Mamy 7507 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój
problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Żądanie zwrotu darowanego naszyjnika

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 06.10.2017

Znajomy podarował mi naszyjnik. Ja go zgubiłam, nie mogę znaleźć, przypuszczam, że wypadł mi na chodniku, szukałam, ale nie znalazłam. Ten mężczyzna teraz mnie nęka SMS-ami i telefonami, twierdząc, że naszyjnik dał mi na przechowanie. Nie wierzy, że go zgubiłam i każe go natychmiast oddać, odgraża się. Co mam zrobić? Tak naprawdę nikt nie wie, jaka była wartość tego naszyjnika – nie wiem, czy był złoty, srebrny, czy nie. On też się nie określa, wciąż twierdzi, że chce naszyjnik i że on nie był jego. Mimo moich próśb i propozycji zwrotu wartości naszyjnika, ten dalej idzie w zaparte. Proszę o radę!

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Zgodnie z art. 888 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.) przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku.

 

Naszyjnik został Pani darowany. W takim przekonaniu pozostawała Pani do tej pory. Przekonanie to zapewne wynikało z faktu, że nigdy nie podano Pani, iż jest on przekazywany jedynie na przechowanie. Zgodnie z art. 60 K.c. – co do zasady wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny (…). Aby rozeznać, jaką umowę zawarła Pani ze znajomym, trzeba by przeanalizować sytuację, w której naszyjnik został wręczony i odczytać wolę znajomego w tym właśnie momencie. Z oczywistych powodów będzie utrudnione – jeśli nie było świadków tej czynności, zapewne będzie niemożliwe – takie odtworzenie tej czynności, które pozwoli sądowi ustalić fakty (o postępowaniu dowodowym por. art. 232 i n. K.p.c.). Każda ze stron, jak można się domyślić, będzie przedstawiała inną wersję tego zdarzenia. W takim wypadku o rzeczywistej woli znajomego mogą świadczyć także dowody pośrednie, np. świadek, do którego mówiła Pani, iż otrzymała naszyjnik, inne prezenty od znajomego, dowody świadczące o wzajemnych relacjach. Dowodem pośrednim może być także zeznanie właściciela naszyjnika, o którym znajomy twierdzi, że w rzeczywistości był jego. Ponieważ nie wiem, jakie dowody udałoby się zgromadzić, co zeznawaliby świadkowie itd., jest nie do przewidzenia, fakt zawarcia której umowy sąd ustali. W Pani interesie na pewno byłoby powoływanie dowodów na okoliczność zawarcia umowy darowizny (por. art. 6 K.c., art. 232 K.p.c.).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

W przypadku gdyby udało się ustalić, choćby na podstawie dowodów pośrednich, że naszyjnik został Pani darowany, mogła Pani nim dowolnie rozporządzać. Druga strona czynności nie miała już wpływu na Pani decyzję, stąd też utrata naszyjnika jest stratą jedynie po Pani stronie. W szczególnych sytuacjach druga strona mogłaby odwołać darowiznę (gdyby wykazała Pani rażącą niewdzięczność, por. art. 898 K.c.), jednak i w takim przypadku, jeśli utraciła Pani przedmiot darowizny, może Pani wydać tylko wartość wzbogacenia, tj. wartość naszyjnika (por. art. 898 § 2 K.c. w zw. z art. 405 K.c.). Jeśli bowiem nie jest możliwe wydanie rzeczy, byłaby Pani zobowiązana do zwrotu jej wartości.

 

Przyjmijmy jednak, że ustalono by, iż naszyjnik rzeczywiście został przekazany jedynie na przechowanie. Zgodnie z art. 835 K.c. z umową przechowania mamy do czynienia wtedy, gdy przechowawca zobowiązuje się zachować w stanie niepogorszonym rzecz ruchomą oddaną mu na przechowanie.

 

Przechowawca powinien przechowywać rzecz w taki sposób, do jakiego się zobowiązał, a w braku umowy w tym względzie, w taki sposób, jaki wynika z właściwości przechowywanej rzeczy i z okoliczności (art. 837 K.c.).

 

Przechowawca ponosi odpowiedzialność za przypadkową utratę lub uszkodzenie rzeczy w przypadku:

 

  • używania przez niego rzeczy bez zgody składającego i koniecznej potrzeby (art. 839 K.c.);
  • zmiany miejsca lub sposobu przechowywania rzeczy bez zgody składającego i koniecznej potrzeby (art. 838 K.c.);
  • oddaniu rzeczy na przechowanie innej osobie bez zgody składającego i bez koniecznej potrzeby (art. 840 K.c.).

 

Ponadto trzeba przyjąć, że w razie nienależytego przechowywania przedmiotu, przechowawca ponosi odpowiedzialność za szkodę, którą składający poniósł w wyniku nienależytego wykonania umowy (art. 471 K.c.).

 

W przypadku jeśli nie nastąpiły wyżej podane przesłanki, a Pani wykonywała umowę należycie, a mimo to rzecz została utracona, nie poniesie Pani odpowiedzialności. To składający powinien wykazać, że nie wykonywała Pani umowy należycie bądź też zrealizowała jedną z powyższych przesłanek odpowiedzialności. Jeśli składający pozwolił Pani używać rzeczy, jej przypadkowa utrata obciąży Panią tylko wtedy, gdy nie dołożyła Pani należytej staranności, by ją strzec. Trudno przewidzieć, czy już przez sam fakt zagubienia tego typu rzeczy sąd przyjąłby, że nie strzegła jej Pani. Niezależnie od tego, w każdym z przypadku po ustaleniu Pani odpowiedzialności odpowiadałaby Pani finansowo za szkodę, skoro niemożliwy byłby zwrot naszyjnika. Zgodnie z art. 363 K.c.:

 

Art. 363. § 1. Naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu.

§  2. Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili.”

 

Podaje Pani, iż w istocie nie wie Pani, jaka jest wysokość szkody, bowiem nie zna Pani wartości naszyjnika. Na szczęście w tym przypadku, w razie ewentualnego sporu co do wysokości szkody, to strona przeciwna, żądając zapłaty, musiałaby udowodnić wysokość szkody (art. 6 K.c., art. 232 K.p.c.). Jeśli nie udałoby się jej przedstawić dowodów na to, iż był to naszyjnik złoty czy srebrny, a Pani podważałaby, iż taki rzeczywiście był, strona przeciwna przegrałaby sprawę.

 

Można domyślać się również, iż druga strona nie wierzy, że utraciła Pani naszyjnik. Gdyby jego utrata nie nastąpiła, a Pani nie chciała go oddać (oczywiście przy założeniu, że nie było umowy darowizny, ale umowa przechowania), postępowanie to wyczerpuje przesłanki przestępstwa przywłaszczenia z art. 284 K.k.:

 

„Art. 284 § 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi lub przywłaszczenia rzeczy znalezionej, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 4. Jeżeli przywłaszczenie nastąpiło na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.”

 

Pani, poprzez umowę przechowania, znalazła się z legalnym posiadaniu biżuterii. Następnie jednak, mimo że poszkodowany powierzył ją Pani w zaufaniu, uzurpowała Pani sobie prawo do rzeczy i rozporządziła nią poprzez włączenie do własnego majątku. Zatem doprowadziła Pani do nieodwracalnego pozbawienia innej osoby mienia i uczynienia z niego swojej własności – wyrok SN z 3 października 2005 r., V KK 15/05 (OSNSK 2005, poz. 1782).

 

Oczywiście w polskim systemie prawa karnego istnieje zasada domniemania niewinności i rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego (art. 5 K.p.k.), wedle których:

 

„§ 1. Oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem.

§ 2. Wątpliwości, których nie usunięto w postępowaniu dowodowym, rozstrzyga się na korzyść oskarżonego.”

 

Zatem celowe przywłaszczenie naszyjnika musiałoby zostać Pani dowiedzione. Gdyby w tym względzie istniały jakiekolwiek wątpliwości (czy przedmiot nie został zagubiony), nie może Pani zostać skazana. Jeśli natomiast nie stwierdzi się, że doszło do przywłaszczenia, ewentualne postępowanie nie powinno być wszczęte bądź wszczęte – powinno zostać umorzone.

 

W Pani przypadku udowodnienie winy sprowadzałoby się do znalezienia dowodów na to, że naszyjnik znajduje się jednak w Pani posiadaniu bądź też sama Pani nim rozporządziła, dokonując np. sprzedaży. Gdyby np. znaleziono go u Pani w mieszkaniu, ktoś by go u Pani widział, rozpoznano by, że sprzedawała go Pani u jubilera, ktoś słyszałby, jak Pani mówi, że go posiada, można by dowieść popełnienie przestępstwa (oczywiście cały czas przy założeniu, że dowiedziono by, że była to umowa przechowania).

 

Na pewno jakieś znaczenie dla sprawy (choć przy braku dowodów na powyższe, na samej podstawie sporu cywilnego co do odszkodowania, raczej nie ma podstaw do przypisania Pani popełnienia przestępstwa) będzie miała Pani postawa po rzekomym przywłaszczeniu czy zagubieniu – jeśli zaproponuje Pani drugiej osobie naprawienie szkody, ale w odpowiedniej wysokości, będzie to przemawiało za tym, że chce Pani zrekompensować drugiej stronie stratę, stąd też celem Pani działania nie było odniesienie korzyści kosztem drugiej strony.

 

Podsumowując, przy braku dowodów na przywłaszczenie rzeczy, nie może zostać Pani przypisane popełnienie przestępstwa. Niemniej jednak może Pani być w sytuacji zapalczywości drugiej strony narażona na nieprzyjemności.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 10 plus 5 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój
problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Darowizna zakładu produkcyjnego

Jakie opłaty będą związane z dokonaniem darowizny z ojca na syna zakładu produkcyjnego o wartości 350 000 zł? Ojciec otrzymał emeryturę i obecnie chce przepisać zakład na mnie. Mam dwie siostry, czy będę musiał wypłacić im jakieś pieniądze w związku z przejęciem zakładu?

Darowizna dla osoby niespokrewnionej

Mieszkamy w budynku należącym do Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, mamy możliwość wykupu mieszkania. Niedawno sąsiad zaproponował nam, że możemy wykupić jego lokal (on nie ma na to pieniędzy). Oczywiście sąsiad miałby do śmierci mieszkać w swoim mieszkaniu. Czy możliwe jest przekazanie mieszkania w formie darowizny dla osoby niespokrewnionej? A może istnieją inne sposoby, aby zabezpieczyć zarówno nasze interesy, jak i interes sąsiada?

wizytówka Szukamy prawników »