prawomocny wyrok, nakaz zapłaty – przyp. aut.) wierzytelność powstała z czynności prawnej dokonanej za zgodą małżonka dłużnika. Z oczywistych względów nie będzie możliwe wykazanie Pańskiej zgody, skoro nie uczestniczy Pan w projektach żony, nie podpisuje się na ewentualnych umowach etc.

 

Gdyby żona nie sprzedała mieszkania nabytego w spadku po ojcu, które stanowiło jej majątek osobisty, mogłoby ono być przedmiotem egzekucji na zaspokojenie jej długów osobistych pomimo istnienia pomiędzy Państwem ustroju wspólności majątkowej. W przeciwnym razie wierzycielowi pozostaje wariant z żądaniem ustanowienia rozdzielności majątkowej, w wyniku czego zamiast współwłasności łącznej (niepodzielnej), małżonkowie staną się współwłaścicielami swego majątku w częściach ułamkowych w udziale po 1/2 i udział należący do żony może być dopiero przedmiotem zajęcia w toku postępowania egzekucyjnego i licytacji. Może się zatem w ostateczności okazać, że po sprzedaży egzekucyjnej współwłasność mieszkania lub domu będzie Pan dzielić z obcą osobą. Jest to jednak wizja bardzo hipotetyczna i naprawdę są niezwykle małe szanse, by w praktyce to się wydarzyło, jeśli żona nie zaciąga w sposób niekontrolowany wysokich kredytów lub pożyczek. Celem wyjaśnienia należy wskazać, że pieniądze ze sprzedaży mieszkania spadkowego stanowiły także przedmiot majątku osobistego Pańskiej żony i nie musiała ona konsultować z Panem ich przeznaczenia, co wynika z zasady surogacji (art. 33 pkt 10 K.r.o.).

 

Poza wskazanymi wyżej zagrożeniami dla Pana oraz Państwa syna poważnym ryzykiem może być odziedziczenie spadku po żonie, w razie jej śmierci, pod warunkiem oczywiście że pozostawi on długi (pasywa). Zgodnie z treścią przepisu art. 931 § 1 Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.) w pierwszej kolejności powołane do spadku z ustawy są dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych, jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. Gdyby do dziedziczenia doszło w obecnym stanie rodzinnym, każdy ze spadkobierców nabyłby spadek w udziale 1/2 i w takiej proporcji, co do zasady byłby obowiązany spłacić wierzycieli spadku.

 

Można oczywiście odrzucić spadek, co jest zasadne, jeśli spadkodawca nie pozostawił żadnego majątku, a jedynie długi, albo pozostały po nim mało wartościowe ruchomości. Spadkobierca ma czas na odrzucenie spadku tylko przez pół roku od dnia powzięcia wiadomości o powołaniu do spadku (art. 1015 § 1 K.c.). Jeśli jednak syn odrzucający spadek miałby małoletnie dzieci, to one jako wnuki (zstępni) spadkodawcy „weszłyby” w jego miejsce. Aby nie odziedziczyły długu, konieczne jest odrzucenie spadku także w ich imieniu przez przedstawicieli ustawowych (rodziców), na co uprzednią zgodę musi wyrazić sąd opiekuńczy (rodzinny). Katalog osób powołanych do dziedziczenia z ustawy jest obecnie bardzo szeroki, obejmuje także rodziców spadkodawcy, rodzeństwo, dziadków, dalszych krewnych. To zagadnienie nie jest przedmiotem Pańskiego pytania, więc po ewentualne szczegóły odsyłam do przepisów K.c. (art. 931 i nast.).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • pięć minus 8 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »