.
Mamy 12 389 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zakłady bukmacherskie - wezwanie z izby celnej

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 25.02.2016

Bardzo popularne ostatnio jest, że Izba Celna ściga (wezwania) osoby, które w ciągu ostatnich 5 lat obstawiały przez internet zakłady bukmacherskie. Czy takie granie jest traktowane jako przestępstwo skarbowe, czy jest to wykroczenie? Jestem pracownikiem mundurowym i nie mogę być karany (wpis do rejestru). Jak to wygląda, jeśli grałem kilka razy? A może warto się przyznać, że konto założyła na moje dane żona?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

UWAGA! Poniższy tekst stanowi jedynie fragment dłuższej odpowiedzi.

 

Przede wszystkim przepisy różnicują odpowiedzialność w zależności od tego, czy gracz uczestniczył w zagranicznym zakładzie wzajemnym (grze losowej), czy też krajowym zakładzie wzajemnym (grze losowej).

 

W przypadku gier/zakładów zagranicznych zgodnie z art. 107 § 2 Kodeksu karnego skarbowego „kto na terytorium RP uczestniczy w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie”. Czyn ten stanowi przestępstwo skarbowe.

 

Przez pojęcie „uczestniczyć na terytorium RP” rozumie się fizyczną obecność grającego podczas dokonywania czynności związanych z uczestnictwem, tj. podczas korzystania z Internetu w celu obstawiania wyników meczów (łatwo to sprawdzić po numerze IP). Zgodnie z § 4 w wypadku mniejszej wagi, sprawca powyższego czynu podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe.

 

W przypadku gier/zakładów krajowych: „art. 109. kto uczestniczy w grze losowej, zakładzie wzajemnym, grze na automacie, urządzonych lub prowadzonych wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia, podlega karze grzywny do 120 stawek dziennych”. Jest to również przestępstwo skarbowe

 

Tutaj już widać jedną ważną rzecz. Otóż ustawodawca inaczej traktuje udział w grach (zakładach) zagranicznych, a inaczej w grach (zakładach) krajowych. Jest tu jednak rażąca niekonsekwencja. Z jednej strony proszę zwrócić uwagę, iż za udział w zagranicznych grach można nawet iść do więzienia, a za udział w krajowych – można co najwyżej zapłacić grzywnę. Z drugiej strony – za udział w zagranicznych grach można ukarać tylko za wykroczenie skarbowe w przypadku mniejszej wagi. Zaś za udział w zakładach krajowych, choć czyn (sądząc po określeniu granic wymiaru kary) jest zdecydowanie mniej społecznie szkodliwy – już nie, nawet przy minimalnej wygranej, jeśli udział miał charakter incydentalny, jednorazowy, już nie – zawsze stanowi to przestępstwo skarbowe. Dostrzega to literatura:

 

„Spoglądając na zagrożenie ustawowe przestępstwa hazardowego z art. 109 k.k.s., można łatwo zauważyć, że ustawodawca postrzega je jako mniej społecznie szkodliwe od przestępstwa z art. 107 § 1 k.k.s. Innymi słowy, urządzanie i prowadzenie cechuje wyższe kwantum kryminalnej bezprawności niż uczestnictwo. Stąd musi budzić uzasadnione zastrzeżenia brak typizacji karalnego uczestnictwa w nielegalnej działalności hazardowej w postaci wykroczenia skarbowego. Skoro typ wykroczenia posiada art. 107 k.k.s. (§ 4), trudno objaśnić, dlaczego takim typem nie operuje art. 109 k.k.s.” (G. Łabuda, Kodeks karny skarbowy, Komentarz, Wolters Kluwer Polska 2012, komentarz do art. 109).

 

(…)

 

Tutaj dodam, że nawet przy nielegalnej reklamie zakładów wzajemnych (z doświadczenia) celnicy szli często na swego rodzaju „ugodę’ z podejrzanym – proponowano przyznanie się do winy, zgodę na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności i wystąpienie z wnioskiem o ukaranie tylko za wykroczenie skarbowe i grzywnę w okolicach 1500 zł. Sąd wydawał wyrok, ale tylko za wykroczenie skarbowe. Sprawca nie podlegał wpisowi do KRK. Podobnie może być przy tego typu czynach. Zwłaszcza że karalność samego uczestnictwa w zagranicznych zakładach wzajemnych to dość specyficzna instytucja, gdyż co do zasady przepisy prawa karnego mają chronić społeczeństwo przed jednostkami szkodliwymi (lub państwo przed „oszustami”). Tymczasem tutaj przepisy mają chronić raczej samych obywateli przed roztrwonieniem środków pieniężnych. Osobą „chronią” przez przepisy zakazujące pewnych zachowań jest tutaj ten, kto się tych zachowań dopuszcza. Analogicznie jak np. z grzywną za jazdę bez zapiętych pasów. Osoba, która nie zapina pasów, nie stwarza tym bezpośredniego zagrożenia dla innych uczestników ruchu, a zwiększa zagrożenie dla siebie. A mimo to podlega grzywnie, bo ustawodawca uznał, że czasem trzeba „myśleć za obywateli”.

 

Dodam jeszcze, iż dodatkową okolicznością (czasem przywoływaną przez literaturę) która mogłaby uzasadniać wyłączenie albo przynajmniej ograniczenie odpowiedzialności, mógł być usprawiedliwiony błąd co do bezprawności. Problem polega na tym, iż wielu uczestniczących w zagranicznych zakładach nie zdawało sobie sprawy, iż takie zachowanie jest karalne. Poziom wiedzy społecznej o karalności tego typu zachowań był zerowy. Przy czym znaczenie ma to, kiedy Pan brał udział w zakładach. Jeśli było to 3–4 lata temu, to wtedy rzeczywiście mało kto zdawał sobie z tego sprawę. Ale jeśli pół roku temu, to sytuacja jest inna, bo o ustawie hazardowej mówiła się bardzo często i temat ciągle wracał na pierwsze strony gazet. (…)

 

Informujemy, że świadczymy pomoc prawną z zakresu przedstawionej tematyki.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 1 plus 7 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »